Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
ata11

CZy rura od okapu może prowadzić 30 cm w dół i potem skręcić ?

Recommended Posts

Czy dużo straci na funkcjonalności okap, że jeśli rura do niego zostanie przedłużona o około 1,5 m?

Dodatkowo musi ominąć przeszkodę w postaci belki nośnej, czyli najpierw zejść ok. 30 cm w dół, potem przejść pod belką i po drugiej stronie zostac zamontowana do okapu. 

W rezultacie będzie to coś w stylu O     belka       O ->tu okap dopiero.

                                                  I___________I

Czy mocny wyciąg  (min.600, bo to i tak duże pomieszczenie- 32 m) byłby w stanie zniwelować ew.niedogodności takiego podłączenia???

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W mieszkaniu/domu  masz wentylację grawitacyjną?

Czy ten okap "obsługuje" tylko odciąganie spalin i oparów znad kuchenki/płyty (gazowej???). Jeśli tak, to wentylator okapu powinien dać sobie radę - niebezpieczeństwem może być wykraplanie się pary wodnej w "syfonie" utworzonym przez rurę omijającą belkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Okap nie służy do wentylacji kuchni, ale do odprowadzenia oparów z  nad kuchenki. Wyciąg przy takim układzie rur będzie funkcjonował, tylko po co taka konfiguracja odprowadzenia? Oczywiście  w kuchni musi być drugi kanał do wentylacji pomieszczenia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest druga dziura, wentylacja grawitacyjna. Jak się otworzy okno, to nawet ciagnie...

JEśłi chodzi o okap, to  architekt niestety nie przewidział ustawienia w w tym samym miejscu/pionie tzw.3fazy i okapu kuchennego, stąd pomysł, by przeciagnąć któreś z nich w inne miejsce, by się spotkały. Tk, jak powinno być, nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Deweloper powinien mieć projekt/schemat wentylacji dla domu, a co ważniejsze dla każdego mieszkania.

Razem z mieszkaniem powinieneś dostać instrukcję działania/obsługi wentylacji.

Bez tego nic konkretnego nie można napisać, bo część przewodów wywiewnych jest "zbiorcza" (np. te od okapu) i wymagają odpowiednio dobranej wydajności wentylatora okapu.

Kratki wywiewne powinny mieć klapy/zawory zwrotne, a nawiewniki określoną wydajność.

Wszystko razem tworzy prawidłowo działającą wentylację - każde odstępstwo będzie miało wpływ na to czy wentylacja (mieszkania) będzie skuteczna, czy nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 28.10.2017 o 23:20, ata11 napisał:

dziura wentylacyjna ( z jakimiś skrzydełkami)

To są pewnie

8 minut temu, bajbaga napisał:

Kratki wywiewne powinny mieć klapy/zawory zwrotne

 

1 godzinę temu, ata11 napisał:

druga dziura, wentylacja grawitacyjna

 

1 godzinę temu, ata11 napisał:

architekt niestety nie przewidział ustawienia w w tym samym miejscu/pionie tzw.3fazy i okapu kuchennego

Coś ata11 kręci...

 

9 minut temu, bajbaga napisał:

Razem z mieszkaniem powinieneś dostać instrukcję działania/obsługi wentylacji.

Poczytaj to, co tam napisali, a jak nie masz takiej instrukcji - uderz do dewelopera albo administratora budynku!

 

Wrzuć zdjęcia wszystkich elementów, które wg Ciebie są wentylacją, obejrzyj okna, czy nie ma tam nawiewników (to też element wentylacji!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wentylacja do okapu to ta dziura niżej po prawej. Wentyacja grawitacyjna to ta wyżej , bardziej przytulona do belki nośnej. Wentylacyjna dziura grawitacyjna jest wypełniona kratką firmy Aereco model  BXC, ale bez zasilania bateriami.

Po drugiej stronie belki, vis a vis ściany, jest usytuowane duze okno  (od góry do dołu) z wentylacyjnymi otworami regulowanymi u góry.

Ustalone jest wstępnie, że rura grawitacyjnej wentylacji zostanie doprowadzona z dziury w pionie do szafki kuchennej przedłużeniem rury i kratka będzie szczelnie osadzona w drzwiach szafki kuchennej. Powietrze więc będzie dopływać przez kratakę w drzwiach szafki kuchennej rurą do pionu wentylacyjnego. To ok. 35 cm długości.

