
JLL_St
Uczestnik-
Posty
25 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
Dni najlepszy
3
Wszystko napisane przez JLL_St
-
Jestem na wózku i muszę zbudować sobie dom
temat odpisał na pytanie JLL_St w kategorii BLOGI - dzienniki/kroniki budów
Witam, pozdrawiam, miłego życzę i coś wtrącę... Odnośnie bramy - mam u siebie taką specjalistyczną - na zamówienie - przesuwną. Ma 5.5m samej części głównej - do tego przeciwwaga. Przyjechała do mnie gdzieś z poznańskiego (pół kraju objechała - do świętokrzyskiego). Nie podam nazwy wytwórcy - bo niemal na noże poszło (zamówiłem taką specjalistyczną furtę - na 110 cm szerokości - a dał taką normalną (a ja głupi nie zmierzyłem przy odbiorze i do tego była gdzieś pierdzielnięta na dolnym suwaku - i wózki się w połowie zacinały - też tegom nie sprawdził - miałem na szczęście taki długawy łom, stosownie wywinięty - im nagiął sprawę jak trzeba i sunęły wózeczki jak po maśle). W każdym razie - kawał bramy (ok.450 kg) - po wylaniu podstawy i zabetonowaniu słupków - okazało się, żem ledwie był w stanie to ruszyć (napęd by musiał mieć z 10 kW) i tak sobie stała z rok. Aż mnie zdrzaźniła i zacząłem się jej przyglądać - aż wypatrzyłem, że nie ma h...a - musi działać (potom wsadził mocowania wózków w formie specjalnego rusztowania - aby nie było ... Jak zacząłem przy niej grzebać - to po dwóch godzinach zaczęła sama zjeżdżać (okazało się, że ze dwa cm poziomy zjechały w kierunku otwarcia - na 5,5 m to jedynie poziomica wodna sprawę może załatwić). Generalnie - jak równo założysz - to nie ma problemu. Jak dobrze wypoziomujesz - to 1000W siłownik będzię z nią zasuwał - jak Kubica w dobrych czasach w Sauberze. Zwróć uwagę: 1. Poziomy (jak wyżej). 2. Mocowanie wózków - najlepiej zespawaj sobie taką kratkę - na nagwintowanych szpilkach - najlepiej ze stali nierdzewnej (wieczny ament) i to w formie jednej konstrukcji - I TU WAŻNE - O JAK NAJWIĘKSZYM ODSTĘPIE MIĘDZY WÓZKAMI - im więcej tym stabilniej). Jeden max w kierunku przeciwwagi - drugi max w kierunku przeciwnym - może ci wystawać przed słupkiem - jak brama 20-30 cm mniej się otworzy - to ciem nie ubędzie. 3. No i najważniejsze - LINIOWOŚĆ wózków - ma się pokryć z liniowością prowadnicy bramy (jam na tym poległ - pierwotnie). Nie zapomnij wkopać ruły na kabel do awtomata - albo i kabel od razu. No i jak ci dobrze zaschnie (ten miesiąc polecam) to zdejmujesz podpory bramy i działasz (ja miałem ze stempli i desek). No tak - fundament i wszysko złożone razem i zabezpieczone, coby nawet nie drygnęło. No i tak z praktyki - zrób sobie taki zajazd przed bramą - cobyś niekoniecznie musiał wjeżdźać każdorazowo za bramę, a jednocześnie nie blokował drogi (wpuszczasz bramę w posesję) - polecam, jest to bardzo praktyczne. Szczególnie dla gości - choć ja między kwietniem a listopadem - nie wjeżdżam za bramę. Dobra tego marudzenia już dość - dobranocki życzę. -
Jestem na wózku i muszę zbudować sobie dom
temat odpisał na pytanie JLL_St w kategorii BLOGI - dzienniki/kroniki budów
Powiem tak: Ktoś mądrzejszy (w każdym razie ode mnie) - stwierdził, że rezystancja jest większ (jak wyżej w cyt.). Bo co bić g...no na pianę? Za parędziesiąt zletów kupuję kilka metrów bednarki i układam ją obok (aby nie była izolowana) - i figito. Oczywiście można sobie taki uziom zrobić później - nawet po wprowadzeniu... ... ALE PO CO? U siebie zrobiłem coś takiego - bednarka bodajże 8cmx5mm - leży pod fundamentem, wystawała z gleby tam, gdzie mi się wydawało, że zrobię rozdzielnicę. Zrobiłem w innym miejscu - więc sobie to połączyłem drutem odgromowym fi8 przed wylewką. Generalnie - boję się, że prądy udarowe wywalą mi bezpieczniki (hagery - std.-6kA) - a rezystancja - to ok. 1 ohm. A uziemienie odgromowe - otokowe wkoło fundamentów i wyprowadzone w każdym rogu - na 4 strony świata. Najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze. Pozdrawiam - i miłego.... -
Jestem na wózku i muszę zbudować sobie dom
temat odpisał na pytanie JLL_St w kategorii BLOGI - dzienniki/kroniki budów
AD poprzedni komentarz (XPS pod płytą fundamentową) - moim (nie fachowym) zdaniem - bez szans na to, aby się nie ugięła płyta XPS pod wpływem nacisku płyty. Przemyśl to dobrze, aby nie narazić się na niepotrzebne koszty i problemy. AD instalacja odgromowa - analiza tematu na elektroda.pl ukaże Ci, że nawet uznane Autorytety tematu - nie są zgodni - jak to zrobić prawidłowo (bardzo dużo jest odnośników do norm niemieckich). A co do bieżącego postu: Silikat - jeden z lepszych materiałów, które mogłeś założyć - zrób wewnętrzne nośne też na 18. i będzie lepiej niż bardzo dobrze. Staraj się unikać 12 i cieńszych - silikat jest kruchy i ma wewnątrz spore komory (a nie sądzę, że będziesz robił na pełnym) - więc fachury od instalacji i wykończenia (czyt. Inwestora) powybijają Ci bardzo wielkie dziury (standard dziura o przekroju ok 70-100 cm2 na rurkę 1/2" pod wodę. Tak w ogule - jak będziesz planował wkucie skrzynek na rozdzielacze, czy też elektryczne - to od razu muruj to z cieńkiej cegły (np 12 małej na sztorc - wyjdzie ok. 6 cm) - nawet z naddatkiem wymiarowym - lepiej uzupełnić wełną/pianką niż rozkuwać. Projekt - fajniutki. Kotłownia dość duża - pomyśl nad przedzieleniem i w pozostałym miejscu możesz coś takiego jak warsztat - czy też "zimna" spiżarnia (nie spadnie ci temp. poniżej zera - a zadbaj, aby była jemu bardzo bliska - od góry. Nie ocieplaj podłogi w kotłowni - do niczego nie będzie Ci to potrzebne. Pomyśl nad wyższym garażem - zainstalujesz bramę rolowaną w górę i już wjedziesz pod spód jedynie osobówką - proponuję Ci zrobić na furgona (nie wiesz co przyniesie przyszłość). W żaden sposób nie rezygnuj z kominka - jak już sobie przy nim siądziesz - to będziesz wiedział o czym mówię. Wydaje mi się, że najlepiej kominek na ścianie z TV (brak refleksów). Rzuć okiem na inne moje posty - może coś interesującego namierzysz. Pozdrawiam i wytrwałości życzę - oraz szybkiego wbicia łopaty - szczęśliwego pożegnania ostatniego wykonawcy (także prędkiego). -
