Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
solange63

Pomnik

Recommended Posts

Kochani moi. Przychodzę z dziwnym zapytaniem. Mało "domowe", ale nadal odrobinę "budowlane". W zeszłym tygodniu firma montowała pomnik na cmentarzu. Później przyszła nawałnica i sytuacja wygląda tak:

Wokół pomnika zamontowane są (a w zasadzie powinny być) płytki

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg



Jak powinny być zamontowane te płytki, żebym po każdym deszczu nie musiała jechać z reklamacją? Moim laickim okiem stwierdzam, że zaprawy jest maławo... może była nieodpowiednia??? Nie wiem, nie było mnie przy montażu. Na co zwrócić uwagę, by sytuacja się nie powtórzyła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
icon_eek.gif Bardzo współczuję Solka to na pierwszy rzut oka wygląda jakby podłoże było niestabilne i kładzione na piasek zamiast na klej, z tego co pamiętam to chyba ten pomnik jeszcze nie zimował i wygląda na nowy. Koniecznie za dupsko wykonawcę i niech to porządnie poprawi zacząwszy o od podłoża.
PS a tak mi to jakoś na 2 rzut oka trąci "syndromem Baszki " icon_cry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomnik jest rozbiórkowy. Ma 10 lat. Nic się z nim nie działo wcześniej, oprócz wspomnianych feralnych, dolnych płytek.





Czy może to być wina oberwania chmury? Pomnik został mocowany dzień przed olbrzymią nawałnicą. Zaprawa nie związała i deszcz ją wypłukał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak na moją wiedzę i moje oko:

1. Te płytki są "samonośne", ale:

2. Powinny być "zakotwiczone" np. prętami metalowymi wbitymi po rogach tej opaski.


Poprawiłem - po wpisie wyżej.





Cytat

Czy może to być wina oberwania chmury? Pomnik został mocowany dzień przed olbrzymią nawałnicą. Zaprawa nie związała i deszcz ją wypłukał?



Też.

Ps. Obsyp brzegi tych płytek piaskiem, to następny deszcz uzupełni wypłukany piasek z pod płytek (2 zdjęcie od góry) Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kochani moi. Przychodzę z dziwnym zapytaniem.
Jak powinny być zamontowane te płytki, żebym po każdym deszczu nie musiała jechać z reklamacją? Moim laickim okiem stwierdzam, że zaprawy jest maławo... może była nieodpowiednia??? Nie wiem, nie było mnie przy montażu. Na co zwrócić uwagę, by sytuacja się nie powtórzyła?


Bezwzględnie brak jest obrzeży dookoła opaski pasowałyby obrzeża z granitu.
Płytki są z połączeniem na zakładkę więc nie ma co ich przyklejać ułożyć dobić na chudziaku z piasku i tyle w temacie.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Problem polega na tym, że pod płytkami jest beton. Taki poszerzony fundament.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Problem polega na tym, że pod płytkami jest beton. Taki poszerzony fundament.



Znowu bedzie habilitacja.
Ściąg załogę, mają po prostu pecha, że nie zabezpieczyli całości przed nieprzyjazną pogodą. Klej wypłukało i calość trzeba poprawić, przy czym oni mają zrobić to darmo. Koniec tematu.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moim zdaniem spier..... i tyle w temacie.


Jak długo dochodziłeś do tej wysoce trafnej diagnozy Sherlocku? icon_lol.gif icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak długo dochodziłeś do tej wysoce trafnej diagnozy Sherlocku? icon_lol.gif icon_razz.gif



Spojrzałem tylko na zdjęcia i załamka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Problem polega na tym, że pod płytkami jest beton. Taki poszerzony fundament.


To niech go obkują dookoła, młot+ agregat, albo dołożyć jeszcze jeden pasek jeżeli jest miejsce..
Klejenie nic nie da, po zimie i tak to odlezie.
Woda wleje się w puste fugi i mróz zrobi swoje.
Koniec tematu. icon_lol.gif Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...