Skocz do zawartości

Pompa ciepła czy gaz z butli plus pompa ciepła do c.w.u


Recommended Posts

Napisano

Witam, jestem zdecydowany na dom projekt Ekotypowy 3, ale wciąż nie mogę się zdecydować jaki typ ogrzewania wybrać. Czy pompa ciepła powietrzna czy gaz z butli z pompą ciepła do wody użytkowej. Trochę odstrasza mnie pompa ciepła po rozmowie z osobą posiadającą pompę, gdy rachunki za prąd zaczęły przychodzić po 2 tys. zł. Może dlatego że pompa jest założona ponad 10 lat temu, może jest mniej oszczędna nie wiem. Czy ktoś miał taki dylemat co wybrać i mi doradzić? 

Napisano

Pompa ciepła to tylko źródło dostawy ciepła. 

To, ile za to ciepło zapłacisz wynika z tego, ile ciepła potrzebuje dom. 

 

Ile ta osoba płaciła za ogrzewanie swojego domu przed montażem PC? (chyba, że grzała śmieciami w piecu-śmieciuchu?).

 

Bierz pompę i nie kombinuj z gazem, bo to bez sensu.

 

Napisano

Mam takie wrażenie, że domy budowane obecnie będą zasilane wyłącznie kotłami kondensacyjnymi na gaz (o ile będzie infrastruktura w okolicy) albo pompą ciepła.

Kotły na ekogroszek emitują w atmosferę dużo zanieczyszczeń nawet przy maksymalnej optymalizacji procesu spalania, ale z różnych względów są jeszcze w wielu kotłowniach domowych w Polsce.

Dlatego biorąc pod uwagę działania na rzecz poprawy jakości powietrza, źródłem ciepła będzie urządzenie zasilane gazem ziemnym albo pompa ciepła + ewentualnie dodatkowe metody ograniczenia strat ciepła przez wentylację - mimo niskiego zapotrzebowania budynku na ciepło.

 

Wracając do pompy ciepła do CWU - pomysł bardzo dobry przy rodzinie 2+2 i zapotrzebowaniu na cwu przez cały dzień. Ceny tych urżądzeń są już na poziomie akceptowalnym przez przeciętnego zjadacza chleba. I bardzo ważne - 100x to lepsze rozwiązanie niż latem używać kotła na paliwo stałę tylko po to żeby podgrzać 200-300 l wody :)

Napisano

A po co ten gaz z butli, skoro i tak musi kupić PC?

Przecież jedna mocniejsza PC będzie tańsza od PC do CWU i kotła gazowego + instalacja+ projekt + zbiornik.

 

 

Napisano

Ja zawsze byłem przeciwnikiem rozwiązań 2w1.

5 godzin temu, Chrisb napisał:

Trochę odstrasza mnie pompa ciepła po rozmowie z osobą posiadającą pompę, gdy rachunki za prąd zaczęły przychodzić po 2 tys. zł.

Nie wiemy nic o zapotrzebowaniu na ciepło w domu, w którym były takie wysokie rachunki za prąd. Bez konkretów to trochę trąci plotami od fryzjera :)

Napisano
10 godzin temu, Chrisb napisał:

rachunki za prąd zaczęły przychodzić po 2 tys. zł.

To za miesiąc, kwartał, czy za rok?

