Skocz do zawartości

Płyta indukcyjna obok zlewu


Mika_

Recommended Posts

Napisano
w projekcie kuchni mamy płytę indukcyjną obok zlewu

Brak obrazka

nie możemy zlewu przesunąć w prawo do rogu, bo tam będzie łączenie płyt blatu i zlew mógłby być niestabilny.
Zastanawialiśmy się jakby to wyglądało odwracając zlew o 90st. czyli ociekaczem do ściany.

I w ogóle to nie mam pojęcia czy takie położenie zlewu nie będzie źle wpływało na płytę.

Proszę o opinie w tej sprawie.
Napisano
Mnie się w ogóle nie widzi zlew obok kuchenki czy płyty. Mam tak w tym mieszkaniu i w poprzednim i jeszcze wcześniejszym wynajmowanym i jest do dla mnie bardzo nieporęczne. A nie możecie w ogóle tego zlewu przenieść na blat pod okno, bądź chociaż zrobić zlew rogowy i blat bez łączenia akurat w tym miejscu? Przy płycie przydałby się blat, na jakąś miskę z ciastem na naleśniki, talerze z panierką do kotletów itd.

Jeśli nic się nie da z tym zrobić to wolałabym ociekacz przy płycie.
Napisano
Dobra byłaby chociaż 25-30cm przerwa między zlewem a plytą.

Na wakacjach miałem w kwaterze płyte zaraz obok zlewu, chlapało sie na nią dość mocno, a olej ze smażenia pryskał na świeżo umyte naczynia.
Niezbyt praktyczne rozwiązanie.
Napisano (edytowany)
Cytat

w projekcie kuchni mamy płytę indukcyjną obok zlewu



nie możemy zlewu przesunąć w prawo do rogu, bo tam będzie łączenie płyt blatu i zlew mógłby być niestabilny.
Zastanawialiśmy się jakby to wyglądało odwracając zlew o 90st. czyli ociekaczem do ściany.

I w ogóle to nie mam pojęcia czy takie położenie zlewu nie będzie źle wpływało na płytę.

Proszę o opinie w tej sprawie.



Wstawiasz skośny blat tak jak na rysunku :

Brak obrazka Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

Jeśli nic się nie da z tym zrobić to wolałabym ociekacz przy płycie.



no to by było racjonalne rozwiązanie, bo nie możemy przenieść zlewu na prawo, na drugi blat koło okna, bo tam będzie zmywarka, a znów zmywarka nie zmieści się obok płyty.

animus - co do rogowego - fajnie wygląda, ale nasz budżet jest sztywny i nie możemy sobie na to pozwolić


Cytat

Na wakacjach miałem w kwaterze płyte zaraz obok zlewu, chlapało sie na nią dość mocno, a olej ze smażenia pryskał na świeżo umyte naczynia


