Skocz do zawartości

Naprawa schodów


Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Witam
Mam schody przed domem
schody są spękane na rogach

Pęknięcia są max.1 mm szerokości

Czy dobra metoda do naprawy jest?
Wyczyszczenie schodów,
przemycie spęknieć chemia agresywną,
przepłukanie myjką ciśnieniową
odtłuszczenie bezyną
Zalanie speknieć (wlanie ) żywicy epoksydowej 5

Zastanawiam się jeszcze czy schodów (do naprawy) nie nawiercić i nie dać prętów jako zbrojenie

Edytowano przez Genesis72 (zobacz historię edycji)
Napisano
1 minutę temu, Genesis72 napisał:

gdyby prety wstawic i zalac pekniecia zywica, czy nie mozna bylo go uratowac?

 

reanimacja trupa...

Napisano

jak lubisz się paprać to i żywicą możesz spróbować -  trzeba nacinać co jakiś kawałek pęknięcie w poprzek jego śladu, wkładać jakiś drobny pręt zbrojeniowy i wtedy całość zalać, samo zapapranie pęknięć nie wiele da

 

niemniej jak wyżej napisano - chyba lepiej skuć, kupić gotowy beton w workach, zazbroić prętami, wkotwić zbrojenie w istniejący beton, może do mieszanki dodać włókien PP i wylać nowy stopień

Napisano
1 godzinę temu, Genesis72 napisał:

Wrzucam zdjecia

Jeden stopien jest tak popekany

z jednej strony i z drugiej (najgorzej) schodów

To jest jeden stopień tak obfotografowany?

Ile jest tych schodków?

 

Może fotkę CAŁYCH schodów...

 

 

Obawiam się, że to

58 minut temu, joks napisał:

reanimacja trupa...

oraz

1 godzinę temu, joks napisał:

do wymiany w całości

 

4 minuty temu, aru napisał:

chyba lepiej skuć, kupić gotowy beton w workach, zazbroić prętami, wkotwić zbrojenie w istniejący beton, może do mieszanki dodać włókien PP i wylać nowy stopień

czy też WYLAĆ NOWE STOPNIE... wszystkie...

Napisano

Jest jeszcze pytanie - skąd te spękania...

Jak wylewane były te schodki, czy ten schodek... Ma on, czy też MIAŁ  jakąkolwiek izolację od gruntu? 

Czy te schodki zostały naruszone mechanicznie, czy też jest to efekt działania zamrażania i rozmrażania wody , migrującej kapilarnie z podłoża?

Napisano
3 godziny temu, podczytywacz napisał:

Może fotkę CAŁYCH schodów...

No proszę, początkujący, a potrafił coś sensownie napisać.

 

Racja - przydałaby sie fotka całych schodów!!!

Napisano
16 minut temu, zenek napisał:

No proszę, początkujący, a potrafił coś sensownie napisać.

 

Racja - przydałaby sie fotka całych schodów!!!

To jest bardzo merytoryczny post doświadczonego usera...

Hmmm...

Napisano
3 minuty temu, podczytywacz napisał:

To jest bardzo merytoryczny post doświadczonego usera...

Hmmm...

dlatego dałem ci punkta za twój post - jako nie tylko doświadczony, ale i sprawiedliwy user :)

Napisano (edytowany)
17 godzin temu, podczytywacz napisał:

To jest jeden stopień tak obfotografowany?

Ile jest tych schodków?

 

 

To jest jeden schodek tak pęknięty

Po jednej strone na rogu i po drugiej na rogu

Ten stopien juz nie jest osłonięty przed deszczem (osłonięty przez płytę balkonowa)

Podejrzewam że zimą woda zamarzała i rozsadzała

Raczej woda nie podchodziła, bo poniżej (2 stopnie )stopnie są całe, które są całkowicie odsłonięte

Edytowano przez Genesis72 (zobacz historię edycji)
Napisano

Obstukaj młotkiem - dość energicznie - wszystkie słabo trzymające się kawałki schodka usuń, zrób szalunek, dozbrój paroma prętami i wylej nowy schodek.

Moim zdaniem, zabawa w sklejanie kawałków żywicą - jest faktycznie zabawą na chwilę...

