Skocz do zawartości

Mokra wełna od strony membramy


Recommended Posts

Napisano

Witam,w sierpniu  zrobilismy dach dwusapdowy 45*  blachodachówka,w pazdzierniku przyszly tynki i wylewka od razu po tym zaczolem ocieplac dach,wełna 0,32 knauf 14cm  ktokiew 14cm na to 5cm welny poprzek,przez pewien okres byla polozona tylko wela bez paroizolacji,w listopadzie zaczelismy robic plyty gipsowe i folie pod plytami i zaczolem grzac w domku do tego przyszla ekipa ocieplac z zewnatrz.2 tyg temu zauwazylem ze na stryszku gdzie jest tylko welna 14cm wełana jest mokra od strony membramy i po membramie skrapla sie woda widac to bylo zanim zalozyli podbitke.Dodam ze stryszek jest ogrzewany i nie bylo w nim wentylacji,pare dni temu zrobilem wentylacje zakladajac na dachu komin wentylacyjny z rura na stryszek i przeciolem membrame w szycie pod gesiorem nie wiem czy to cos pomoze,czytalem ze cala wilgoc z wylewek i tynkow poszla do gory bo nie bylo paroizolacji postanowilem wypozyczyc pochlaniach wilgoci i na 24 godz wylewalem z nigo okolo 12l wody tak przez 2 tygodnie.co radzicie co mam robic dalej czy czekac na cieplejsze dni i welna sama wyschnie czy problem sie nasili?

Napisano

Może pokaż jakiś rysunek warstw ocieplenia z pokazaniem ich po kolei - od dołu do góry, gdzie jaka memmbrana, gdzie wełna, itd.

Bo z opisu trudno sie zorientować, jakie masz warstwy.

Napisano

napisze bo cięzko mi bedzie wyrysowac to teraz.  od strony poddasza  płyta karton gips,folia paroizolacyjna,stelarz,wełna knauf 0,32 5cm w poziomie,wełna miedzykrokwiami knauf 0,32 15cm,membrama,kontrłata,łata,blachodachówka,na suficie miedzy stryszkiem a poddaszem wełna 14cm,na stryszku wełna tylko miedzy krokwiami 14cm,stryszek nieuzytkowy ale cieply bo na stryszku ida rury z popmy ciepla powietrze powietrze i onne oddaja duzo ciepla choc sa ocieplone.pare dni temu zamontowałem kominek wentylacujny na samym stryszku.

 

Napisano

FWK (membrana) między dachówką a wełną jest wysoko czy nisko paroprzepuszczalna?

Czy przy niskoparoprzepusczalnej jest szczelina.

Czy membrana pod blachodachówką jest szczelna i nigdzie nie jest podziurawiona lub/i czy nie zawiewa gdzieś ?

Pytania na pozór banalne i sam byś je sobie mógł zadać, ale mogą nas naprowadzić na przyczynę mokrej (zawilgoconej).

Napisano

wlanie nie wiem jaka to membrama czy nisko czy wysoko paroprzepuszczalna,szczelina jest tylko na srodku welny  bo welna troche opadla,wełna ma 14cm i krokiew tez 14cm,raczej membrama jest szczelna bez dziur,a jest mozliwe ze poprostu cala wilgos technologiczna poszła do gory bo troche tej wody w budynku bylo,osuszacz powietrza przez 2 tyg pracowal i co 24godz  odlewalem okolo 12l wody

 

AQUA-TEX 170 STRONG    taka membrama jest zalozona

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...