Skocz do zawartości

Czy izolacja termiczna rur prowadzących do grzejników jest wystarczająca?


Recommended Posts

Napisano

Pytanie z formularza ze strony: https://budujemydom.pl/budowlane-abc/porady

 

Czy wystarczająca jest izolacja termiczna poprzez nasunięcie cienkiej standardowej osłony (szara miękka) na rurę plastikową ( z wkładką aluminiową) w przypadku mocowania par (zasilanie/powrót) bezpośrednio na stropie betonowym usytuowanym nad garażem?

 

Na te rury (pary z odgałęziami do grzejników) idzie styropian plus posadzka, aleobawiam się strat ciepla w dół do betonu stropowego nad garażem bo grubość miękkiej osłony rury to zaledwie kilka mm.

 

Obawa wynika stąd, że w użytkowanym domku gdzie przebiwgają takie rury w takiej osłonie mam w miejscach progów, gdzie jest przebieg tuż pod płytkami posadzkowymi gołą stopą wyczuwa się ciepło. Odnośnie treści pytania to nie zastosowano osłon twardych tzw peszel i boję się, że miękkie piankowe osłony zostaną jeszcze spłaszczone ciężarem styropianu obciążonego posadzką od góry. Jest to budowa deweloperska, gdzie wykonawca odmówił podłożenia na beton pod rury pasków styroduru chociaż oferuję dopłatę.

P10122-143230.jpg

Napisano

Ta izolacja na rurach będzie słaba. Jak grubą izolację przewidziano tu w podłodze, pod wylewką? Skoro na dole ma być garaż to najprościej byłoby ułożyć warstwę styropianu, a dopiero na niej rurki.

Potem, zależnie od grubości styropianu i wylewki, ewentualnie kolejna warstwa z wyciętymi kanałami na rury.

Tak w ogóle to nie mam zaufania do połączeń rur robionych w podłodze. Koniecznie niech zrobią próbę ciśnieniową.

 

PS. Tym mocnym zagięciem rury nie ma co się przejmować. Rura i tak będzie w tym miejscu przecięta, żeby podłączyć zasilanie i powrót grzejnika.

Napisano
Dnia 25.01.2021 o 10:25, Pomocnik napisał:

Czy wystarczająca jest izolacja termiczna poprzez nasunięcie cienkiej standardowej osłony (szara miękka) na rurę plastikową ( z wkładką aluminiową) w przypadku mocowania par (zasilanie/powrót) bezpośrednio na stropie betonowym usytuowanym nad garażem?

Garaż to pomieszczenie raczej zimne. A rurki do grzejników mają wysoką temperaturę. Różnica duża więc temperatur wskazuje na potrzebę dodatkowo lepszego ocieplenia pod i wokół rurek oprócz standardowej pianki, która wystarczy w zwykłym pomieszczeniu czy ocieplonym murze.

Lepszego, niż zwykłe ocieplenie podłogi pomieszczenia nad zimnym garażem.

Napisano (edytowany)

Witam. Otulina jest użyta dobra po co szukać i kombinować, przecież w garażu nie będzie temperatury jaka jest na zewnątrz. ja bym dał sobie spokój, ważne że deweloper dał otulinę i widać, że jest zrobione nawet solidnie. Jak bardzo się upierasz to niech ułożą rurki w tej izolacji na jednej warstwie styropianu. 

Pozdrawiam 

Edytowano przez ewamariusz (zobacz historię edycji)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...