Skocz do zawartości

Jaki ogrzewanie


Gość

Recommended Posts

Napisano
Witam

Mam dylemat z wyborem rodzaju ogrzewania, ostatnio bardzo modne są kotły na drzewo, mam prośbę jeżeli ktoś ma takie ogrzewanie to niech mi poda wady i zalety jako użytkownik, oraz jak zabezpieczyć się w zimie przez zamarzaniem rur, jak się np wyjeżdża na dłuższy okres. icon_neutral.gif
Napisano
Nie mam wprawdzie kotła na drewno, ale dobry kominek z rozprowadzaniem ciepła.
Niestety, drewno ma to do siebie, że dość szybko się spala. W moim przypadku najdłuzsza nieobecność to osiem godzin, a najlepiej pięć, wtedy nie mazadnych wahnięć temperatury.
Na dłuższe wyjazdy tylko grzejniki elektryczne, najlepiej olejowe z zegarem, który włączy ciepło w odpowiedniej chwili.
Uważaj na kotły na drewno - są na spalanie tzw. gazowe (doprowadzenie powietrza nad palące się drewno) oraz zwykłe. W tych pierwszych można spalać tylko suche drewno.
Napisano
Witam

Właśnie tego się bałam, zostaje mi tradycyjne ogrzewanie gazowe, dzięki za odpowiedź.

pozdrawiam icon_cry.gif
  • 5 miesiące temu...
Napisano
Mój znajomy ma suszarnię, stolarnię, itp. i ostatnio pokazywał mi i ładnie wyjaśnił, jak funckjonują piecie na drzewo. Używa tylko pieców z zamkniętą komorą spalania (jeśli się nie mylę co do nazwy). Podczas spalania wytwarza się tzw. holzgaz. Jeden piec ma 80kw, drugi 60 kw - oba zbyt duże jak na dom jednorodzinny, ale wielkośc pieca powinna zostac określona przez przedstawiciela danej firmy. Mój znajomy ma oba piece z Eko-Vimaru i wygląda to tak:
- do tego 80kw dokłada 1-2 razy na dobę
- wadą tych pieców jest częsta konieczność czyszczenia (ok. raz na 2 tygodnie).
Do tej 80-tki wrzucasz naprawdę wielkie kawałki drewna (słowo kawałki jest tutaj chyba nawet zbyt delikatne). Drewno musi mieć określoną wilgotnośc, ale nie zgadzam się, że musi być absolutnie suche (mogę się dokładnie dowiedzieć, ile). Oczywiście mój znajomy przy okazji ogrzewania firmy ogrzewa również dom jakoś tak od dwóch lat. Zaznaczam jeszcze, że te piece chodzą u niego na okrągło, tzn również w lecie. Wyliczaliśmy zużycie i koszt (orienacyjny) takiego ogrzewania w przypadku domku jednorodzinnego (a więc dla mnie, bo ja wdziałem to ogrzewanie na własne oczy i jestem zdecydowany), i cena bije na głowę wszystkie inne. Jedynym minusem jest konieczność składowania tych kilkunastu kubików drewna, wcześniej - zdobycie (nasze derwno jest bardzo popularne w Unii i podobno w Polsce go brakuje, stąd cena też wzrasta), no i konieczność udania się ok. 3 razy na dobę do kotłowni.

Marcin
  • 5 miesiące temu...
Napisano
Cytat

Witam

Mam dylemat z wyborem rodzaju ogrzewania, ostatnio bardzo modne są kotły na drzewo, mam prośbę jeżeli ktoś ma takie ogrzewanie to niech mi poda wady i zalety jako użytkownik, oraz jak zabezpieczyć się w zimie przez zamarzaniem rur, jak się np wyjeżdża na dłuższy okres. icon_neutral.gif



