Skocz do zawartości

Strop drewniany, płyta OSB


Recommended Posts

Napisano
Witam!

Remontuje domek jednorodzinny na pierwszym pietrze.

Sa stropy drewniane, na których były deski oraz wykładzina.
Te deski bardzo mocno skrzypią wiec położenie na nich OSB odpada.

Ściągnąłem deski, i jest belka stropowa (16cm) a odstępy miedzy belkami 90cm.
Nie mogę położyć samej OSB na to bo się ugina (za duże odległości od stropów).

Jak to rozwiązać, w jaki sposób zamontować deski? Co muszę w kolejności dać żeby było prawidłowo?
Czy mogę OSB wkręcać do stropu bezpośrednio?

W załączniku dołączyłem rysunek z zapytaniem czy takie rozwiązanie może być?
Zacząłem ścinać deski z podłogi, stawiać je na pion i montować do stropu, czy takie rozwiązanie może być??

W pokoju pasuje bo belki są przy ścianach wiec takie deski mogę zamontować, jednak w łazience, gdzie stropy nie wypadają bezpośrednio przy ścianach montowanie w pion deski będzie trudne bo nie będę miał do czego.

Proszę rzucić fachowym okiem na załącznik.

Drugie pytanie ile mniej więcej podniesie mi się podłoga? Bo w łazience chciałbym mieć płytki i nie wiem, ile w pokojach podnieść ta podłogę.

DSC01446.jpg

Napisano
Cytat

Witam!

Remontuje domek jednorodzinny na pierwszym pietrze.

Sa stropy drewniane, na których były deski oraz wykładzina.
Te deski bardzo mocno skrzypią wiec położenie na nich OSB odpada.

Ściągnąłem deski, i jest belka stropowa (16cm) a odstępy miedzy belkami 90cm.
Nie mogę położyć samej OSB na to bo się ugina (za duże odległości od stropów).

Jak to rozwiązać, w jaki sposób zamontować deski? Co muszę w kolejności dać żeby było prawidłowo?
Czy mogę OSB wkręcać do stropu bezpośrednio?

W załączniku dołączyłem rysunek z zapytaniem czy takie rozwiązanie może być?
Zacząłem ścinać deski z podłogi, stawiać je na pion i montować do stropu, czy takie rozwiązanie może być??

W pokoju pasuje bo belki są przy ścianach wiec takie deski mogę zamontować, jednak w łazience, gdzie stropy nie wypadają bezpośrednio przy ścianach montowanie w pion deski będzie trudne bo nie będę miał do czego.

Proszę rzucić fachowym okiem na załącznik.

Drugie pytanie ile mniej więcej podniesie mi się podłoga? Bo w łazience chciałbym mieć płytki i nie wiem, ile w pokojach podnieść ta podłogę.



Cała robota bez sensu. Wystarczyło na istniejącej podłodze ułożyć najtańszą wykładzinę dywanową a na niej płyty OSB. Równomierne rozłożenie obciążenia i warstwa izolacji akustycznej z pewnością zapobiegłaby skrzypieniu.
Inne rozwiązanie to podwójne pokrycie z płyt OSB 18 mm przy czym należy zwrócić uwagę na kierunkowość układania, gdyż płyta ma różna wytrzymałośc wzdłuż i w poprzek włókien.
Co do łazienki - to deski na czym dotychczas się opierały?

Napisano
Niestety polozenie OSB na plyte i przykrecenie nic nie daje, skrzypi strasznie, jutro zobacze z ta wykladzina

pozdrawiam

Czy taka konstrukcja jak w zalaczniku moze byc? i czy te deski maja byc podwojne czy moze byc pojedyncza?

DSC01446.jpg

Napisano
Cytat

Niestety polozenie OSB na plyte i przykrecenie nic nie daje, skrzypi strasznie, jutro zobacze z ta wykladzina

pozdrawiam

Czy taka konstrukcja jak w zalaczniku moze byc? i czy te deski maja byc podwojne czy moze byc pojedyncza?




Skrzypienie stropu może też być spowodowane uginaniem się belek (duży rozstaw i rozpiętość przy stosunkowo niewielkiej ich wysokości) i wtedy wymiana pokrycia niewiele pomoże. Poprzeczne żebra co prawda wzmocnią podłoże ale także mogą stać się przyczyną dodatkowego skrzypienia.

Napisano
WItam!

Więc sobie odpuściłem tą konstrukcje gdyż deski z podłogi, które montowałem w w/w sposób strasznie piszcza.

Kupiłem więc deski sz 16cm gr 3,2 cm z których zrobie kratownice i na nia zaloze OSB

Zastanawiam sie czy płyta OSB 15 posłuzy jesli miedzy deska a deska zrobie ok 30 cm.

Pod deskami mialem szlake, która wyrzucam (a jest tego nie mala... ) klade w to miejsce welne mineralna, ale pytanie czy klasc pod nia folie?

Co z taka szlaka moge ciekawego jeszcze zrobic?icon_smile.gif


Czy miedzy deski i strop, czy miedzy OSB i deski kłaść filc?

Co mi to da? Czy zamiast filcu moze byc wykladzina pokojowa?

pozdrawiam
Napisano
Cytat

WItam!

Więc sobie odpuściłem tą konstrukcje gdyż deski z podłogi, które montowałem w w/w sposób strasznie piszcza.

Kupiłem więc deski sz 16cm gr 3,2 cm z których zrobie kratownice i na nia zaloze OSB

Zastanawiam sie czy płyta OSB 15 posłuzy jesli miedzy deska a deska zrobie ok 30 cm.

Pod deskami mialem szlake, która wyrzucam (a jest tego nie mala... ) klade w to miejsce welne mineralna, ale pytanie czy klasc pod nia folie?

Co z taka szlaka moge ciekawego jeszcze zrobic?icon_smile.gif


Czy miedzy deski i strop, czy miedzy OSB i deski kłaść filc?

Co mi to da? Czy zamiast filcu moze byc wykladzina pokojowa?

pozdrawiam



Usunięcie szlaki w znacznym stopniu odciąży strop, zatem wzmocnienie jego konstrukcji może okazać się zbędne. Płyta OSB gr 15 mm to zdecydowanie za mało jak na podkład podłogowy.

Warianty remontu stropu mogą być różne, ale poniższe rozwiązanie będzie najprostsze:
- usunięcie szlaki (do wyrzucenia)
- ułożenie wełny mineralnej
- przykrycie folią - najlepiej paroprzepuszczalną
- ułożenie pasków filcu lub wykładziny na belkach
- przymocowanie płyty OSB gr 22 mm lub 2x18 mm

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...