Skocz do zawartości

MTW Orle - osuszanie budynków

Ekspert budowlany
  • Posty

    2 881
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    80

Wszystko napisane przez MTW Orle - osuszanie budynków

  1. bo rutyna faktycznie nie popłaca , wypadki w tej branży zdarzają się w nieznakomitej większości z niezachowania procedur bo podpięcie takiej linki jest wykorzystywane przy naprawach linii energetycznych jako obowiązkowe i to z 2 stron na wypadek omyłkowego/przypadkowego załączenia napięcia - pełne doziemienie i śru zabezpieczenie wysiada . ostrzeżenie o banie na elektrodzie - bo podłączenie tej linki tylko spowoduje śru , a nie rozwiąże problemu ale i nie kopnie . a przy okazji to taki czarny humor elektryka - elektryk się pośmieje nie elektryk zbaranieje. jeszcze czarniejszy to taki że pewien elektryk przez 30 lat bez urlopu harował , a skórę miał tak oporną że napięcie sprawdzał ręką - gila jest - nie gila nie ma . pojechał na urlop bo go wygonili , wrócił no i sprawdził że już nie gila , nadmiar wolnego doprowadził chłopa do zgonu bo mu się oporność zmniejszyła , to jest rutyna i jej efekty.
  2. znaczy się nie zrozumiałaś , a niby nie blondynka jesteś aniumus odniósł się tylko do twojego zapewnienia że elektryka prąd nie tyka o ile jest ostrożny - więc wtrącił że rutyniarze ostrożni nie są i bywa że się okazuje że nikt ich nie kocha i prąd musi ich popieścić by niedobór pieszczot uzupełnić :P co do grzebania we własnym zakresie przez osobę nieuprawnioną to żadnego przyzwolenia na to nie dał , i tego mu nie wmawiaj. Stare instalacje należy wymieniać na te zgodne z dziś obowiązującymi przepisami przy czym nikt potencjalnego inwestora nie może zmusić żeby nie dał się zabić , choć teoretycznie w jego interesie jest się może jednak nie dać instalacja wykonana niepoprawnie to taka gdzie pralka kopie
  3. odpowiedź w największym skrócie nie ma sensu bić piany bo tylko od inwestora zależy ile chce zapłacić i za co . jak zapłaci za mało - to zapłaci więcej bo to będzie trzeba rozebrać i zrobić jeszcze raz . a że Ty na ten moment musisz poczekać robiąc NIC - to już jakby inna sprawa dla pocieszenia nie jesteś jedynym który wie jak tynk smakuje . należy przyjąć że inwestor wie co dla niego dobre i robić jak pan Józiu albo olać takiego inwestora i poczekać na robotę gdzie swoje możliwości wykorzystasz w pełni pewnie z tego powodu na osuszanie trafiam zazwyczaj jak x wykonawca bo na dzień dobry za drogo a na do widzenia to koszty mojej usługi to pikuś w porównaniu z tym ile kasy wpompowano tam wcześniej . traki stan rzeczy co prawda prowadzi do frustracji , ale trzeba go zaakceptować doliczając ceny "karne" za zdejmowanie wcześniejszych zabezpieczeń
  4. święte słowa
  5. elektryka prąd nie tyka jednak jeśli : elektryka prąd tyknie to elektryk fiknie
  6. a co to jest model sieciowy ????
  7. wiesz to jest tak zbyt wielu widziałem takich co to im nigdy nigdzie nie pękało. cholewa tylko ta ściana którą podziwiałem jakoś się ledwo kupy trzymała :P. osobiście wolę wziąć więcej za to że nie będzie widać że pęka niż za to że nie pęknie . co do trudniej drożej wiesz standardy są różne jedni używają gruntu przed malowaniem albo i wcale inni bez gruntowania się za robotę nie wezmą i każdy kolejny etap zaczynają od gruntu , jedni szpachlują spoiny inni całe ściany , więc i rozbieżności w cenach mają prawo być spore bo i nakład pracy też jest odmienny , a za pracę podobno się płaci .
  8. "Wykańczanie płyt gipsowych to zdecydowanie bardziej czasochłonne zajęcie niż gładź na ścianach. Spoinuje się łączenie fabryczne najprościej, dochodzą łączenia fazowane ręcznie których nie można w tym samym czasie spoinować.... , a co z obrzeżami przy tynkach kiedy płyta nie dochodzi do do tynku???? i szczelina ma czasem prawie 1 cm szerokości? " no jak masz takie szpary znaczy nie rzeźbisz płyt do ściany - pewnie zbyt pracochłonne . kolego spoinowanie płyt to w zasadzie pikuś piszesz uniflott ok napiszę vario też nie będzie to błędem co do spoinowania łączeń ze ścianą to albo daje się takie cudo z cekola które nieźle trzyma i nie pęka bo prawie jak guma choć rozrabiane z proszku albo czary-mary z taśmami i akrylem i też nie widać że pęka .
  9. kopanie pralki fajna rzecz zwłaszcza przy starych instalacjach kabelki w ścianie idą 2 ( słownie dwa ) cudownie rozmnażają się na 3 "w" gniazdku tylko się jakiejś erdole pomieszały " kabelki " i ochronny ( to ten bolec ) zamiast podłączyć pod uziom to podłączył pod fazę niestety takie są efekty posiadania dupowatej instalacji zainwestuj zrób remont z dostosowaniem do dzisiejszych norm i własnych wymagań i ŻYJ bezpiecznie
  10. zimowe nie zimowe większe będą koszta ale postawić się da co do drenów to w tekście jest jeden ważny akapit mówiący o odprowadzaniu wody jeżeli nie ma gdzie jej odprowadzić to tylko topi się rurę i kasę. czy na palach czy na ławie czy na płycie fundamentowej niech się wypowiedzą geolog z inspektorem
  11. no jakby To Adi napisał to też zmieniłoby postać rzeczy a tak ??????????????????????
  12. płytka właśnie dotarła bardzo dziękuję
  13. a niby czemu ??? co zrobiłeś i co nie wyszło ?
  14. no to zaklepuję zamówienie już poszło pozdrawiam
  15. Tylko nie cały jedynie kawałeczek. Co do straszenia - w zasadzie prowadzimy dyskusję akademicką, rzeczy o których piszemy mogą mieć miejsce lecz wcale nie muszą. Pewne wskazania choćby te słupki są na tyle poważne żeby się nad nimi głębiej zastanowić. Resztę tak jak napisałeś należy sprawdzić, ale ze spokojem pozdrawiam
  16. obawiam się że właz nigdy nie był nad studnią ? pomieszczenie 140 cm wys też nie specjalnie mi pasuje jako użytkowe. znaczy w/g mnie coś tu nie pasuje studnie najczęściej budowane są w ten sposób by 1 krąg wystawał ponad poziom po którym się łazi żeby przypadkiem się nie wtarabanić - tak przynajmniej drzewiej budowali piwnica 190 cm już mogła być użytkowa . czyli wziąłbym szpadel i zrobił odkrywkę na pół metra by zobaczyć co jest niżej i jak głęboko sięga fundament. co do niemożliwości to się nie zgodzę szybciej można użyć argumentów - nieopłacalne lub nieuzasadnione ekonomicznie tylko jak inaczej zabezpieczyć w 100% to co jest wyżej nie narażając substancji budynku na niekontrolowane procesy niszczenia czy nawet nierównomiernego osiadania ? pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...