Jestem na wózku i muszę zbudować sobie dom
temat odpisał na pytanie JLL_St w kategorii BLOGI - dzienniki/kroniki budów
Hey.... Tak czytam, co Piszesz i co Piszą Inni ... i tak sobie też popiszę... 1. Przygotowanie CCW i posiłków to ok. 200 gazem co 2 miechy - czyli jakieś 1200 rocznie (raczej jest to max) - sam oceń, czy kalkuluje się PC PWP (uwzględnij konieczny przegląd serwisowy - coroczny). 2. Płyta i ocieplenie pod nią: ile? 5cm XPS? Czy 20cmXPS? - No bo chyba nie kalkulujesz styropianu esp? Nawet jeśli XPS - to nie pod płytą. Będzie płyta (ze zbrojeniem), NASTĘPNIE - PEWNIE OCIEPLENIE i dopiero wylewka i posadzka. Więc mostek (przy dobrym podejściu wykonawczym - niewielki) zostanie po ścianach. 3. Wełna na ścianie - 20cm? - sprawdź dokładnie ile będzie cię kosztowało wykonanie (nie myśl, że tanio kupisz kołki z metalowym trzpieniem o długości ok. 30-32 cm - a musisz ich mieć 4/m2 - CONAJMNIEJ; samo wiercenie pod nie policzą Ci ekstra). Ponadto najważniejsze - wełna zawilgnięta - traci właściwości (jak tam z wilgocią w powietrzu jesienią - ile w mm jest wody na samochodzie po nocy?). A na ścianie pod tynkiem - nie wyschnie Ci do wczesnego popołudnia - nawet od południowej strony. 4. Instalacja odgromowa - ABSTRAKCJA!!! - Sami specjaliści od tego nie są zgodni - jak ją zrobić, aby było bepiecznie i nie stwarzała zagrożeń (sprawdź na elektroda.pl - zrozumiesz o czym mowa i zapomnij, że osiedlowy - czy nawet miejski - ELEKTRYK zrobi Ci to dobrze). Musisz przyjąć jakąś koncepccje i konsekwentnie ją wyegzekwować od wykonawcy!!! - Dotyczy to całej elektryki (u siebie mam ok. 12 różnicówek - do tego jeden przełącznik faz - czego żaden z miejscowych elektryków nie rozumie - blisko 50 pkt w salonie - co już jest dla nich zupełną abstrakcją). Budowa zrodzi wiele putań - na które otrzymasz jeszcze więcej odpowiedzi - które w efekcie przyniosą ogrom wątpliwości. A w środku - TY! Ale powodzenia - ogarniesz w pewnym momencie wszystko - i dopiero wtedy będziesz się mógł wziąć za budowę.... kolejnego domu!. Pozdrawiam -
Co zastosować, żeby uzyskać standardy NF40 i NF15
JLL_St odpisał spap w kategorii Dom energooszczędny
Fajnie - SUPER - REWELACJA: 30 cm styropianu!!!! Tylko czy ktoś się zastanowił nad tym, jak to technicznie wykonać? Kołek - musi mieć około 40 cm (nie myśl, że się obędzie bez trzpienia metalowego i systemu docieplenia tegoż) - do tego wiertło...i oczywiście fachury, które to wykonają.... Styropian: przyjrzyj się parametrom (twardości i wytrzymałości) - i nie licz na to, że szkłem się podetrzesz.... Życzę szczęścia - tak w praktyce. Ja proponuję dwie warstwy (z przesunięciem) - tak po ok 7-8 cm (niech pianą uszczelnią szczeliny) - przyjrzenie się dokładne mostkom (murłata, tarasy/balkony, okna - montaż oczywiście przy zewn. krawędzi - musi być ciepła ramka, wentylacja wewn. z żaluzjami na kratkach) - setki/tysiące kompromisów.... Ale nie ma co przesadzać!!! Nie patrz na standardy/normy. Liczy się komfort i praktyczny koszt (wykonanie i użytkowanie): NIC WIĘCEJ NIE MA ZNACZENIA!!! -
Co na ściany - Wienerberger czy Leier, a może coś innego?
JLL_St odpisał Nestorius w kategorii Technologie budowy
Heyka. Nie do końca się zgodzę - u siebie mam silikat 25 nośne i 12 działowe. Faktem jest, że musisz jeszcze przy silikacie pomyśleć o dokładnym zbrojeniu - ale to wcale (wbrew pozorom) nie musi rujnować finansowo. Wyobraź sobie temperatury spadają poniżej zera, u mnie stan surowy otwarty, na zewnątrz w nocy ok -10-12, a w środku (w zakamarkach) po kilku dniach takiej pogody nie zamarza mi woda w butelce. Jest i druga strona medalu - dopiero ok. czerwca w budynku robi się ciepło. Nazywają to akumulacyjnością cieplną (ale materiał ten ma także wysoką akumulacyjność wilgotnościową) - czyli coś, co jest Ci bardzo potrzebne w domu, a o czym mieszkańcy ciegieł "czerwonych" mogą tylko pomarzyć. Jeśli na akumulacji Ci nie zależy - to rób budynek z profili drewnianych i ocieplonych wełną - najbardziej racjonalne w tym przypadku. Akumulacja - jak na razie w garażu, który zupełnie nie jest ogrzewany, temperatura nie spadła mi poniżej 5 st. - utrzymuje się w granicach 5-8 st.C. Generalnie - przy silikacie jak masz ciepło i grzejesz jest super i wcale nie zużywasz dużo energii. Jak wychłodzisz to musisz dobrze "dołożyć/dokręcić" - aby się rozgrzało. Ale nie zapominaj o czymś takim jak słoneczne dni, kiedy to ciepełko samo wchodzi przez okna i już zostaje na długo w środku. Pozdrawiam i skuteczności w rozwiązywaniu dylematów życzę. -
Co na ściany - Wienerberger czy Leier, a może coś innego?
