Skocz do zawartości

Podbitka - drewno/plastik/blacha?


Recommended Posts

Napisano
No właśnie jak w temacie. Jakie są opcje poza estetycznymi które przemawiałyby bardziej na korzyść którejś z opcji: drewno/plastik/blacha? Zakładam, że w dzisiejszych czasach to plastik w kolorze drewnopodobnym nie wypłowieje za chwilę zwłaszcza, że narażony jakoś wybitnie nie będzie na słońce (w końcu będzie pod dachem icon_smile.gif ).
Napiszcie jakieś plus i minusy konkretnych rozwiązań bo właśnie skrobię się po głowie którą opcję wybrać.
Napisano
Oprócz cech materiału, warto też wziąć pod uwagę to, żeby podbitka pasowała do stylistyki budynku. To oczywiście rzecz gustu, ale wg mnie drewno najlepiej prezentuje się pod dachami pokrytymi dachówką. Jego wadą jest to, że wymaga regularnej konserwacji. Zamiast niego można zastosować panele z materiałów drewnopochodnych, które też wymagają odnowienia, ale dużo rzadziej. Z kolei PVC nie wymaga konserwacji - w razie potrzeby taką podbitkę można umyć. Natomiast aluminium czy stal (bardzo trwałe) najlepiej pasują chyba do nowocześniejszej architektury.
Gość Razmes
Napisano

Co do blach w kolorze drewnopodobnym nie wypowiem się. Montuje je się na podobnym stelażu co PVC. Dochodzą ręcznie gięte obróbki J na ścianę. Co do trwałości - chyba dość krótko są na rynku by to oceniać.
Sam montowałbym PVC u siebie, jeżeli potrzebujesz czegoś imitującego drewno.
Gość Razmes
Napisano
icon_lol.gif
Cytat

Dobra na 99% zdecydowałem się na blachę.

Podpowiedzcie chociaż jakieś dobre lampki/oczka świetlne w podbitkę.



A blachę zamawiasz z gotową perforacją? Tylko nie montuj z pełnej i nie wstawiaj kratek pvc...
Gość arturo72
Napisano
Zdecydowałem się na podbitke z PCV pod kolor okien.
Tanio szybko i przyjemnie bo robiłem sam.
Po 3 latach nie zauważyłem niczego złego czyli jestem zadowolony w dalszym ciągu icon_smile.gif

Oczywiście podbitka jest zaopatrzona w oczka halogenowe z żarówkami led. Najtańsze oczka z LM i najtańsze zaroweczki led. Wytrzymują ok.1,5 roku palone non stop po zmierzchu.

Ot co icon_smile.gif

DSC01446.jpg

Napisano
Cytat

Oczywiście podbitka jest zaopatrzona w oczka halogenowe z żarówkami led. Najtańsze oczka z LM i najtańsze zaroweczki led. Wytrzymują ok.1,5 roku palone non stop po zmierzchu.


Właśnie zanabyłem drogą kupna oprawki + żarówki + porcelanki. Teraz muszę jeszcze dokupić czujnik ruchu 360stopni i czuły na jakieś 12metrów. Z moich poszukiwań wynika, że taki: OR-CR-203 spełnia te wymagania. A i musi być czarny...
Nie chcę ażeby mi się świeciło od zmierzchu do świtu - to nie w moim stylu.... A i nie jakoś wybitnie o oszczędność chodzi bo ja raptem 3 lampki mieć będę tylko o to, że ja jestem na zadupiu i lubię to zadupie....

P.S. Dla innych którzy temat wertować kiedyś będą to moja decyzja na blachę spowodowana była:
- drewno nie bo droższe od blachy i raz na jakiś czas trzeba impregnować/malować;
- plastik nie bo podobno blednie (ja nie do końca wierzę ale zasłyszana opinia), i podobno skrzypi

Do tego blachą zrobi mi za nieduże pieniądze gość który kładł mi dach a dla mnie to ważne bo jestem jakby po wypadku i podbitki już sam nie położę.......
Gość Razmes
Napisano
Cytat

Właśnie zanabyłem drogą kupna oprawki + żarówki + porcelanki. Teraz muszę jeszcze dokupić czujnik ruchu 360stopni i czuły na jakieś 12metrów. Z moich poszukiwań wynika, że taki: OR-CR-203 spełnia te wymagania. A i musi być czarny...
Nie chcę ażeby mi się świeciło od zmierzchu do świtu - to nie w moim stylu.... A i nie jakoś wybitnie o oszczędność chodzi bo ja raptem 3 lampki mieć będę tylko o to, że ja jestem na zadupiu i lubię to zadupie....

P.S. Dla innych którzy temat wertować kiedyś będą to moja decyzja na blachę spowodowana była:
- drewno nie bo droższe od blachy i raz na jakiś czas trzeba impregnować/malować;
- plastik nie bo podobno blednie (ja nie do końca wierzę ale zasłyszana opinia), i podobno skrzypi

Do tego blachą zrobi mi za nieduże pieniądze gość który kładł mi dach a dla mnie to ważne bo jestem jakby po wypadku i podbitki już sam nie położę.......



Blednie nastawiona na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. I tez nie każda, bo w sprzedaży znajduje się również taka powlekana specjalną folią.
To perforacja jaka? Wycinana na etapie produkcji w blaszce czy wkładane pvc?
Napisano
Cytat

To perforacja jaka? Wycinana na etapie produkcji w blaszce czy wkładane pvc?