naczyń umytych to raczej tam nie przewiduję, bo będzie zmywarka, ten zlew to tak w sumie do umycia kubka czy nalania wody do czajnika. Wiem, że to niepraktyczne ale mamy nieustawną kuchnie i jakieś rozwiązanie trzeba znaleźć
Napisano
To dajcie ociekaczem do płyty i ewentualnie kupcie taki zlew z deską co można przykryć go, tak, żeby zyskać większy blat obok płyty. O coś takiego mi chodzi:
Brak obrazka
Napisano
Na pewno widziałam je w IKEI, tam też były jakieś różne kształty i inne bajery. A to jest o tyle fajne, że już nie musisz kupować deski. Ściągasz tą i możesz użyć gdzie indziej w kuchni albo też na zlewie pokroić jakieś warzywka itd. W małej kuchni na pewno się sprawdzi coś takiego. icon_smile.gif
Napisano
u mnie było to rozwiązane tak, że kuchnia - 20 cm przestrzeni i zlew.
nie było gdzie pracować, średnio się gotowało i naprawdę jeśli ktoś nie je tylko z mikrofalówek to było bez sensu
udało się wygospodarować przestrzeń przed kuchnią i zrobiliśmy barek taki wąski, ale w końcu było gdzie poszaleć kulinarnie icon_smile.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Tak sobie myślałam w nocy, licząc barany nad tym, co napisał Demo  Połysk, mat, czy czarny. W rezultacie jestem niewyspana, ale mam pewne przemyślenia   Do tych przemyśleń dołożył cegiełkę mój osobisty chłop, czyli Dragon.    Powiedział, że nie muszę być ikoną stylu łazienkowego, to mają być nasze klimaty - takie, które nam się podobają  I ma rację  Wybrane płyty w połysku są kompromisem między tym, co podoba się mnie i tym, co podoba się Dragonowi  Z gustem jest jak z zadem - każdy ma swój  I bywało na forum nie raz, że odradzano mi pewne rozwiązania, a ja i tak z upartością osła w nie brnęłam i ostatecznie byłam zadowolona     Mój projekt ogólnie jest efektem wielu kompromisów, godzin przemyśleń, kombinowania z efektywnym wykorzystaniem tak niewielkiej przestrzeni i poszukiwania rozwiązań niestandardowych. Chciałam, żeby wnętrze wpisało się w styl soft-loft, który zastosowałam w pozostałych pomieszczeniach mieszkania. Nie są to jednak wnętrza "na jedno kopyto".  W salonie mam klasyczny soft-loft, w sypialni dużo czerni i czerwieni, czyli bardziej loft ze stylem nowoczesnym, w gabinecie loft z domieszką glamour i trochę złota, w przedpokoju nowoczesny loft z czernią, szarością i bielą. Łazienka będzie loftowo-nowoczesna z czarnym marmurem, szarościami, stalą i drewnem. Wspólnym mianownikiem całego mieszkania jest soft-loft. To, że  w łazience zastosuję marmur w połysku nie oznacza kiczu, ponieważ pozostała część aranżacji zrównoważy i uspokoi aranż.    Zwracam się zatem do czytaczy tego wątku   Nie bójcie się eksperymentów. Nie bójcie się stawiać na swoim. Korzystajcie z porad oczywiście, poznajcie zasady łączenia kolorów i materiałów, ale ... nie bójcie się realizowania swoich pomysłów   Nawet tych najbardziej odważnych       
    • To jaką masz w tej chwili pojemność tych baterii razem?
    • W południe takiego słonecznego dnia jak dzisiejszy, tuż przed godz. 12.00 baterie naładowane do pełna. I panele niewiele już mają do roboty. Wczoraj było zachmurzone, cienia nic nie rzucało, ale tez po 14-tej baterie już się naładowały. Oczywiście, starczyło też na zwyczajne, codzienne potrzeby. A to wszystko jedynie po dołożeniu drugiej baterii. 
    • Mam czarną armaturę kupioną do łazienki 🤭 Jak mnie wkurzy za bardzo, to zmienię na miedzianą 
    • Tu przede wszystkim trzeba uwzględnić zapisy zawarte w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych: § 12.4. W zabudowie jednorodzinnej i zagrodowej, uwzględniając przepisy odrębne oraz przepisy § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271–273, dopuszcza się: (…) 3) budowę budynku gospodarczego lub garażu o długości nie większej niż 6,5 m i wysokości nie większej niż 3 m bezpośrednio przy granicy działki budowlanej lub w odległości nie mniejszej niż 1,5 m ścianą bez okien i drzwi.   Zgodnie z nimi nie widzę podstaw aby zakazać budowy garażu (o określonych parametrach) w odległości 1,5 m od granicy działki. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego również takiej lokalizacji nie zakazuje.   Natomiast co do przepisów przeciwpożarowych to w mojej ocenie istotne są przede wszystkim dwa z nich. W pierwszym jest mowa o użytych do budowy materiałach. Z jego spełnieniem nie ma problemu w przypadku garażu blaszanego.   § 275. 1. Klasę odporności pożarowej garażu należy przyjmować, jak dla budynku PM o gęstości obciążenia ogniowego do 500 MJ/m2, pod warunkiem wykonania jego elementów jako nierozprzestrzeniających ognia, niekapiących i nieodpadających pod wpływem ognia, jeżeli przepisy rozporządzenia nie stanowią inaczej.   Kolejny dotyczy natomiast wymaganych odległości. Przy czym to on zawiara wyłączenie o absolutnie podstawowym znaczeniu:   § 276. 1. Usytuowanie garażu zamkniętego i otwartego powinno odpowiadać warunkom określonym w § 271 jak dla budynków PM o gęstości obciążenia ogniowego do 1000 MJ/m2, z zastrzeżeniem § 19. 2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do garażu o liczbie stanowisk postojowych nie większej niż 3, w zabudowie jednorodzinnej i rekreacji indywidualnej.   Podsumowując, w świetle przytoczonych wyżej przepisów nie widzę podstaw aby wymagać jakiegoś zaostrzania wymogów przeciwpożarowych.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...