JLL_St odpisał Nestorius w kategorii Technologie budowy
Witanko - pozdrawianko. Dlaczego się zastanawiasz - który materiał przy 15 cm ocieplenia? - Wybierz tańszy i zadbaj o dokładny proces ocieplenia (2 warstwy - proponuję 2x7 lub 2x8 cm - będzie mniej odpadów). Zastanów się nad rozwiązaniem - silikat 18 lub 24/25 cm - ściana będzie miała idealne właściwości przy tym ociepleniu, a przy tym np przy 25 cm masz komplet elementów małowymiarowych (cegła pełna mała, 3NF jako połówka, elementy nadproża/wieńca - niekoniecznie polecam, oraz kształtki wentylacyjne z kanałem Fi 150 w środku o - przy odrobinie dbałości przy składaniu - idealnych powierzchniach). A dlaczego silikat? - słyszałeś gdzieś o domu pasywnym zrobionych z cegły typu Porotherm/Wieneberger? - te rozwiązania były super, jak nie robiło się ocieplenia zewnętrznego. Ponadto: piasek, wapno, woda - jest coś lepszego, w czym chciałbyś posiedzieć? Pozdrawiam i pełni zapału życzę. -
Kiedyś już pisałem w tym temacie: 1/ https://forum.budujemydom.pl/Beton-czy-bloc...towe-t1119.html 2/ https://forum.budujemydom.pl/fundament-z-bl...yma-t15726.html Jeżeli jeszcze się zastanawiasz, to odpowiedz sobie na pytania: 1. Czy stać cię na to, aby zatrudnić fachowca za mniej niż 2 stówy dniówka? 2. Jak utrzymasz parametry betonu (B20-25) w trakcie procesu i jak proces poprowadzisz, aby była jednolita struktura? 3. W jaki sposób zawibrujesz ławę? (bo jeżeli nie zamierzasz tego robić - to chłopie - buduj jak chcesz i z kim chcesz, i nie zawracaj 4 liter!). Generalnie - na ławie i ścianie fundamentowej nie zaoszczędzisz (później najprawdopodobniej oszczędności oddasz z nawiązką). Pozdrawiam - Już Zmęczony
-
Jaki pracownia najlepsza? - bardzo prosta odpowiedź na to pytania: TAKA, KTÓRA DOSTARCZY CI PROJEKT DOMU, KTÓRY SPEŁNI TWOJE OCZEKIWANIA!!! hihi pomogło - nie?!! Generalnie - projekt ma być dobrze przemyślany - czyli coś co się nie spodoba Babonkom - sprawdzony w praktyce, czyli z dużą liczbą realizacji - czyli taki, który ma sąsiad, sąsiad sąsiada i dalszy sąsiad) nie ma to, jak naoczne sprawdzenie projektu i najlepiej - na różnych etapach budowy. I przy tym nie interesuj się tym co fajnie wyszło, co poleca - zainteresuj się tym, co nie wyszło, co by zrobił inaczej, co przeszkadza itp. A co do odpowiedzi na podstawowe pytania - bardzo fajnie przemyślane projekty ma mgprojekt.com.pl (obszerne, bardzo szczegółowo przemyślane, dopracowane i bez wpadek użytkowych) - aczkolwiek w każdym projekcie coś trzeba zmienić, aby dopasować do swoich potrzeb i oczekiwań - PAMIĘTAJ o tym!!!. Test na przemyślane założenia do projektu: kibel w dolnej łazience z oknem - jeśli masz muszlę skierowaną tyłem na okno - szczególnie takie, które znajduje się na niskim parterze i na tarasie wejściowym - to wyobraź sobie sytuację, kiedy się skupiasz na nim, ktoś dzwoni, ty próbujesz kończyć, między czasie ktoś się niecierpliwi i zagląda w okna, Ty w tym momencie szybko się podcierasz i on "zapuszcza żurawia po Twoim rowie" - ta świadomość zupełnie pozbawiła mnie chęci posiadania okna w dolnej łazience. Sprawdź projekty pod tym kątem - sam się przekonasz ile tego jest. Ponadto - przykład garażu: Z czy bez - popytaj tych, którzy zbudowali dom i mają 1-stanowiskowy garaż w domu (właściwie - to możesz poobserwować) - najczęściej kończy się to dobudowaniem kolejnego budynku o tej funkcjonalności na posesji. Zaleta 2-stanowiskowego garażu w domu? - POTĘŻNY POKÓJ NAD TAKIM GARAŻEM (doprowadź sobie tam instalację sanitarną - nie musisz od razu robić łazienki - ale masz gotowe w razie; zamontuj sobie tam komin - gotowe pod kozę/piec kominkowy/kaflowy - perfekcyjne samodzielne mieszkanie o powierzchni w okolicach 40m2 - jeśli pomyślisz o wejściu bezpośrednio z zewnątrz lub z garażu - przynajmniej przygotowując pod to strop - to masz perfekcyjne biuro i możesz prowadzić działalność. Wiele rzeczy jest jeszcze do dopracowania - a i tak jak zbudujesz - to nie będzie to co byś chciał i jeszcze przed ukończeniem chciałbyś zabierać się od nowa do tej roboty. Co do projektu - to polecam FAWORYT z MGProjekt (j.w.) - w którejkolwiek wersji (i ma taki potencjał na własną inwencję, że się w pale nie mieści). Już zmęczony. JL
-
Witam i pozdrawiam. Generalnie - najprostsze rozwiązania są najbardziej skuteczne.... Jak staniesz na takim zagęszczonym piachu i po odstawieniu nogi widzisz ślad - zagęszczenie jest do dooooppppyyyy, Jak tupniesz ubłoconym butem i but "obleci" z brudu (jak np na asfalcie) - to zagęszczenie jest ok. Podsumowując - piach używany do murowania nigdy się nie zagęści (mam na budowie takiego trochę, który po ok.2-letnim leżakowaniu "pod chmurką" jest w dalszym ciągu sypki... ... ale i mam takiego, jak po nim przejadę samochodem - to nawet ślad po oponach nie zostaje. Zgadnij, którym zasypałem fundamenty? Acha - no i następna "mądrość ludu": "ładny" piach nie nadaje się do zasypania fundamentów - a co dopiero pod ławę.... I moja dobra rada - mają wątpliwości co do zasady - goń ich - i tak nie zrobią ci prac tak - jak tego oczekujesz. Pozdrawiam. ... Już Zmęczony...
