Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
bladyy78

Przyłacze pradu

Recommended Posts

Mam dylemat do dzialki mam doprowadzony prad tzn jest to prad tymczasowy taki do budowy prad ten jest doprowadzony z dzalki sasiada na której stoi słup. Kilkanasie lat temu jak energetyka podlaczal prad tymaczasowy wtedy wlasnie ustawila ten slup za który zesmy zapłacili, sasiad oczywiscie udzieli zgode na ustawienie tego slupa. Niestety teraz sie zmienil wlasciciel dzialki i od nowego własiciela potrzebowalem zgode do uzgodnien. No i zaczelu sie schody, sasiad powiedzial ze owszem nad jego dzialka bedzie mógl isc kabel ale ten slup ja musze przestawic na swaoja strone dzialki. Elektrownia wydala mi uzgodnienia ale w nich jest napisane ze projektowany koszt wykonania przylacza wynosi 4100zł a oplata za przylaczenie wyniesie 1tys +Vat. Mam teraz pytanie kto ponosi koszt wykonania przyłacza Ja czy Elektrownia. Bo slszalem ze do granicy dzialki prod doprowadza elektrownia a ja pace tylko oplate zryczaltowana za przylaczenie czyl 1tys +Vat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chciałbym poruszyć problem terminologii słowa przyłącze
Nie ma w żadnych przepisach precyzyjnej definicji tego słowa.
Przyłącze może mieć kilka metrów a może mieć i kilkaset metrów np. w przypadku wykonania tego w dziewiczym (nieuzbrojonym) terenie.
Dlatego nie można określić ryczałtowej kwoty za przyłącze.

Prawdą jest natomiast to, ze przyłącze po jego wykonaniu przechodzi na stan zakładu elektroenergetycznego i w tej też kwestii widzę niedogodności dla inwestora.
Uważam:, że inwestor płacąc już za energię elektryczna winien być zwolniony z opłaty przyłączeniowej.
Mam nadzieję, że kiedyś w przypadku rzeczywistej konkurencji (możliwość świadczenia dostaw przez kilku operatorów) ta sytuacja się zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Problem technicznie i prawnie wygląda następująco.
Za przyłącze płaci inwestor, który ma zostać podłączony do sieci.
Niestety nie ma ustalonej stawki za podłączenia, jest to w gestii zakładu elektroenergetycznego, który może tak skalkulować cenę jak mu się chce.

Mam pytanie czy z tego słupa u sąsiada jest tylko przyłączony Pana dom czy również sąsiada.
W przypadku gdyby tylko był podłączony pana to zakład elektroenergetyczny policzy sobie za przestawienie słupa w inne miejsce, ponieważ nowy właściciel nieruchomości nie dał zgody na pozostawienie słupa w istniejącym miejscu.
Na szczęście wyraził zgodę na przejscie kablem przez swoją nieruchomość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Do tego slupa jestem tylko ja podlaczony. Ale podobno zaklad ennergetyczny ma obowiazek doprowadzic prad do dzialki a ja tylko place za podlaczenie czyli za wcinke w siec. A wcinka taka to jest obliczana w zaleznosci ile kW chce sie miec u mnie ma byc 10.5 kW wiec mam zapłacic 1 tys +Vat. A ten koszt 4 tys to chyba jest koszt jaki ponosi elektrownia za podlaczenie do mnie pradu, tak bynajmniej powiedzial mi sasiad ale czy to prawda to sie dowiem dopiero jak mi to przylaczre zrobia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po raz kolejny wyjaśniamy, że przyłączenie do sieci elektroenergetycznej to nie to samo co wykonanie przyłącza. Przyłączenie jest to umożliwienie podłączenia się do istniejacej sieci, za co zakład energetyczny pobiera zryczałtowaną opłatę. W przypadku przyłączenia do sieci kablowej opłata ta obejmuje również wykonane złącza i skrzynki złączowej. Natomiast koszt wykonania odcinka łączącego budynek z siecią - czyli przyłącza - ponosi w całości inwestor. Na terenach o planowanej zabudowie zwartej zakład energetyczny z reguły buduje na własny koszt sieć osiedlową umożliwiającą wykonanie krótkich przyłączy do poszczególnych obiektów. W innych warunkach przyłącze trzeba ciagnąć na własny koszt nawet parę kilometrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety Redakcja nie do końca ma rację (aczkolwiek prawdą jest, że przyłączenie to nie to samo co wykonanie przyłącza). Przyłączem w myśl prawa energetycznego, rozporządzenia przyłączeniowego jest odcinek sieci umożliwiąjący połączenie sieci odbiorcy z siecią przedsiębiorstwa energetycznego. W praktyce okazuje się, że jest to odcinek sieci do tzw. miejsca dostarczania energii (zaciski w ZK lub zaciski izolatora ma ścianie). Te punkty precyzuje umowa z ZE. ZE w ramach opłaty zryczałtowanej wykonują przyłącza i umozliwiają odbiorcom podpinanie do nich WLZ. To koszt wykonania WLZ obciąża inwestora. W praktyce w przypadku przyłączy kablowych owo przyłączenie ogranicza się do zamontowania licznika w szafce przygotowanej przez odbiorcę. Piotr1969 ma rację o tyle, że przepisy prawa energetycznego są bardzo nieprecyzyjne i nie definiują dokładnie położenia przyłącza w czasoprzestrzeni. Jeśli chodzi o gaz, to tam wyraźnie się mówi, że przyłącze jest do granicy nieruchomości Odbiorcy, a elektrycy mają prościej, bo nie muszą przyłącza do tej granicy dociągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Prawdą jest natomiast to, ze przyłącze po jego wykonaniu przechodzi na stan zakładu elektroenergetycznego i w tej też kwestii widzę niedogodności dla inwestora.  
Uważam:, że inwestor płacąc już za energię elektryczna winien być zwolniony z opłaty przyłączeniowej.  
Mam nadzieję, że kiedyś w przypadku rzeczywistej konkurencji (możliwość świadczenia dostaw przez kilku operatorów) ta sytuacja się zmieni.



