Skocz do zawartości

Znacie dobry klej to połączenia metalu i tworzywa


Recommended Posts

Napisano
Uchwyt od pokrywy patelni (został mi w ręce...) icon_biggrin.gif
Wcześniej było to na jakimś gwincie... dziwnym gwincie... albo na gorąco zatapiane.
Porządna kurka patelnia.
Napisano
Klej poliuretanowy - to do klejenia szyb samochodowych są bardzo mocne.
Ewentualnie któryś z produktów Loctite, np ten:
http://www.loctite.pl/wyszukaj-produkt-652...d=8802625847297

A już na pewno klej klej epoksydowy da rade temperaturze.
EP 2507-1
- Odporność termiczna - wytrzymuje temperatury od -34 do +121°C.
EP 2510-1
- Wysoka odporność termiczna - wytrzymuje temperatury od -40 do +204°C; wytrzy­muje wygrzewanie w temperaturze do 204°C, wytrzymuje odgazowanie w temperaturze do 107°C. Dla połączeń pracujących w wysokich temperaturach jest dedykowana spe­cjalna wersja HT (10°C-204°C).
Są to kleje dwuskładnikowe i nie wiem czy znajdziesz odpowiednio małe opakowanie dla swoich potrzeb.
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Uchwyt od pokrywy patelni (został mi w ręce...) icon_biggrin.gif
Wcześniej było to na jakimś gwincie... dziwnym gwincie... albo na gorąco zatapiane.
Porządna kurka patelnia.


Nie lepszego jak Distal, jest to dwuskładnikowy i tylko takie kleje uważam za dobre i mocne.
Wytrzyma do 200 stopni i jest przede wszystkim tani coś ponad 10 zł. Jedyna wada to taka, że wiąże przez trzy dni, znaczy się uzyskuje pełną wytrzymałość. Jest jeszcze na rynku Distal Rapid, ale jego nie stosowałem, jest to klej o szybkim wiązaniu/schnięciu w porównaniu ze zwykłym Distalem.
Nie ma co się martwić, że zostanie tego kleju,w domowym gospodarstwie zawsze znajdzie się coś co trzeba będzie skleić icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

...
Nie ma co się martwić, że zostanie tego kleju,w domowym gospodarstwie zawsze znajdzie się coś co trzeba będzie skleić icon_biggrin.gif


O to na pewno icon_biggrin.gif

Spróbuję tego Distal-u.
Loctite za drogi.

Dzięki panowie.
Napisano
Cytat

Spróbuję tego Distal-u.




Distalu używam od trzydziestu co najmniej lat. Rozrabiam go zawsze na pudełku zapałek, na które wyciskam po odrobince zawartości z kazdej tubki, dbając, aby składnik pozostający wewnątrz nie zetknął sie z tym drugim. Następnie mieszam to zapałką i zużywam. Jest dobry.
  • 2 miesiące temu...
Napisano
W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem może być np. klej sekundowy Topex, który w szybkim czasie umożliwi sklejenie tego rodzaju powierzchni. Jednocześnie jego żelowa konsystencja pozwoli uniknąć jego szybkiemu zasychaniu po jednorazowym użyciu. Cena zaś kwalifikuje go jako produkt również dla użytkowników okazjonalnych. Pozdrawiam, Tomek, Grupa Topex
Napisano
Ten klej jest chyba na bazie cyjanopanu, więc do tego zastosowania który opisywał autor tematu za bardzo się nie nadaje.
Napisano
Ale zapewne klej już kupiłeś, to 50% roboty wykonałeś icon_biggrin.gif
  • 5 miesiące temu...
Napisano
Cytat

Ten klej jest chyba na bazie cyjanopanu, więc do tego zastosowania który opisywał autor tematu za bardzo się nie nadaje.



Witam!

Do tego rodzaju połączenia można użyć także kleju Topex do twardych plastików. Łączy szkło akrylowe, ABS, persplex, TR, EVA. Nie klei PP oraz PE. Klej łączy ze sobą elementy na zasadzie spawania, delikatnie rozpuszczając elementy łączące. Powstałe łączenie jest odporne na gorącą wodę oraz chemikalia np. w rurach kanalizacyjnych. Klej kosztuje ok. 7,5 PLN.

