Skocz do zawartości

malować czy nie malować


MarcinNNI

Recommended Posts

Napisano
icon_biggrin.gif Witam icon_smile.gif Remont mojego domu dobiega powoli do końca i niebawem przyjdzie czas na malowanie ścian. I tu pojawia się pytanie czy malować ściany od razu pod kolor czy poczekać z rok z tym zamiarem , usłyszałem dziś , że lepiej jest poczekać rok lub dwa z malowaniem
Napisano
Cytat

icon_biggrin.gif Witam icon_smile.gif Remont mojego domu dobiega powoli do końca i niebawem przyjdzie czas na malowanie ścian. I tu pojawia się pytanie czy malować ściany od razu pod kolor czy poczekać z rok z tym zamiarem , usłyszałem dziś , że lepiej jest poczekać rok lub dwa z malowaniem


A czemu nie pięć lat?
Kto Ci takich głupot nagadał? A jeżeli już ktoś tak doradził to napisz czym to uzasadnił.
Malować można gdy tynki dobrze wyschną. Ważniejsze jest przygotowanie podłoża niż czas dwu letnia kwarantanna.
Napisano
Cytat

A czemu nie pięć lat?
Kto Ci takich głupot nagadał? A jeżeli już ktoś tak doradził to napisz czym to uzasadnił.
Malować można gdy tynki dobrze wyschną. Ważniejsze jest przygotowanie podłoża niż czas dwu letnia kwarantanna.


Dzięki za szybka odpowiedź icon_biggrin.gif Argumenty padały takie , że góra domu jest nowa więc to bedzie pracowało mogą wychodzić pekniecia ale dom w nowej formie stoi już dobre 2 lata. A remont w środku ruszył w sierpniu tego roku więc moim zdaniem co miało siadac to już przez te dwa lata popracowało . Tynki już schnął dostawiłem małą kozę która dogrzewa troche pomieszczenie a jak tylko klej dobrze płytki związe to bedzie ogrzewanie podłogowe uruchomione.
Czyli można malować pod kolor pamiętając o dobry przygotowaniu.
Napisano
Cytat

A czemu nie pięć lat?
Kto Ci takich głupot nagadał? A jeżeli już ktoś tak doradził to napisz czym to uzasadnił.
Malować można gdy tynki dobrze wyschną. Ważniejsze jest przygotowanie podłoża niż czas dwu letnia kwarantanna.



Ale po co zadajesz takie glupie pytania?
Oczywiste ze autorowi chodzi o prace nowo nalozonych warstw w tym tynkow i jego obawy sa uzasadnionione wiec nie nazwalbym tego glupot ze ktos stwierdzil ze trzeba rok odczekac. Ja napewno miesac albo dwa bym przeczekal az wszystko zwiaze
Napisano
Cytat

Ale po co zadajesz takie glupie pytania?
Oczywiste ze autorowi chodzi o prace nowo nalozonych warstw w tym tynkow i jego obawy sa uzasadnionione wiec nie nazwalbym tego glupot ze ktos stwierdzil ze trzeba rok odczekac. Ja napewno miesac albo dwa bym przeczekal az wszystko zwiaze


Co Ty nie poooooooooooooowiesz. Na prawdę nie wpadł bym na to o co chodziło autorowi, dzięki żeś mnie sprowadził na dobrą drogę.
To czekaj ten rok, ja Ci tego nie zabronię, ale napisałem że nie ma przeciwwskazań aby pomalować wcześniej, zaraz gdy tynki dobrze wyschną. Są w budownictwie pewne procesy np po wylaniu stropu, gdzie pośpiech nie jest wskazany ale nie w przypadku malowania.
  • 4 tygodnie temu...
  • 2 miesiące temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
    • Komentarz dodany przez Sławek: Ambrogio i tylko Ambrogio,super artykuł ,jestem fanem tej marki mam 2 modele a zakochany jestem w czerwonym ferrari robi robote bez oddechu. Ludziska polecam.
    • Wybór robota koszącego to dziś coś więcej niż zakup urządzenia do koszenia trawy. Dla wielu właścicieli ogrodów to decyzja o tym, jak będzie wyglądać codzienna pielęgnacja ogrodu, ile czasu uda się zaoszczędzić i jak bardzo cały proces będzie zautomatyzowany. Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwracają roboty koszące Ambrogio, które od lat budują swoją pozycję w segmencie nowoczesnej, profesjonalnej pielęgnacji trawnika. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/wokol-domu/ogrod/polecane/119451-dlaczego-warto-wybrac-roboty-koszace-ambrogio-najwazniejsze-zalety-cenione-przez-uzytkownikow
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...