Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

MTW Orle - osuszanie budynków

Ekspert budowlany
  • Posty

    7 889
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    78

Posty napisane przez MTW Orle - osuszanie budynków

  1. 13 godzin temu, zenek napisał:

    I o tym jest dyskusja, o nieupoważnionym wg mnie, nieumotywowanym żadnymi wyższymi racjami, narzucaniu drugim swych wyborów - a nie o tym, co sie komu podoba. I to nie jest g----y problem :14_relaxed:

    Zenek mam gówniane 20 letnie auto w kolorze granatowym - nie podlegające ocenie innych - bo jest stare / się nim nie chwalę/ jest w miarę oszczędne i jest moje - jak komu takie nie pasuje to niech kupi inne i bardzo się będę z nim cieszył .

    Czyli jak dla mnie nadal jest to goowniany problem , i na pewno nie mój problem dokąd mi doopę wozi :D

    Mogę tylko mieć nadzieję że inwestorzy domku mają tyle dystansu by całą tą dyskusję posiadać tam gdzie plecy się kończą.

    • Dziękuję 1
  2. 8 godzin temu, zenek napisał:

    Głowa mała i ręce opadają - to sie zapisz na gimnastyke dla seniorów. Tu i tak niewiele rozumiesz, jak widać.

    Ty też ...

    Zenek  !!! Ty nie bądź taki hipopotam - on to dopiero potrafi każde goooooowno roztrząsać ;D

    kłótnia jest o co ????

    Że właścicielom się podoba , a innym niekoniecznie ?

    Nie istnieje coś co podoba się wszystkim.

    Antagoniści piszą że im się nie podoba i mają do tego prawo - ocena subiektywna

    Tobie się podoba i też jest to warte tyle co zeszłoroczny śnieg .

    Podoba się właścicielom i to ich dom i są z niego dumni , jest inny niestandardowy - bo gdyby nie te "rozkraczone" przypory zamiast kolumn byłby taki jak wiele wiele innych sielankowych wiejskich budynków z inklinacjami pałacowymi.

    Podsumowując :

    Udowadnianie komuś że ma zły gust jest do dooooopy podobnie jak rozpisywanie się w temacie ewentualnych błędów architektonicznych może za kilkadziesiąt lat styl "rozkraczony" wejdzie do kanonów piękna i będą tak budować wszyscy , a może pójdzie w zapomnienie .

    Myślę że można te parędziesiąt lat poczekać i zobaczyć co z tego  wyniknie bez zbędnego bicia piany tudzież roztrząsania.

    • Lubię to 2
    • Dziękuję 1
  3. Dnia 5.10.2019 o 14:42, mhtyl napisał:

    Widzisz, jesteś tu na forum tyle samo co ja albo ciut dłużej a nic nie pamiętasz, to ja przypomnę. 

    Nie pamiętasz jak tu kilka lat temu były opisywane domy Dagulki, Colibra, Adiga i kilku innych, odszukaj sobie te tematy i pokaż mi choć jeden post w tych tematach w którym ktoś neguje ich wybór jak i sam dom., ba nawet nie musisz daleko kopać niedawno było o domu Leszka i pokaż mi czy któryś forumowicz mu coś wypomniał czy skrytykował jego wybór.

    Colibra krytykowałem osobiście za pewien detal uważam istotny  i uważam że to ....

    Leszka nie mogłem krytykować bo w jakimś tam promilu czuję się ojcem pomysłu ( zanim zaczął budować już dyskusja szła o kształt i funkcjonalność ) , więc musiałbym krytykować siebie .

  4. Dnia 31.10.2019 o 19:15, Robinson Crusoe napisał:

    A opinia biegłego która bym teraz wykonał jest dla sądu nieistotne...

    i tu się kolego pomyliłeś .

    biegły sądowy z zakresu budownictwa i konstrukcji i wystarczy , jego ekspertyza to prawie wyrok - fakt na początek trzeba wyłożyć  na ekspertyzę , potem na sprawę w Sądzie też trzeba wyłożyć , oczywiście Sąd doliczy faktycznemu sprawcy koszty sądowe - ale nie na zasadzie tobie odda twoje , a od niego ściągnie tylko ściągaj sobie sam .

