Skocz do zawartości

MrTomo

Uczestnik
  • Posty

    3 565
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    38

Wszystko napisane przez MrTomo

  1. Jeszcze nie poszło. Ja zabieram się do pracy po dogłębnej analizie przedwstępnej :-)
  2. O to na pewno Spróbuję tego Distal-u. Loctite za drogi. Dzięki panowie.
  3. Uchwyt od pokrywy patelni (został mi w ręce...) Wcześniej było to na jakimś gwincie... dziwnym gwincie... albo na gorąco zatapiane. Porządna kurka patelnia.
  4. Jak w temacie tyle, ze musi być odporny na wysoką temperaturę (do 100st) i najlepiej nie zbyt drogi, bo potrzebuję dosłownie naparstek.
  5. Czy standard - nie wiem ale tak właśnie mam.
  6. Szczerze mówiąc rozumiem Cię. Jeśli przepisy można interpretować w różny sposób to źle świadczy - i raczej nie o ludziach, których te przepisy obowiązują. Pewnie dlatego wielokrotnie ten temat się przewijał i jeszcze będzie nie raz.
  7. Czegoś tutaj nie rozumiem. Jak to możliwe?
  8. Co tu się dzieje? Ktoś komuś zalazł za skórę?
  9. Ten wywiew w łazience tak, tak - przesunąć. mikic - ogarniasz to jakoś ?
  10. Taa - jak głośno o tym będzie to będzie wiadomo, że to u mnie
  11. Jak przypadkiem znajdę czołg - zasypię i zapomnę. Kłopoty nie są mi potrzebne To by było wybuchowe znalezisko
  12. Nie - jak tylko zejdzie śnieg - to pewnie za kilka dni.
  13. JEEEST! Na razie jest gotowy mój mrt1 - prototyp oparty na avt5196 Działa jak złoto! Jak tylko obręcz jest w ogrodzie - znajdę ją!
  14. Generalnie od strony nieocieplonego strychu powinieneś dać folię paroprzepuszczalną, a od strony płyti g-k powinna być folia paroszczelna. Folii paroszczelnej nie ułożysz bo płyt gk przecież nie odkręcisz. Myślę, że warto byłoby zrobić jakąś szczelinę wentylacyjną. PS Z drugiej strony - to w sumie strych. Ta ściana to raczej jak zwykła ściana działowa - a w takich folii się nie stosuje.
  15. Najprościej to chyba opatulić to wełną. Łatwo ją do desek przysznurujesz. Na to potem choćby najcieńszą płytę osb pzyłożyć i przykręcić wkrętami przez wełnę do tych desek.
  16. Nie chciałem już wracać do wątku wentylacji, ale nasunęło mi się pytanie. Sytuacja czysto hipotetyczna (bardzo prawdopodobne) - zanik napięcia i rozszczelnienie gazu (mało prawdopodobne - oby nigdy) w pomieszczeniu wentylowanym ("kotłowni"). Sytuacja trwa dość długo - gaz gromadzi się pod sufitem. Wraca napięcie - zaczyna działać wentylacja i ciągnie gaz. Czy w związku z tym w rekuperatorze nie wystąpi prawdopodobieństwo zapłonu tego gazu i tym samym wielkiego boom? Czy wszystkie reku mają wentylatory bezszczotkowe? Co prawda stężenie gazu będzie pomniejszone o dopływy powietrza z innych źródeł ale wyciąg z kotłowni może być bezpośredni (krótka droga do reku) a pozostałe dość długie ? Pytam z czystej ciekawości - czy taka sytuacja jest możliwa?
  17. Według mnie na górze masz nieefektywnie rozmieszczone nawiewy - praktycznie w każdym pomieszczeniu. Ale to jest moje zdanie. Ja dałbym nawiewy w taki sposób: Myślię, że Jani_63 to zweryfikuje? Spania nie masz ?
  18. Jeśli nie chcesz się gotować pod dachem musisz zastosować odpowiednio grubą izolację. Myślę - podobnie jak Jani_63 - że 20cm to za mało. Do tego żeby spełniała swoje zadanie musi być sucha, więc zapomnij o metalizowanej membramie. Tak w ogóle to jak usytuowany jest ten dach pod względem geograficznym? No i koniecznie wentylacja (klimatyzacja?) Gdybyś miał dostęp do jakiegoś np. gwc, można by dmuchać latem jakimś chłodniejszym powietrzem.
  19. No widzisz - ale to jest zasadnicza różnica, bo nie można byłoby mieszać dwu rodzajów wentylacji w obrębie takiej kotłowni. Tak czy inaczej wątek poszedł gdzieś w maliny a autor chyba dopiero ma w planie kupno kotła, bo nie udzielił jak dotąd informacji jaki dokładnie ma ten kocioł Już na zakończenie z mojej strony - jeszcze co do kominiarzy - wg. mnie powinni mieć okresowe szkolenia i odpowiednie certyfikaty. Powinni być "wyrocznią" w swojej dziedzinie a znam przypadek, że człowiek robił odbiór u kominiarza, który miał pogląd na wentylację podobny do tegoż człowieka co go wynajął.
  20. Generalnie - żeby nie było - też jestem zwolennikiem oddzielania wentylacji z mieszkania i z kotłowni (p. post #25) ale nie we wszystkich przypadkach jest to konieczne. Dlatego zawsze lepiej się dopytać o jaki kocioł chodzi. PS. Zupełnie inna i niezrozumiała rzecz dla mnie jest taka, że trzech (3) na trzech (3) kominiarzy zapytanych o wentylację kotłowni ma zawsze inne zdanie
  21. I to była kotłownia z kotłem z zamkniętą komorą spalania? A widziałeś kiedyś kocioł kondensacyjny w łazience? Czy też wydzielisz wtedy wentylację nawiewno-wywiewną od tej łazienki i zrobisz szczelne drzwi do tejże łazienki a w łazience dasz komin i uruchomisz wentylację grawitacyjną? Nie sadzę...
  22. O - to ja się rozpędziłem W takim razie przepraszam.
  23. Wiecie - teraz zauważyłem, że ten temat jest lekko leciwy... Może mariannakosta napisze nam już, co wymyśliła
  24. Styki termostatu com i nc powinny być wpięte w środkowe styki wtyczki rj12 Teoretycznie zwierając je na krótko (czyli symulując działanie termostatu, który je zwiera) grzanie powinno się wyłączyć. Możesz więc w łatwy sposób stwierdzić czy źle działa termostat czy sterownik. Jeśli zewrzesz te styki i sterownik zadziała to znaczy, że działa poprawnie. Cytuję za instrukcją: Pompa obiegowa pracuje jeszcze przez 30 sekund od momentu kiedy nastąpiło zwarcie styków termostatu, następnie jest okresowo uruchamiana na 30 sekund co czas „co” (domyślnie 5 minut) ustawiany w trybie serwisowym Zacząłbym od tego. Może tylko przewody są źle zaciśnięte? Zobacz też czy po zwarciu styków mruga dioda PILOT
×
×
  • Utwórz nowe...