Skocz do zawartości

Błędy przy wykonywaniu wentylacji


Recommended Posts

Napisano

Wymiana zużytego powietrza w domu jest niezbędna nie tylko ze względu na zdrowie i samopoczucie mieszkańców, ale też i kondycję samego budynku. Tam, gdzie popełniono błędy przy wykonywaniu wentylacji, dochodzi do trwałego zawilgocenia elementów budynku, a w następstwie tego – do rozwoju grzybów i mikroorganizmów.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/instalacje/wentylacja-i-klimatyzacja/a/11502-bledy-przy-wykonywaniu-wentylacji

Gość Mabram
Napisano
Z tym ostatnim to bym się nie zgodził. Cała instalacja mam na rurach elastycznych i wszystko działa jak należy....
Napisano
Cytat

Przyczyną niewydolności wentylacji może być też przełączanie jej na pracę na niskim biegu: zmniejszanie w ten sposób prędkości obrotowej wentylatorów powoduje bardzo znaczny spadek sprężu, a więc zdolności do pokonywania oporów przepływu, wskutek czego do oddalonych od centrali pomieszczeń może docierać zbyt mało świeżego powietrza.


Ten tekst to jeden wielki błąd!
jak można tak projektować? Nie ma pomieszczeń "dalej"
dlaczego "proste" mają być ze sztywnych kanałów - im mniej połączeń tym ciszej!
Dlaczego słowa nie ma o optymalnych prędkościach powietrza w kanałach i o projektowaniu takich przekrojów by powietrze w kanale się nie rozprężało?
Dlaczego straszyć oporami przy 100m3/h - przecież to jak kapiąca woda w calowej rurce... Poza tym to nie jest wentylacja z jednym wentylatorem - wentylatory są na nawiewie i wywiewie
  • 4 lata temu...
Napisano
Po czyszczeniu elastycznych rur, folia z której są zrobione jest podarta.
  • 2 lata temu...
Napisano
Mi kominiarz nie chce odebrać instalacji wentylacyjne w łazience z piecem CO (z zamkniętą komorą spalania) z powodu aluminiowego harmonijkowego nieocieplonego odcinka kanału na poddaszu.
  • 1 rok temu...
Gość RaMek
Napisano
Bardzo dobry art. pokazujący z jaką powagą i starannością należy traktować instalację wentylacyjną. Mi brakuje tu większej porcji informacji dot. wentylacji grawitacyjnej, która jest powszechna w każdym domu i jest przedmiotem zainteresowania większości czytelników nie zajmujących się wentylacją profesjonalnie. Wg mnie, powinno się też zwrócić większa uwagę na powtarzające się od dziesiątek lat przypadki zgonów w czasie kąpieli w wannie. Otwarta komora spalania piecyka gazowego przy jednoczesnym uruchomieniu przez jednego z członków rodziny okapu kuchennego, powoduje odwrócenie ciągu i wypełnienie wanny i łazienki spalinami, które w większości przypadków powodują zgon kąpiącej się osoby. To jak wykonanie wyroku śmierci!!!! Wprowadzenie piecyków z zamkniętą komorą spalania zmniejszyło liczbę tych tragedii, ale nie wykluczyło ich kompletnie. Mam kontakt z wieloma strażakami czy kominiarzami i nigdy od nich nie usłyszałem, żeby na tę kwestię szczególnie uważać. Może przydałaby się jakaś większa kampania informacyjna na poziomie krajowym? Pozdrawiam.
Napisano
Dnia 5.07.2019 o 13:21, Gość RaMek napisał:

  Mi brakuje tu większej porcji informacji dot. wentylacji grawitacyjnej, która jest powszechna w każdym domu i jest przedmiotem zainteresowania większości czytelników nie zajmujących się wentylacją profesjonalnie.  

Wrzuć w wyszukiwarkę hasło "obrzęd gromniczny". Przyda się.

 