    I nie masz pewności że kiedykolwiek ściągniesz od gościa choćby złotówkę . ale przygotujesz grunt - do końca życia już nie będzie miał nic na siebie nawet za darmo będzie za drogie, a zemsty dopełnią jego najbliżsi wypinając się nań gdy nagle zaniemoże - bo nic nie ma,  na nic nie można liczyć - a jak myślę to zaboli najbardziej.

    Dnia 31.10.2019 o 15:16, Elfir napisał:

    Ty szukasz sprawiedliwości czy zemsty?

    pisze nadal emocjonalnie a zemsta smakuje tylko na zimno -:)

  5. 8 godzin temu, BBB napisał:

     Dodam,  że  to  jest  już  druga  firma  bo  pierwsza  robiła  rażące  blędy,  tak  że  po  zwróceniu  uwagi  zostawiła  robotę  i  poszła.  Nie  zabrali  nawet  wszystkich  narzędzi  jak  się  dowiedzieli  że  ma  przyjść  rzeczoznawca  budowlany.

    Czemu mam wrażenie że nie słuchasz nawet swoich mądrych podpowiedzi ????

    Oszczędzać też trzeba z głową

  6. wersja ekonomiczna duża podkładka i nakrętka m ileś

    wersja estetyczna

    po dopasowaniu nakrętki m ileś , kurcgalpkiem udać się do najbliższego tokarza , opisać do czego przekazać nakrętkę niech dorobi jakiś grzybek z gwintem wewnętrznym , czy to z nierdzewki czy z plastiku i będzie pani zadowolona

    względnie  https://www.google.com/search?q=zawór+do+deszczownicy&oq=zawór+do+deszcz&aqs=chrome.1.69i57j0l5.18692j0j8&sourceid=chrome&ie=UTF-8 wybrać sobie nowy zawór i go wymienić

  7. Dreny na całości 

    Co do podsypki gliną  ma się to nijak do warstwy na której są posadowione ławy.

    Gliną ma sens wtedy gdy jest czysta bez przewarstwień piachem wtedy można  to uznać za " szczelne "  dodatkowo wyklucza dreny. rozwarstwienie już masz i takie zostanie  czyli zadbaj by szczelny był budynek

  8. Dnia 10.07.2019 o 23:16, dedert napisał:

    Czerwone linie zaczynają się na tych samych wysokościach (zaznaczone żółtymi kółkami) i schodzą w dół. Niebieskie są bez spadków, ale tak chyba nie może być bo woda by stała w najniżej położonym niebieskim drenażu? Reasumując naprzeciwległe drenaże były by do siebie równoległe.

    to przeczytaj jeszcze raz co napisałem bo chyba jaśniej już nie umiem

  9.  

    Czyli masz na myśli że na długich ławach rury mogą być ułożone w odbiciu lustrzanym (ich najwyższe punkty zaczynają się na tych samych wysokościach)?

     

     

    Czyli mam na myśli  że od odpływu idę w prawo i w lewo z zachowaniem spadku i na narożniku po przekątnej powinny się spotkać na tej samej wysokości

     

  10. Zdjęcie po 2 dniach ulewy raczej nie przeraża  

    Cytat

     Ławy piwnicy stoją na 12cm podsypce piaskowej, ale że okazała się ona nie do zagęszczenia (była to taka wstępnie wypłukana pospółka) to zalaliśmy 8cm chudziakiem.

    czyli po mojemu zrobiłeś  12 cm na migracją wody pod piwnicę = co na zewnątrz to wewnątrz . trzeba było lać na glinę

    Co do konfliktu kanalizy z drenami - jaka jest wysokość ławy ?

    Czego zrobić nie wolno - zejść z drenami poniźej ławy - może jednak wystarczy wysokości ławy żeby się zmieścił dren poniżej przepustu ?? Jaką średnicę drenów przewidujesz ?

    Najbardziej newralgicznym miejscem dla wody jest linia łączenia ściany z ławą - tam cieknie najczęściej , więc zasadnym jest by woda już tam nie dochodziła - znaczy była odbierana poniżej.

    W zakresie studni chłonnej - niewiadomych zbyt wiele - znaczy pewnie należałoby zacząć od wstawienia studni ,a następnie na podstawie obserwacji podjąć decyzję o sposobie jej wykorzystania  . 

