Skocz do zawartości

Ogrzewanie/


Recommended Posts

Napisano
Witam ponownie.
Szukam rozwiązania mojego problemu i chciałem się Was poradzić co robić.
Problem to:
Mieszkanie w kamienicy (40 metrów) z piecem kaflowym bez ciepłej wody.
Myślałem o centralnym, ale nie uśmiecha mi się co dzień palić żeby mieć ciepłą wodę.
Rozważałem też junkersa(jako ogrzewanie mieszkania i wody), ale jestem w tym całkiem zielony i panicznie boje się wysokich opłat za gaz.
Najlepiej byłoby zrobić i to i to.
Zima centralne, lato gaz(na ciepłą wodę), ale to zapewne giga koszt.
Macie pomysł na jakieś rozwiązanie i jak to wszystko pogodzić?
I nie zbankrutować?
Napisano
my w mieszkaniu 84m2 w kamienicy, zlikwidowaliśmy 4 piece kaflowe+piec węglowy w kuchni i zrobiliśmy CO na gaz.(piec dwufukcyjny, więc jest tez z niego ciepła woda) - koszt 3 lata temu - około 14tys za kompletne CO
Przy twoim mieszkaniu 40m2 koszty CO i pózniejszej eksploatacji powinny być sporo niższe niż w mieszkaniu o którym pisze (3 lata temu za cały gaz do mieszkania płaciłem około 3tys-3,2tys/rok. Z tego około 1,2tys to koszt gazu do grzania ciepłej wody i gotowania
Napisano (edytowany)
napisałem przecież wyżej....
trzeba pamiętac, że w tej cenie jest abonament za taryfę W-3 - za cały rok wychodzi 600zł

w najzimniejsze miesiące rachunek był 600-700zł/m

pamiętaj że twoje mieszkanie to tylko 40m2 a nie 84m2 (sufit na 3,1m) Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)
Napisano
Co proponowałbyś zrobić na dzień dzisiejszy, żeby mieć ciepłą wodę w łazience (wanna lub brodzik).
Z ogrzewaniem gazowym wystartowałbym dopiero na wiosnę.
Myślałem o podgrzewaczach przepływowych elektrycznych(w grę wchodzą tylko na 230V).
I co lepiej sprawdzi się na taki podgrzewacz wanna czy prysznic?
Napisano
jeśli masz gaz w mieszkaniu, to chyba najlepiej byłoby zainstalować piec dwufunkcyjny - na już miałbyś ciepłą wode, a póżniej dorobiłbyś instalację do CO i grzejniki.
Jak nie masz gazu, to zostaje ci ogrzewacz przepływowy - lepiej chyba prysznic, nie zużywa tyle wody czyli co za tym idzie prądu icon_smile.gif
Napisano
od czasu zabudowy - bezproblemowo, ale przed okresem grzewczym zawsze serwisanta wołam - tak zresztą zalecają....
Napisano
Cytat

Czy muszę mieć instalacje do grzejników w miedzi, czy mogę w PCV?


A to jak wolisz a raczej ile masz kasy icon_biggrin.gif Można i z miedzi i z alu-pexa ,jedno i drugie dobre tylko to drugie tańsze.
Napisano
Cytat

Byłem zielony a zzieleniałem jeszcze bardziej...


Im więcej będziesz czytał tym mniej będziesz wiedział i w końcu nic nie kupisz icon_mrgreen.gif
Napisano
Cytat

Nie no kupić to muszę.Wezmę chyba fachowca od tych rzeczy żeby dobrał wszystko jak trza:)


I tak będzie najlepiej icon_biggrin.gif ,ale nie zaszkodzi jak trochę wiedzy fachowej łykniesz,będziesz miał o czym rozmawiać z fachowcem icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

retrofood rozwiń myśl.
Czy powinienem o czymś wiedzieć?



No nie, trochę se pożartowałem, ale skoro pytasz poważnie, to przestudiowałem cały wątek i teraz poważnie odpowiem.
Moja opinia jest następująca.
Nie wiem, bo nie podajesz, jakie jest usytuowanie twojego lokum. Co masz pod spodem, co na górze, co po sąsiedzku. Jakie ściany, jaka ściana zewnętrzna itp., itd. czyli jakie straty ciepła (orientacyjnie).
Ja jestem elektrykiem i preferuję urządzenia elektryczne, ale to dość droga eksploatacja. Trzeba szukać tańszych wariantów, piece akumulacyjne, nocna taryfa itp. Nie wiem znowu czy masz takie możliwości.
Ponadto dla ciepłej wody w Twojej sytuacji tylko ogrzewacz przepływowy, albo zbiornikowy i raczej prysznic niż wanna. Chociaż młodzi wolą wannę (zrozumiałe, też kiedyś lubiłem we dwoje), to z wiekiem prysznic jest lepszy. Bo nie trzeba z wanny się gramolić. Czyli ogrzewanie wody mamy załatwione. A z ogrzewaniem... za mało danych.

