Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

MTW Orle - osuszanie budynków

Ekspert budowlany
  • Posty

    7 889
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    78

Posty napisane przez MTW Orle - osuszanie budynków

  1. Jeszcze jest opcja cieku wodnego ze ściętym stożkiem z gliny  (czytaj przepiaszczenie warstwy gliny na wzniosie ) gdzie żaden dren nie zadziała  bo nie będzie miał co odprowadzić .

    Tu wróżenie ani chybanie  nie wiele wskóra .

    Albo znasz najczęstsze przyczyny i robisz z zapasem albo się nie zabierasz .

     

     Za aronię to mogę podziękować  za ironię  niekoniecznie .

  2. 1 godzinę temu, zenek napisał:

    2. Z fotek wynika, że chyba nie ma izolacji poziomej murów fundamentowych na stopie fundamentowej.

    Zenek  ty to normalnie wróż jesteś , mnie się wydawało że potrafię sporo ze zdjęć wypatrzeć - ale gdzie tam mnie do Ciebie - masz rentgena normalnie i jesteś wstanie dojrzeć to co jest między 10 - 15 cm niżej od powierzchni na zdjęciu - szacun

     

    1 godzinę temu, zenek napisał:

    Skoro zwiększone poziomy wilgoci są po deszczach - tzn że albo istniejący drenaż nie odprowadza tej wody, albo nie obejmuje tej części wody, ktora napływa spod sąsiedniego budynku.

    nie ma jak to kryształowa kula - to z której strony ta woda napływa ??? i dlaczego ????

  3. 17 godzin temu, Sharki22 napisał:

    Do około piwnicy nie ma innych pomieszczeń tylko glina. 

    Tam gdzie tylko glina to raczej problemu nie ma.

    Jakbym spojrzał na temat ?

    Widać co widać - co niekoniecznie odpowiada stanowi faktycznemu .

    Zasada jest taka że jeżeli woda pokazała się w jednym miejscu należy zabezpieczyć całą część podziemną bo zabezpieczanie na części nie ma sensu - klasycznie się nie uda .

    Żeby móc cokolwiek zacząć robić trzeba zdjąć posadzkę i ewentualne warstwy izolacji poziomej oraz tynki przynajmniej do 20 cm powyżej najwyższego zawilgocenia - wtedy poobserwować , zatykać poszczególne dziury by  po dłuższym czasie doprowadzić do efektu jest sucho bez względu na obfitość opadów potem dochodzą do głosu sprawy konstrukcyjne i zabawa zaczyna się od kroku w tył albo i nie.

    Płyty pod tą piwnicą się nie spodziewam czyli krok w tył jest raczej spodziewany

  4. Witam

     

    2 godziny temu, Sharki22 napisał:

    Proszę o poradę jak w prosty i tani sposób wykonać dodatkową izolacje i pozbyć się wilgoci.

    Taki sposób nie istnieje.

    39 minut temu, Sharki22 napisał:

    mamy pomysł z ojcem aby skuć płytki i tynk, nawiercic otwory i wprowadzić drenaże które skierujemy do kratki w podłodze.

    Pozostaje pogratulować - tworzenie kolejnych autostrad dla wody + przeciążenie sieci kanalizacyjnej (pomijam fakt iż działanie niezgodne z  prawem ) jak się parę osób jeszcze tak wycwani to zamiast wody w piwnicy Ty bądź ktoś inny będzie miał szambo , wydaje mi się to mało kusząca perspektywa.

    35 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

    Cóż. Izolacja od środka to taki półśrodek a nawet placebo. MTW Orle chyba widział już takie cuda, powinien tu zerknąć i z "autopsji" coś poradzić.

    o ile dobowy napływ wody gruntowej na poziomie 50.000 litrów jest drobiazgiem to ten rodzaj zabezpieczeń faktycznie jest placebo :)

    masz rację w jednym - nie zawsze , nie wszędzie i nie bez względu na wszystko.

    wieczorem przewiduję posiadanie większej ilości  wolnego czasu to poproszę jakiś schemat tej piwnicy z wymiarami i zdjęcia z innych pomieszczeń .

    Wstępnie posadzka w piwnicy leci 

  5. 20 godzin temu, soushal napisał:

    Z mojego doświadczenia algorytm działania  w danej sytuacji powinien być następujący:

    z mojego doświadczenia wychodzi że najpierw stawiam diagnozę potem potwierdzam poprzez znalezienie przyczyny , następnie leczę usuwając przyczynę .

    szampan i ozonowanie zostawiam na Sylwestra

  6. Heniu jak dotąd nie mieliśmy problemów z porozumieniem

    nie wyrwałem twoich postów z kontekstu

    wręcz zapewniłem im pełny opis z tego samego emocjonalnego tematu wyrwałeś post Rysia i zrobiłeś wielkie halo.

    to było najlepsze podsumowanie waszej kłótni jakie mogło być - tak to odczytałem i mam do tego prawo.

    tak jak mam prawo twierdzić że to Rychowi się przeprosiny należą.

    uwierz mi że to nie ja zakrzywiam rzeczywistość .