-
Dopowiem - co wiem. Ocieplenie komina - tak naprawdę ma sens tylko przy kondensacyjnych/niskotemperaturowych - kominek nie jest ani jednym, ani drugim (1 m2 wełny impregnowanej olejem - to +/- 100 zł. Polecam ICOPAL - kupujesz pakiet startowy który zawiera cały komin wysokości 4,5 m i dokupujesz resztę w/g długości. Jeśli chodzi o dystans (obudowa-wkład) - to wymyślili takie wkładki z drutu stalowego - super. Nie martw się, że np zaprawy szamotowej do klejenia wkładu zabraknie - na 3 kominy (2x8m i 1x4,4) zużyłem 1 pudełko z 1 zestawu startowego. Często te kominy są na Allegro (startówka ok.1,3-1,5 tys). wejdź na stronę producenta.
-
Witam. Dorzucę swoje parę groszy... Dlaczego systemowy a nie tradycyjny?: 1. Z chytrości (tańszy). 2. Z wygody (łatwiej wybudować/dopilnować majstrów). Ad1. Musi być z szamotu. Kanał 12x12 - co najmniej. daje to na 1 warstwę wysokości ok.6,5 cm (z zaprawą szamotową)- 4 sztuki. Cena sztuki to ok.3 zł. Na 1m komina - 60 szt. Komin 8m to 480 czyli 1440 zł. Majstry za to wezmą tyle ile kosztuje cegła - czyli kol. 1000 (po upustach). Do tego wełna do ocieplenia -ok.100zł. za 1 metr. Do tego zaprawa szamotowa. I co masz - 12x12 cm? Najlepiej fi 200 lub co najmniej 180x180. czyli cena ze 2 lub 3x wyższa. Budujesz - KALKULUJ!!! Ad2. Systemowy (klocki lego) mogą sp...ić - a co dopiero taki!!!. Do powyższej kalkulacji dodaj elementy typu drzwiczki, kratki itp, i... ... zasuwajj do sklepu po systemowy. Co do tego który? - polecam Icopal Vulcan (z wełną do kotłowni, bez pozostałe) - oczywiście Fi 200 (piece/kominki z reguły mają przyłączenie fi 180).
-
fundament z bloczka czy lany i jaki szalunek wytrzyma?
JLL_St odpisał autorushd w kategorii Technologie budowy
Witanko. Ile szpilek? to odwieczny dylemat... Odpowiedź zawiera się w słowach: Chcesz dobrze spać - to nie żałuj ilości. Chcesz zaoszczędzić - to ogranicz. Ponadto - jeśli wzmocnisz dechami na sztorc - to stanowczo wzmocni to konstrukcję (ale deski niszczysz, a szpile jeszcze wykorzystasz). -
fundament z bloczka czy lany i jaki szalunek wytrzyma?
JLL_St odpisał autorushd w kategorii Technologie budowy
Witam. Dorzucę swoje 5 groszy.... Gratuluję decyzji lanego fundamentu (kiedyś pisałem coś w tym temacie - sprawdź). Jeśli chodzi o szpilki - to proponuję Ci szpilki wkładać w taką otulinę na kable (twardy biały plastik - kosztuje grosze) - bez problemu szpilki wyciągniesz i wykorzystasz np do konstrukcji dachu (moi spece tak robili i z tego co zauważyłem - to odzyskiwali jakieś 95-98% szpilek - mieli własne do szalowanie i nie finansowałem tego). Drugi pomysł (albo dodatkowy) - to zastosowanie drutu gładkiego do skręcania: wygląda to mniej więcej tak, że płyty szalunkowe stabilizujesz deskami zaostrzonymi i wbitymi w ziemię pod kątem prostym do osi szalunku - po obu stronach tegoż (przy dobrze wbitych w ziemię bez szans na przesunięcie - wystarczy skręcić u góry - przekładasz drut fi6 dokoła desek i łomem skręcasz do właściwego wymiaru i czymś blokujesz, aby pod obciążeniem się nie rozkręcił. Można to zrobić także poniżej wierzchu - ale wtedy musisz odcinać druty (najlepiej przed zdjęciem szalunku, aby jak najwięcej odzyskać desek). Generalnie - pomysły najprostsze są najskuteczniejsze. Pozdrawiam i planowanego przebiegu prac życzę. -
Pozdrowionka. Polecam system ICOPAL VULCAN - mam osobiście (kupiłem trzy). Bardzo dobra cena. Kompletne wyposażenie. Materiał wkładu (tak na oko) - idealny. Instrukcja czytelna i nawet moi - "najlepsi" w świecie specjaliści od murowania nie mieli kłopotu z zestawieniem wszystkiego. Nie jestem związany z ICOPALEM - ale jestem zdecydowanym zwolennikiem ich technologii - POLECAM!
-
Witam i pozdrawiam. W odpowiedzi na pytanie jest pewien problem - z przewidywalnością. Stawiamy komin dziś - np za 5 lat znajdą obok naszej posesji gaz z głupków i okaże się, że najlepiej i najtaniej będzie zastąpić piec miałowo-węglowo-drewno-jakiśtam gazem i co? Moja propozycja: wejście do komina jak najwyżej (kilkanaście cm od sufitu) i regulujemy długością króćca (chyba się to tak nazywa) przyłączeniowego. Jeśli będziemy mieli konieczność powieszenia np pieca gazowego - to nie będzie żadnego problemu (jak rozumiem, wszystkie piece mają wyjście spalin w swojej górnej części (czy od góry, czy z boku - to bez znaczenia). Podobnie proponuję rozwiązać problem wejścia do komina dla kominka/pieca kominkowego - im dłuższy króciec przyłączeniowy, tym więcej możliwości zebrania ciepła, które niczym nie niepokojone spokojnie kieruję się ku atmosferze. Pozdrawiam.
