Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
nowak1970

Samoistne posiadanie gminy

Recommended Posts

Witam wszystkich z forum.
Chciałem sie dowiedzieć czy jest możliwość cofnięcia samoistnego posiadania drogi przez gminę. Droga przechodzi przez moje podworko i była ona kiedys dojazdową tylko w pole. Gmina nie ma ksiegi wieczystej na drogę. Prosze o pomoc bo chciałbym przejać te drogę na własnosc

Edytowano przez nowak1970 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podstawowe pytanie w takim razie, na podstawie czego gmina jest/uważa się za samoistnego posiadacza tej drogi? Jaki jest tu tytuł prawny? Jeżeli działka jest wpisana w księdze wieczystej jako Pańska własność, to co do zasady, zapis w księdze wieczystej ma pierwszeństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale posiadanie samoistne nie jest zależne, ani równoznaczne z posiadaniem tytułu prawnego dla tej (w tym przypadku) nieruchomości.

 

I nie jestem przekonany co do tego, że w tym (opisywanym) przypadku gmina jest "klasycznym" posiadaczem samoistnym.

 

Poza tym, nie sądzę aby było to możliwe:

17 godzin temu, nowak1970 napisał:

Prosze o pomoc bo chciałbym przejać te drogę na własnosc

bo w grę może wchodzić tylko samoistne posiadanie (przez autora postu) i droga sądowa w celu uzyskania zasiedzenia (przez autora postu)

 

 

Moim zdaniem - oczywiście 

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jasne, że byciu posiadaczem nie musi towarzyszyć własność. Choć może i zwykle tak jest. Jednak skoro władze gminy twierdzą, że jest ona posiadaczem samoistnym to naturalne jest pytanie o podstawę prawną takiego stwierdzenia i zawartość księgi wieczystej. Kto jest właścicielem terenu, na którym znajduje się droga? Z opisu wynika, że autor tematu. Jak więc doszło do zaistniałej sytuacji?

Tu sprawę musi rozjaśnić autor tematu.

Edytowano przez Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Jasne, że bycie posiadaczem nie musi towarzyszyć własność. Choć może i zwykle tak jest.

:icon_eek:

 

Posiadacz samoistny "z natury" nie może być właścicielem - art. 336 KC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiedziałbym raczej, że właścicielowi rzeczy z natury przysługuje władztwo nad rzeczą. Z kolei to posiadacz samoistny zachowuje się tak jakby był właścicielem danej rzeczy.

W tym przypadku skoro gmina twierdzi, że jest posiadaczem samoistnym to powinna to wykazać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

W tym przypadku skoro gmina twierdzi, że jest posiadaczem samoistnym to powinna to wykazać.

napisałem wcześniej:

50 minut temu, bajbaga napisał:

I nie jestem przekonany co do tego, że w tym (opisywanym) przypadku gmina jest "klasycznym" posiadaczem samoistnym.

bo władztwo pro publico bono nie może prowadzić do zasiedzenia, a tym samym niemożliwe jest  uzyskanie przez gminę własności tego terenu (drogi - jeśli jest to droga).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

skoro gmina twierdzi, że jest posiadaczem samoistnym to powinna to wykazać.

Umknęło mi to - a ważne.

 

Posiadanie samoistne nie jest prawem tylko stanem faktycznym - to co ma wykazać gmina, przed kim i po co, skoro i tak nie może tego gruntu zasiedzieć ?

 

Udowodnić (wykazać), musi ten, kto ma interes prawny w celu "obalenia" stanu faktycznego, bądź zmiany (potwierdzenia) własności "spornego" terenu.

Na drodze sądowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • O czym ty teraz piszesz? O projekcie indywidualnym czy gotowym/katalogowym? Nic sie nie zmieni jak podniesie się ściankę kolankową w taki  wymiarze o jakim pisałem czyli 20-25 cm (jeden bloczek) aby zachować proporcje o których piszesz wystarczy wydłużyć krokwie aby dół dachu był na tej wysokości co jest obecnie. Z góry zakładasz coś czego nie wiesz. A może te 140 cm to wysokość ślepej ścianki kolankowej albo od ścianki kolankowej jest jakiś schowek na całej długości ściany. Wiesz co zenek, nie umiesz czytać projektów więc nie wypowiadaj sie w tych kwestiach. Jak byk jest biurko z komputerem przy oknie fasadowym czyli przy lukarnie i tam jest 220 cm wysokości, a tak w ogóle to że ktoś namalował biurko z komputerem nie oznacza że tam na mus musi stać biurko z komputerem i monitorem.
    • No trochę się martwię, bo nie wygrzane, nie mam jeszcze pieca. A w niektórych pokojach już są płytki. Wykonawca wylewki i ogrzewania ten sam i twierdzi, że wygrzewać będzie ostrożnie i nic nie popęka. Ale z betonu zrezygnowałem. Będzie zwykły gres.
    • Cały projekt jest nowy. Jak architekt go minimalnie zmieni - będzie miał alternatywę typówki.  Jak zmienisz kąt - to linia skosu od okapu w górę będzie bardziej stroma i punkt podparcia na ściance kolankowej pójdzie w górę. W efekcie nie zmieni się proporcja elewacji parteru.  A te elewacje są -  moim zdaniem -  b. ładne i największą wartością  tego projektu. Oczywiście zmieni się proporcja dachu - będzie wyższy - ale może nie zepsuje elewacji, a może nawet polepszy wygląd.   Jeśli podniesiesz ściankę kolankową - to dach pójdzie w górę - proporcje parteru (elewaci) się zmienią. Czy na gorsze - nie wiem - ale myślę że tak, bo już teraz okap jest dość wysoko nad oknami. Ok - wannę mogę dopuścić z tymi półkami od ściany. Ale łóżka odsunięte od ściany 20, 30 cm, 40 cm - to jakieś dziwactwo. Jak tam sprzątać? Widzę jeden plus - więcej powietrza.   Natomiast biurko przy ścianie ze skosem na wys. 1m , to wtopa.  Laptop sę zmieści , ale normalny monitor już nie. Ale można oczywiście  odsunąc od ściany. Tylko co - monitor?,biurko?  15' monitor to rozmiar słusznie miniony. Ja lubię mieć duży monitor, i trochę dalej od oczu. Znowu rzecz gustu.   Biurko z monitorem na tle okna - bardzo zdrowe  dla oczu. Jak już się zmęczysz monitorem, zawsze możesz popatrzeć w południowe słońce (to chyba płd. elewacja). No i monitor się dogrzeje. Ergonomia tutaj kwitnie.   Sorry za sarkazm.   Tylko o czym tu rozmawiamy - o domku. Własnym. Zbudowanym przez nas. Czyli dostosowanym do nas (w ramach rozsądku oczywiście) - a nie zmuszającym nas do dostosowania się do jego minusów.
    • I klimatyzacja już zainstalowana. Konsultowałem się na forum i wyszło, że lepszego rozwiązania nie ma. Ciekawy model z WIFI.











    • Hy, jakich walorów ? chyba pracy na pełnej mocy.
  • Popularne tematy

×