Nie PVC. Ale na resztę pytań odpowiem po weekendzie bo wszystko przez fon załatwiane i szczegółów nie znam.... A w razie stwierdzeń typu: "to nie wiesz co kupujesz" - odpowiadam: Mam zaufanie do zarówno wykonawcy jak i sprzedawcy, nie jest to nieznany mi sklep i wykonawca. Znaczy mówiąc kolokwialnie w chu$%a mnie nie zrobią.....
Gość mhtyl
Napisano
Nie ładuj się w blachę, bierz drewno albo tworzywo. Dach nie masz idealnie prosty i blacha tak się nie podda, drewno albo tworzywo dotniesz do równego, a co najważniejsze drewno czy tworzywom nie pracuje tak jak blacha.
  • 5 miesiące temu...
Napisano
Wydaje mi się, że drewno będzie najlepszym rozwiązaniem, choć wiadomo, że jest to rozwiązanie najdroższe. Jednak jeśli dysponujesz odpowiednimi środkami, to nie ukrywam, że drewno jest materiałem najlepszym.
Każdy kogo znam, myśli podobnie.
Napisano (edytowany)
Cytat

Wydaje mi się, że drewno będzie najlepszym rozwiązaniem, choć wiadomo, że jest to rozwiązanie najdroższe. Jednak jeśli dysponujesz odpowiednimi środkami, to nie ukrywam, że drewno jest materiałem najlepszym.
Każdy kogo znam, myśli podobnie.


Łoj.. temat podbitki zamknąłem jakoś w kwietniu.... Dlaczego wybrałem blachę to pisałem wyżej. A drewno wcale nie jest najdroższym rozwiązaniem. I widzisz - każda sroczka swój ogon chwali - ja bym tam drewna tak bardzo nie wywyższał. Niestety jest to może i najładniejsze (rzecz gustu) ale z drugiej strony dom jest do mieszkania i wolę nie tracić czasu na impregnowanie/malowanie raz na kilka lat.

P.S. dachówkę mam grafitową (nie taką jak na aviatarze icon_smile.gif ) - blacha trapezowa także w grafitowym kolorze. Może już się opatrzyłem ale nie bardzo by mi pasowało drewno do ciemnej dachówki - ale to moja prywatna opinia. Edytowano przez Qubacen (zobacz historię edycji)
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
No ja wybrałem drewno, ale akurat lubię te zajęcia typu impregnacja, ogólnie sporo impregnatu idzie na to (do wszystkiego używam bezbarwnego vidaronu) i starałem się cały dom jak najbardziej drewnem wyposażyć, w tym właśnie podbitkę. Ale impregnuję różnie, np. altankę wiem, że muszę pomalować w lata nieparzyste, tak samo podbitkę, ale są rzeczy, które smaruje w innym czasie. Tak sobie to jakoś zapamiętałem.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Też jest taka opcja    Inżynierskie podejście do problemu, nazywane drenażem podposadzkowym.    Nie  blokujemy wody, ale przechwytujemy ją i odprowadzamy, zanim w ogóle dotrze ona do chudziaka.    Po usunięciu starego "chudziaka" i wybraniu gliny na odpowiednią głębokość tworzy Pan warstwę o wysokiej przepuszczalności, (kamienie, żwir, piasek).   Umieszczamy w  tej warstwie, perforowane rury drenarskie, które zbiorą całą wodę, jak się tam pojawi.      Grawitacyjne odprowadzenie zebranej wody do kanalizacji deszczowej (burzówki) spowoduje, że woda będzie na bieżąco usuwana spod budynku. W efekcie wahający się poziom wód gruntowych w gruncie pod Pana posadzką zostaje sztucznie i trwale obniżony. Eliminacja ciśnienia hydrostatycznego.   Wpływa to pozytywnie nie tylko na podłogę, ale na całe fundamenty. Ściany fundamentowe również będą w znacznie suchszym środowisku.   Mam tak zrobione, też jest glina,  pod całym budynkiem, są piwnice, 28 lat już działa.      
    • Trudno jednoznacznie powiedzieć, jeżeli zrobi pan porządek z wodą deszczową i drenaż, może to okazać się wystarczające.   Szlam elastyczny jako hydroizolacja, w 100% zablokuje napływ nowej wody w stanie ciekłym z gruntu, wilgoć resztkowa, której ciśnienie wzrośnie pod wpływem ciepła podłogówki, zacznie  w bardzo powolny sposób przenikać przez szlam, w postaci mikroskopijnych ilości pary wodnej, przejdzie następnie przez paroprzepuszczalny styropian, paroprzepuszczalną folię  na styropianie i paroprzepuszczalny jastrych, by na końcu rozproszyć się w pomieszczeniu i zostać usuniętą przez wentylację.   Trzeba używać zwykłej folii budowlana PE o niskim oporze dyfuzyjnym.   Resztkowa para wodna, która dotrze  do jastrychu, nie powinna przechodzić przez panele podłogowe, chyba że zastosujemy panele winylowe. Jest inna droga ujścia. Podłoga pływająca ma szczelinę dylatacyjną o szerokości ok. 5-10 mm wzdłuż wszystkich ścian. Szczelina ta jest co prawda przykryta listwą przypodłogową, ale nie jest ona hermetyczna.
    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...