Skocz do zawartości

parkiet lakierowanie


Recommended Posts

Napisano
Czym pomalować parkiet wydaje mi się, że po pędzlu zostaną smugi chyba lepiej wałkiem? Możecie jakiś konkretny wałek lub pędzel polecić?
Napisano
Cytat

Czym pomalować parkiet wydaje mi się, że po pędzlu zostaną smugi chyba lepiej wałkiem? Możecie jakiś konkretny wałek lub pędzel polecić?


Tak są specjalne wałki do lakierów mają bardzo krótki i gęsty włos.Jeśli zajdziesz do specjalistycznego sklepu zajmującego się sprzedażą farb i lakierów to Ci jakiś polecą
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Czym pomalować parkiet wydaje mi się, że po pędzlu zostaną smugi chyba lepiej wałkiem? Możecie jakiś konkretny wałek lub pędzel polecić?


To zależy jakim lakierem chcesz ten parkiet pomalować.Bo są lakiery gdzie producent zaleca stosowanie pędzla jak również wałek lub szpachle parkieciarską.O ile dobrze pamiętam to są walki do parkietów z nylonu, Dekoral ma wałek Microstar i as takie żółte powlokę mają jak welur nie wiem czy to handlowa nazwa ale na nie mówią fleki (bynajmniej u mnie tak je pozywają icon_smile.gif ). Jeszcze co mogę Ci powiedzieć to nie zapomnij o przygotowaniu podłoża przed lakierowaniem .
  • 3 tygodnie temu...
  • 4 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Ja kiedyś przykozaczyłem i pomalowałem bez cyklinowania i bez niczego i wyszło... niefajnie icon_smile.gif



Ja tak kiedyś sobie wymyśliłem żeby "poprawić" parkiet przy wyjściu na balkon. Wyszła mega lipa icon_biggrin.gif

Profesjonalnie parkiety maluje się chyba natryskowo, ewentualnie wałkiem z mikrofibry. I proponuję nie malować w ciepłe dni - lakier będzie wtedy strasznie szybko przesychał i trudno będzie zapanować nad smugami...
Napisano
Cytat

Ja tak kiedyś sobie wymyśliłem żeby "poprawić" parkiet przy wyjściu na balkon. Wyszła mega lipa icon_biggrin.gif

Profesjonalnie parkiety maluje się chyba natryskowo, ewentualnie wałkiem z mikrofibry. I proponuję nie malować w ciepłe dni - lakier będzie wtedy strasznie szybko przesychał i trudno będzie zapanować nad smugami...


Nigdy natryskowo,wałek ,szpachla parkieciarska ewentualnie pędzel w skrajnych przypadkach.
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Nigdy natryskowo,wałek ,szpachla parkieciarska ewentualnie pędzel w skrajnych przypadkach.



Kurcze no to żeby polakierować cały parkiet wałkiem to trzeba mieć niezłe doświadczenie... U mnie niestety wyszły smugi :/
Napisano
Wałkiem czy pędzlem - i tak najważniejsze jest dobrze wietrzyć pomieszczenie podczas malowania, inaczej naprawdę można odlecieć. Dawniej nawet mówiło się, że im lakier bardziej śmierdzi tym jest lepszy...
  • 4 miesiące temu...
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Dokładnie wszystko zależy od wprawy w malowaniu, my malowaliśmy wałkiem, ale nie powiedziane, że u ciebie się ten sposób sprawdzi.


Pędzlem czy wałkiem zależy również od gęstości lakieru.
Napisano
Cytat

Pędzlem czy wałkiem zależy również od gęstości lakieru.


Poniekąd może i tak ,że od gęstości ale jakie narzędzie jest preferowane to zaleca producent.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Co to za Cekol? Dedykowany jest do takich połączeń? Napewno musi iść taśma flizelinowa i ja do zatapiania tej taśmy używam gotową masę Rigips Premium Light, w 5kg wiaderkach można ją kupić. Ale tak j.w. Retro napisał, jak jest źle zrobione mocowanie płyt to i tak wcześniej czy później spęka. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Weź melisę i spokojnie śpij. Nie ma babki i żadnych dwoje. Osoby sprawdzające wentylację mają "papiery" tylko na sprawdzanie wentylacji i niczego więcej. W innych sprawach mają mniej do gadania niż listonosz przynoszący awizo.  Tak samo zresztą jest z innymi kontrolerami wszystkich branż. Mają sprawdzić swoje to gdzie jest i czy spełnia wymogi techniczne. Tyle. I niczego więcej w mieszkaniu nie mogą tykać ani sprawdzać. Jasne?   PS. ostatnio wszelkie kontrole najczęściej są zlecane zewnętrznym firmom, więc taki człowiek nie ma nawet żadnego interesu, żeby zajmować się czymś więcej niż tylko to, za co mu zapłacą. Więc jak najszybciej robią swoje i spierniczają z lokalu.   PS. Tym bardziej że to sama góra i nikomu żadne Twoje zapachy nie będą wchodziły w paradę.
    • Witam, Zabieramy się za remont zakupionego mieszkania i mamy ogromną chęć zlikwidowania kuchni w obecnym miejscu i stworzenia aneksu w salonie. W niezobowiązującej rozmowie telefonicznej, Pani ze spółdzielni powiedziała, że na papierze pozwolenia na takie przeniesienie nie dostaniemy, ale dodała "ale przecież nikt nie będzie Państwu do mieszkania zaglądał". Martwimy się o kwestie wentylacji i ewentualnie związanych z tym konsekwencji. Poczytałem troszkę wątków na forum i w Internecie i szukam nadziei na zrealizowanie tego "marzenia" Rozmawiałem też telefonicznie z Panem, wskazanym przez spółdzielnię jako osoba/firma od m.in wentylacji i można powiedzieć, że potwierdził przesłanie od Pani ze spółdzielni, że formalnie nie można, ale jak sobie zainstaluję filtr węglowy i będzie indukcja to kogo to obchodzi. Na pytanie o przeglądy kominiarskie stwierdził, że sprawdzane są wywietrzniki tam gdzie są, a nie na podstawie tego co się w danym pomieszczeniu znajduje, czyli jak tylko wskazane na planie wentylacje spełniają normy, to nieważne co w tym pomieszczeniu jest - nie do końca w to chce mi się wierzyć, pewnie na dwoje babka wróżyła. Poniżej plan mieszkania, z zaznaczonymi pionami wentylacyjnymi i ewentualnym umieszczeniem aneksu kuchennego. Oczywiście, w aneksie mówilibyśmy o płycie indukcyjnej i pochłaniaczu z filtrem węglowym. Jest to blok z wielkiej płyty, ostatnie piętro. Co trzeba by zrobić, żeby taką wizję móc zrealizować i nie obawiać się o jakieś pozwy? Spółdzielni może się to nie podobać, ale jest tutaj możliwość przekształcenia na pełną własność - więc o ile nie byłoby łamania prawa budowalnego( z tego co rozumiem?) i wszystko było zgodnie z normami to tej administracji bym się nie obawiał. z góry dziękuje za pomoc
    • retro, trzymaj się faktów...   AUTORKA... wszak napisała wyraźnie:    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...