Skocz do zawartości

Drewniany Taras - problem z podłożem


Recommended Posts

Napisano
Witam, chciałbym zbudować drewniany taras w możliwie najprostszy sposób. Taras ma być wzdłuż ściany domu od strony ogrodu (parter). Wzdłuż tej ściany jest wylewka betonowa, niestety bardzo krótka (1,5m), dalej zaczyna się na równi z betonem trawnik. Moje pytanie brzmi:
- jak najprościej w miejscu obecnej trawy, zrobić dobre podłoże pod taki tarasik?
- jak najlepiej przymocować legary do betonu?
Najbardziej bym nie chciał bawić się w wylewanie betonu, brakuje mi po prostu narzędzi.

Z góry dzięki za zainteresowanie, pozdrawiam icon_smile.gif
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Witam, chciałbym zbudować drewniany taras w możliwie najprostszy sposób. Taras ma być wzdłuż ściany domu od strony ogrodu (parter). Wzdłuż tej ściany jest wylewka betonowa, niestety bardzo krótka (1,5m), dalej zaczyna się na równi z betonem trawnik. Moje pytanie brzmi:
- jak najprościej w miejscu obecnej trawy, zrobić dobre podłoże pod taki tarasik?
- jak najlepiej przymocować legary do betonu?
Najbardziej bym nie chciał bawić się w wylewanie betonu, brakuje mi po prostu narzędzi.

Z góry dzięki za zainteresowanie, pozdrawiam icon_smile.gif


Piszesz, że brakuje Ci narzędzi a ja Ci powiem, że przy wylewaniu betonem narzędzi potrzebujesz jak najmniej, a nawet i wcale. Natomiast do drewnianego tarasu jest potrzeba posiadania narzędzi i trochę umiejętności.
Przykłady tarasów jakie Cię interesują masz poniżej.


Napisano
Bardziej chodzi mi o to, że nie będę miał możliwości skorzystania z betoniarki. Jeżeli podłoże betonowe nie wymaga narzędzi, to proszę zdradź mi koniecznie jak to zrobić :P A na tym 2 zdjęciu, które zamieściłeś, co to za ciekawe rozwiązanie?
A co myślicie na temat takich szybko montażowych podestów jak poniżej, jak ze stabilnością i wytrzymałością na zimę?
W sklepach piszą, że można je kłaść bezpośrednio na podłożu i folii PVC.

Napisano
Wprost na podłożu - raczej nie. Najprościej - na kwadratowych płytach chodnikowych, po jednej w narożniku. Na każdej płycie położysz cztery panele.

Narożnikami.
Ale to rozwiazanie chwilowe, na dwa, trzy lata.
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Bardziej chodzi mi o to, że nie będę miał możliwości skorzystania z betoniarki. Jeżeli podłoże betonowe nie wymaga narzędzi, to proszę zdradź mi koniecznie jak to zrobić :P A na tym 2 zdjęciu, które zamieściłeś, co to za ciekawe rozwiązanie?
A co myślicie na temat takich szybko montażowych podestów jak poniżej, jak ze stabilnością i wytrzymałością na zimę?
W sklepach piszą, że można je kłaść bezpośrednio na podłożu i folii PVC.


Po prostu zamawiasz betoniarni i przyjeżdża grucha i wylewa, tobie pozostanie tylko łata zrobiona np z deski to wyrównać. Obrzeża zamiast murowanych zrobisz z desek aby beton się nie rozlał i posadzka miała jeden równy poziom.
Na zdjęciu nr 2 to taras na legarach, i to żadne ciekawe rozwiązanie bo tak się to po fachowemu robi. Więcej dowiesz się jak poszperasz po necie co to jest i jak go się wykonuje.
Te panele tarasowe można kłaść na podłożu, ale podłoże musi być stabilne, najlepiej na wylewce betonowej

Cytat

Wprost na podłożu - raczej nie. Najprościej - na kwadratowych płytach chodnikowych, po jednej w narożniku. Na każdej płycie położysz cztery panele.

