Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
darkonel

więźba dachowa - prośba o pomoc

Recommended Posts

Witam serdecznie wszystkich użytkowników tego Forum.
Otóż mam problem polegający na wyborze właściwej więźby dachowej do małego budynku murowanego z gazobetonu na działce (budynek do 35m2, na zgłoszenie, bez projektu, budowany systemem gospodarczym) bez poddasza użytkowego - będzie taki mały strych.
Załączam szkic z programu SketchUp.
Z kilku powodów nie zdecydowałem się na strop monolityczny żelbetowy i wykonałem strop drewniany (belki jodłowe 200x80 co 0,65 m o długości 5,52m i 3,12m) ułożony na wieńcu opuszczonym. Pomiędzy belkami na ścianach planuję dać wypełnienie z pustaka MAX 22cm by zostawić szczelinę 2 cm nad belkami.
Na pustakach MAX oraz na dodatkowych belkach żelbetowych planuję położyć murłaty (szpilki 16 mam już wypuszczone z wieńca - będą przechodzić przez pustaki MAX i murłatę).
Planowałem zastosowanie więźby krokwiowej, lecz okazało się, że nie mam wiązarów (belki stropu są niżej pod murłatą) i dom może się "rozejść". Dach będzie miał pochylenie 30 stopni.
Wieniec już wylany, belki i słupy betonowe nad tarasem również, belki stropowe położone.
Co mam teraz zrobić by dom się nie rozjechał pod naporem dachu? Jaką więźbę zastosować? Może dać kilka prętów lub belek prostopadle do murłat, które by je połączyły (jakich belek, w jakich odległościach?). Proszę doradźcie coś.
Dziękuję i pozdrawiam, Darek

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

napisz PW do TEGO PANA
i poproś o zabranie głosu
ja osobiście nie widzę ani jętek ani taboretów , czyli mnie się nie widzi
tyle że dach to nie cieknąca piwnica


Brakuje mi w tym rysunku jeżeli nie jętek , tak jak pisze MTW Orle , to przynajmniej belki kalenicowej podpartej słupami z mieczami w szczytach i na środku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Brakuje mi w tym rysunku jeżeli nie jętek , tak jak pisze MTW Orle , to przynajmniej belki kalenicowej podpartej słupami z mieczami w szczytach i na środku.



Dziękuję za odpowiedź, to prawda, rysunek nie jest skończony bo zastanawiam się jak to rozwiązać. Niestety środkowa murłata nie jest centralnie pod kalenicą (odległości osiowe murłat: 2,4m i 3,0m). chętnie zastosowałbym płatew kalenicową ale w jaki sposób ją podeprzeć do lekko odsuniętej w bok środkowej murłaty? Ile słupów przy długości budynku 8,1 m? Dach będzie miał nachylenie 30 stopni, kryty blachodachówką. Obawiam się silnych wiatrów i śniegu - chciałbym spać spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tam gdzie masz 3m wstaw dodatkowe belki w stropie od murłaty do murłaty , różnica jest w osi kalenicy 60 cm więc ni powinno nic się dziać , na 8 m , dałbym podparcie w czterech miejscach , mówię cały czas o rozwiązaniu z belką kalenicową.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tam gdzie masz 3m wstaw dodatkowe belki w stropie od murłaty do murłaty , różnica jest w osi kalenicy 60 cm więc ni powinno nic się dziać , na 8 m , dałbym podparcie w czterech miejscach , mówię cały czas o rozwiązaniu z belką kalenicową.


Czy dobrze zrozumiałem? Chodzi o to, by na tych belkach pomiędzy murłatami dać słupy podpierające pionowo płatew kalenicową? Jeśli tak to końce tych belek pewnie trzeba położyć na murłatach bo będą przenosić siły pionowo z słupa. Jakie byłyby optymalne wymiary (przekrój) belek i słupów?
Drugie pytanie, jeśli podeprę płatew kalenicową w sposób jw. w 4 punktach, to co z odległością 3,2 m, gdzie nie ma ściany nośnej (odcinek murłaty nad dłuższymi belkami stropowymi)? Podpierać na tej murłacie w taki sam sposób zaraz przy ścianie szczytowej?


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... zastanawiam się jak to rozwiązać....


Sam projektujesz? Masz uprawnienia? Za taki projekt odpowiada konstruktor.
A czemu belki stropowe są pod murłatą? Wystarczy je zamontować nad murłatą i spełnią rolę kleszczy. Aby podeprzeć belkę kalenicową na belkach stropowych należy zamontować podwalinę.
Więźbę można zaprojektować z prefabrykowanych wiązarów, nie ma wówczas sił rozporowych. Zbyteczne będą belki stropowe i murłaty. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sam projektujesz? Masz uprawnienia? Za taki projekt odpowiada konstruktor.
A czemu belki stropowe są pod murłatą? Wystarczy je zamontować nad murłatą i spełnią rolę kleszczy. Aby podeprzeć belkę kalenicową na belkach stropowych należy zamontować podwalinę.
Więźbę można zaprojektować z prefabrykowanych wiązarów, nie ma wówczas sił rozporowych. Zbyteczne będą belki stropowe i murłaty. Pozdrawiam.