-
Witam i pozdrawiam. Wprost - zrobiłem bloczki - czyli głupotę na maksa. Co bum zrobił teraz?: 1. Jeśli miała by być ława - kopię dołek na szerokość ławy (nie muszę się przyglądać "po linijce). 2. Wykładam go luźno folią (byle jaką - byleby dość mocna - może być ze zlikwidowanej filii po pomidorach/ogórkach czy też sałacie lub szczypiorku ) - to tylko po to, aby BETON Z ZIEMIĄ SIĘ NIE MIESZAŁ. 3. Wylewam beton z gruchy: KONIECZNIE ZAWIBROWANY i KONIECZNIE z USZCZELNIACZEM (+10 zł/m3). Powyższe w praktyce eliminuje konieczność izolacji pionowej (widzieliście kiedy most na rzece - stojący na słupach, które zanurzone są w wodzie? - O tym właśnie mówię. 1-3 powyżej - do poziomu gruntu. Następnie: 1. Izolacja pozioma (polecam Icopal Szybki Fundament SBS - Perfecto!!!!). 2. Szalunek z dech/OSB (rozejrzyjcie się po różnych firmach - chętnie pozbywają się starych mebli paździerzowych - JAKIE RÓWNE POWIERZCHNIE!!! - w każdym razie od zewnątrz, gdzie np będzie ocieplane) - do poziomu podłogi (czy też wyżej/niżej - wedle uznania). 3. Znowu beton z uszczelniaczem i wibratorem (KONIECZNIE!!!) oraz można na szczycie wieniec - PERFEKT Fundament pod ściany). Myślę, że to wcale nie musi być drogie - a na pewno tańsze i szybsze niż bloczek. A jakie skuteczne (ściana z bloczków i wieńcem wibrowanym z uszczelniaczem stała mi w wodzie - porażka - bloczki ciągnęły kapilarnie, za to wieniec suchutki jak baki naszych samochodów - jak tak dalej pójdzie). Nie ma co przekombinować - liczy się prostota wykonania i skuteczność rozwiązania.
-
Poczytaj gdzieś (np elektroda.pl) o jakości różnych modeli i wybierz to, co Ci pasuje. Ja preferuję Hagera (ale nie jestem "zawodowcem" - własnej opinii popartej doświadczeniem nie posiadam). Jeśli chodzi o ceny - to akuratnie wybrałeś bardzo chodliwy model (B6A) - jak rozumiem masz bardzo podzieloną instalację (dużo obwodów o małym obciążeniu na każdy) - więc rozmawiaj o "pakietach". Natomiast jeśli potrzebujesz małą ilość takich wyłączników (kilka sztuk) - to jakie znaczenie ma cena?.
-
Witam. Co do ilości obwodów w salonie - to mam -bodajże - 2 + TV (ogólnie rzecz ujmując). Co do ilości - to na mój rozum - weź pod uwagę jedynie ograniczenia dot. "napięcia m.fazowego (bez szans jest, abyś włączył jednocześnie żelazko, odkurzacz, podgrzewacz powietrza, mikrofalę przenośną itp. - jeśli jednocześnie wykorzystasz 3-5 gniazd - to max). Separacja - do puszek podłączyłem podwójne zasilanie - i gniazda będę łączył do właściwego (docelowego) zasilania (nie ma co przekombinowywać). Przemyśl dobrze sprawę i będzie OK (jak łączyłem żyrandol w salonie - to chyba ze 3 godziny gapiłem się w sufit i ściany - zanim wybrałem optymalne - w moim subiektywnym odczuciu - rozwiązanie.
-
[quote name='oscylot' date='17.02.2011, 10:03 ' post='182218'] Mozna na kazdym pietrze dac rozdzielnie ale to nie wychodzi wcale ekonomiczniej bo od glownej rozdzielni do tej np w pinwicy music ciagnac kabel o przekroju np 5x8 mm2, do tego musisz kupic dodatkowa rodzielnie i w sumie wychodzi drozej taka zabawa. A jesli chodzi o piwnice to przeciez tam nie potrzebujesz duzo obwodow jednym zalatwisz swiatlo no i z dwa lub 3 obwody na gniazdka w zaleznosci co tam bedziesz mial. Ja u siebie zrobilme dwa obowdy na gniazdka osobno do pieca i pomp i osobno do zestawu solarnego i zasobnika na wode i zrobilem tez sile. Nie do końca powyższe opisuje wszystkie aspekty. Jest taki jeden drobniutki - ale jakże miły dla oka (zabaczyć - bezcenne). Chodzi mi o wprowadzenie tychże kabli do rozdzielnicy. Anu - wyobraźmy sobie, że ciągniemy instalację na oddzielnych kablach do różnych pomieszczeń (oświetlenie - 3x1,5, gniazda 3x2,5 i instalacja wrażliwa (lodówka, czy też TV) - 3x2,5. Daje to wszystko średnio 3 kable na pomieszczenie. Pomieszczeń mamy 10 - czyli mamy 3x10 = 30 kabli. Srednia grubość kabla YDYp - to 1,2 cm. Instalacja podtynkowa - jak rozumiem - czyli ten tynk jeszcze winien trzymać się czegoś (bo chyba nie za bardzo będzie się trzymał kabla na ścianie) - czyli przerwa 100% między kablami - daje to 60 kabli (30x2) jak pomnożymy przez 1,2 cm wychodzi ok.80 cm. Z racji tego, że rozdzielnica nie jest na eksponowanym miejscu (czytaj - największa ściana w salonie - za ekranem TV) - to z reguły daje to marne możliwości podłączenia tak, aby problemów z otynkowaniem nie było. Rozdzielnica druga plus kabel (sporo droższy) i sprawa rozwiązana. Co do powyższych wyliczeń - znalazłem miejsce, gdzie do głównej rozdzielnicy podłączyłem przewodu z 3 stron (góra, bok i "z drugiej strony - przez ścianę) - ale nie powiem, że jestem spokojny o tynkarzy. Ponadto - sprawdźcie sobie dokładnie - 10 pomieszczeń (w znaczeniu - rożnych miejsc poboru) - to naprawdę mały domek. Można oczywiście - mostkować obwody, ale czy aby na pewno jest to dobre i perspektywiczne rozwiązanie. Ja osobiście uważam, że nie (stawiam kufel - pełny - że za jakiś czas będzie przeróbka takowej instalacji; czytaj - ponowne wykonanie pokrycia ścian wewnętrznych) - wyobraźmy sobie technologię tworzenia prądu z niczego (czyt. światła, wiatru, wodoru czy czego tam nie wymyślą) - przystępną cenowo ale niespecjalnie parametryzowaną - czyli napięcie ok. 230 (+/- 25% w krótkim okresie czasu - zmiany napięcia ciągłe) - czyli nadaje się do zasilania oświetlenia (nie każdego) i może np grzałek czy czegoś tam. Jak mamy podzieloną instalację - to się wpinamy gdzie trza i ... PODZIWIAMY drastycznie spadające rachunki za prądy oraz drastycznie rosnący poziom naszego zadowolenia z dokonania właściwych wyborów we właściwym czasie. Jak mamy zmostkowaną - to (najlepiej) kupujemy działkę, plan, materiały i zaczynamy zabawę od nowa - tak właściwie to nawet nie jest to zły pomysł (mnie budowa rajcuje jak nie wiem co - najchętniej zmieniłbym branżę - ale życie NIESTETY nie je bajka).