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Witam, 

Wentylacja grawitacyjna jest sprawdzonym rozwiązaniem, ale dla nowoczesnych oraz energooszczędnych budynków znacznie lepszym wyborem jest zastosowanie wentylacji mechanicznej z rekuperatorem. W odróżnieniu do tradycyjnej wentylacji grawitacyjnej, uzyskujemy nowoczesną instalację, która zapewnia dostarczanie odpowiedniej ilości świeżego powietrza do budynku jednocześnie przy odzysku ciepła z powietrza wywiewanego w rekuperatorze. Dzięki rozmieszczeniu anemostatów do każdego pomieszczenia dostarczona zostanie odpowiednia ilość świeżego powietrza bez potrzeby otwierania okien. Powietrze będzie czyste, dzięki zastosowaniu filtrów w centrali wentylacyjnej. Pozwoli to również na rozwiązanie problemu z owadami w budynku oraz jest wskazane dla osób z alergią. 
Jeżeli są Państwo zainteresowani zastosowaniem wentylacji mechanicznej, zachęcam do sprawdzenia oferty marki Buderus. Znajduje się w niej centrala wentylacyjna z odzyskiem ciepła Logavent HRV2, która posiada wysoką efektywnością odzysku ciepła wynosząca nawet do 90% oraz bardzo cichą pracą. Najważniejszy element rekuperatora, czyli wymiennik ciepła, wykonany jest w całości z aluminium. Centrala wentylacyjna dostępna jest w trzech wielkościach o nominalnych przepływach powietrza: 140 m3/h, 230 m3/h oraz 350 m3/h. 
Więcej informacji technicznych o centrali wentylacyjnej z rekuperatorem można znaleźć na stronie internetowej: http://www.buderus.pl/produkty/kategorie-produktow/rekuperacja/
W razie pytań chętnie pomogę. 
Pozdrawiam, 
________________________________ 
Konsultant Buderus 
 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Lekko poszerzyć szczelinę, żeby dało się tam wcisnąć wężyk od puszki z pianką niskoprężna. Zabezpieczyć krawędź ramy okna taśmą.  Lekko zwilżyć wodą z rozpylacza całą szczelinę, także w głębi muru.  Piankę zaaplikować z umiarem, żeby pęczniejąc nie zdeformowała okna.  Po stwardnieniu pianki, ucinamy jej nadmiaru nożem i usuwamy taśmę z ramy okna.  Zamiast zagipsowania lepiej pokryć szczelinę akrylem wyciskanym z kartusza. W przeciwieństwie do silikonu akryl można malować. Do tego nie pęka on tak jak spoina z gipsu.   Opisałem całość najprościej jak umiem.  
    • Urzędnik ze starostwa ma rację. Tu najpierw potrzebna jest decyzja o warunkach zabudowy. Przy braku planu zagospodarowania przestrzennego to dopiero w WZ określane jest czy w ogóle dopuszczalna jest jakakolwiek zabudowa. To niejako pierwszy etap. Dopiero kolejnym jest procedura zgłoszenia opisana w ustawie prawo budowlane.  Tak przy okazji, najbezpieczniej jest ten blaszak zgłosić jako budynek gospodarczy. Chociaż wobec braku związania z gruntem w zasadzie nie jest to budynek, raczej obiekt budowlany. Ale opisana ww prawie budowlanym procedura dotyczy budynków. Jak się trafi ktoś bardzo czepliwy w starostwie to nie będzie chciał w tym trybie przyjąć zgłoszenia na coś co we wniosku nazwano inaczej niż budynkiem. 
    • W sytuacji gdy nie do końca wiadomo jaki materiał jest w którym miejscu pod wylewką oraz jaka jest wytrzymałość samej wylewki, najbezpieczniejsze będzie nieco mniej typowe rozwiązanie. Mianowicie przecinamy wylewkę szlifierką kątową wokół całej płyty stalowej, na której ma stanąć piec. W efekcie, nawet jeżeli izolacja pod płytą zostanie nieco sprasowana pod obciążeniem to w żaden sposób nie spowoduje to szkód. Reszta wylewki podłogowej nie będzie miała pęknięć itp.
    • Można dodać, że tę odsłoniętą powierzchnię ramy okna - czyli tę która jest w ścianie, można zwilżyć wodą z rozpylacza, aby pianka dokładnie do niej przyległa i zamknęła szczelinę którą teraz wieje. A wydrapać należy sporo, tak aby nie było trudności w manewrowaniu wężykiem.     PS. W latach 90-tych była w lipcu taka burza, że przez taką mikro szczelinę przy oknie wiatr wdmuchiwał mi tyle deszczu na parkiet, że nie nadążałem z wycieraniem szmatą do wiadra. Tak wiało.
    • Niezbyt fachowe jest to obsadzenie okna     Należałoby tę szczelinę powiększyć (wydrapać), od środka pomieszczenia na tyle, żeby rurką od dozownika pianki poliuretanowej (niskoprężnej!) można było zapełnić tę szczelinę... Ale najpierw dobrze zabezpieczyć ramę okienną przy pomocy taśmy malarskiej, coby jej nie zakleić zastygającą pianką, bo jej późniejsze usunięcie jest baaaardzo trudne... Nakleiłbym obok siebie ze dwa pasy taśmy ok 2 cm szerokości, dokładnie przy brzegu ramy. Również ścianę należy zabezpieczyć taśmą w odległości kilku milimetrów od szczeliny. Parapety i podłogi w okolicy okna osłoń folią malarską... Nie żałuj tej taśmy... I ostrożnie z pianką... Po stwardnieniu pianki, czyli następnego dnia, ostrym nożykiem, najlepiej tapeciakiem, usunąć tę część pianki, która "wypłynie", potem tylko zagipsować i pomalować...   
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...