Skocz do zawartości

Pleśń na deskach dachu


Recommended Posts

Napisano

Witam 

Mam problem ponieważ dzisiaj zauważyłem że na pokryciu dachu pojawiła się pleśń jak widać na zdjęciach

Co mam z tym zrobić ?

I czy jest to poważny problem ?

Proszę o odpowiedz

IMG_20191125_124436.jpg

IMG_20191125_124445.jpg

IMG_20191125_124450.jpg

IMG_20191125_124520.jpg

Napisano

Tak tak papa na deskach jest

A co mam zrobić ?

Zaczekać aż zrobi się ciepło a następnie wyczyścić zaimpregnować i ocieplić dach ?

Czy może teraz coś już zrobić ?

Napisano
18 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Świadczy o zawilgoceniu i braku wentylacji. Pytanie - skąd to zawilgocenie?

Zgaduję: papa na deskach a wilgoć z dołu migruje wraz z ciepłym powietrzem z kuchni, łazienki etc.

Nie sądzę. Tego jest zdecydowanie zbyt dużo jak na na wilgoć z kuchni i lazienki.

14 minut temu, DamianP napisał:

Tak tak papa na deskach jest

A co mam zrobić ?

Zaczekać aż zrobi się ciepło a następnie wyczyścić zaimpregnować i ocieplić dach ?

Czy może teraz coś już zrobić ?

Teraz i to natychmiast. Ustalić skąd bierze się w tych miejscach wilgoć. 

Napisano

Idąc za wskazówką retro mam pytania:

Ile sezonów ta papa jest na deskach i jak dawno temu zauważyłeś pierwsze tego typu objawy?

Czy przypadkiem faktycznie nie ma przecieku od góry - to częsty przypadek przy papie na deskach. Każda deska pracuje po swojemu pod obciążeniem i uszkadza pokrycie.

Jak jest rozwiązana wentylacja na poddaszu i czy jest?

Napisano
3 minuty temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Idąc za wskazówką retro mam pytania:

Ile sezonów ta papa jest na deskach i jak dawno temu zauważyłeś pierwsze tego typu objawy?

Czy przypadkiem faktycznie nie ma przecieku od góry - to częsty przypadek przy papie na deskach. Każda deska pracuje po swojemu pod obciążeniem i uszkadza pokrycie.

Jak jest rozwiązana wentylacja na poddaszu i czy jest?

Mam dokładnie takie same pytania.

3 minuty temu, DamianP napisał:

Okey 

A teraz po prostu teraz to oczyścić i potraktować jakimś preparatem a po zimnie dobrze zaimpregnować i ocieplić ?

Teraz to znaleźć przyczynę i ja usunąć. Dopóki tego nie zrobisz to szykuj się raczej na zakup nowych desek i nowej papy. Doprowadziłeś to do stanu bardzo niebezpiecznego.

Napisano

Membrana nie nadaje się na pełne deskowanie. Wiem, że jest dawana ale to nie po fachowemu.

natomiast tu jest ewidentny brak wentylacji, brak szczeliny wentylacyjnej pomiędzy ociepleniem a pełnym deskowaniem i w dodatku założę się że w kalenicy nie otworu wentylacyjnego.

Pytanie do autora, czy to zawilgocenie występuje na całej połaci dachu czy tylko w jakimś miejscu?

Napisano

Zawilgocenie to raczej efekt przeciekającego dachu, a uszkodzenia są na tyle poważne że przynajmniej miejscowo koniczna będzie wymiana deskowania. Jak zwykle dokładna ocenę można zrobić dopiero podczas wizji lokalnej. Doraźnie - intensywnie wietrzyć poddasze (kominki w dachu, otwory w szczytach).

PS O ociepleniu dachu w takim stanie nie ma co myśleć.

Napisano (edytowany)
51 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Idąc za wskazówką retro mam pytania:

Ile sezonów ta papa jest na deskach i jak dawno temu zauważyłeś pierwsze tego typu objawy?

