Skocz do zawartości

ocieplenie i izolacja stropodachu


Recommended Posts

Napisano
Dzień dobry. Moja Siostra wiosną ubiegłego roku kupiła dom bliźniak typowy klocek budowany w 70 latach. Otóż posiada on stropodach ocieplony icon_evil.gif żużlem wielkopiecowym pokryty papą termozgrzewalną. Otóż ocieplenie to zapewne jest nie wystarczające i w tym problem , po opadach śniegu a wiadomo śnieg jest wspaniałym izolatorem mimo iż na zewnątrz panowały ciągle ujemne temperatury nastąpiło wytapianie śniegu na powierzchni dachu a co za tym idzie kompletnie zalodzone rynny olbrzymie sople oraz kilkunastocentymetrową warstwa lodu na schodach wejściowych do domu wręcz masakra. Rozmawiałem na ten tema z sąsiadem siostry i u niego było podobnie. On ten problem rozwiązał w ten sposób ,że wykonano mu na stropodachu typową więźbę drewnianą spód ocieplono styropianem i problemu nie ma. Wiem że najprościej było by kompletnie odśnieżać dach oraz zamontować przewody grzejne w rynnach , jednak to nie rozwiązałoby problemu strat ciepła. W związku z tym mam do Pana pytanie czy istnieje jakiś system ,który raz gwarantowałby ocieplenie tego stropodachu jak również powiązany by był z izolacją przeciwwilgociową . Jednocześnie chcę nadmienić iż nie chciałbym za bardzo dociążać stropodachu gdyż nie zachowały się żadne projekty i tak praktycznie nie jest znana jego konstrukcja. Pozdrawiam z wyrazami szacunku. Remigiusz
Napisano
Praktycznie można brać pod uwagę dwie możliwości modernizacji dachu - utworzenie dodatkowej konstrukcji dachowej (jak u sąsiada) lub ocieplenie istniejącego dachu.

W pierwszy wariancie konieczne będzie uzyskanie pozwolenia na budowę, a więc i opracowanie projektowe dostosowane do istniejącej konstrukcji domu. Ocieplenie można wykonać jako prace remontowe układając na istniejącym pokryciu płyty styropianowe przykryte następnie papą termozgrzewalną. Problem zamarzania rynien i tworzenia się sopli rozwiąże zamontowanie kabli grzewczych, gdyż niezależnie od ciepłochronności dachy mogą się one tworzyć pod wpływem
promieniowania słonecznego.
Napisano
Jest kilka rozwiązań. Jedno to zwalić całą szlakę i wykonać poprawnie izolację ze spadkami i pokryć papą termozgrzewalną.
Drugie to całkowita zmiana dachu uwarunkowana tak jak wspomniał szanowny przedmówca projektem i pozwoleniem na budowę o ile miejscowe warunki na taką zmianę pozwalają.
Trzecie najgorsze to na istniejącym dachu zamontować izolację i pokryć papą.
Kable grzewcze praktycznie nie będą potrzebne no może w ruch spustowych.
Zrucanie śniegu z takiego dachu zbyteczne a nawet szkodliwe gdyż grozi zniszczeniem pokrycia.
Życzę rozsądnych wyborów. Pozdrawiam.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Lekko poszerzyć szczelinę, żeby dało się tam wcisnąć wężyk od puszki z pianką niskoprężna. Zabezpieczyć krawędź ramy okna taśmą.  Lekko zwilżyć wodą z rozpylacza całą szczelinę, także w głębi muru.  Piankę zaaplikować z umiarem, żeby pęczniejąc nie zdeformowała okna.  Po stwardnieniu pianki, ucinamy jej nadmiaru nożem i usuwamy taśmę z ramy okna.  Zamiast zagipsowania lepiej pokryć szczelinę akrylem wyciskanym z kartusza. W przeciwieństwie do silikonu akryl można malować. Do tego nie pęka on tak jak spoina z gipsu.   Opisałem całość najprościej jak umiem.  
    • Urzędnik ze starostwa ma rację. Tu najpierw potrzebna jest decyzja o warunkach zabudowy. Przy braku planu zagospodarowania przestrzennego to dopiero w WZ określane jest czy w ogóle dopuszczalna jest jakakolwiek zabudowa. To niejako pierwszy etap. Dopiero kolejnym jest procedura zgłoszenia opisana w ustawie prawo budowlane.  Tak przy okazji, najbezpieczniej jest ten blaszak zgłosić jako budynek gospodarczy. Chociaż wobec braku związania z gruntem w zasadzie nie jest to budynek, raczej obiekt budowlany. Ale opisana ww prawie budowlanym procedura dotyczy budynków. Jak się trafi ktoś bardzo czepliwy w starostwie to nie będzie chciał w tym trybie przyjąć zgłoszenia na coś co we wniosku nazwano inaczej niż budynkiem. 
    • W sytuacji gdy nie do końca wiadomo jaki materiał jest w którym miejscu pod wylewką oraz jaka jest wytrzymałość samej wylewki, najbezpieczniejsze będzie nieco mniej typowe rozwiązanie. Mianowicie przecinamy wylewkę szlifierką kątową wokół całej płyty stalowej, na której ma stanąć piec. W efekcie, nawet jeżeli izolacja pod płytą zostanie nieco sprasowana pod obciążeniem to w żaden sposób nie spowoduje to szkód. Reszta wylewki podłogowej nie będzie miała pęknięć itp.
    • Można dodać, że tę odsłoniętą powierzchnię ramy okna - czyli tę która jest w ścianie, można zwilżyć wodą z rozpylacza, aby pianka dokładnie do niej przyległa i zamknęła szczelinę którą teraz wieje. A wydrapać należy sporo, tak aby nie było trudności w manewrowaniu wężykiem.     PS. W latach 90-tych była w lipcu taka burza, że przez taką mikro szczelinę przy oknie wiatr wdmuchiwał mi tyle deszczu na parkiet, że nie nadążałem z wycieraniem szmatą do wiadra. Tak wiało.
    • Niezbyt fachowe jest to obsadzenie okna     Należałoby tę szczelinę powiększyć (wydrapać), od środka pomieszczenia na tyle, żeby rurką od dozownika pianki poliuretanowej (niskoprężnej!) można było zapełnić tę szczelinę... Ale najpierw dobrze zabezpieczyć ramę okienną przy pomocy taśmy malarskiej, coby jej nie zakleić zastygającą pianką, bo jej późniejsze usunięcie jest baaaardzo trudne... Nakleiłbym obok siebie ze dwa pasy taśmy ok 2 cm szerokości, dokładnie przy brzegu ramy. Również ścianę należy zabezpieczyć taśmą w odległości kilku milimetrów od szczeliny. Parapety i podłogi w okolicy okna osłoń folią malarską... Nie żałuj tej taśmy... I ostrożnie z pianką... Po stwardnieniu pianki, czyli następnego dnia, ostrym nożykiem, najlepiej tapeciakiem, usunąć tę część pianki, która "wypłynie", potem tylko zagipsować i pomalować...   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...