Narożnikami.
Ale to rozwiazanie chwilowe, na dwa, trzy lata.


Wydaje mi się, że to się nie uda, bo te panele maja 30 X 30 cm, wiec jeżeli płyty chodnikowe to jedna przy drugiej musi być ułożona jako podłoże.
Napisano
Cytat

Bardziej chodzi mi o to, że nie będę miał możliwości skorzystania z betoniarki. Jeżeli podłoże betonowe nie wymaga narzędzi, to proszę zdradź mi koniecznie jak to zrobić :P
..


Całe ogrodzenie i ławice pod szklarnie zrobiłem bez betoniarki.
Wystarczą taczki, motyka i odrobina chęci.
Najlepiej nie jeździć tylko mieszać jak najbliżej miejsca docelowego się da.
Niektórzy nawet bez taczek czy innego pojemnika sobie radzą.
Kawał gumolitu na ziemi i mieszanie na płaskim.

Przy okazji trochę kondycji się nabiera icon_mrgreen.gif
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

A mogę położyć kilka płyt chodnikowych, do nich przymocować legary i tyle?


Nic to nie da, ale spróbować możesz.
Pamiętaj fundament to podstawa. Chcesz wydać sporo kasy na drewno a dziadujesz na porządny fundament?
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

2/3 tarasu ma już wylewke betonową, prostszego rozwiązania szukam tylko na miejsce przedłużenia.


No to zaszaluj ten kawałek deskami i wylej beton.
A najlepiej to wrzuć fotki jak to wygląda, wtedy będziemy wiedzieć o czym piszemy.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dwie ściany z żelbetu, każda po 18 cm, zapewnią bardzo dobrą izolacyjność akustyczną, lepszą niż wymagana. Ma się rozumieć, jeżeli zrobiono je dobrze, czyli nie ma w nich dziur, szczelin itp. Ale do wyjaśnienia pozostaje sprawa szachtów instalacyjnych i biegnących nimi instalacji. Po której stronie są te szachty? Jeżeli tylko po stronie łazienki sąsiada i żadne biegnące od nich rury, kanały, przewody nie przebijają ścian żelbetowych to problemu z akustyką w sypialni nie ma. Co innego jeżeli szachty są po stronie sypialni. Wtedy dźwięki będą się mogły przenosić kanałem tworzonym przez szacht. Czyli pomiędzy kondygnacjami. Ponadto, jeżeli z szachtów biegną rury przechodzące przez ścianę żelbetową, to one same i otwory wokół nich także stają się drogą przenoszenia dźwięków. Czy i jak faktycznie uszczelniono takie przejścia rur się w praktyce nie sprawdzi. Na ile skutecznie dźwięki są tłumione przez obudowę szachtu też nie sposób ocenić. Bo tu liczy się jakość wykonania szczegółów. Wystarczy jedna niewypełniona niczym szpara pomiędzy obudową szachtu i sufitem i dźwięk będzie rozchodził.  Najlepiej pójść do sąsiada i poprosić żeby na dany sygnał (z telefonu czy za 5 minut) spuścił u siebie wodę w sedesie i odkręcił kran przy wannie. Taki test praktyczny.  
    • Ten klej jak najbardziej może być. Tak naprawdę jakakolwiek tego typu masa będzie lepsza niż pozostawienie pustych przestrzeni wokół rurek. Oczywiście, lepsza pod względem odbierania z nich ciepła i przekazywania do pomieszczenia, bo powietrze działa jak izolator. Ma się rozumieć, że masa całości wzrośnie.  Kleju nie rozrabiałbym jako przesadnie rzadkiego. Raczej na gęstą masę do wciśnięcia szpachlą niż płynna, dosłownie do zalania. Masa z nadmiarem wody jest potem porowata i słaba. Chociaż nawet taka będzie dużo lepsza niż powietrze.
    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...