Czy przypadkiem faktycznie nie ma przecieku od góry - to częsty przypadek przy papie na deskach. Każda deska pracuje po swojemu pod obciążeniem i uszkadza pokrycie.

Jak jest rozwiązana wentylacja na poddaszu i czy jest?

Ta papa jest od dobrych kilku lat a na niej blacho dachówka i  nie ma wentylacji

49 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Co ci z tego że oczyścisz jak warunki się nie zmienią czyli usuniesz przyczynę, której nie znamy, a nie skutek.

 

A ta wełna przy okapie, co ja na zdjeciu widać, jest sucha?

 

PS: to wygląda na zaciek na styku krokwi i tego deskowania. Tak się plamy rozchodzą?

Wełna jest sucha 

35 minut temu, mhtyl napisał:

Membrana nie nadaje się na pełne deskowanie. Wiem, że jest dawana ale to nie po fachowemu.

natomiast tu jest ewidentny brak wentylacji, brak szczeliny wentylacyjnej pomiędzy ociepleniem a pełnym deskowaniem i w dodatku założę się że w kalenicy nie otworu wentylacyjnego.

Pytanie do autora, czy to zawilgocenie występuje na całej połaci dachu czy tylko w jakimś miejscu?

To jest największa plama 

Są jeszcze w niektórych kątach ale to malutko

Edytowano przez DamianP (zobacz historię edycji)
Napisano (edytowany)

Okey to zadzwonię  do gości co robili dach i dokładnie to sprawdzą gdzie jest ten przeciek 

A teraz jak mówicie wszystko oczyszczę i popsikam jakim preparatem i będę wietrzyć  

A na lato zostawię resztę  a następnie ocieplenie

 

Czy może jeszcze coś innego mam dodatkowo zrobić ?

 

Jeszcze jedno jak tata teraz zobaczył to w niektórych miejscach pod wełną tam na dole jest pleśń i to więcej jednak

Edytowano przez DamianP (zobacz historię edycji)
Napisano
1 godzinę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

czyli usuniesz przyczynę, której nie znamy, a nie skutek.

A może raczej przez popsikanie i oczyszczenie usuniesz skutek DOTYCHCZASOWY, a przyczyna, nieusunięta - nadal pozostanie i będzie się przyczyniać do dalszej dewastacji deskowania.

 

Tym bardziej, że jest papa

54 minuty temu, DamianP napisał:

a na niej blacho dachówka i  nie ma wentylacji

 

Napisano
7 minut temu, uroboros napisał:

A może raczej przez popsikanie i oczyszczenie usuniesz skutek DOTYCHCZASOWY, a przyczyna, nieusunięta - nadal pozostanie i będzie się przyczyniać do dalszej dewastacji deskowania.

 

Tym bardziej, że jest papa

 

Okey to przyjedzie spec i on to wszystko zobaczy 

Dzięki wielkie za pomoc :)

Napisano
2 godziny temu, DamianP napisał:

To jest największa plama 

Są jeszcze w niektórych kątach ale to malutko

Czyli na 90% to przeciek. Powyżej tego przecieku jest może np komin albo coś innego co przechodzi przez dach na zewnątrz?

Z wentylacją to chodzi mi o brak szczeliny wentylacyjnej miedzy wełną a deskowaniem.

Napisano

Niestety przeciek może zdarzyć się zawsze, natomiast montaż pokrycia bez koniecznej wentylacji to już poważny błąd, który jak najszybciej trzeba usunąć.
Zalecałbym kontakt z dobrą ekipą, która przeprowadzi inspekcję pokrycia. Nie wiemy jak wygląda ten dach, więc próba oceny na odległość może nie przynieść skutku. Po zdjęciach, ze względu na posunięty rozwój pleśni, można przypuszczać, że to nie jest "świeża" sprawa.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...