Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Marcella

Firanki czy rolety?

Recommended Posts

Pytanie do osób, które mają już doświadczenie w urządzaniu przestrzeni ... bo wierzę, że już wiedzą co jest ładniejsze, wygodniejsze, funkcjonalne. Moja kuchnia nie jest zbyt duża, ok. 8 mkw., w kwadrat i z jednym oknem wychodzącym na wschód. Zastanawiam się nad tym co wybrać: rolety czy firaneczki? Kuszą mnie i cudne rolety z motywem letnich kwiatów ale podobają mi się też delikatne, krótkie firanki ... Moi znajomi uprzedzają mnie, że firanki dają "ciepło" a rolety za to są modniejsze i ma się wrażenie, że nie "kurczą" sobą pomieszczenia ...
Kto ma co i dlaczego akurat tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja proponuje połączenie rolet bez wzoru i firan jak dobrze dobierzesz to całość będzie ładnie się komponowało. Montuje mnóstwo rolet i często widziałem same rolety w oknie ale czegoś tam brakuje właśnie firan. No chyba że ktoś ma tak ładnie zaprojektowany dom że same rolety to już wystarczający dodatek. Można jeszcze zastosować rolety rzymskie z ładnym materiałem i wykończeniami co może nam zastąpić i rolety i firanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To prawda rolety modniejsze i dobrze się prezentują icon_smile.gif Idealne na upały ;) Tym bardziej jeśli pokój znajduje się na przykład na poddaszu icon_smile.gif ale rolety bardziej pasują do pokoju niż kuchni icon_smile.gif Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My zrezygnowaliśmy z firanek na rzecz samych rolet i przyznam,że w praktyce fajnie się to prezentuje. Początkowo ciężko się przestawić,ale to tylko kwestia czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Wszystkich na forum. Jeżeli mogę coś doradzić w kwestii aranżacji to zdecydowanie rolety,to najlepsze wyjście,dodając oczywiście że możesz wybrać dowolny kolor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co kto lubi icon_smile.gif Można dać i firanki, i rolety icon_smile.gif Ja lubię jak w salonach są firanki, bo wg mnie bardziej estetycznie to wygląda, ale np. w łazienkach preferuję rolety icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My mamy i firnakę i rolety. W dzien firanki dobrze przepuszczają swiatło, a w wieczorem rolety zabezpieczają przed wscibskimi spojrzeniami sasiadów i przchodniów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

My mamy i firnakę i rolety. W dzien firanki dobrze przepuszczają swiatło, a w wieczorem rolety zabezpieczają przed wscibskimi spojrzeniami sasiadów i przchodniów


Niech zgadnę... kolejny dyslektyk... icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wydaje mi się, że rolety to dobre rozwiązanie akurat w kuchni, w której się wiele gotuje i różne substancje będą się osadzać na rolecie, tworząc maź. Lepiej żaluzje, jak pisali poprzednicy - też można wybrać kolor, albo firaneczkę - zawsze można na szybko odświeżyć w pralce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z mojego kuchennego doświadczenia wychodzi, że krótkie, ale białe firanki wyglądają dobrze i nie pomniejszają pomieszczenia. Ale tu dochodzi kwestia tego, że co jakiś czas trzeba je zmieniać i prać. A rolety wystarczy przetrzeć na mokro, aby była dalej w dobrym stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mieszkam już miesiąc w nowym domu i dalej nie mogę zdecydować ... rolety czy firany.

