Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
27 minut temu, Kasia Gałęska napisał:

Wczoraj malarz zostawił dziurawe wiadro z wodą a i wałkami, dziś rano zauważyłam że woda była pod folią malarską prawie na całości pokoju. 

Są wybrzuszenia paneli. Co robic? 

Wymienić panele .

Napisano
2 minuty temu, joks napisał:

Wymienić panele .

i obciążyć malarza, oczywiście!

 

Mam nadzieję, że on o tym zalaniu już wie i to widział...

Napisano

Eeee tam zaraz obciążyć. Panele już pewnie były stare i jest okazja wymienić na ładniejsze i co malarz ma płacić za nówki, no ludzie miejcie litość. Malarze to nie są jakieś milionery czy inne woźniaki staraki,:)

Napisano

Nie pisz o nas "fachowcy"...

 

Co innego klepka z litego drewna, co innego panele...

 

Jak są wybrzuszenia na panelach, to nie jest możliwe ich odratowanie!

Znasz, a może tylko w przybliżeniu wiesz, jak wygląda proces powstawania materiału na panele... wióreczki drewniane, spoiwo, prasa, WIELKIE CIŚNIENIE, temperatura... Jak w to wszystko dostanie się woda i wióreczki jej nałapią i " spuchną" - to święty Boże nie pomoże...:bezradny:

A woda mogła dostać się tutaj przez połączenia paneli, przez zarysowania czy też inne uszkodzenia wykończeniowej warstwy panela, czy też od spodu panela. Dwie, trzy minuty zalania nic nie zrobią panelowi, ale już ta noc spowodowała NIEODWRACALNE zniszczenia podłogi.

I teraz to tylko wymiana podłogi, albo... póki się da - nie zwracanie uwagi na te wybrzuszenia...

 

Napisano

Niestety wybrzuszenia są spore, na łączeniach poprzecznych i wzdłuż, w dwóch miejscach takie okrągłe wybrzuszenia. Nie wygląda to dobrze, szczególnie na wejściu do pokoju. Nie liczyłam się z wymianą paneli ale naprawdę wyglądają źle, chyba że przykryje dywanem. 

Napisano
17 minut temu, Kasia Gałęska napisał:

chyba że przykryje dywanem. 

Można i tak... Tylko przedtem upewnij się, że pod panelami i w podkładzie nie ma wody, dobrze wysusz je (na jakiś czas dobrze byłoby zdjąć listwy przyścienne), bo będzie psuć się i gnić... I dywan też szlag trafi :bezradny:

Napisano
3 godziny temu, uroboros napisał:

Nie pisz o nas "fachowcy"...

 

Co innego klepka z litego drewna, co innego panele...

 

Jak są wybrzuszenia na panelach, to nie jest możliwe ich odratowanie!

Znasz, a może tylko w przybliżeniu wiesz, jak wygląda proces powstawania materiału na panele... wióreczki drewniane, spoiwo, prasa, WIELKIE CIŚNIENIE, temperatura... Jak w to wszystko dostanie się woda i wióreczki jej nałapią i " spuchną" - to święty Boże nie pomoże...:bezradny:

A woda mogła dostać się tutaj przez połączenia paneli, przez zarysowania czy też inne uszkodzenia wykończeniowej warstwy panela, czy też od spodu panela. Dwie, trzy minuty zalania nic nie zrobią panelowi, ale już ta noc spowodowała NIEODWRACALNE zniszczenia podłogi.

I teraz to tylko wymiana podłogi, albo... póki się da - nie zwracanie uwagi na te wybrzuszenia...

 

Nie o Was a o "fachowcach", którzy mi doradzali. Cóż za pycha ? :) Padło słowo fachowcy a Ty już o Sobie :)

Napisałem, że "możliwe........" a nie, że na 100%.

Napisano

 

Gdybyś miała kupić ten dywan, to chyba niewiele drożej będzie wymienić te panele...

1 minutę temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Cóż za pycha ?

Po prostu - byłem (jak pracowałem, oczywiście!) DOBRY w te klocki :icon_mrgreen:

Napisano

A coooooo :)

 

Kto Cię doceni, jak sam siebie nie doceniasz...

Napisano
1 godzinę temu, Parkiet Komplex napisał:

Problem może powstać pod panelami - grzyb. Podniesione krawędzie to pikuś względem grzyba.

Ja bym je wywalił jak najszybciej z ww powodu ...

Napisano
5 godzin temu, Kasia Gałęska napisał:

Niestety wybrzuszenia są spore, na łączeniach poprzecznych i wzdłuż, w dwóch miejscach takie okrągłe wybrzuszenia. Nie wygląda to dobrze, szczególnie na wejściu do pokoju. Nie liczyłam się z wymianą paneli ale naprawdę wyglądają źle, chyba że przykryje dywanem. 

