Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
adrian_krc

Komin przy ścianie szczytowej (jaka wysokość)

Recommended Posts

Wymurowany komin z cegieł zostanie wyburzony i w jego miejsce stanie gotowy komin systemowy.
Czy może ktoś powiedzieć jak wysoko muszę go podnieść, żeby dach nie zakłócał prawidłowej pracy?

Załączam zdjęcie jak to wygląda

ad9e01648157e210med.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od tej wysokości jaki był murowany jakieś musisz dodać dobre 1,5 m nawet i 2 m i nie chodzi tyle o ciąg w tym przypadku co o spaliny które mogą przy niesprzyjających wiatrach dostawać się do pomieszczeni poprzez okno znajdujące się w pobliżu komina.

Jaki komin masz zamiar postawić? chodzi o średnicę i rodzaj komina oraz czym jaki piec chcesz do niego podłączyć.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Komin systemowy przeznaczony do współpracy z kotłem na paliwo stałe suche (jeszcze się zastanawiam czy eko groszek, czy pellet) o średnicy kanału spalinowego 180 mm. Jeżeli chodzi o producenta, to jeszcze czekam na wycenę z hurtowni budowlanej.
Piec będzie 20 kW, max 25 kW. Komin na pewno min. 7m + właśnie chce doliczyć ten odcinek, żeby dach mu nie zakłócał pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak znam życie, prędzej będzie ceramiczny. Faktycznie dobrze by było go podnieść o jakieś 2 metry. W związku z tym trzeba zrobić wzmocnienie w części ponad dachem zgodnie z instrukcją producenta. Zwykle to zalane mieszanką betonową pręty stalowe w otworach montażowych pustaków tworzących obudowę. Ewentualnie "klatka"  z kątowników zrobiona od zewnątrz. Poniżej, oczywiście, kotwienie do ściany.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym do poprzedników dodał, że do węgla lepszy ceramiczny, pellet puściłbym w stalowym (1.4404). Może być system: stal w pustaku ceramicznym. Średnicę kanału dymowego dobierz do urządzenia.

  • Dziękuję 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko dodam do wypowiedzi poprzedników, że komin typu uniwersal ceramiczny z odskraplaczem  kondensatu a wystająca ponad dach dość długi odcinek komina oprócz wzmocnienia prętami dodatkowo bym obmurował np cegłą klinkierowa aby go dodatkowo wzmocnić/usztywnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Burzymy solidną konstrukcje z cegieł, na rzecz rachitycznych skorupek 2 cm grubości...A może da się wykorzystać to co już masz? Rozkuć co nieco, wetknąć stal owalną (np 220 x 120, 240 x 120mm), dobudować....otynkować.

 

 

Jeśli uprzesz się przy nowym, mała podpowiedź. Tą wysoka część, najlepiej usztywnia siatka z włókna szklanego do systemów dociepleń. Podwójnie zatopiona w kleju, tworzy lepsze zabezpieczenia od prętów. Przy okazji masz tynk. Na terenach obfitych w huragany, można dać siatkę i pręty.

 

Stalowe, raczej markowe. Taki np Jeremias, ma bardzo dobre systemy usztywniające komin bez odciągów czy masztów.

 

Zresztą ceramikę też proponuję najlepiej Schiedla. Nie zdarzyło mi się jeszcze, by się  trójnik rozkleił, co w podejrzanych markach potrafi się zdarzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie,

A może ktoś jeszcze podpowie jak gotowy system kominowy najlepiej zazbroic mając na uwadze, iż komin od dołu do wysokości 3,5m będzie w kotłowni, natomiast  druga część będzie na zewnątrz przy ścianie szczytowej budynku. Czyli od stropu w kotłowni tak jak widać na zdjęciu będzie miał jakieś 4,5m jeszcze.

 

Znalazłem rozwiązanie firmy Brata, że w celu wykonania zbrojenia w otworach pustaków kominowych wkłada się gotowe pręty zbrojeniowe fi 12 mm z nagwintowanymi końcami oraz łączniki stalowe z wewnętrznym gwintem M 10 mm.
W załączniku przesyłam zdjęcie wyjaśniające o jakie pręty mi chodzi.

5423025aaf5c3a6fmed.jpg

 

Bardzo wygodne, bo taki pręt ma dł. 1m i się go skręca, więc dość łatwo nakłada się pustaki.

 

Bo nie wyobrażam sobie włożyć np 7m zwykle pręty zbrojeniowe i na nie nakładać pustaki...

 

Z tym że jest zasadniczy problem. Dostalem wycenę z hurtowni iż metr takiego pręta kosztuje 22,40 zł, a potrzebował bym ok 36 mb, więc już mocno koszty rosną.

 

Jakie są sposoby zbrojenia jeszcze w takich przypadkach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kup szpilki gwintowane M10 lub M12 A jak jest miejsce to nawet poleciłbym M16. Pręt M12 X 1m kosztuje około 10 zł plus  mufa gwintowana M12 koszt około 2-3 zł.