Jak chcesz więcej to jutro.
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Warto zastanowić się nad ogrzewaniem powierzchniowym. Będzie działało dużo wydajniej niż tradycyjne w tym przypadku. Do wykonania instalacji należałoby użyć miękki rurek miedzianych, pokrytych tworzywem sztucznym, które są bardzo elastyczne i na pewno ułatwią pracę. Miedź dodatkowo nie koroduje i jest długowieczna, co w przypadku mimo wszystko kosztownej instalacji jest bardzo ważne.
  • 5 tygodnie temu...
Napisano
Witam wracam do tematu.
przyszła wycena mn.innymi za :
-piec beretta 2funkc.2200
-grzejniki alu 30żeber 1200
-wkład 1000
...
ogółem 13kk:(
Myślałem, ze zmieszczę się w 6 wiec jestem lekko załamany.
Wiem, że muszę mieć pnb, opinie kominiarza, rysunek itd
Zna ktoś +/- koszty tych poszczególnych papierków?
Ps zlece założenie pieca gazowego 2 funkcyjnego z wyprowadzeniem wyjść na ciepłą wode i grzejniki
Napisano
projekt instalacji gazowej łącznie z pozwoleniem kosztował mnie 4 lata temu 400zł (emerytowany pracownik gazowni)
opinia od kominarza - 50zł - ale trafiłem na upierdliwego gościa, problemowy był.
jeszcze potrzebowałem chyba zgodę wspólnoty mieszkaniowej - napisali mi że jak się zdecydują podłaczyć centralne, to wtedy muszę wszystko zdemontować i wtedy oni założą swoje....

nie wiem jakie stawki są obecnie
Napisano
My zakładaliśmy c.o. w czerwcu 2009 roku. Za kominiarza płaciliśmy 50 zł.

Cała instalacja wyniosła mnie jakoś 8000. zł Piec dwufunkcyjny z Aristona z zamkniętą komorą spalania, grzejniki płytowe stalowe, rurki w miedzi, termostat w pokoju. Mieszkanie 48 m2, w powojennym bloku, nieocieplonym. Koszty ogrzewania to 3 000 - 3 500 zł na rok już z ciepłą wodą.
Napisano
Słuchajcie bardzo dziękuje za zainteresowanie.
Czyli wychodzi podobnie jak moje obliczenia, wstępne a nie 13 kk- wiele mogę zrobić sam(podłączenie grzejników, wody do kranów itd)
Dodatkowo ja nie robię w miedzi tylko pex- alu(8zł mb)...
Znacie z kuj. pomorskiego jakiegoś fachowca skorego do współpracy???

Napisano
Aha, ta instalacja o której pisałem kosztowała około 13-14tys - no ale mieszkanie większe (84m2) i z tego co widzę, to piec był wtedy sporo droższy. 2 lata temu w mniejszym mieszkaniu siostrzenica żony robiła CO gazowe i zapłaciła w granicach 7tys.
fachowców z kuj-pom niestety nie znam...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Rozeznałam ... ależ fajna sprawa  Naprawdę nie znałam tego rozwiązania 🙂      
    • O widzisz, dzięki ... nie znałam tego rozwiązania 🙂 Poszukam 🙂
    • No to poszukaj takich ozdobnych drutów, które montuje się pod sufitem (gołe druty), a którymi zasila się lampki elektryczne. To działa na niskie napięcie, żeby było bezpieczne.
    • Chyba nie do końca rozumiem sytuację. Jest dość dziwna. Z geoportalu wynika, że droga znajduje się na 2 działkach - obu bardo wąskich, biegnących równolegle, generalnie wzdłuż drogi. Jaki jest formalny status każdej z nich zgodnie z ewidencją gruntów oraz z księgami wieczystymi? Obie są działkami drogowymi? A może tylko jedna z nich?  Jeżeli już coś sprzedawać to tylko część własnego udziału we współwłasności działki. Czyli dzielimy te 1/4 udziału we współwłasności, nie pozbywamy się jej całkowicie.  
    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy? Generalny remont łazienki z kuciem płytek i wymianą instalacji miałam 13 lat temu i nie chcę tego robić teraz znowu.    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...