Skocz do zawartości

Historia edycji

Elfir

Elfir

Dom do którego wprowadza się zniedołężniały rodzic, bo sam nie daje rady, moim zdaniem nie jest domem wielopokoleniowym. 

Sama  mam dodatkowy pokój, na razie gościnny, ale budowany z myślą o mojej matce, jeśli okaże się, że nie jest w stanie sama mieszkać. Ale nie nazwałabym mojego domu wielopokoleniowym. 

 

Wśród argumentów, które przytoczyłeś, znów pojawiają się ukryte kwestie finansowe - dziadkowie pomogą matce w opiece nad dziećmi i stanięciu na nogi po rozwodzie :)

"Wielopokoleniowe rodziny mają korzyści finansowe dla wszystkich zaangażowanych. J" - czyli chodzi o brak kasy

 

"No to co powiesz o dziadkach zajmujących sie wnukami przez 16 godzin na dobę (rodzice tyrają albo robią karierę) - i na noc jadą na drugi koniec miasta. Poco? Spać. Bo o siódmej są u dzieci, bo wnuki trzeba opiekować! Normalne wg ciebie?" - Uważasz, że normalnie zarabiający człowiek ma prawo do traktowania starszych, szybko męczących się rodziców jako darmowe niańki? Moja teściowa po wizycie wnuczek jest psychicznie i fizycznie zmęczona. Nie wyobraża sobie zajmowania się nimi non stop. Oczywiście dziecku nie odmówi opieki nad wnukami, kiedy o to poprosi. Ale wcale nie znaczy, że o tym marzy. 

Co innego kilkugodzinna wizyta z wnuczkami w weekend, a co innego opieka non stop. To jest wykorzystywanie. I trzeba być cynicznym (lub skąpym), by uznać to za dobrodziejstwo wielopokoleniowego domu. 

Elfir

Elfir

Dom do którego wprowadza się zniedołężniały rodzic, bo sam nie daje rady, moim zdaniem nie jest domem wielopokoleniowym. 

Sama  mam dodatkowy pokój, na razie gościnny, ale budowany z myślą o mojej matce, jeśli okaże się, że nie jest w stanie sama mieszkać. Ale nie nazwałabym mojego domu wielopokoleniowym. 

 

Wśród argumentów, które przytoczyłeś, znów pojawiają się ukryte kwestie finansowe - dziadkowie pomogą matce w opiece nad dziećmi i stanięciu na nogi po rozwodzie :)

"Wielopokoleniowe rodziny mają korzyści finansowe dla wszystkich zaangażowanych. J" - czyli chodzi o brak kasy

 

"No to co powiesz o dziadkach zajmujących sie wnukami przez 16 godzin na dobę (rodzice tyrają albo robią karierę) - i na noc jadą na drugi koniec miasta. Poco? Spać. Bo o siódmej są u dzieci, bo wnuki trzeba opiekować! Normalne wg ciebie?" - Uważasz, że normalnie zarabiający człowiek ma prawo do traktowania rodziców jako darmowe niańki? Moja teściowa po wizycie wnuczek jest psychicznie i fizycznie zmęczona. Nie wyobraża sobie zajmowania się nimi non stop. Oczywiście dziecku nie odmówi opieki nad wnukami, kiedy o to poprosi. Ale wcale nie znaczy, że o tym marzy. 

Co innego kilkugodzinna wizyta z wnuczkami w weekend, a co innego opieka non stop. To jest wykorzystywanie. I trzeba być cynicznym (lub skąpym), by uznać to za dobrodziejstwo wielopokoleniowego domu. 

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dziekuje bardzo za odpowiedź.   W takim razie skontaktuje sie z projektantami w celu ujednolicenia dokumentacji - nie podoba mi sie, ze na przekrojach nie ma ocieplenia na ostrogach, a powinno byc i jest w opisie schematow zbrojeniowych.   Odn. grubosci wylewki podlogowej - dziekuje - widze, ze musze rowniez skonsultowac ten temat.   Uziom - rozumiem. Z tego co "wygooglalem", to zalecany jest tzw. uziom fundamentowy - moglbym zaplanowac jego wykonanie na etapie kiedy wykop bedzie juz gotowy. Tutaj tez musze temat skonsultowac - jak to dokladnie wykonac.   Bardzo przydatne porady - dziekuje.
    • Co do ocieplenia ostrogi to jak najbardziej trzeba tam dodać ocieplenie. Właśnie z mocnym naciskiem na "trzeba". W zasadzie powinien to poprawić projektant w dokumentacji. Bo potem wykonawcy nikt nie dopilnuje, on zrobi zaś zgodnie z projektem i będzie to już nie do naprawienia.  Po co dawać aż 10 cm izolacji pod wylewkę podłogową, skoro cała płyta ma być izolowana od spodu? Tu wystarcza tylko cienka warstwa (3-5 cm) ze względów akustycznych.  Styropian akustyczny byłby tu lepszy.  Uziom nie może być oddzielony od gruntu warstwą izolacji cieplnej z XPS. On będzie izolował również pod względem elektrycznym, a tu chodzi o dobrą przewodność pomiędzy uziomem i gruntem. Najlepiej byłoby zrobić uziom otokowy. Czyli pętlem poza obrysem płyty, w gruncie rodzimym. Może to być samo obrzeże wykopu robionego na potrzeby płyty. Piasek też jest słaby pod względem przewodności, grunt rodzimy zapewni lepsze parametry uziomu.  
    • Plan jest smarować grzebieniem 10 mm  na powierzchni podłogi i  bez grzebienia cienką warstwę na powierzchni płyty włókno cement. Następnie taka sama procedura przy klejeniu terakoty.
    • Dziękuję, odpowiadając na pytania: 1. Nie będzie drenażu 2. Pod płytą będzie wymieniony grunt do głębokości około 1.4m - z powodu nasypów niekontrolowanych - będzie to zagęszczony warstwami piasek. 3. Pod wylewką podłogową w domu będzie XPS 10cm, a w garażu 8cm - załączyłem zdjęcie 4. Uziom - tutaj Wykonawca przewiduje jakiś typ uziomu, ale nie jestem pewny jaki - wydaje mi się, że nie będzie to uziom na dnie wykopu, tylko jakiś przygotowany na etapie wykonywania już płyty fundamentowej - dopytam wykonawcę jaki jest pomysł.   Po kontakcie z projektantem, mówi on, że "można zastosować takie samo ocieplenie jak dla całej płyty pod spodem ostróg" - wg mnie to nie powinno być "można" tylko trzeba.   Pytanie: Czy w takim przypadku projektant powinien poprawić przekroje, aby było widać ocieploną ostrogę, tak jak jest w opisie zbrojenia?    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...