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Witam, 

W Pana przypadku znacznie lepiej zastanowić się nad wyborem powietrznej pompy ciepła. Gaz LPG ze zbiornika, poprzez wysoką cenę samego paliwa oraz koszty związane z dzierżawą zbiornika jest jedną z droższych metod ogrzewania budynku. Wyższe koszty inwestycyjne przy zakupie powietrznej pompy ciepła powinny się zwrócić w czasie następnych kilku sezonów grzewczych. Nie trzeba martwić się o dostawy gazu LPG, jego jakość oraz zmiennej ceny. Praca pompy ciepła jest również całkowicie bezobsługowa oraz ekologiczna, ponieważ podczas jej pracy nie są emitowane żadne zanieczyszczenia do otoczenia budynku. Jeżeli zastanawiają się Pan nad wyborem sprawdzonej powietrznej pompy ciepła proponuję zapoznać się z ofertą marki Buderus, w której znajdują się pompy ciepła z rodziny Logatherm. W celu doboru pompy ciepła zachęcam do kontaktu z jednym z Autoryzowanych Instalatorów, których wyszukiwarkę można znaleźć na stronie www.buderus.pl. Bardziej szczegółowe informacje dostępne są na stronie internetowej: http://www.buderus.pl/produkty/kategorie-produktow/pompy-ciepla/
Chętnie odpowiem na ewentualne pytania. 
Pozdrawiam, 
________________________________ 
Konsultant Buderus 
 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Lekko poszerzyć szczelinę, żeby dało się tam wcisnąć wężyk od puszki z pianką niskoprężna. Zabezpieczyć krawędź ramy okna taśmą.  Lekko zwilżyć wodą z rozpylacza całą szczelinę, także w głębi muru.  Piankę zaaplikować z umiarem, żeby pęczniejąc nie zdeformowała okna.  Po stwardnieniu pianki, ucinamy jej nadmiaru nożem i usuwamy taśmę z ramy okna.  Zamiast zagipsowania lepiej pokryć szczelinę akrylem wyciskanym z kartusza. W przeciwieństwie do silikonu akryl można malować. Do tego nie pęka on tak jak spoina z gipsu.   Opisałem całość najprościej jak umiem.  
    • Urzędnik ze starostwa ma rację. Tu najpierw potrzebna jest decyzja o warunkach zabudowy. Przy braku planu zagospodarowania przestrzennego to dopiero w WZ określane jest czy w ogóle dopuszczalna jest jakakolwiek zabudowa. To niejako pierwszy etap. Dopiero kolejnym jest procedura zgłoszenia opisana w ustawie prawo budowlane.  Tak przy okazji, najbezpieczniej jest ten blaszak zgłosić jako budynek gospodarczy. Chociaż wobec braku związania z gruntem w zasadzie nie jest to budynek, raczej obiekt budowlany. Ale opisana ww prawie budowlanym procedura dotyczy budynków. Jak się trafi ktoś bardzo czepliwy w starostwie to nie będzie chciał w tym trybie przyjąć zgłoszenia na coś co we wniosku nazwano inaczej niż budynkiem. 
    • W sytuacji gdy nie do końca wiadomo jaki materiał jest w którym miejscu pod wylewką oraz jaka jest wytrzymałość samej wylewki, najbezpieczniejsze będzie nieco mniej typowe rozwiązanie. Mianowicie przecinamy wylewkę szlifierką kątową wokół całej płyty stalowej, na której ma stanąć piec. W efekcie, nawet jeżeli izolacja pod płytą zostanie nieco sprasowana pod obciążeniem to w żaden sposób nie spowoduje to szkód. Reszta wylewki podłogowej nie będzie miała pęknięć itp.
    • Można dodać, że tę odsłoniętą powierzchnię ramy okna - czyli tę która jest w ścianie, można zwilżyć wodą z rozpylacza, aby pianka dokładnie do niej przyległa i zamknęła szczelinę którą teraz wieje. A wydrapać należy sporo, tak aby nie było trudności w manewrowaniu wężykiem.     PS. W latach 90-tych była w lipcu taka burza, że przez taką mikro szczelinę przy oknie wiatr wdmuchiwał mi tyle deszczu na parkiet, że nie nadążałem z wycieraniem szmatą do wiadra. Tak wiało.
    • Niezbyt fachowe jest to obsadzenie okna     Należałoby tę szczelinę powiększyć (wydrapać), od środka pomieszczenia na tyle, żeby rurką od dozownika pianki poliuretanowej (niskoprężnej!) można było zapełnić tę szczelinę... Ale najpierw dobrze zabezpieczyć ramę okienną przy pomocy taśmy malarskiej, coby jej nie zakleić zastygającą pianką, bo jej późniejsze usunięcie jest baaaardzo trudne... Nakleiłbym obok siebie ze dwa pasy taśmy ok 2 cm szerokości, dokładnie przy brzegu ramy. Również ścianę należy zabezpieczyć taśmą w odległości kilku milimetrów od szczeliny. Parapety i podłogi w okolicy okna osłoń folią malarską... Nie żałuj tej taśmy... I ostrożnie z pianką... Po stwardnieniu pianki, czyli następnego dnia, ostrym nożykiem, najlepiej tapeciakiem, usunąć tę część pianki, która "wypłynie", potem tylko zagipsować i pomalować...   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...