Skocz do zawartości

ławka z surowego drewna - czym zabezpieczyć?


Recommended Posts

Malowałam swoją w ubiegłym roku - chyba sadolinem , ale co to było dokładnie to napiszę Ci po południu jak zajrzę do garażu i puszkę znajdę....
W każdym razie sprawdza się , nic złego się z ławką nie dzieje - a stoi w słońcu, deszczu , czasem i śniegu jak akuratnio się zagapię przed zimą i zapomnę sprzątnąć icon_lol.gif
Link do komentarza
Cytat

Malowałam swoją w ubiegłym roku - chyba sadolinem , ale co to było dokładnie to napiszę Ci po południu jak zajrzę do garażu i puszkę znajdę....
W każdym razie sprawdza się , nic złego się z ławką nie dzieje - a stoi w słońcu, deszczu , czasem i śniegu jak akuratnio się zagapię przed zimą i zapomnę sprzątnąć icon_lol.gif



ale Twoja była chyba już wcześniej zaimpregnowana, o ile się nie mylę i tylko odświeżałaś?

Cytat

Impregnatem sadolina, albo odrazu impregnatem i lakierobejcą w jednym.



z tego co widzę, to ta firma ma szeroki wybór kolorów nawet.. by mi to pasiło, jak się zdecyduję na jeden z trzech, które sobie umyśliłam icon_biggrin.gif
Link do komentarza
Cytat

A czemu ma być zielona ? icon_smile.gif Tyle kolorów jest dostępnych. Inne firmy też mają różne kolory, z mieszalnika też przecież możesz się pobawić. Jednak wg. mnie Sadolin jest aktualnie najlepszy.



ano dlatemu icon_smile.gif , że owa ławeczka, ma stać pod oknem, przy domu. Dom jest drewniany, w kolorze "tek", dach i parapety są zielone, a wykończenia koło okien są w kolorze sosny. Jeśli pomalujemy w kolorze domu, to się barwy zleją i efekt z tego żaden, dlatego myślimy o zieleni, albo zostawić ją w naturalnym kolorze.. jeszcze się pobijemy chwilę z myślami ;)
Link do komentarza
Cytat

ano dlatemu icon_smile.gif , że owa ławeczka, ma stać pod oknem, przy domu. Dom jest drewniany, w kolorze "tek", dach i parapety są zielone, a wykończenia koło okien są w kolorze sosny. Jeśli pomalujemy w kolorze domu, to się barwy zleją i efekt z tego żaden, dlatego myślimy o zieleni, albo zostawić ją w naturalnym kolorze.. jeszcze się pobijemy chwilę z myślami ;)



Akurat to pytanie nie było do Ciebie, ale skoro napisałaś icon_smile.gif Jeśli zrobisz ławeczkę zieloną to będzie jak za komuny w parku. To już lepiej zostawić w naturalnym kolorze drewna.
Link do komentarza
Cytat

Akurat to pytanie nie było do Ciebie, ale skoro napisałaś icon_smile.gif Jeśli zrobisz ławeczkę zieloną to będzie jak za komuny w parku. To już lepiej zostawić w naturalnym kolorze drewna.


Pytanie było do mnie. A ja tam u molytków byłem i widziałem. I zielony będzie ganz pomada.

I za komuny ... nie wszystko było takie znów do niczego. Ja tam sobie, na ten przykład, ówczesne parkowe ławeczki bardzo chwaliłem. icon_cool.gif Edytowano przez Trzylwy (zobacz historię edycji)
Link do komentarza
Cytat

Jeśli zrobisz ławeczkę zieloną to będzie jak za komuny w parku. To już lepiej zostawić w naturalnym kolorze drewna.



nie sądzę, by tak wyglądała, ale jak napisałam powyżej, jeszcze myślimy o kolorze..

Cytat

A ja tam u molytków byłem i widziałem. I zielony będzie ganz pomada.