    Nie chcesz tego przyjąć do siebie - nie przyjmuj - jednak miej świadomość że inni tak to widzą i obstawanie przy nieswojej ręce na zbój tu się da

  7. 19 minut temu, uroboros napisał:

    Aaaaaa, faktycznie! płyta ultrament... byłem z dziesięć lat temu na szkoleniu w sprawach stosowania tych płyt... drogie i moim zdaniem do nieco innych zastosowań...

     

    To już lepiej zwykłą, wodoodporną płytą g/k wyłożyć, chociaż uważam, że najlepiej skuć kawałki zaprawy betonowej, ułożyć "żyletki" 6 mm i wyrównać zaprawą tynkarską!

    i dobra hydroizolacja

    ale dobra hydroizolacja jest w interesie remontującego przy każdym rodzaju materiału

  8. 1 minutę temu, bobiczek napisał:

    to domyślam się że problemem mogą być zmiany, które powodują że w ciągu budynków taka dowolność może być odbierana (i słusznie) jako zaburzenie pewnej architektonicznej ciągłości.

    To niech dadzą taką właśnie odpowiedź , a nie jakieś tam naruszanie ścian konstrukcyjnych.

     

  9. Przed chwilą, Aga1234 napisał:

    Nie mogę bo potrzebne pozwolenie  i kupę kasy. Niech jakiś sąsiad z ulicy podkabluje to się źle skończy 😁w poniedziałek będzie kierownik z wydziału to zapytam. Dzięki 

    Tak czy siak nie naruszasz konstrukcji 

    Zamurowanie otworu jest sprawą nie ingerującą w konstrukcję , oczywiście dopytaj się kierownika tylko nie daj się wpuścić w maliny.

    Dla jasności jeszcze raz powtórzę zmiany w świetle otworu okiennego w kierunku zmniejszyć nie są zmianą konstrukcyjną . 

    przesuwanie obniżanie nadproża już tak Ty nadproża nie ruszasz.

    Oczywiście daj znać co ustaliłaś z kierownikiem :)

    pozdrawiam i miłego dnia

  10. skoro nadzoru konserwatora nie ma

    a elementów konstrukcyjnych (nadproża) nie chcesz ruszać . Naruszeniem ściany byłoby obniżenie nadproża parapet elementem konstrukcyjnym nie jest

    to co komu do tego .......?   Czyli Pani Cię albo nie zrozumiała - albo nie chciała zrozumieć

     

    moim skromnym zdaniem

    Lepiej podmurować ( jako oczywistą oczywistość  wpiszę  że to podmurowane musi zostać związane ze ścianą  pręt 6 nawiercony w istniejącą ścianę z 2 stron co 2-3 warstwy cegły albo co pustak po 2 na stronę )  jako że parter zrobić obrzutkę dotrzeć do istniejącego tynku będzie mniej w oczy kłóć niż blacha , a i wartość termiczna przegrody się zmieni na lepszą .

    Zbędny parapet też wywalić bo po co parapet w środku ściany ???

    nowe okno zamontować razem z nowym parapetem i z głowy .

    to tak wykonawczo .

     

     

  11. 8 minut temu, Aga1234 napisał:

    To jest konkretnie łazienka to raczej nie pomieszczenie na stały pobyt😁. Mała 4.2 m2 posiada duże standardowe okno 1.12m2. Teraz okienko ma mieć 0.48 m2 to wychodzi że za małe. A co z łazienkami bez okien. 

    ja bym się spytał w jaki sposób chcesz je pomniejszyć ?

    zwężając ?

    podmurowując czyli zmniejszenie w pionie od dołu

    czy zwężenie w pionie od góry ????

    bez tej informacji nawet nie jestem w stanie zabrać głosu 

  12. Dnia 23.08.2017 o 21:28, mhtyl napisał:

     Potrzeba tu na forum moderatora który zna sie na budowlance i wszelakie banaluki będzie kasował, bo taka forma forum to poniżej normy, śmieje sie tylko z tego opozycja (czytaj konkurencja).

     

    Cytat

     

    Uczestnik

    27 918 postów

    Zgłoś post

     

     

     #83

    Napisano 5 stycznia

    demo widzę że Ciebie nie muszę mianować na stanowisko moderatora czy nawet admina bo jesteś jednym i drugim. Brawo!!!!

     

     

     

     

     

     

    Cytat

     

     #88

    Napisano 5 stycznia

     ......

    Gdybym był moderatorem obaj macie po bananie na miesiąc.

     

    mhtyl

    mhtyl

    Uczestnik

    27 918 postów

    Zgłoś post

     

     

    Cytat

     

     #89

    Napisano 5 stycznia

    ........

    A ja gdybym był to miałbyś bana dożywotniego.

     

     

     

    I jeszcze kilka postów jakby to było gdybym był moderatorem

    jeden jakbym był Prezydentem :P

     

    długo długo nic  iiiiiii

     

     

     


     

    Cytat

     

     #135

    Napisano 7 stycznia (edytowany)

    Tiiiiiiaaaaaaaaaaaaa.