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Popatrz teraz na wizualizację. Po lewej stronie jest wanna. Prysznic musiałby być w tym samym miejscu, bo tak jest zrobiona instalacja. Nawet jeśli wybrałabym model 80x90 cm, zająłby prawie całą ścianę. Zostałby wolny narożnik za junkersem o szerokości 50 cm. Możnaby w nim postawić regał. To był mój pierwszy projekt.  Powiem Ci, dlaczego nie wypalił.  Blat z umywalką i pralką ma 50 cm głębokości. Zwyczajnie nie miałabym dojścia do tego regału w narożniku. Ok. Mogłabym zrezygnować z regału i pociągnąć prysznic walk-in na 3/4 ściany, ale ....niemożliwe jest zrobienie prysznica walk-in, ponieważ musiałabym rozkuć podłogę, żeby przerobić odpływ wody, żeby był spadek ... a i to nie gwarantuje sukcesu. To bloki budowane w PRL-u - nie wiadomo jak jest wykonana instalacja w posadzce i czy dałoby się w ogóle to zrobić 😉 Musiałabym mieć zgodę spółdzielni ... czy dostanę? To parter, rzadko wyrażają zgodę na przeróbki na parterze, bo nade mną jest 10 pięter 🙂 Myślałam też o kabinie 80x80 cm z brodzikiem wysokości 12 cm. Ale znowu ... róg łazienki pozostałby niezagospodarowany. Sprzątanie w nim byłoby bardzo trudne, bo dostęp byłby utrudniony przez blat, który kończyłby się w odległości 20 cm od kabiny. Tu już ekwilibrystyka artystyczna wchodzi, żeby tam posprzątać  😆  Tak, że sami widzicie ... to nie takie proste jest 😉   Wróciłam z OBI. Obejrzałam próbki farb do płytek. Będzie kolor ścian jasno szary satyna (bardzo jasny) albo biały mat. Zrezygnowałam z pozostałych, bo są zbyt ciemne 🙂  
    • Daga w tak małej przestrzeni wanna to nieporozumienie. Wygrzać to się idzie na basen do jacuzzi czy gdzieś tam. Niedługo nie będziesz umiała wgramolić się do tej wanny, albo jak się wysypiesz to ciężko będzie pozbierać.      Dziołcha ja Ci dobrze radzę - tylko prysznic walk - in.  Nie idź tą drogą. Ale pewnie wannę też już kupiłaś?. 
    • Dragon to własnoręcznie robi i mówi, że tam nie będzie ostrych krawędzi, będą zaoblone lekko 🙂 Będą na obudowie wisieć ręczniki, więc ostatecznie też zmiękczą uderzenie. Raczej nie powinniśmy się zabić 😅 W sumie Junkers tam jest cały czas... nad wanną w tym samym miejscu. Nigdy w niego nie przywaliłam i mam nadzieję, że tak zostanie 😆     Wystarczająco ... spokojnie 😉 Teraz mam mniej 😅     Nie będzie 🙂    Dwa razy w roku mam kontrolę. Na przemian ... z gazowni i kominiarską 🙂 Wszyscy w bloku tak mają i nikt nie kwestionował podczas kontroli 🙂 Dziś rano był kominiarz na przykład i stwierdził, że ciąg jest piękny, tylko pamiętać mam o serwisowaniu urządzenia. Na razie jest nowy (ma rok), ale przed zimą wezwę fachowca do czyszczenia. Mam też czujkę czadu i gazu w łazience. Nic się nie dzieje 🙂 
    • Dzień dobry, Jako Meble Halupczok z zainteresowaniem śledzimy dyskusje na temat różnych materiałów i rozwiązań stosowanych w kuchniach – w tym paneli winylowych. Choć nie zajmujemy się podłogami, tego typu rozmowy pomagają nam lepiej rozumieć aktualne potrzeby użytkowników w kwestiach trwałości, estetyki czy funkcjonalności różnych rozwiązań. Wiele osób podkreśla, że panele winylowe są odporne na wilgoć i stosunkowo proste w utrzymaniu czystości, co jest ważne w kuchni, gdzie podłoga narażona jest na intensywne użytkowanie. Chętnie poznamy więcej Waszych doświadczeń dotyczących tego typu materiałów – zarówno tych pozytywnych, jak i praktycznych wyzwań, które napotkaliście podczas użytkowania w kuchni. Pozdrawiamy serdecznie, Zespół Meble Halupczok
    • A czy w ogóle sprawdziłaś jak jest z objętością łazienki? Czy Tobie wolno mieć w łazience junkersa? Nigdy, przy corocznej kontroli gazownik Ci nie zakwestionował jego istnienia? W WT dla budynków jest minimalna kubatura pomieszczenia, która pozwala na montaż junkersa. U mnie przy remoncie łazienki to nie przeszło i z ulgą (bezpieczeństwo) przeszedłem na bojler elektryczny. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...