Skocz do zawartości

woda z pod posadzki


Recommended Posts

Napisano
W naszym budynku wielorodzinnym w jednym mjescu w piwnicy przesiąka woda z pod posadzki gdy poziom wód gruntowych jest wysoki. W miesięczniku Budujemy Dom z ubiegłego roku przeczytałem o cemencie który jest wodoochronny i ma właściwości przeciw wypornościowe. Mam związku tym pytanie gdzie taki cement można dostać, jego nazwa handlowa i jaka jego skuteczność przed wydostawaniem się wody. Czy może wystarczy płynna folia wodoochronna, a może jest inny sposób na zabezpiecznie posadzki przed wodą. Będę wdzięczny za udzielenie odpowiedzi.
Pozdrawiam
Marek
Napisano
Najprościej i skutecznie popatrz na www.isola.pl "produkty" "podłogi" Platon Stop, Platon SU, Platon P20
Napisano
Jeśli masz taką możliwość, to wykuj w posadzce bruzdę zrób wykop pod posadzką ok. 20 cm, wysyp go żwirem o granulacji 16-32 mm, ułuż rurę drenarską fi 50 mm i podłącz ją do kanalizacji, po czym obsyp rurę znowu żwirem, osłoń folią i zalej betonem. Na pewno będzie sucho. Mokrą posadzkę, przez którą przesiąka woda trudno jest zaizolować od środka ze względu na ciśnienie przesiąkającej wody i jeśli nie obniżysz na czas wykonywania robót poziomu wody gruntowej to nic Ci nie pomoże.
Skontaktuj się z doradcą technicznym firmy DEITERMANN, korzystałem kilka razy z rozwiązań tej firmy i mogę ich polecić. icon_mrgreen.gif
Napisano
Drenaż pod posadzką, czyli poniżej okresowo występujących wód gruntowych, to faktycznie gigantyczna myśl budowlana. Mam nadzieję, że to nie było konsultowane z DEI...
Napisano
Cóż rozwiązanie dość niekonwencjonalne, ale sprawdziło się w jednym z domów w górach, budynek stoi już ponad 25 lat, a woda z piwnicy odprowadzona została w opisany sposób ponad 15 lat temu, wtedy nie było u nas jeszcze technologii dostępnych dzisiaj. A budynek spokojnie stoi i jest w nim sucho. Dlatego uważam, że warto spróbować jeśli dotyczy to tylko jednego pomieszczenia czyli będzie to drenaż o długości 2 - 4 m.icon_mrgreen.gif
Napisano
Poza tym drenaż pod posadzką to nic nowego, tak się robi jeśli powstaje lej depresyjny przy drenażu opaskowym dużych obiektów. Ważne, żeby drenażu nie układać poniżej posadowienia ław fundamentowych. icon_mrgreen.gif
Napisano
Do tamowania przecieków wody nalezy użyć cementu o nazwie handlowej CX 1 lub CX 5 firmy Ceresit. Jednak naprawa uszkodzonego miejsca może okazać się niewystarczajaąca, jeśli przerwana została izolacja przeciwwodna. Wtedy przecieki mogą pojawić się w innych miejscach i konieczne będzie zerwanie części podłogi oraz uszczelnienie uszkodzonej izolacji.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Też jest taka opcja    Inżynierskie podejście do problemu, nazywane drenażem podposadzkowym.    Nie  blokujemy wody, ale przechwytujemy ją i odprowadzamy, zanim w ogóle dotrze ona do chudziaka.    Po usunięciu starego "chudziaka" i wybraniu gliny na odpowiednią głębokość tworzy Pan warstwę o wysokiej przepuszczalności, (kamienie, żwir, piasek).   Umieszczamy w  tej warstwie, perforowane rury drenarskie, które zbiorą całą wodę, jak się tam pojawi.      Grawitacyjne odprowadzenie zebranej wody do kanalizacji deszczowej (burzówki) spowoduje, że woda będzie na bieżąco usuwana spod budynku. W efekcie wahający się poziom wód gruntowych w gruncie pod Pana posadzką zostaje sztucznie i trwale obniżony. Eliminacja ciśnienia hydrostatycznego.   Wpływa to pozytywnie nie tylko na podłogę, ale na całe fundamenty. Ściany fundamentowe również będą w znacznie suchszym środowisku.   Mam tak zrobione, też jest glina,  pod całym budynkiem, są piwnice, 28 lat już działa.      
    • Trudno jednoznacznie powiedzieć, jeżeli zrobi pan porządek z wodą deszczową i drenaż, może to okazać się wystarczające.   Szlam elastyczny jako hydroizolacja, w 100% zablokuje napływ nowej wody w stanie ciekłym z gruntu, wilgoć resztkowa, której ciśnienie wzrośnie pod wpływem ciepła podłogówki, zacznie  w bardzo powolny sposób przenikać przez szlam, w postaci mikroskopijnych ilości pary wodnej, przejdzie następnie przez paroprzepuszczalny styropian, paroprzepuszczalną folię  na styropianie i paroprzepuszczalny jastrych, by na końcu rozproszyć się w pomieszczeniu i zostać usuniętą przez wentylację.   Trzeba używać zwykłej folii budowlana PE o niskim oporze dyfuzyjnym.   Resztkowa para wodna, która dotrze  do jastrychu, nie powinna przechodzić przez panele podłogowe, chyba że zastosujemy panele winylowe. Jest inna droga ujścia. Podłoga pływająca ma szczelinę dylatacyjną o szerokości ok. 5-10 mm wzdłuż wszystkich ścian. Szczelina ta jest co prawda przykryta listwą przypodłogową, ale nie jest ona hermetyczna.
    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...