Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
autorushd

Oszacowywanie rachunków za prąd - kalkulator Vattenfall

Recommended Posts

Wrócę do oszczędności i oszacowania. Na początek trzeba zlikwidować drugi albo i trzeci telewizor, nie palić świateł jak w kościele na mszy i nie grzać ciągle wody w czajniku non-stop:) I dać sobie spokój z dogrzewaniem farelkami w zimie. Poza tym jak każdy dzieciak ma komputer odpalony to o czym tu gadać. Tak ziarnko do ziarnka i się uzbiera raz 30 PLN drożej raz 25 PLN a w skali roku to kilkaset PLN czyli kurtka albo buty:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tym czajnikiem to przesadzasz. Zagotowanie wody trwa 2min. Raczej lepiej oszczędzać na urządzeniach odpalonych cały czas. np lodówki, reku itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wrócę do oszczędności i oszacowania. Na początek trzeba



Jak już chcesz tak oszczędzać, to na początek wybuduj malutki domek, taki około 25m2 (większa powierzchnia nie jest uzasadniona ekonomicznie – nowela stwierdzenia Pana TB) na każdą osobę i dobrze go ociepl. Pozostałe oszczędności wyjdą Ci same.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słusznie , budowanie wielkich domów jest bez sensu. kiedyś była taka tradycja ze się budowało od razu dla dzieci itd, ale to już się skończyło. Po prostu lepszy jest domek ciasny ale własny icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z tym czajnikiem to przesadzasz. Zagotowanie wody trwa 2min. Raczej lepiej oszczędzać na urządzeniach odpalonych cały czas. np lodówki, reku itp



Miałem na myśli zalewanie całego czajnika, włączanie, zapominanie o tym i tak kilka razy albo zalewanie całego dla jednej szklanki herbaty a reszta znowu stygnie i tak od nowa. A te 2KW x 2 min i załóżmy 15 razy w ciągu dnia to na 2 dni masz 1 KWh itd itp:) A sam czajnik normalnie użytkowany jest przydatny.


Oszczędności za prąd szukamy gdzie się da a czasem nawet bez sensu (moim zdaniem).
Ludzie kupują przecież żarówki energooszczędne za które płacą kilkanaście złotych - niby to dobre jak ktoś pali dzień i noc bo tak na dobra sprawę różnica przy żarówce 75W: kupujemy np 18W co daje tyle samo światła i mamy 57 W do przodu na godzinę i około 1,37 KW na dobę tyle, że to wyjdzie z 3 dni świecenia zima i pewnie z miesiąc latem - i pytanie- czy to się opłaca biorąc pod uwagę, że ta różnica w cenie zwróci nam się .... i tu niech ktoś policzy bo nie znam ceny 1kWh.

Wracając do czajnika - sumowanie wydatków za prąd tez powinno obejmować takie właśnie urządzenia, tym bardziej, że są one czasem nadmiernie bez potrzeby włączane. Edytowano przez gites (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Także jeśli chodzi o sufit to nie muszę nic robić? Żadnego zabezpieczenia itp.?
    • Generalnie tak, wrzucam plan mieszkania żeby nie było niedomówień. W projekcie mieszkania absolutnie nic nie było zmieniane, w mieszkaniu poniżej układ jest taki sam. Na razie byliśmy tylko na Dniach Otwartych, znajomy hydraulik od razu stwierdził, że problem leży właśnie w trójniku który jest za wysoko i to oni powinni poprawić... Odpowiadając na pozostałe pytania.. Blok ma 8 pięter, to mieszkanie jest na 7. Mieszkanie nad nami ma inny układ, pozostałe w pionie identyczny.  W projekcie zaznaczyli nawet możliwość prysznica w tym miejscu - na taki bez brodzika absolutnie nie ma szans gdy rura tak wystaje... Deweloper umywa ręce - najpierw twierdzili, że rura musi tak iść jak jest oddalona od szachtu. Jak powiedziałam o mieszkaniu poniżej to twierdzą, że tam też wystaje. Z tym, że jeśli tam cokolwiek wystaje to na milimetry, bo nie rzucało się to w oczy - u nas cała idzie nad... Propozycje dewelopera są żenujące - mamy sobie wylać dodatkową warstwę posadzki i zrobić schodek z korytarza do łazienki lub zabudować to regipsem i zmarnować przestrzeń... Oczywiście oni pieniędzy za straconą przestrzeń oddać nie zamierzają. Szczerze mówiąc nie wiem już jak z nimi rozmawiać. Co prawda jestem jeszcze przed ostatecznym odbiorem mieszkania, ale czy naprawdę nie ma szansy żeby oni to naprawili? Co można zrobić w takiej sytuacji?
    • Gość inwestorek
      @Gość Wykonawca. W Polsce mamy taką porę roku jak zima. Ława fundamentowa jest poniżej maksymalnej głębokości zamarzania, natomiast mury fundamentowe już nie są. Jak nie dasz izolacji na mury, będą one na jesieni znacznie nasiąknięte wodą, która w zimie zamarznie i będzie je rozsadzała. Po 30 - 40 latach będziesz miał dom nie na ścianach fundamentowych, a na gruzie fundamentowym. Być może już ciebie nie będzie i twoi następcy będą musie podjąć decyzję o zburzeniu tego domu.
    • Czyli mam rozumieć że budowa swojego domu przeznaczona jest tylko dla absolwentów uczelni budowlanych? To może jeszcze ja sam powinienem sobie dom zaprojektować, wszystko przeliczyć i dać komuś do zaakceptowania.  Pokazywałem projekt różnym ludziom, którzy już się budowali, starszym, młodszym. Nikt nie zobaczył że nie ma np. rysunku stropu. Czasami przy pewnych etapach majster kazał zapytać się kierownika jak ma zrobić to czy tamto. Odnośnie stropu miał tylko pytanie czy musi być tak gęsto. Projektant/kierownik obstawiał na terrive, ja chciałem monolit. Ale nie będę tłumaczył projektantowi jak ma go zrobić bo się na tym nie znam.  W ogóle to chciałem projekt kupiony z archona ale że nie było takiego z podpiwniczeniem to chciałem kupić i dać do zmian i z tym się zgłosiłem do mojego projektanta/kierownika bo myślałem tak będzie szybciej. Co otrzymałem w odpowiedzi?  "Ja to Panu sam zrobię od nowa, będzie mniej roboty, taniej, bez adaptacji". Jednakże jak projektowanie się przeciągało to ponownie zaproponowałem że może będzie szybciej jak kupię gotowy a projektant zrobi zmiany. Dostałem odpowiedź że nie ma takiej potrzeby.  Podobnie jak ktoś mi podpowiedział że jak piwnica jest z bloczka to lepiej wzmocni ściany przed naporem ziemi stosując słupy żelbetonowe. Tu również dostałem odpowiedź że nie ma takiej potrzeby bo jest solidny wieniec, szerokie ławy (cokolwiek to miało by pomóc we wzmocnieniu ścian), poza tym zobaczymy co będzie jak będzie wykop.  Więc chyba sami rozumiecie że nie mam siły przebicia i nie będę się mądrował przed kierownikiem tym bardziej że na pewno ma jakie znajomości w starostwie i później może mi utrudniać odbiór.     
    • Ok, dziekuje za rady i pozdrawiam Wysłane z mojego GT-I9515 przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...