-
Nie - no bez przesady. Co prawda - salon ma odrobinę ponad 44m2 - ale to dotyczy wszystkich punktów (zgodnie z terminologią majstrów) - gniazd, gniazd zas.TV/Audio/antena (3 miejsca), komputerowych-logiki, wyłącznik schodowy oświetlenia głównego z 4 miejsc, po 2 wyłączniki oświetlenia okien i wykuszu i takich różnych bajerów. Oczywiście, jeśli mam ścianę długości 6m i zamontowałem na niej 3 gniazda plus do tego przy sąsiednich ścianach - w rogach - jeszcze po 1 (skąd w końcu mam wiedzieć dziś, czy gniazdo będzie mi pasowało za firanką/zasłoną, czy przed, czy wykorzystam gniazdo między oknami czy nie) - razem daje to samych gniazd 5 sztuk przy jednej ścianie - to nie oznacza to, że wszystkie będą "oprawione" - wspomniane dekle i ze ściany wystają "trzy króciutkie wąsy" a jak będzie trza - to się zrobi co trzeba. Jakby ta 50 oznaczała jedynie gniazda zasilające 230 - to byłaby lekka przesada i uznałbym zastrzeżenia mojej teściowej za zasadne.
-
No ... taaaakk. Ale należy także pomyśleć o.... Różnicówka - różne obwody (kilka wyłączników) - może się zdarzyć, że pod Twą nieobecność ktoś zrobi psikusa i wywali różnicówkę np na dzwonku wejściowych i lodówkę/zamrażarkę/zasilanie alarmu (jeśli wszystko ma jedno zabezpieczenie) - ślag ...... Gniazda zasilane z różnych faz - powiem tyle: napięcie fazowe to 230V, m.fazowe to 380V - i wszystko jasne (jakby nie, to wyobraź sobie - np w kuchni - połączenie fazy przez Ciebie, a jeszcze lepiej juniora/juniorkę i różnicówka się zawiesi w tym momencie; albo będzie nie do końca sprawna izolacja - np standardowe wykonanie urządzeń na terenach przyległych do Morza Chińskiego) i można tak kombinować.... U siebie taki mały problemik z tym związany wykryłem (całkiem przez przypadek) - winkielek i po jego różnych stronach - blisko siebie (0,5 m) 2 różne fazy. Oczywiście - wyeliminowałem to z powodu takiego, że może bym kiedy w przyszłości do jednego gniazda wtyknął zasilanie od kompa, a do drugiego od monitora i ..... Instalacja TV - zasilanie z jednej fazy - jak wyżej oraz proponuję na oddzielnej różnicówce (tak, w razie, jakby co). Oczywiście dotyczy to całości zagadnienia, razem z ewentualnym zasilaniem instalacji rozdzielczej sygnału TV, instalacji satelitarnej i czego tam jeszcze nie wymyślą. Izolacja kabli - 300/500 czy 450/750? - patrz wyżej o m.fazowym i pomnóż to przez 2 - wiadomo. Co do zasilania TV i instalacji antenowej - wiadomo co nieco, gdzie umieścisz ekran - i tu trochę zirytuję towarzystwo - a gdzie będzie potrzebna instalacja, jeśli korzystał będziesz z rzutnika, jako źródła obrazu?. Alarm - taki bajer (bez zbędnych ceregieli dostępny np w Integrze Satela) - załączam alarm - odcina zasilanie elektryczne, pozostawiając "instalacje wrażliwe" np. lodóka/zamrażarka/zasilanie alarmu/automatyka oświetlenia zewnętrznego itp. Ilość gniazd na ścianach - gdzieś kiedyś wyczytałem, że najlepsza instalacja to taka, gdzie gniazda są co 3 m i w każdym rogu (ściana ma długość 4,5m - montujemy 3 gniazda). W efekcie - w salonie mam ponad 50 pkt. Wyobraźcie sobie zdanie/minę teściowej, która u siebie w salonie ma punktów 3 (słownie: "czy", drukowanymi: "tys czy"). Są taki sprytne zatyczki puszek do tynkowania - więc kupiłem ich trochę i zamierzam nie wszystkie (od razu) zdjąć po tynkowaniu. Inne bajery: TV na tarasie/balkonie/w altanie, całość zagadnienia "posiadania prądu" na zewnątrz domu. Kupiłem dla siebie 2 rozdzielnice - główna 48 modułów (pieronica - trochę za mała, będę musiał mostkować obwody) oraz mniejsza na 18 (poddasze, może wystarczy). Mam już wsadzone 1100 m kabla, a jeszcze nie ruszona instalacja antenowa, komputerowa, alarmowa, 1 łazienka, oświetlenie obwodowe, całość sprawy w garażu i na zewnątrz itd. I pomyśleć, że w opcji minimum wszystko można podłączyć pod 4 moduły ...
-
Witanko - pozdrawianko. Wtrącę się w tym temacie: niespecjalnie ma znaczenie wysokość wyłącznika (oczywiście - lepiej dobrać ją pod użytkowników, ale kogo? Ciebie, żonę, dzieci czy sąsiada - ALBO SĄSIADKI ) - grunt to zamontowanie wszystkich na jednakowym poziomie. Sprawdź sobie, na jakim poziomie jest najwygodniejszy i zamontuj wszystkie na tym samym poziomie - będzie OK.