Okap zostanie podłączony do pionu rurą jak w instrukcji okapu będzie, ew.przedłużone rura giętką (taka srebrną).

Czy te rozwiązania są akceptowalne?

IMG_1947.JPG

kuchnia 2.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie jest system wentylacji grawitacyjnej, tylko mechaniczny wyciągowy - tak przypuszczam zważywszy na zastosowana kratkę wyciągową.

Jeśli tak jest, to można kombinować z dodatkowymi przewodami wentylacyjnymi, ale uwaga - okap wyciągowy musi posiadać dokładnie taką wydajność jak jest wykazane w "instrukcji" tej wentylacji.

 

Jeśli jednak tam nie ma wentylacji mechanicznej, to zastosowanie tego rodzaju kratki jest nieporozumieniem _ kosztownym i bezcelowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pytanie związane z wyciągiem.

Jakie masz nawiewniki w oknach:  EFR PRESO , EMM HIGRO, czy EXR HIGRO - zakładam, ze są tego samego producenta (bo tak być powinno) czyli AERECO.

 

I jeszcze jedno pytanie, to jest mieszkanie, czy dom jednorodzinny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To mieszkanie  w bloku, 5 piętro z sześciu, narożny lokal.

Wywietrzniki w oknach są też firmy aereco, z tego co mi się kojarzy to model EXR Higro.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli, możesz "bezkarnie" przedłużyć rurą spiro, ale długość tej rury nie powinna być większa niż 2 m. 

Ale uwaga - cobyś nie robił, tych "skrzydełek" nie należy ruszać, dziurawić ani ograniczać ich ruchu.

Masz w tym bloku wentylację mechaniczną wyciągową przystosowaną do współpracy z indywidualnym wyciągiem kuchennym. Ingerencja w "skrzydełka" może spowodować zaburzenia w działaniu wentylacji mieszkania.

Ważne też jest (o czym pisałem wcześniej) aby okap miał wydajność (nie większą niż)  określoną w "instrukcji" działania tej wentylacji.

Ps. Taka rada na przyszłość - przed każdym uruchomieniem wentylatora w okapie, dobrze jest uchylić okno, bo nawiewniki mają określoną wydajność ( max. 60m3/h na jeden). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O matko, załamałam się....

Planowałam kupić okap o wydajności ok. 600 m3/h, aby zminimalizować wyziewy. A tu  nagle tylko tyle, ile w instrukcji? A w niej piszą o standardzie instalacji  wentylacyjnej: instalacja wewnętrzna bytowa mechaniczna jednorurowa, niezależny pion do podłączenia okapu kuchennego o wydajności maksymalnej do 190 m3/h.....

Czyli mogę zainstalować byle jaki okap z RTV AGD.... I dusić się w wyziewach obiadowych... O matko, kto to wymyśłił...

A ja zamontuję większy okap to czym to grozi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam okap, prawie go nie używam i nie DUSZĘ się w wyziewach obiadowych...

Zapachy kuchenne są potrzebne fizjologicznie - m.in.  wzmagają wytwarzanie soków trawiennych :icon_mrgreen:

 

Załóż okap z wewnętrzną cyrkulacją, wymieniaj filtry węglowe i to też wystarczy, tak jak tysiącom innych użytkownikom okapów...

 

Jak zamontujesz większy, to Twoi sąsiedzi będą wiedzieli co masz na obiad :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak nie naruszy klapy zwrotnej ("skrzydełek") nie będzie "przedmuchu" do sąsiadów, ani od sąsiadów - no chyba, że sąsiedzi naruszą swoje "skrzydełka".  :bezradny:

 

Z drugiej strony, rozszczelnienie okna swoje zrobi i wyrówna się bilans powietrza wentylacyjnego.

 

Z trzeciej strony, każdy wyciąg ma stopniową regulację wydajności, będzie chodził np. na 2 biegu (około 200 m3/h) i nawiewniki wydolą.

 

Ps. Wydajność 200 m3/h to jest kilkukrotna wymiana powietrza w kuchni. Dla porównania, wydajność wentylatorów przy rekuperacji w domu jednorodzinnym, oscyluje (realnie) wokół 150 m3/h

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...