i przez moje duże okna można sobie pooglądać to i owo icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam żaluzje plus firanki icon_smile.gif Nie wiem, jakoś przytulniej wygląda pomieszczenie, gdy w oknie wiszą firanki, tylko wiadomo trzeba je często prać, a z tym trochę dużo roboty, ale warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo podobają mi się mleczne długie firanki z zasłonami, ale... po pierwsze: w kuchni mamy malusie okno, po drugie trzeba dobrze się ukryć przed sąsiadami i po trzecie niektóre krótkie firanki są takie... babcine :icon_smile: dlatego u nas zastosowaliśmy okrągły, podwójny karnisz, krótką (ale nie babciną! :P) firankę, grube zasłony. Do tego wszystkiego mamy rolety antywłamaniowe - ale nie był to nasz wybór(mieszkamy na parterze). Nasza kuchnia jest dość duża, dlatego mogliśmy sobie pozwolić na "zabranie" przestrzenii poprzez półokrągły karnisz :icon_smile:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zarówno firanki, jak i rolety to wyjątkowa dekoracja dla okna. Nowoczesne osłony wyposażone w specjalny mechanizm spełniają jednak wiele praktycznych funkcji: zwiększają energooszczędność okna, pozwalają na kontrolę promieni słonecznych, często umożliwiają także przesłonięcie szyby z góry lub z dołu. Dla osób pragnących połączyć klasykę z nowoczesnością idealnym rozwiązaniem okażą się rolety rzymskie.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolety nie do każdego wnętrza się nadają. Według mnie czasem wpycha się je na siłę, tam gdzie doskonale sprawdzają się firanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym postawił na jakieś leciutkie firany, ale wiele zależy też od tego, jak całość będzie się razem komponować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie można spróbować połączyć jedno z drugim - większośc osób u nas tak właśnie robi. Ale ciekawszy efekt można uzyskać decydując się tylko na rolety. Tylko pytanie, czy okno wychodzi na sąsiadów albo ulicę? Bo jeśli tak ,to ja bym jednak postawiła na firanki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym wybrał rolety, zdecydowanie wygodniejsze i wcale nie kurczą pomieszczeń. Firanki nigdy do mnie nie przemawiały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można zastosować 2w1. Firanki ładne wygladają i dużo dają pomieszczeniu na wyglądzie, natomiast rolety są o wiele bardziej praktyczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowanie rolety, dużo praktyczniejsze. Teraz można kupić różnego typu, koloru, wzoru więc i one dodadzą uroku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie rolety są najlepszym rozwiązaniem w mieszkaniu. Stawiam na praktyczność i dobry wystrój, więc zamontowałem rolety z Debastor.com . Prezentują się doskonale szczególnie, że mam okna o nietypowych rozmiarach i bez problemu mogłem dopasować rozmiar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi podoba się połączenie małych roletek, takich osobnych na każdą część okna, z krótką firanką. Z jednej strony mamy ochronę przed słońcem i wścibskimi sąsiadami (i trochę koloru w oknie), a z drugiej delikatną firankę, która moim zdaniem nadaje każdemu pomieszczeniu klimatu i uroku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdybym tylko mógł to miałbym same rolety, ale niestety mieszkam w bloku i sąsiad z naprzeciwka widzi wszystko gdy rolety podniosę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie mam ten sam problem. Taki urok mieszkania parterowego. Myślałem, że rolety dzień/noc coś tutaj pomogą, ale nie. Żona nasila na firankę. A może jest jeszcze jakaś alternatywa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My przez jakis czas w domu nie mieliśmy firanek ale średnio się to preznetowało. Jestem zdania,ze wart jet jednak zainwestować bo taka porządna firanka to cała ozdoba mieszkania. Okna bez firanek prezentowały się średnio. Czegoś w mieszkaniu brakowało.