Tak, próbowałem sam zaprojektować topologię, ale fakt - nie moja bajka. Więźbę mam już zaprojektowaną i policzoną dzięki uprzejmości Kolegi konstruktora z forum.
Belki stropowe celowo są pod murłata, by zwiększyć sztucznie wysokość strychu.
Z tą podwaliną na belkach stropowych to trafiony pomysł - tak właśnie mam zaprojektowaną więźbę.

Dziękuję wszystkim za cenne uwagi i pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To samo już słyszałem. Niby mam się cieszyć, ale zupełnie nie jestem zadowolony. Powiedz mi jak pozbyć się tego mchu!  
    • masz czyste powietrze i wysoką wilgotność. Toksycznie nie jest.
    • Swoją drogą, zakładając temat na forum ekspertów OKNOPLAST liczyłem, że któryś z nich zabierze on głos w tej sprawie. W końcu to autoryzowany montażysta popełnił powyższe prace. Zresztą - jak pamiętam - mówił że takie zalecenia były na ostatnich (w 2017r.) szkoleniach. Chętnie przeczytam rady jak z ich punktu widzenia można byłoby ratować ten "montaż".  
    • Witam wszystkich serdecznie!

      Przymierzam się do remontu poddasza samodzielnie, z małą pomocą znajomych lub ewentualnym wynajęciem jakiegoś specjalisty. Korzystając z pomocy fachowców mam kilka pytań. Poddasze ma powierzchnie 10x11m patrząc po linii domu. Nie mam aktualnych planów architektonicznych, ponieważ dom jest budowany w latach 60 i niestety gdzieś przepadły. Dom jest nieocieplony z zewnątrz, dach kopertowy. Jest to dom z piwnicą, parterem mieszkalnym i poddaszem. Cały czas użytkowany. Z tego co wiem budowany jest z cegły z pustką termiczną oraz są wymienione okna na 3 warstwowe PVC na dole. Temperatura w zimie jest okej, więc nie śpieszy się póki co z ocieplaniem całego domu z zewnątrz ( to też później jest w planach ). Wiadomo, że ciepło przez ściany ucieka, ale myślę, że na poddaszu nie będzie to tak odczuwalne gdy się je ociepli z góry i dołu. 

      1. Chcę zacząć od ocieplenia dachu wełną szklaną. Szerokość między krokwiami to około 80 cm, a wysokość krokwi to 14. Najlepszym rozwiązaniem byłoby dać 10 cm wełny między krokwie ( + szczelina wentylacyjna ) i 20 cm na górę? 
      2. Niektóre krokwie są popękane. Co w takim wypadku? Wzmocnić je? W załącznikach dodam zdjęcie, o których mowa. 
      3. Co zrobić ze ścianami, na których są okna? Zamurować czy wstawić trochę wyżej okna poziome? Murowanie wiąże się z utratą światła, którego i tak będzie mało na poddaszu. Myślałem o oknach kolankowych ale to wiąże się z rozcinaniem dachu i dodatkowymi kosztami. Nie wiem czy nie lepiej przeznaczyć te pieniądze później na ocieplenie domu z zewnątrz. Jak myślicie? Co doradzicie? 
      4. Warto zrobić oddzielne ogrzewanie na górze? Na dole w domu jest zwykły piec węglowy. Na górze chciałem zrobić oddzielnie ogrzewanie gazowe z racji wygody. Trzeba byłoby wybrać albo zrobić nowe ogrzewanie na cały dom albo tylko oddzielne gazowe na górę. 
      5. Na załączonym zdjęciu daje kilka największych uwag.
      - CZERWONE - Pęknięcia na krokwiach. Co z tym zrobić?
      - NIEBIESKIE - łączenia murłaty w tym miejscu są dość liche na moje oko. Zostawić to? Są to dwie deski połączone ze sobą metalowymi łączeniami. Nie wiem na ile jest to wytrzymałe. 
      - ŻÓŁTE - nierówności w deskowaniu. Przeszkadza to w czymś? Dach nie przecieka ale zastanawiam się czy później nie będzie to stanowić problemu. Nie chcę wywalić pieniędzy w błoto. 


      Ps. Jeszcze odnośnie okien to jeśli zrobię tam podłogę bez podniesienia okien to będą one na wysokości stóp, czyli totalny bezsens. Teraz decyzja czy zamurować czy podnieść okna lub ewentualnie wstawić okna kolankowe z wycinaniem dachu. 


      Pytania mogą wydawać się banalne, ale szczerze mówiąc nie mam za bardzo doświadczenia w takich sprawach, więc wole łopatologicznie zapytać fachowców 
    • Mnie weszła faza, a Tobie jak na razie weszło jedynie zero! Bidny jesteś i nie ogarniasz niczego, jak już zresztą wspomniałeś, dlatego współczuję Ci i żegnam! Bądź zdrów w swoim mało cywilizowanym świecie, tam pewnie będziesz jakimś idolem, kto to wie czym się zajmujecie? Pa, pa!
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×