Skocz do zawartości

Okna winergetic premium oknoplast czy veka softline 82


Recommended Posts

Napisano
Witam,
Które z okien:
1. winergetic premium oknoplastu
2. veka softline 82

są lepsze? które byście polecili?
Po kilku propozycjach i wycenach tych dwóch dostawców wchodzi w grę.
Obie propozycje to okna 3 szybowe.
Napisano
A jak z pozostałymi parametrami? Współczynnik U, ewentualnie Rw - jeżeli okolica domu jest hałaśliwa. Poproś też o podanie współczynnika przepuszczalności światła Lt, niektóre zestawy trzyszybowe mają go na niskim poziomie i w domu jest po prostu ciemniej.
Ponadto jak z długością gwarancji i czy kształt któregoś profilu bardziej Ci odpowiada?
Napisano
Dopytaj w Vece bardziej szczegółowo, bo na pewno dysponują tymi danymi.
Jeżeei nie będzie różnicy kilkunastu punktów procentowych (w co wątpię), zostaje porównać warunki gwarancji i co Ci sie bardziej podoba.
Napisano
Ok. Dodam tylko, że różnica w cenie między jednym producentem, a drugim (w zasadzie producentem i dostawcą łącznie)
wynosi niemal 10 tys. zł. Oknoplast jest tyle droższy dla zestawu okien dla całego domu.
No ale to podobno mercedes wśród okien.
Napisano
Cena tak jak napisalem 22 tys vs 31 tys.
Duża różnica.

Znalazłem materiał dot. okien Veka.

http://www.forum.oknonet.pl/viewtopic.php?f=15&t=21088

i tam jest napisane: (...) .. ale ...
właśnie "ALE" ...
mamy dwie oferty w których ta VEKA pasuje do naszego budżetu:
1. robione przez VETREX
2. robione przez PETECKI

dalej (...)
Vetrex robi okna na profilu Veka od x lat i tylko na tym profilu,
natomias Petecki Veke ma stosunkowo niedawno w ofercie. Robi też na innych profilach okna.
Napisano
Dla mnie nic konkretnego z tych postów nie wynika. Do tego mają ponad 3 lata. To dużo w tej branży, świat niae stoi w miejscu. Idz do salonu i porównaj ich produkty. Profile daja te same, więc dopytuj o okucia i sprawdzaj jakość montażu - na ile sie da gołym okiem.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...