    Dopiero wtedy kłaść dreny jak się okaże że faktycznie jest chłonna. Co więcej studnię kopać na wszelki wypadek tak jakby miała zasilać czyli bez jednoczesnego robienia wykopu w stronę drenów - opór gliny jest dobrą izolacją , gdyby  plastikowa studnia przewidywała również rozsączanie czy zbieranie wody (niebyła pełna  po wysokości)

     

    23 godziny temu, dedert napisał:

    Ale mnie przeraża fakt że to mały bufor na wodę. Jeśli ten 1m się przeleje z powodu awarii pompy to woda cofnie mi się w drenaż.

    zawsze 0,5 metra wyżej możesz zainstalować drugą pompę najlepiej z powiadamianiem o załączeniu ( "układ kontroli poboru prądu " )    np.

    gdzie w miejsce wyłącznika podłączasz pompę - dalej  opcji jest oczywiście kilka od światełka w rozdzielni po powiadamianie na tel kom .

    pompy które sprawdzą się moim zdaniem najlepiej 

    https://www.ceneo.pl/1947507

    Brak pływaka jest o tyle plusem że się nie zaplącze i nie zawiesi.

    Suwaki należy ustawić tak by punkt zasysania był cały czas zanurzony w wodzie ( pompa się nie zapowietrzy ) co prawda pompa posiada umiejętność auto odpowietrzania ale czasami wymaga to DUUUUUŻEJ ilości wody i odrobiny wstrząsów  ( informacja praktyczna :) montując 2 na tej samej wysokości/głębokości na suwakach  masz około 40 cm różnicy w załączeniu

     

  11. 16 godzin temu, dedert napisał:

    U mnie wygląda to tak że mam ok 30cm humusu, 30-40 cm piasku i poniżej sama plastyczna glina z przerostami ilastymi i piaskiem. Po wykopie 2.3m wody nie było, jedynie wybiło ok 5 sączków przy dnie z takiej jakby białej mazi. Możliwe że to kurzawka ale o bardzo słabym ciśnieniu. Swego czas wykopalem rowki i zbierałem wodę do zagłębienia to było tego ok 60-80L dziennie.

    a jak sytuacja w obrębie piwnicy , bo grunt opisujesz jako wskazujący na niespodzianki

     

    16 godzin temu, dedert napisał:

    Dlatego robię drenaż

    a masz gdzie wodę odprowadzić czy tylko robisz kolejne miejsce do zbierania się swobodnego wody ???

  12. 15 minut temu, Zbigniew Wawiernia napisał:

    Pytanie wiec jest takie, czy jeżeli nawiercę otwór fi 200 w dnie zbiornika, który wkopany jest na głębokości 3 m, to czy bedzie napelniał się on wodą?

    istnieje taka możliwość choć nie graniczy z pewnością .

    wszystko zależy od gruntu pod studnią jak jest to lita glina to nie musi tak być jak piszesz , jak z przepiaszczeniami to może się nimi woda sączyć ,

    i nie musisz od razu 200 robić mniejszymi teżsię napełni o ile jest tam woda

  13. 2 minuty temu, muminix napisał:

    Rozumiem, że jak wyjdzie woda na ścianie to do osuszania polecasz swoje usługi, jednak mnie zależy aby ta woda nie wyszła.

    po to się rozpisałem byś zrozumiał gdzie jest problem .

    Wolałbym nie osuszać twojego budynku , jak już to zabezpieczyć go zawczasu czyli wykonać hydroizolację 

     

    3 minuty temu, muminix napisał:

    Jak rozumiem  w obecnym stanie jedyna opcja to podsypanie ziemi do max 5-10 cm poniżej chudziaka (wtedy fundamenty będą zagłębione w ziemię na około 100-110 cm - chyba powinno wystarczyć do poziomu przemarzania - okolice Katowic).

    Tu decyzja należy do kierownika 

     

    4 minuty temu, muminix napisał:

    Zastanawiam się jak kazać firmie zrobić tą izolację poziomą (patrz rysunki na górze tematu) - czy wg rysunku 1 tj z klinem czy wg rysunku 2 bez klina; oraz czy z folią czy z papą, a może oba materiały np. jedna warstwa tego i jedna tego. 