świadek naoczny icon_biggrin.gif
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam. Wykonałem drenaż opaskowy wokół domu podpiwniczonego. Rura czarna kaczmarek ciężki dren o średnicy 11cm, w obsypce żwiru 16-32 i to wszystko owinięte włókniną 150g o wodoprzepuszcalności 90L/min. Dren będzie zasypany płukanym piaskiem z 10-20 cm a dopiero na to dam grunt z wykopu (glina zmieszana z piaskiem). Na 3 ścianach dolna powierzchnia drenu jest poniżej górnej płaszczyzny ławy a co za tym idzie poniżej posadzki piwnicy. Problem pojawił się na ostatniej ścianie z uwagi że w ławie znajduje się rura kanalizacyjna 160 której górna krawędź znajduje się tylko ok 6 cm poniżej posadzki. Dodając do tego izolację reaktywną którą pokryta jest ta rura kanalizacyjna i to że rura drenażowa jest ułożona na niej więc z jakimś odstępem dylatacyjnym 1-2cm więc zbierać będzie zaledwie jakieś 2-3 cm poniżej posadzki w piwnicy, ale jak ułożyłem dren ze spadek 0,5% to wychodzi na to że po lewej stronie dren będzie powyżej posadzki w piwnicy. Ściany piwnicy są bardzo dobrze zaizolowane masą reaktywną aż po same ławy więc tu akurat bym się nie obawiał że będzie coś przeciekać, ale trzeba brać na poprawkę jakieś niedoskonałości i zastanawiam się teraz nad funkcjonalnością tego drenu znajdującego się powyżej posadzki. Bo jeśli to wszystko jest w podsypce żwirowej i poziom ewentualnej wody gruntowej się wyrówna to nawet przy tak ułożonej rurze drenarskiej woda powinna być odbierana z odcinka znajdującego się poniżej posadzki piwnicy prawda? Więc nie ma w zasadzie obaw że będzie stała w miejscu gdzie rura jest powyżej posadzki bo zleci po prostu do najniższego punktu tylko że będzie to zachodziło wolniej aniżeli miało by być ściągane przez rurę? Wiem że dren można układać nawet z bardzo małym spadkiem czy też nawet pionowo i wyrównująca woda znajdzie ujście do najniższego punktu, ale nie chce mi się już tego poprawiać. Poniżej na pomarańczowo rura drenarska, na czerwono obrys żwiru 16-32 we włókninie.     Druga sprawa jeśli na jednej ze ścian rura ma jakieś 1 cm, wzniesienia, czy w niektórych miejscach więcej to czy grozi to zamuleniem w tym miejscu? Jakieś zanieczyszczenia staną w tym miejscu i nie będą mogły trafić do studni osadnikowej? Dren jest elastyczny i podczas zasypywania jak się na nim nie stoi to potrafi się podnieść a kamień spod niego ciężko jest wyciągnąć, stąd takie fale.          
    • Mam jętki dość mocno wygięte w łuk. Różnica poziomu pomiędzy niektórymi to nawet 5cm. Możliwe, że więcej. Nad nimi ma być strych nieużytkowy. Drewno jest suche, bo leżało tak kilka lat. Czy jętki nadal mogą się mocno wyginać, nawet o kilka centymetrów, czy raczej już tak zostanie? Na ile to jeszcze może wciąż pracować? Powinienem teraz dążyć do wyrównania i wypoziomowania jętek np. za pomocą spinania ich poprzecznie robiąc kratownicę czy może lepiej już zostawić to tak jak jest i podczas montażu podłogi podkładać jakieś deski itp.? Niektóre z jętek "wiszą" nad ścianami działowymi, a inne dotykają - to wynika pewnie z tego, że niektóre się wygięły z biegiem czasu i tego, że chyba powinny być montowane nieco wyżej nad ścianami. No ale jest jak jest.   Zależy mi na dwóch rzeczach: - w miarę równej (żeby wiochy nie było) podłodze strychu - żeby sufity (g-k) w pomieszczeniach użytkowych nie pękały
    • Musiała od razu pęknąć czy się po prostu ugięła albo powstały jakieś mocne naciski punktowe? Ściany piwnicy stoją na grubej papie, najgrubsza jaka była, nie pamiętam ile mm ale wydaje mi się że to też mogło mieć wpływ. W żadnej że ścian nie ma słupa żelbetonowego. Zanim stawiałem ściany to szukałem po forach i wszyscy doradzali takie słupy właśnie żeby unikać rys na ścianach. Rys jest więcej na ścianach piwnicy, poniżej pokazane. Praktycznie na każdym łączeniu wewnętrznych ścian nosnych i narożnikach.    A ponadto tu gdzie zaznaczono na żółto to są raczej na pewno naciski/reakcje pionowe bo jest to narożne okno tarasowe bez słupa i w tym miejscu pewne dochodzi do dużych nacisków na ściany piwnicy.     
    • Ława musiała pęknąć w miejscu pęknięcia tych bloczków betonowych, proszę poszukać na ścianach innych rys w tym pomieszczeniu z wykuszem.
    • To jest myśl, zupełnie nie brałem pod uwagę
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...