-
Witam i pozdrawiam Szanownego Pana i Szanownych Państwa. Wiele pytań naraz - wiele wątpliwości. Z własnego doświadczenia - nie bardzo wyrobisz się do wiosny z pozwoleniem. Projekt, adaptacja i biurokracja urzędnicza - zupełna abstrakcja w stylu n-tej Rzeczpospolitej - tak apropos - to jest dla nas wyborców pewne zadanie... Jeśli chodzi o projekt - polecam MGProjekt.com.pl (przemyślane, ciekawe, różne - zajrzyj, zobacz - ja buduję Faworyta). Jeśli chodzi o technologię - to tak najbardziej właściwa - wydaje mi się - ściana dwuwarstwowa z ociepleniem ze styropianu. J aki materiał? - niby proste pytanie ("no jak to jaki - z cegły czerwonej. Kupi inwestor MAXa i bedzie dobrze" - jeno dla kogo?). Majster zasugeruje Ci budowę z tego, co umie robić, nie wnikając w nic innego (a robi najczęściej z maxa lub porothermu). Jaki ma być dom (jeśłi chodzi o materiał)? - Ciepły, suchy, "zdrowy" - pozostaje Ci tylko i włącznie ... silikat. Ciepły - ciepło jest z ocieplenia, a nie z rodzaju cegły. Suchy - za to odpowiada wentylacja i izolacja (szczególnie pozioma!!! - powyżej poziomu gruntu) - sam widziałem na własne oczy jak moja ściana fundamentowa (1,6m) stała w wodzie i 1m nad jej poziomem materiał był dokładnie nasiąknięty - tzw podciąganie kapilarne). Zdrowy - porównaj: wapna/piasek/woda - glina z czymś coby było poryzowane itd. Jeśli będziesz ocieplał - to zapomnij o tzw. oddychaniu ścian. Silikat - materiał o dużej bezwładności cieplnej i wilgotnościowej - oferuje bardzo dużą stabilność tychże (oczywiście - jak pozwolisz na ochłodzenie to trzeba będzie mocno wygrzewać - ale na pewno na to pozwolisz? Zresztą - poczytaj na temat rekomendacji dla domu pasywnego - silikat jest praktycznie jedynym dostępnym materiałem. Jeśli chodzi o przygotowanie - to w moim przypadku było to ok.3 lata czytania głównie Budujemy Dom oraz https://budujemydom.pl - w efekcie "moje majstry" byli przekonani, że mam wykształcenie wyższe budowlane - bez praktyki. Jak się dowiedzieli prawdy - ten widok "bezcenny"... Przy budowie pamiętaj o jednym - dokładnym podziale zadań, odpowiedzialności i precyzyjnym uświadomieniu wszystkim tego: To ty wydajesz SWOJE (nie ich) pieniądze, TY będziesz tu mieszkał - a przede wszystkim bądź świadomy tego, że są w stanie pomylić miarkę skalowaną w calach z miarką metryczną, poziomica najlepsza jest TWOJA (nie oszczędzaj na tym, kup sobie najlepiej 2 - ok.0,8m i ok.1,5-2m - DOKŁADNE!!!) i pozwól sobie na to, aby wszystko sprawdzić po swojemu - będą się śmiali, będą drwili - po to tylko, aby Cię zniechęcić do sprawdzania - bo jak nie mają nadzoru - TO JEST TO!!! O to im chodzi. Jak najszybciej wybierz projekt i dokładnie się mu przyglądaj.... z miesiąc (jeśli liznąłeś trochę techniki w szkole).... może dłużej (jeśli nie). Wszystkie elementy dokładnie przemyśl. Zwróć uwagę na: - Ława - jak będziesz chciał kiedyś zmienić taras w ogród zimowy - to najlepiej to uwzględnij (podpowiedź - poprowadź przedłużenie krokwy rogowej na rysunku, zaznacz linią, zmierz odległości - skala 1:50 - i masz gotowe wymiary tarasu, który idealnie będzie pasował pod zabudowę ogrodu zimowego); stopy pod kominy - największy systemowy to ok.50x50 cm - jeśli chcesz przystawić wentylację (ja oczywiście proponuję kanały silikatowe) - to trzeba odpowiednio zwiększyć stopę; jeśli nie wiesz co zrobić - to powiększ od razu zgodnie z zasadą: mały komin na dużej stopie postawisz, duży komin na małej.... nie. - Fundament - ja teraz zrobiłbym monolit z zawibrowanego betonu z uszczelniaczem - bezwzględnie!!!! - Okna: jedź do sklepu z oknami, weź katalog i już masz wiadome jakie wymiary (pamiętaj, że wymiary standardowe drewnianych i PCV różnią się co nieco; dobrze przemyśl wysokość do okien - najlepiej zaczynając od kuchni (wysokość szafek - proponuję uwzględnić ich podniesienie o ok.10 cm - nie powinna być większa od odległości do spodu parapetu) i wszystkie okna wyrównać do okna w kuchni - i OK!! Acha - wykusz - standardowo najmniejszy grzejnik ma 30 cm, więc okno wykusza od podłogi min. 40-45 cm (parapet ewentualnie). -Drzwi - bardzo ważne. Porozmawiaj z tymi, którzy mają duże doświadczenie w montażu drzwi - powiedzą Ci jakie zostawić otwory i OK. - Brama garażowa - tuptaj do sklepu i weź wymiar z katalogu (ja mam odrobinę większy otwór niż standardowe 5 m i okazało się, że niektórzy oferują mi bramę przemysłową (czyt. kilkanaście/kilkadziesiąt % droższą). - Schody - to jest odrębna historia (najlepiej www.google.pl i "jak dobrze zbudować schody" - nigdy nie wyczytasz wszystkiego, co będzie ci potrzebne na ten temat (a jeżeli uwzględnisz fakt, że dobrze byłoby, aby wszystkie stopnie w domu miały taką samą wysokość i długość...) - pamiętaj, życie nie je bajka - wszystkiego mieć nie można. ALE DĄŻYĆ DO TEGO TRZEBA!!! - Wieniec/murłata - szpilki zakotwione (nie wyknięte, ale zawinięte pod zbrojeniem) w wieńcu gęsto - ALE NIEREGULARNIE (dacharze zrobią ci w miarę równe odległości m.krokwami - jeśli źle dobierzesz odległość m.szpilkami to się może zdarzyć, że każda szpilka wyjdzie pod krokwą (u mnie ok. 30% tak wyszło) - przy nieregularnych odstępach między szpilkami - prawdpopodobieństwo tego jest minimalne - i jeszcze jedno - na samych rogach/końcach są krokwy - A NIE SZPILKI!!! - nie licz na to że budowlańce o tym wiedzą - nawet jeśli będą robić także TWÓJ dach. - Ścianka kolankowa - jeśli podnosisz - zmień długość krokwi i dobrze to przemyśl. Wróć do kominów - trzeba będzie je może umieścić w innym miejscu - odrobinę przesunąć - dlatego buduj je po ustawieniu więźby - najbezpieczniej. Uwzględnij powiększone otwory w stropie. - Strop - przejścia dla wentylacji np z kominka, grube rury dla instalacji elektrycznej itp. - Drewno na dach - gdzieś tam kiedyś coś już pisałem w tym temacie. - Okna - zastanów się nad ich usuwaniem z projektu (powinno być ok. 15% pow.podłogi). Instalacja elektryczna (to bajer nieziemski): - różnicówka - jeśli będzie jedna - to teoretycznie ktoś może ci ją wywalić za pomocą np dzwonka i co? (lodówka, zasilanie alarmu/automatyki). - gniazda - nie rzadziej niż co 3 m. i w każdym rogu (są takie fajne dekle, którymi możesz zatkać puszkę przed tynkowaniem i ewentualnie wykorzystać w przyszłości); - cała instalacja TV zasilana z tej samej fazy. i wiele jeszcze innych rzeczy, które wpadają do głowy na bieżąco (np wył. schodowy wyłączany z 5 pktów - ale bez elekroniki - krzyżowy - pewność działania, brak zużycia prądu w stanie spoczynku). Pozdrawiam i życzę miłego i owocnego oczekiwania na wbicie pierwszej łopaty.