    Nad gruntem położyłbym folię taką grubą zbrojoną włóknem - specjalnie dedykowaną pod ściany i niespecjalnie bym się z tym certolił .

    "Schody" zaczynają się wraz z podnoszeniem gruntu

     

    • Dziękuję 1
  14. co do posiadanej izolacji

    to w zasadzie jej nie posiadasz

    teraz należy zadać pytanie którędy woda może przeleźć do góry ???

    najprościej po ścianach fundamentowych (w gruncie posiadamy co najmniej wilgoć bywa że posiadamy i wodę - tym gorzej)

    Jeżeli znajdzie się choć jedno miejsce w którym ta wilgoć/woda dotrze do ściany fundamentowej to ta zacznie tą wodę zaciągać .

    Skoro nie ma bariery w poziomie na parterze to z czasem ma prawo pokazać się i tam.

    Zrobić barierę w poziomie na parterze z sumie nic prostszego kładę papę czy folię z zakładem i mam barierę - fakt

    23 godziny temu, muminix napisał:

    Firma budowlana razem z kierownikiem i inspektorem twierdzili, że izolacja pozioma okolicy ławy jest niepotrzebna i że wykona się ją na styku ściana fundamentowa - ściana parteru.

    TYLKO :

    Że chcesz nasypać ziemi !!!

    To znaczy chcesz podnieść poziom przekazywania wilgoci ponad chudziak

    O ile będziesz miał barierę w pionie - nie przejdzie woda ze ścian fundamentowych 

    o tyle wstawiasz autostradę dla wody do przełażenia przez mur ( nie w pionie, a w poziomie ) na chudziak i rozłażenia się po chudziaku .

    Kwestia czasu jak zacznie wyłazić tynkami .

    szczelne zrobienie bariery wyklucza i papę i folię.

    Jak z tego wyjść najprościej ?

    Zebrać zamiast dosypać położyć folię i mieć wszystko na nosie

    Jeżeli jednak zdecydujesz się dosypywać to najlepiej nie dawać nic i mieć mój nr tel na podorędziu .

    Budując ścianę do wysokości planowanego zasypania z bloczków betonowych

    Na etapie budowy kiedy jeszcze nic nie trzeba kuć i potem odtwarzać usługa nie jest w kwotach kosmicznych .

    Kosmos się zaczyna kiedy wykończony parter kafle , parkiety , zabudowy , itd itp a tynkami wilgoć wyłazi bo pod posadzką jest woda.

     

    • Dziękuję 1
  15. Dnia 19.12.2018 o 00:10, muminix napisał:

     

     

     

    image.png.f6d610fcb8d9b04c31892af4007f3c5d.png

     

     

    Może ktoś dostrzega na tych zdjęciach jeszcze coś na co powinienem zwrócić uwagę?

     

     

    z tego co widzę chudziak masz nad gruntem

    czyli bez przypadków ekstremalnych wody tam brak

    ważne jest ograniczenie transportowania wody ścianami z części niżej położonych - czyli porządna  izolacja pionowa i pozioma pod fundamentami  chyba że ława z betonu z dodatkiem W.

    jeżeli dobrze zabezpieczone to na górę można coś dać albo i nie dać z jednakowym skutkiem

  16. Dnia 29.11.2018 o 11:35, 3velyna napisał:

    Narazie jednak orientuję się jakie są szanse na zmiany w takim mieszkaniu zanim zdecyduję się je kupić.

    Więc jak wynika z całej powyższej pisaniny szanse wynoszą XXXXX???????.

    I nikt z forum nie zdecyduje się na zwrot kosztów zakupu mieszkania, w sytuacji gdyby się okazało że jednak ingerencja jest niedopuszczalna .

    Myślę że prościej byłoby umówić się ze sprzedającym że przychodzimy na oględziny ze specjalistą - nie wyjawiając istoty samych oględzin i w jasno można brać lub nie brać  , bo się da albo się nie da .

    swoją drogą specjalista może wyłowić coś co powinno znaleźć odbicie w cenie - czyli jeszcze na siebie zarobi :)

×
×
  • Utwórz nowe...