     

    Zróbcie mnie moderatorem ............. - a za tydzień wszyscy będziecie zgodnym chórem wołali  M A R C I N   W R Ó Ć    

     

     

     

     

    To pozwolę sobie Heniu podsumować :

    cytat nr 1 

    to jakaś tam oddolna inicjatywa w celu wciśnięcia przedstawiciela ludu do władz forum - zresztą nie jedyna z tego co mi się kojarzy

     

    kolejne cytaty to wcześniejsze posty z tematu z którego cytowałeś Rysia w tym Twój - jak je zestawisz z późniejszym postem  Rysia to jest to kontynuacja Waszych jakby to było gdybym był moderatorem .

    skoro Twój post nie był zabieganiem o stanowisko (a odczytuję go jako niezabieganie ) , podobnie jak odczytuję posty Twoich ówczesnych adwersarzy to z jakiej przyczyny post Rysia traktujesz jako zabieganie ?????

    Czyli bardzo przepraszam  To nie Rysiu powinien przepraszać , ale Rysiu powinien zostać przeproszony .

    Więc  bądź facetem , weź to na klatę i z łaski swojej odwołaj (choć zwyczajowo na usta pcha się inne słowo).

  13. W zasadzie filtr i tak musisz kupić i raczej nie jest to mały wydatek to zasadnym się zdaje skorzystać z firmy posiadającej odpowiednie laboratorium bo jak przypuszczam jest to w pakiecie kupić filtr.

    Jedno na czym możesz zaoszczędzić to montaż - tylko czasami mogą się pojawić problemy z jakowąś naprawą gwarancyjną ,gdy się okaże że montował nie ich certyfikowany wykonawca .

    Czyli jeszcze raz przemyśl czy naprawdę chcesz aż tak oszczędzać ?

    Przy okazji nie odpuszczaj gminie niech znajdzie problem i go usunie .

    Umowę podpisałeś na wodę o odpowiednich parametrach i za taką płacisz , jeśli dostajesz inną to ktoś się nie wywiązuje z umowy i stacja uzdatniania powinna być jego kosztem.

    Tak przynajmniej wskazuje logika

  14. Dnia 29.04.2020 o 20:33, tomavka napisał:

    Tak, dokładnie -rura spustowa wchodzi w ziemię(jak na zdjęciu), wnioskuję że jest podłączona z kanalizacją miejską w ulicy.

    Posadzka sucha.

    Dziękuję za wszelkie sugestie, faktycznie chyba odkryję tą ścianę oraz rurę spustową  i zobaczę jak to wygląda.

     

     

     

    IMG_20200426_182926.jpg

    1. Jak dla mnie działaniem pierwszym byłoby wywalenie tej rury spustowej z rury odprowadzającej  i odprowadzenie wody na zewnątrz  wylewką kątową i korytem albo  co najmniej udrożnieniem odpływu jest duże prawdopodobieństwo że wodę w ścianę pompujesz sobie sam.

    2. Kostka przy samej ścianie stanowi opór w parowaniu wody i przy samej ścianie masz bardziej wilgotno niż metr dalej na trawniku

  15. 4 minuty temu, zenek napisał:

    Sorry - ale jak zwykle, troche mało zrozumiale piszesz.

    Jak piszemy porady, to trzymajmy się terminologii.

    A więc strop w budynku, jako konstrukcja, czyli płyta stropowa stanowi jedność z wieńcem, obojętne, czy jest zalana z tym wieńcem, czy są to belki z wypełnieniem zalane z wieńcem, czy płyty stropowe z wieńcem. 

    Dziura na klatkę - gratuluję terminologii. Niby w czym, w budynku, w płycie. Ani to dziura, ani otwór, chyba że na schody do wyłazu na dach.

    Ale też mowa w poście była o "podciągu dookoła klatki". Podciąg to belka. Dookoła może być kilka belek, chyba że jedna na planie okręgu.

    Nie ma podciągu dookoła czegoś.

    Dalej piszesz o zastosowaniu podciągu czy nadciągu - ale nie tego dotyczył spór. I nie wiem, czy w ogole jest potrzebny, bo ani info o tym nie było, ani projektu pokazanego - więc o czymm dywagować.

    no właśnie ze znakiem zapytania wskazałem że strop ograniczony jest wieńcem

    na Twoje :

     

    Pierwsze słyszę, że wieniec wylewa się dookoła stropu.

    Ale i podciąg może być dookoła stropu i klatki schodowej???.

     

    z tegoż wynika wyjaśnienie podciągów i nadciągów .

     

    dziura na klatkę jest dziurą na klatkę - klatką się stanie jak będą schody i terminologia ma tu znikome znaczenie

    40 minut temu, zenek napisał:

    No to pisz tę uwagę do Animusa, a nie do mnie - bo ja nie radziłem lania wylewk gdzie popadnie i wg upodobania, tylko Animus.

     

     

     

    napisałem :

     

    jedno co miało sens to wskazanie że nadmierne obciążenie stropu nie pomaga , a wręcz szkodzi czyli powinno być policzone przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami (czego bezpośrednio też nie napisałeś ) a co powinien wpisać Animus w swojej poradzie.

×
×
  • Utwórz nowe...