-
Witam. Miałem ten problem zeszłej jesieni. Drewno "tartaczne" było w cenie 650/m3. Ale co to za drewno? Przyglądnij się mu szczegółowo. Ja zapytałem "starego"cieślę: Jakie drewno na dach? On mi na to: Takie, jakiego nigdzie dziś nie kupisz - 100-120-letnia sosna, która rosła na piachu, a po ścięciu wygląda, jakby była 'umoczona' w żywicy. Niby wszystko jasne: "...jakiego nigdzie dziś nie kupisz..." Polazłem z tym do znajomego leśnika (z LP) - on mi na to: "Przyjedź, właśnie robimy taki las" Pojechałem, patrzę i ... - jakby de javu: "100-120-letnia sosna, która rosła na piachu, a po ścięciu wygląda, jakby była 'umoczona' w żywicy". Według ksiąg - las rzeczywiście miał ok. 120 lat. Ten znajomy polecił mi magika, który dysponował swoim tartakiem - taśmowym - stałym (na szynach i podkładach kolejowych - ważne, bo od tego zależy równość cięć tartaku), dodatkowo - po rozmowie - zamówił nową piłę diamentową (drewno po cięciu wyglądało jak 4-stronnie strugane - to też jest ważne). W każdym razie - wykonałem, wyszło mi na gotowo trochę mniej niż 650/m3. Ale to nie wszystko - jak to drewno zobaczyli cieśle - to tylko mlaskali (jedna ekipa - miałem trochę skomplikowany dach - 380 m2 - więc z wieloma rozmawiałem) stwierdziła, że takiego drewna to jeszcze nie widzieli. Drewno powinno być (podobno) "gęste" - u mnie na 1 cm przekroju jest ok.10-15 słojów (w zależności od kawałka, z którego wycięte). Sam widziałem tartaczne - to na 1 cm zdarzały się po 1-2 słoje, do tego bardzo "suche" - w znaczeniu - bez żywicy (taka lekko zbita celuloza). Efekt - moja deska grubości mniej niż 1 cm (obrzynek, odpad) - miała lepszą wytrzymałość niż tartaczna calówka. Jak myślisz - jaka jest wytrzymałość "rzadkiego" drewna? W LP - mają takie stanowisko, które zajmuje się klasyfikacją drewna. Jak chcesz - to dotrzyj do tego człowieka i powiedz mu o swoich potrzebach. Od razu ostrzegam - cena "super pał" dochodzi do 450/m3 (to jest bal do pocięcia - z niego otrzymasz najwyżej 0,7 gotowego materiału budowlanego - reszta to obrzyny - super np na obicie drewutni - i trociny). Co do impregnacji - to oczywiście "malnąłem" wszystko "pędzelem" - tak dla spokoju sumienia. Przyjechał dekarz (docelowy), zobaczył i stwierdził: "A po co? W to drewno to robal będzie bał się wejść. A już łaty - to nie trzeba". Faktem jest - niektóre kawałki (te mocniej namoczone żywicą) to do dziś nie da się niczym zmoczyć (nawet pojawiają się na wierzchu bąble z żywicą - wyobraź sobie - albo jeszcze lepiej: życzę ci, cobyś tego doświadczył). Kryłem blachą - więc impregnat na blachę nie jest wskazany (zgodnie z ostatnim zdaniem Stowarzyszenia Dekarzy - jak to twierdził mój) - nie odmawiam mu racji. Po czym wszystkie łaty "malnąłem" od wierzchniej strony Icopal - SiplastPrimer Szybki Grunt SBS - polecam środek - jeden z najskuteczniejszych i najbardziej wszechstronnych na budowie (i nie tylko). Jeśli chodzi o suszenie drewna - to w zasadzie powinno być suche ... ale: 1. Musi się suszyć długo (lub w suszarni - czytaj drogo). 2. Musi być odpowiednio ułożone (w cieniu, przełożone, najlepiej przyciśnięte tymi o największym rozmiarze - najcięższymi) - i do tego trzeba to przekładać. 3. Nie może być okryte całkowicie - a nie powinien mieć dostęp robal. Więc - zciąłem, pociąłem, rozłożyłem (wokół całej budowy i 3/4 garażu 2-stanowiskowego), przewiało, "malnąłem" i po ok. 6 tygodniach od ścięcia - rozpoczęło wędrówkę na dach. Powiem tak - moja budowa rodzi się w wielkich bólach - czytaj: cegły składali "najlepsi" budowlańce w Polszcze (obecnie pracują na terenie Watykanu - bo tylko Bóg i Św.Piotr jest w stanie nadzorować ich pracę), do dachu także przychodzili różni (ale stwierdziłem, że za zniszczenie materiału urwę łeb i na....m w szyję - więc niektórzy rezygnowali, niektórym sam ratowałem tę szyję) - ale drewno to jest ta część domu, która napawa mnie dumą i radością (w chwilach zwątpienia, zadumy czy też rozterki - biorę taki kawałek do ręki, zaciągam się tą wonią i od razu ogarnia mnie melancholia, przypominają się lata młodości i robi się tak .... ... lżej i bardziej optymistycznie. )) Jeżeli się zastanawiasz - jaki wybrać model postępowania przy budowie - to polecam kalkulację: Jak się co s....i - to się poprawi i będzie OK. Tak, ale niektóre poprawki wiążą się z wydatkiem. Więc jeżeli np zamierzasz zaoszczędzić na drewnie na dach - bo chcesz kupić super dachówkę (bo to przecież ładnie wygląda i co sąsiedzi pomyślą) - to lepiej zdobądź najlepsze drewno - a na poszycie daj stare torby foliowe (z całą pewnością wyjdzie taniej - i dużo prościej będzie coś naprawić/poprawić/zrobić ponownie).