Rozważ piec na pelety. Jest sterowalny i nie wymaga zbyt wiele obsługi. Drewno (pelety) podawane jest automatycznie.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wygląda na to, że Ty doskonale sytuację rozumiesz i sam wiesz, że wszystko zależy teraz od interpretacji tekstu przez powiatowego inspektora. I tyle.
    • "plan ustala: 1. Przeznaczenie podstawowe: produkcja, usługi, z dopuszczeniem zabudowy mieszkaniowej właściciela, 2. Dopuszczalne przeznaczenie uzupełniające: 1) zabudowa mieszkaniowa na terenach o funkcji produkcyjnej przy założeniu, ze planowana działalność produkcyjna nie wymaga sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko zgodnie z przepisami szczególnymi 2) zabudowa gospodarcza, 3) garaże. 4) usługi bytowe towarzyszące zabudowie mieszkaniowej, wolnostojące lub wbudowane, 5) urządzenia infrastruktury techniczną]' dla potrzeb lokalnych 3. Charakter działań: 1) adaptacja istniejącej zabudowy z możliwością rozbudowy i wymiany w ramach przeznaczenia podstawowego i uzupełniającego. 2) realizacja nowej zabudowy, 4. Warunki urbanistyczne: 1) lokalizacja nowych obiektów produkcyjnych i usługowych na wydzielonej działce budowlanej po uprzednim wykonaniu projektu podziału, 2) minimalna powierzchnia nowych działek po podziale wolnych terenów- 1000 m2 , 3) minimalna szerokość krótszego boku działki - 20 m, 4) nieprzekraczalna wysokość zabudowy: a. produkcyjno - usługowej - 3 kondygnacje naziemne lub 18 m licząc od poziomu terenu do najwyższego punktu kalenicy dachu, b. mieszkaniowej w tym z funkcja usługową wbudowaną - 3 kondygnacje naziemne, w tym poddasze użytkowe, c. zabudowa gospodarcza i usługowa wolnostojąca - 1 kondygnacja naziemna 5) minimalna powierzchnia biologicznie czynna -20 % 5. Architektura: 1) w zabudowie mieszkaniowej dachy dwuspadowe i wielospadowe o nachyleniu podstawowych połaci dachowych, maksymalnie 45°, 2) postulowana jednolita lub podobna kolorystyka dachów w ciągu lub zespole zabudowy, 28 3) architektura budynków w nawiązaniu do krajobrazu i lokalnej tradycji budowlanej. 6. Warunki ochrony, nakazy, zakazy: 1) uciążliwość prowadzonej działalności gospodarczej nie wykraczająca poza granice działki, z wykluczeniem wzajemnych kolizji dopuszczonych funkcji"   Tak mówi plan miejscowy odnoszący się do tej działki. Jeśli ktoś ma ochotę wypowiedzieć się jeszcze w tym temacie to zachęcam
    • Ja też nie      Dokładnie   Mój gust poszedł o krok dalej (lub według niektórych brak gustu  ) i pomalowałam na biało stare PRL-owskie tynki cementowe w całym mieszkaniu  Odkleiłam tapety i ... zakochałam się w tych ścianach  Malowałam na żywca - z ubytkami, wypukłościami i chropowatościami. Struktura starego tynku bardzo mi odpowiada, ściana "żyje"  Nie do każdych wnętrz jednak pasuje. U mnie aranżacja mieszkania w stylu soft loft, więc tu akurat gra       Jeśli klient chce, to nie poradzisz  Pan płaci - pan wymaga  
    • Ostrzegam, że kielnią gładzi nie położysz, nawet złotą...  
    • Ale na GK też powinno się położyć gładź najlepiej na całość. Dla mnie chore jak ktoś chce i płaci że jest kręcenie nosem. Oczywiście najszybciej opier.olić płytami i niech się ludzie później martwią co dalej, a za parę lat poprawki kosztują tyle co położenie tej gładzi na tynku. Dla mnie w ogóle jest nie do przyjęcia położenie płyt w nowym murowanym domu bez względu z czego. To jest proszenie się o kłopoty, bo raz, że to nie trwałe, dwa, że zbędna przestrzeń podatna na wykraplanie wilgoci, trzy, że potem jest w uj więcej roboty jak ktoś czymś przywali czy zrobi dziurę, cztery, podatne na pękanie. U mojej mamy tak pokleili płyty, że wszystkie narożniki są już spękane po 4 latach. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...