Żadnego dywanu bo dopiero zaserwujesz sobie szambo. Wszystko zerwać i nowe panele.

Co fachowiec malarz na to? poruszałaś z nim ten problem?

Dobrze by było gdy zerwiesz stare panele aby posadzka trochę z kilka dni była odkryta aby pozbyć sie wilgoci.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Popatrz teraz na wizualizację. Po lewej stronie jest wanna. Prysznic musiałby być w tym samym miejscu, bo tak jest zrobiona instalacja. Nawet jeśli wybrałabym model 80x90 cm, zająłby prawie całą ścianę. Zostałby wolny narożnik za junkersem o szerokości 50 cm. Możnaby w nim postawić regał. To był mój pierwszy projekt.  Powiem Ci, dlaczego nie wypalił.  Blat z umywalką i pralką ma 50 cm głębokości. Zwyczajnie nie miałabym dojścia do tego regału w narożniku. Ok. Mogłabym zrezygnować z regału i pociągnąć prysznic walk-in na 3/4 ściany, ale ....niemożliwe jest zrobienie prysznica walk-in, ponieważ musiałabym rozkuć podłogę, żeby przerobić odpływ wody, żeby był spadek ... a i to nie gwarantuje sukcesu. To bloki budowane w PRL-u - nie wiadomo jak jest wykonana instalacja w posadzce i czy dałoby się w ogóle to zrobić 😉 Musiałabym mieć zgodę spółdzielni ... czy dostanę? To parter, rzadko wyrażają zgodę na przeróbki na parterze, bo nade mną jest 10 pięter 🙂 Myślałam też o kabinie 80x80 cm z brodzikiem wysokości 12 cm. Ale znowu ... róg łazienki pozostałby niezagospodarowany. Sprzątanie w nim byłoby bardzo trudne, bo dostęp byłby utrudniony przez blat, który kończyłby się w odległości 20 cm od kabiny. Tu już ekwilibrystyka artystyczna wchodzi, żeby tam posprzątać  😆  Tak, że sami widzicie ... to nie takie proste jest 😉   Wróciłam z OBI. Obejrzałam próbki farb do płytek. Będzie kolor ścian jasno szary satyna (bardzo jasny) albo biały mat. Zrezygnowałam z pozostałych, bo są zbyt ciemne 🙂  
    • Daga w tak małej przestrzeni wanna to nieporozumienie. Wygrzać to się idzie na basen do jacuzzi czy gdzieś tam. Niedługo nie będziesz umiała wgramolić się do tej wanny, albo jak się wysypiesz to ciężko będzie pozbierać.      Dziołcha ja Ci dobrze radzę - tylko prysznic walk - in.  Nie idź tą drogą. Ale pewnie wannę też już kupiłaś?. 
    • Dragon to własnoręcznie robi i mówi, że tam nie będzie ostrych krawędzi, będą zaoblone lekko 🙂 Będą na obudowie wisieć ręczniki, więc ostatecznie też zmiękczą uderzenie. Raczej nie powinniśmy się zabić 😅 W sumie Junkers tam jest cały czas... nad wanną w tym samym miejscu. Nigdy w niego nie przywaliłam i mam nadzieję, że tak zostanie 😆     Wystarczająco ... spokojnie 😉 Teraz mam mniej 😅     Nie będzie 🙂    Dwa razy w roku mam kontrolę. Na przemian ... z gazowni i kominiarską 🙂 Wszyscy w bloku tak mają i nikt nie kwestionował podczas kontroli 🙂 Dziś rano był kominiarz na przykład i stwierdził, że ciąg jest piękny, tylko pamiętać mam o serwisowaniu urządzenia. Na razie jest nowy (ma rok), ale przed zimą wezwę fachowca do czyszczenia. Mam też czujkę czadu i gazu w łazience. Nic się nie dzieje 🙂 
    • Dzień dobry, Jako Meble Halupczok z zainteresowaniem śledzimy dyskusje na temat różnych materiałów i rozwiązań stosowanych w kuchniach – w tym paneli winylowych. Choć nie zajmujemy się podłogami, tego typu rozmowy pomagają nam lepiej rozumieć aktualne potrzeby użytkowników w kwestiach trwałości, estetyki czy funkcjonalności różnych rozwiązań. Wiele osób podkreśla, że panele winylowe są odporne na wilgoć i stosunkowo proste w utrzymaniu czystości, co jest ważne w kuchni, gdzie podłoga narażona jest na intensywne użytkowanie. Chętnie poznamy więcej Waszych doświadczeń dotyczących tego typu materiałów – zarówno tych pozytywnych, jak i praktycznych wyzwań, które napotkaliście podczas użytkowania w kuchni. Pozdrawiamy serdecznie, Zespół Meble Halupczok
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...