Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Witam.Mam jedno pytanie.Mieszkam w domku jednorodzinnym Pietrowym. Mieszkam na parterze .Jesteśmy w trakcie załatwiania formalności związanych z wydzieleniem dwóch lokali. Dom posiada dwa niezależne wejścia na każda kondygnacje. Moje pytanie dotyczy dachu. Chcemy przeprowadzić  generalny remont dachu(zerwać stara pape,ułożyć dwie warstwy nowej, wymienić na nowe opierzenia itp.)Wiem ze dach jest częścią wspólna i koszt remontu powinniśmy pokryć po równo. Sąsiad jednak chciałby sobie dodatkowo ocieplić dach styropapa.To dosyć dużo podwyższa koszt remontu. Czy również musze dołożyć sie do tego ocieplenia czy tylko mój koszt powinien sie ograniczyć do odtworzenia pierwotnego stanu. Pozdrawiam i z góry dziękuje za poradę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To piętro jest ze skosami?

Po co sąsiadowi ciepły dach - ma zamiar zagospodarować strych? jak mu zimno, niech ociepli strop nad swoją kondygnacją ...

 

A swoją drogą - skalkuluj z grubsza koszt obu wersji ocieplenia i pokaż to sąsiadowi i po prostu powiedz mu, o co chodzi... no, chyba że żyjecie ze sobą jak pies z kotem... wtedy masz przechlapane, bo on może w twardych butach chodzić...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ze względów technicznych pokrycie dachu od strony zewnętrznej powinno być jednakowe na całej powierzchni, natomiast kwestia ewentualnego ocieplenia wymaga uzgodnień obu właścicieli - w razie braku porozumienia sprawę rozwiązuje się na drodze sądowej. W tym przypadku istotna jest zasadność ocieplenia dachu - czy np. bezpośrednio przykrywa on pomieszczenia mieszkalne (zalecane) czy nieogrzewany strych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To samo w pięknej formie i potwierdzone tytułem inżynierskim... tylko do tego sądu to dopiero po nieudanych rozmowach z sąsiadem... ale nie trzeba na wstępie mu tego mówić... najpierw rozmowy, potem uświadomienie mu, że lepiej na miejscu się dogadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dach nie cieknie,ale i tak chcemy wymienić  cale poszycie papa na nowe ,tylko ze on chciałby odrazy ocieplić dach.Jest to dach plaski  ,bezpośrednio nad jedgo mieszkaniem.

 

Zastanawia mnie tylko z co oze pozwac mie do sadu.ja chce sie dolozyc do kosztów  wymiany  papy ale już docieplenie dachu  dość znacznie podnosi koszty tego remontu.Wedlug mnie to już nie jest remont tylko modernizacja

Jst to ok 70 m2 dachu płaskiego.On stierdzil ze ocieplenie  go będzie kosztowac ok 14tys.Na moje to chyba troszkę drogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Dominika
      Beckers najlepsza farba, ściany mam nią pomalowane już od przeszło 7lat, wiele przeszły, a śladu po zabrudzeniach nie ma.
    • Może rzecznik praw konsumenta, może jakiś prawnik... Ale naprawdę uważam, że szkoda nerwów... trudno ten schodek nazwać ZABUDOWĄ rury - takie mam zdanie...   Pewnie inni userzy z forum będą mieli inne zdanie i mogą radzić iść na wojnę z deweloperem...   Na pewno rura powinna być zabudowana głębiej, ale... nie jest...   I tak decyzję musisz podjąć sama - moim zdaniem - szkoda nerwów...   A co do zdziwienia glazurnika, że występują w nowym budownictwie takie kfffiatki, to pewnie ma jeszcze małą praktykę, albo robi w starych budowlach, albo "sam dla siebie" robi całą hydraulikę...   Spotkałem się z lepszymi bublami... w jednym z mieszkań w nowym bloku spotkałem cuda zrobione przez brygadę złożoną z hydraulika, piekarza i ciastkarza... serio... i to na kilkublokowym osiedlu... długo by opowiadać... ale to przy tym sześciopaku piwa
    • Jestem jeszcze przed oficjalnym odbiorem mieszkania, więc ewentualne pozostałe buble dopiero mogą wyjść. Na razie byliśmy z hydraulikiem i rura nas załamała. Zdaję sobie sprawę, że to nic trudnego dla glazurnika (już to konsultowałam, sam był zdziwiony, że takie coś spotyka się w nowym budownictwie), ale rozwiązanie w postaci nadprogramowego schodka zwyczajnie mi się nie podoba.. Nie po to kupiłam mieszkanie od dewelopera żeby tworzyć zabudowy rur.. Do tego deweloper w żadnym stopniu nie poczuwa się do wzięcia odpowiedzialności za odbiór, wg nich rura jest zgodnie z projektem.. W umowie nie ma słowa o takim położeniu.. Twoja propozycja rabatu wspaniała - szkoda, że deweloper się nie poczuwa, tylko do tego twierdzi, że "fizycznie nie da się schować tej rury w posadzce z racji jej wysokości", a z tego co twierdzi nas hydraulik, wystarczyłoby obniżyć trójnik.. A co do burzy w szklance wody... jeszcze zostało trochę czasu do odbioru, więc liczyłam na to, że znajdę jakieś argumenty...
    • Nie wiem jak wygląda umowa z deweloperem... Bubel zrobił nie deweloper, a ekipa hydraulików budujących instalację wodociągową, on ją "tylko" odebrał w tym stanie.   W jakim stanie jest pozostała część lokalu? też są "buble"?   Wyluzuj, niech krew Cię nie zaleje - powtarzam - oprócz świadomości niedoróbki wszystko może być dobrze! a nawet BĘDZIE DOBRZE!   Możesz ewentualnie zaproponować przyjęcie takiego stanu łazienki za rabatem, np. wysokości 150 PLN na wzrost kosztów pracy glazurnika, oraz sześciopaku piwa na uspokojenie nerwów...   Burza w szklance wody...   Dla ścisłości napiszę, że nie jestem jakimś deweloperem, broniącym kolegi po fachu, tylko emerytowanym mistrzem glazurnikiem i naprawdę nie widzę problemu      
    • Oczywiście wiem, że jest takie rozwiązanie jak mówisz. Napisałam tylko jak absurdalne rady ma deweloper. Ale szczerze? Krew mnie zalewa, że będę musiała takie coś zastosować..  Bo z jakiej racji akurat w moim mieszkaniu odwalili fuszerę? Zrezygnować z dewelopera - to na pewno nie wchodzi w grę. Czyli podsumowując - wojna z deweloperem może nic nie dać? Muszę się pogodzić, że płacę im normalnie za takie buble? Nie ma żadnego elementu, na który mogę się powołać żeby żądać poprawki?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...