Ja też mam taką nadzieję !
MAm prąd budowlany - podpięty w sposób docelowy. Jednakże energetyka nie chce mnie przełaczyć na normalną taryfę - twierdzą że dla tej grupy domów powstanie kiedyś osobne trafo i wtedy mi przełaczą.
Ta sytuacja trwa już 4 lata. Prądu będę ciągnął tyle samo - ale co im tam. Za przejście na zwykkłataryfę mam podobno dopłacić jeszcze 2 tys !

ZGROZA !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • No cóż, pewnie nie chciało im sie wysilać na wymyslenie czegos bardziej gustownego. A co jest nie tak z ta wstawka? Chodzi o to, ze jest przykręcona a nie przyspawana?  Tak ogólnie brama ładna. Na pierwszy rzut oka mi się podoba.   Coś z nią nie tak?
    • Jakiś czas temu pojawili się mistrzowie od osadzania bramy. Ponieważ zachowali się standardowo ( nie przyjechali w umówionym terminie) , wpadli bez zapowiedzi, kiedy byłam w pracy. Pokazuję efekt ich działań. Nie zachwyca mnie sposób zamontowania dolnego ustrojstwa. A ponieważ nie jesteśmy rozliczeni ( ciągle się uczę na własnej budowie) jeszcze mogę coś od nich chcieć. Tylko co?  Dokręcenie tej wstawki widocznej na lewo od furtki pokazuje druga fotka.  I mała ciekawostka przyrodnicza. Takie cudo koczowało kiedyś na drzwiach wejściowych.   Nie dodałam jeszcze , że brukarze sprawdzili głębokość osadzenia na środku, niestety równie płytka, jak po bokach. Prezesie, skoro masz potrzebę, pisz. 
    • Gość Rafał
      Podoba mi się tekst o polewaniu dachu wodą. W murowanym czasem dach nie jest konstrukcją szkieletową drewnianą? Domy szkieletowe faktycznie akumulują mało ciepła. Czy to jest wada czy zaleta? wg mnie jest to cecha. Wstawianie kotłowni (w postaci kominka) do takiego domu to w mojej opinii spory błąd. Po rozpaleniu w kominku pewnie farba spływa ze ścian. W szkieleciaku powinno stosować się ogrzewanie którym szybko można sterować aby tę cechę wykorzystać. Da się wtedy zmieniać temperaturę w pomieszczeniach nawet kilka razy na dobę. Choć by obniżać kiedy nikogo nie ma lub na noc. Da to komfort i zapewne jakieś oszczędności. Nawet ogrzewanie podłogowe jest dyskusyjne. Jest to spory akumulator ciepła który uniemożliwia szybkie sterowanie temperaturą. To istotne szczególnie w okresach przejściowych jak teraz(koniec września). Mieszkam teraz w domu w którym jest tylko podłogówka(wynajmuję) wieczorem zrobiło się trochę chłodno ale ogrzewania nie włączę bo skutki jego działania poczuję za kilkanaście godzin kiedy będzie słoneczny dzień a w domu zrobi się 30 stopni. Jeszcze jedna rzecz o której się często nie mówi. W domu szkieletowym ściana o grubości 35 cm (mierzone od obrazka na ścianie w salonie do elewacji budynku) spełnia wymagania stawiane domom pasywnym. U=0,099 W/m2*K (opracowanie ze strony budujzdrewna.pl Aby się do tego zbliżyć w przypadku np ceramiki poryzowanej od zewnątrz trzeba zastosować 30 cm styropianu dobrej jakości. Razem z tynkiem i elewacją da to ścianę o grubości niemal 60 cm. Niezły bunkier tylko otworów strzelniczych brak;)
    • No  nie! W Twoim piecu już nie stwardnieją....Może szmelc jaki? Choć twardość, nie zawsze oznaczała trwałość w ogniu, Mrówka pewnie nie ma o tym pojęcia....Następne kupisz w klasie AS.  
  • Popularne tematy

×