Pozdrawiam, Maciek, Grupa Topex
  • 1 rok temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Weź melisę i spokojnie śpij. Nie ma babki i żadnych dwoje. Osoby sprawdzające wentylację mają "papiery" tylko na sprawdzanie wentylacji i niczego więcej. W innych sprawach mają mniej do gadania niż listonosz przynoszący awizo.  Tak samo zresztą jest z innymi kontrolerami wszystkich branż. Mają sprawdzić swoje to gdzie jest i czy spełnia wymogi techniczne. Tyle. I niczego więcej w mieszkaniu nie mogą tykać ani sprawdzać. Jasne?   PS. ostatnio wszelkie kontrole najczęściej są zlecane zewnętrznym firmom, więc taki człowiek nie ma nawet żadnego interesu, żeby zajmować się czymś więcej niż tylko to, za co mu zapłacą. Więc jak najszybciej robią swoje i spierniczają z lokalu.   PS. Tym bardziej że to sama góra i nikomu żadne Twoje zapachy nie będą wchodziły w paradę.
    • Witam, Zabieramy się za remont zakupionego mieszkania i mamy ogromną chęć zlikwidowania kuchni w obecnym miejscu i stworzenia aneksu w salonie. W niezobowiązującej rozmowie telefonicznej, Pani ze spółdzielni powiedziała, że na papierze pozwolenia na takie przeniesienie nie dostaniemy, ale dodała "ale przecież nikt nie będzie Państwu do mieszkania zaglądał". Martwimy się o kwestie wentylacji i ewentualnie związanych z tym konsekwencji. Poczytałem troszkę wątków na forum i w Internecie i szukam nadziei na zrealizowanie tego "marzenia" Rozmawiałem też telefonicznie z Panem, wskazanym przez spółdzielnię jako osoba/firma od m.in wentylacji i można powiedzieć, że potwierdził przesłanie od Pani ze spółdzielni, że formalnie nie można, ale jak sobie zainstaluję filtr węglowy i będzie indukcja to kogo to obchodzi. Na pytanie o przeglądy kominiarskie stwierdził, że sprawdzane są wywietrzniki tam gdzie są, a nie na podstawie tego co się w danym pomieszczeniu znajduje, czyli jak tylko wskazane na planie wentylacje spełniają normy, to nieważne co w tym pomieszczeniu jest - nie do końca w to chce mi się wierzyć, pewnie na dwoje babka wróżyła. Poniżej plan mieszkania, z zaznaczonymi pionami wentylacyjnymi i ewentualnym umieszczeniem aneksu kuchennego. Oczywiście, w aneksie mówilibyśmy o płycie indukcyjnej i pochłaniaczu z filtrem węglowym. Jest to blok z wielkiej płyty, ostatnie piętro. Co trzeba by zrobić, żeby taką wizję móc zrealizować i nie obawiać się o jakieś pozwy? Spółdzielni może się to nie podobać, ale jest tutaj możliwość przekształcenia na pełną własność - więc o ile nie byłoby łamania prawa budowalnego( z tego co rozumiem?) i wszystko było zgodnie z normami to tej administracji bym się nie obawiał. z góry dziękuje za pomoc
    • retro, trzymaj się faktów...   AUTORKA... wszak napisała wyraźnie:    
    • W miejscu łączenia płyt obydwie sąsiadujące krawędzie muszą być sztywno zamocowane do tego samego elementu konstrukcyjnego i wtedy nic nie będzie pękało, niezależnie od pracy budynku.  Nie bardzo chce mi się wierzyć, że masz tak zrobione. Coś wg mnie jest nie tak. Poza tym, czy spoiny były zabandażowane? (czy była taśma zbrojąca szczelinę?)     A jeśli chodzi o gruntowanie przed malowaniem, to oczywiście, że tak, trzeba zagruntować..    Może mocowanie jest zbyt rzadkie? Co ile cm są wkręty?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...