Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Cześć,

zastanawiamy się z żoną nad budową domu.

Żeby nie brać ogromnego kredytu, chodzi nam po głowie budowa domu etapami. Przy czym chodzi tu o rozbudowę domu w poziomie (wszerz / w bok), a nie systemem góra/dół.

Dom ma mieć docelowo 150-200m^2, możemy zacząć nawet od 50m^2 czy też od domu na zgłoszenie 35m^2 z poddaszem.

 

Moje pytania:

1. Czy faktycznie może być to opłacalne? Wydaje mi się, że ewentualne koszty rozbudowy domu po 3 czy 5 latach będą niższe niż koszty obsługi kredytu.

2. Czy znacie gotowe projekty na coś takiego? Nie udało mi się znaleźć niczego sensownego w Internecie.

3. Czy taka budowa wyklucza jakieś technologie? Na tę chwilę chcemy pójść w technologie szybkie, np. dom szkieletowy, dom z CLT lub dom z keramzytu.

4. Czy jest coś, na co powinniśmy zwrócić większą uwagę? 

 

Być może po prostu pomysł jest głupi? ;)

Napisano

O ile się nie mylę (niech mnie ktoś poprawi, jeśli tak jest), na każdą rozbudowę trzeba mieć pozwolenie i właściwe papiery.

To nie jest tak, że wybudujesz sobie dom o powierzchni minimalnej i co sezon będziesz dobudowywał sobie kawałek, bo masz akurat kasę.

To nie jest dobre rozwiązanie, nawet jeśli byłoby możliwe.

Wybuduj sobie albo dom z poddaszem, zrób parter i poddasze zostaw na później, albo parterówkę i zrób na początek te  pomieszczenia, które są niezbędne i w miarę upływu czasu, już mieszkając, wykańczaj kolejne pomieszczenia.

Napisano
23 minuty temu, michalWro napisał:

Cześć,

zastanawiamy się z żoną nad budową domu.

Być może po prostu pomysł jest głupi? ;)

Masz dwa wyjścia budować się albo nie, jak budować to masz dwa wyjścia budować etapami i mieszkać tam, gdzie mieszkasz, albo zamieszkać w kontenerze na budowie i budować etapami, jak zamieszkacie w kontenerze na budowie, to żona cię zostawi.:takaemotka:  

Napisano

Jeśli planujesz taki system budowy, to najlepszy będzie szkieleciak z niecentralnym systemem grzewczym.

Wówczas łatwo go rozbudowywać bez robienia wielkiej demolki w istniejącej już części domu. 

Z tym, że projekt całości (w sensie pomysłu architektonicznego) lepiej mieć od razu - zapobiegnie to np. konieczności przebudowywania dachu.

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam widać ze to nowa metoda też zastanawiam sie nad taki rozwiązaniem. Aktualnie rozbieram piec kaflowy następną pracą będzie ściągnięcie desek z podłogi i pozbycie sie polepy. Rozważam zrobić w kolejności: - wełna między legary { nie wiem czy jakąś membranę lub folie między Osb a wełnę 18 lub 25 albo dwie warstwy 18 mm.  i czy zostawić odstęp żeby do oddychało } - potem system suchej podłogówki jest pare firm. Wykończeniem mają był płytki docelowo, więc mam tyle niewiadomych że chyba dziennik zacznę pisać. Pozdrawiam i trzymam kciuki za przedmówcę.
    • Tutaj na filmiku zilustrowano to z rysunkami. Potrzebne są klasyczne kluczyki imbusy 3mm oraz 6mm w kształcie 'L'
    • Skoro nie dało rady przeprowadzić impregnacji ciśnieniowej, to trzeba było chociaż wykonać metodą zanurzeniową. Smarowanie to najsłabsza opcja.
    • Robimy to co powinniśmy zrobić kilka miesięcy temu - IMPREGNUJEMY więźbę dachową. Nie było na to czasu wcześniej bo murowaliśmy ściany oraz pracowaliśmy nad stropem. Drzewo jest suche, więc pozostało je doczyścić i zaimpregnować impregnatem. Wybraliśmy Tytan Professional. Jest on trzykrotnie droższy od popularnych środków, więc liczymy na jego świetną ochronę drzewa. Ale o tym dowiemy się za dekadę. Zobaczcie jak przebiega ten proces. Jest co dźwigać, więc lekko nie ma!  
    • Gość
      Cześć, Taką mam rozkminkę. Siedze sobie na działce na małym. Troszke podgrzewa Na klima, do tego palę kozą Jotul f118. Bardzo fajna, mega grzeje ale też potrzebuje sporo "zjeść". Podczas budowy chciałem piec kaflowy ale niestety nie byłem pewien jak będzie z funduszami dlatego zdecydowałem się na kozę. Teraz myślę czy sam nie zbudować pieca ceglanego ale tu się pojawia pewne "ale". Na podłodze mam różne rodzaju styropianu. Wszędzie jest 20cm. Kupowałem go od zaprzyjaźnionego producenta podczas górki cenowej. Są to płyty z pianki polistyrenowej od 80 do 200kPa. Na tym jest wylewka betonowa 7 cm. Czy myślicie, ze moge postawić takiego klocka o wadze +/- 1t? Nie znam jeszcze dokładnych kształtów ale myślę zrobić to na płycie stalowej 10-15mm o wymiarach ok 120x100m.  Czy ta wylewka, a co za tym idzie styropian się nie ugnie?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...