Jeżeli chciałbyś mieć to jeszcze taniej to proponuję kupić pręt okrągły fi 12 w odcinkach metrowych lub półtorametrowych i końcówki nagwintować. To gwintowanie to musiałbyś zrobić na tokarce bo ręcznie jest to niewykonalne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drut wiązałkowy sprawdził by sie pod warunkiem że to wzmocnienie byłoby zalane betonem, przy  takim usztywnieniu komina nie ma racji bytu ze względu że po jakimś czasie może drut puścić. Najpewniejsze i najmocniejsze łączenie to za pomocą mufy, wtedy całość po skręceniu będzie tworzyć monolit a co najważniejsze wystające szpilki gwintowane z  ostatniego elementu obudowy komina należy dokręcić/docisnąć poprzez podłażenie odpowiednio dużych podkładek i za pomocą nakrętki dokręcić. Przy drucie zbrojonym skręcanym drutem wiązałkowym takie coś jest niewykonalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nieruchomości w tej chwili lepiej trzymają wartość niż lokata bankowa. Możesz zrobić sondaż i wystawic działke na sprzedaż zobaczysz jaki bedzie odzew. W negocjacjach zawsze wygrywa ten kto ma mniej do stracenia a ty nie masz nic do stracenia. Jezeli ewentualna kwota w znaczącym stopniu przybliży cię do planowanego domu to podejmiesz decyzję i sprzedasz. Jeżeli nie to taka działka nie generuje żadnych kosztów oprócz podatku gruntowego co jest symboliczną kwotą. Wdzierżaw działkę sąsiadowi i podatek będzies zmiał z głowy . To jest bezobsługowa i bezczynszowa nieruchomośc to nie mieszkanie w bloku nie rozumiem w czym masz problem
    • Niestety, nikt Ci na to nie odpowie. Tylko Ty wiesz gdzie to jest i tylko Ty jesteś w stanie zorientować się na miejscu jaki popyt jest na ziemię w tej okolicy. Bo to zależy jaka klasa gleby. Jeśli kiepska, to tylko "przeróbka na działki budowlane może coś dać. Ale bez inwestycji to będzie nadaremne. Jeśli chciałbyś podzielić całość na działki budowlane, to: 1. Winny mieć wielkość 10 - 15 arów co najmniej. Mniejsze są bez sensu daleko od miasta. 2. Musi istnieć do nich droga, żadnej służebności przejazdu! Droga o szerokości minimum 5 metrów. 3. Muszą zostać doprowadzone media, czyli energia, woda, kanaliza, gaz, inne jakie we wsi są. Nikt nie kupi działki, do której sąsiad nie pozwoli przeciągnąć kabla czy rury!   Teraz zastanów się. Jeśli klasa ziemi jest nie niższa niz III, to działek budowlanych z niej nie zrobisz, musisz sprzedać rolną. Jeśli klasa ziemi gorsza - żeby zarobić musisz wcześniej zainwestować. Nie tylko w geodetę.
    • Dzięki, oczywiście cieszę się - lepiej mieć niż nie mieć   Właśnie moim głównym dylematem jest czy nie lepiej byłoby mi to sprzedać. Ja na 99% się tam nie wprowadzę, a trzymać dla ew. przyszłych dzieci (których też z żoną nie planujemy w tej chwili a nawet jeśli będą to nie wiadomo czy za 25-30 lat też będą tam chciały zamieszkać).    Tylko szczerze mówiąc nie wiem, czy takie działki na wsiach się sprzedają a jeśli tak to za ile. Odkładamy teraz na swój dom więc każda złotówka jest ważna, ale jeśli miałyby to być jakieś śmieszne pieniądze i więcej zabawy niż zysku to sam nie wiem, może lepiej nic z tym na razie nie robić.
    • Witam,   W mojej baterii termostatycznej jest problem z zakamienianiem. Woda jest miejska. Po około 3-4 miesiącach od nowości bateria nie osiągała pełnej temperatury wody. Termostat obniżał temperaturę tak na około 30°C. Czyli chłodną. Przyjechał Pan serwisant i na gwarancji wymienił na nowy termostat. Pocieszył mnie, że owszem, wymieni na gwarancji, bo firma Invena przewidziała takie sytuacje, jest to ukłon w stronę klienta, ale raczej to jest pierwszy i ostatni raz. Pan w sklepie w którym kupiłem baterie doradził mi, żebym moczył raz w miesiącu termostat w occie. Dziś termostat wykręciłem, śladów kamienia nie było widać. Ale zapobiegawczo wrzuciłem do octu na około 10 minut. Śmiszna ogólnie sytuacja, ale pytanie co o tym myślicie?   Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka    
    • Cieszyć się i świętować:)) Uaktualnić księgę wieczystą i zgłosić deklaracje podatkową w gminie i tyle. Można komuś wydzierżawić jeżeli to łąka aby było zadbane i skoszone lub uprawione i tyle. Jak będziesz miał pomysł to cos z tym zrobisz spokojnie. a poza tym gratuluje!
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...