Jeśli planujesz kupić firanki a chcesz zaoszczędzić to poszukajcie jakichś firanek w sklepach online. Ceny są korzystniejsze niż w stacjonarnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W kuchni mam roletę dzień/noc akurat płyta gazowa znajduje się bezpośrednio pod oknem więc trochę się martwiłem jak ta firanka może potem wyglądać. O ile nie spłonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mówiąc szczerze to nie wyobrażam sobie nie mieć firanek w oknach. Rolety może i praktyczne, ale dla mnie to żadna dekoracja. Jak już to połączenie i firanek i rolet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kilka tygodni temu stałam przed tym samym problemem icon_smile.gif)) 0 firanki to elegancja, a rolety prostota i funkcjonalność. ostatecznie wybralam rolety dzien/noc i sa super. mozna dopasowac ile potrzebujesz swiatla itp, do tego ladny, kremowy kolor. i klasa icon_smile.gif)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzeba też uwzględnić jaką mamy kuchnię. Nowoczesne kuchnie ładniej wyglądają z roletami na oknach. Jeśli trzeba ograniczyć bijące słońce bez dużego zaciemniania pomieszczenia do dobre będą rolety dzień/noc. natomiast w kuchniach tradycyjnych, klasycznych zawsze elegancko wyglądają firanki - można je spinać na różne sposoby, więc rozwiązań jest sporo. Do tego zasłonki ewentualnie jak jest miejsce i kuchnia nie do poznania icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja dalej jestem zwolenniczką klasycznych lekkich firanek. Roletki też sa ok, ale jednak moim zdaniem fajne firanki dodają przytulności pomieszczeniu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem za roletami, firanki moim zdaniem zabierają światło. A sąsiedzi? jak ich tak interesuje, co wyrabiam, niech zaglądają ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W moim przypadku w grę wchodzą tylko rolety...i to z materiału, który można myć...ale wyglądają naprawdę ładnie, ja wybrałam motyw z miastem (kuchnia w nowoczesnym stylu) białe z czarno-szaro-czerwonym nadrukiem, one plus dodatki w tych kolorach powodują efekt "łał" icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Dominika
      Beckers najlepsza farba, ściany mam nią pomalowane już od przeszło 7lat, wiele przeszły, a śladu po zabrudzeniach nie ma.
    • Może rzecznik praw konsumenta, może jakiś prawnik... Ale naprawdę uważam, że szkoda nerwów... trudno ten schodek nazwać ZABUDOWĄ rury - takie mam zdanie...   Pewnie inni userzy z forum będą mieli inne zdanie i mogą radzić iść na wojnę z deweloperem...   Na pewno rura powinna być zabudowana głębiej, ale... nie jest...   I tak decyzję musisz podjąć sama - moim zdaniem - szkoda nerwów...   A co do zdziwienia glazurnika, że występują w nowym budownictwie takie kfffiatki, to pewnie ma jeszcze małą praktykę, albo robi w starych budowlach, albo "sam dla siebie" robi całą hydraulikę...   Spotkałem się z lepszymi bublami... w jednym z mieszkań w nowym bloku spotkałem cuda zrobione przez brygadę złożoną z hydraulika, piekarza i ciastkarza... serio... i to na kilkublokowym osiedlu... długo by opowiadać... ale to przy tym sześciopaku piwa
    • Jestem jeszcze przed oficjalnym odbiorem mieszkania, więc ewentualne pozostałe buble dopiero mogą wyjść. Na razie byliśmy z hydraulikiem i rura nas załamała. Zdaję sobie sprawę, że to nic trudnego dla glazurnika (już to konsultowałam, sam był zdziwiony, że takie coś spotyka się w nowym budownictwie), ale rozwiązanie w postaci nadprogramowego schodka zwyczajnie mi się nie podoba.. Nie po to kupiłam mieszkanie od dewelopera żeby tworzyć zabudowy rur.. Do tego deweloper w żadnym stopniu nie poczuwa się do wzięcia odpowiedzialności za odbiór, wg nich rura jest zgodnie z projektem.. W umowie nie ma słowa o takim położeniu.. Twoja propozycja rabatu wspaniała - szkoda, że deweloper się nie poczuwa, tylko do tego twierdzi, że "fizycznie nie da się schować tej rury w posadzce z racji jej wysokości", a z tego co twierdzi nas hydraulik, wystarczyłoby obniżyć trójnik.. A co do burzy w szklance wody... jeszcze zostało trochę czasu do odbioru, więc liczyłam na to, że znajdę jakieś argumenty...
    • Nie wiem jak wygląda umowa z deweloperem... Bubel zrobił nie deweloper, a ekipa hydraulików budujących instalację wodociągową, on ją "tylko" odebrał w tym stanie.   W jakim stanie jest pozostała część lokalu? też są "buble"?   Wyluzuj, niech krew Cię nie zaleje - powtarzam - oprócz świadomości niedoróbki wszystko może być dobrze! a nawet BĘDZIE DOBRZE!   Możesz ewentualnie zaproponować przyjęcie takiego stanu łazienki za rabatem, np. wysokości 150 PLN na wzrost kosztów pracy glazurnika, oraz sześciopaku piwa na uspokojenie nerwów...   Burza w szklance wody...   Dla ścisłości napiszę, że nie jestem jakimś deweloperem, broniącym kolegi po fachu, tylko emerytowanym mistrzem glazurnikiem i naprawdę nie widzę problemu      
    • Oczywiście wiem, że jest takie rozwiązanie jak mówisz. Napisałam tylko jak absurdalne rady ma deweloper. Ale szczerze? Krew mnie zalewa, że będę musiała takie coś zastosować..  Bo z jakiej racji akurat w moim mieszkaniu odwalili fuszerę? Zrezygnować z dewelopera - to na pewno nie wchodzi w grę. Czyli podsumowując - wojna z deweloperem może nic nie dać? Muszę się pogodzić, że płacę im normalnie za takie buble? Nie ma żadnego elementu, na który mogę się powołać żeby żądać poprawki?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...