Skocz do zawartości

Nieszczelna studzienka wodomierzowa


ZYP

Recommended Posts

Napisano
Witam, kilka dni temu wykonano mi przyłącze wodne do działki rekreacyjnej zakończone studzienką wodomierzową. Jakoże firmy montujące studzienki plastikowe rządały zbyt wysokiej ceny jak na moje możliwości, wybrałem firmę robiacą studzienki z kręgów. Wszystko ładne i szybko się ogranęli, obiecali załatwić geodetę i wszystkie formalności wiec zapłaciłem odrazu za wszystko zeby pieniądze sie nie rozeszły na głupoty... 2 dni pozniej pojechalem skontrolowac sytuację i okazalo sie ze studzienka napełniona jest wodą na 3/4.
Zadzwoniłem do kierownika i mowie mu jaka jest sytuacja, a on mowi ze wie bo był sprawdzic i ze wszystko ładnie uszczelnią, że nie bedzie nic ciekło...
I teraz pytanie: czy wogóle da radę dobrze uszczelnic taka studzienkę? czy oni powinni teraz to wszystko rozkopywac i uszczelniac od zewnatrz i od srodka? czego ja mam rządać od tej firmy? na co zwrócić uwagę? z góry dzięki za pomoc
Napisano
Podstawowy błąd jaki popełniłeś to zapłaciłeś całą kasę od razu. jestem przekonany, że kasa w kieszeni pracowników działa de motywująco i często robią byle jak, bo po co się starać.

A technicznie to niestety Ci nie poradzę icon_sad.gif
Napisano
Studzienka wodomierzowa to nie piwnica i jeśli nawet stoi w niej woda to żaden problem. Studzienkę uszczelnić można na różne sposoby zaleznie od tego któredy napływa woda - wzdłuż rury, od spodu, czy na złączach kręgów. Nie wykluczone też, że woda przedostała sie wierzchem podszas intensywnych opadów.
Napisano
a zamawiałeś studzienke wodomierzową chermetyczną ?
jak nie to bedzie mozliwosc ze woda sie do niej dostanie i tyle ,wiec o ile to nie przeciek z rurociagu to nic innego nie wymysliszz
Napisano
Cytat

studzienka wodomierzowa z założenia musi być chermetyczna więc nie rozumiem twojego rozroznienia...



witam. dno studzienki należy wybetonować z dodatkiem uszczelniacza np. beton-szczel czy coś podobnego . łaczenia kregów także wypełnić taką zaprawą . całą studnie wysmarować jakim materiałem izolacyjnym ( dysperbit , abizol) ponieważ bedzie nasiąkał , a w miejscu przejscia rur wstawić takie tuleje przejsciowe z uszczelnieniem na zacisk

pól dnia pracy i po sprawie
pozdrawiam
Napisano
Cytat

witam. dno studzienki należy wybetonować z dodatkiem uszczelniacza np. beton-szczel czy coś podobnego . łaczenia kregów także wypełnić taką zaprawą . całą studnie wysmarować jakim materiałem izolacyjnym ( dysperbit , abizol) ponieważ bedzie nasiąkał , a w miejscu przejscia rur wstawić takie tuleje przejsciowe z uszczelnieniem na zacisk

pól dnia pracy i po sprawie
pozdrawiam



wysmarować oczywiscie z zewnątrz

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Co to za Cekol? Dedykowany jest do takich połączeń? Napewno musi iść taśma flizelinowa i ja do zatapiania tej taśmy używam gotową masę Rigips Premium Light, w 5kg wiaderkach można ją kupić. Ale tak j.w. Retro napisał, jak jest źle zrobione mocowanie płyt to i tak wcześniej czy później spęka. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Weź melisę i spokojnie śpij. Nie ma babki i żadnych dwoje. Osoby sprawdzające wentylację mają "papiery" tylko na sprawdzanie wentylacji i niczego więcej. W innych sprawach mają mniej do gadania niż listonosz przynoszący awizo.  Tak samo zresztą jest z innymi kontrolerami wszystkich branż. Mają sprawdzić swoje to gdzie jest i czy spełnia wymogi techniczne. Tyle. I niczego więcej w mieszkaniu nie mogą tykać ani sprawdzać. Jasne?   PS. ostatnio wszelkie kontrole najczęściej są zlecane zewnętrznym firmom, więc taki człowiek nie ma nawet żadnego interesu, żeby zajmować się czymś więcej niż tylko to, za co mu zapłacą. Więc jak najszybciej robią swoje i spierniczają z lokalu.   PS. Tym bardziej że to sama góra i nikomu żadne Twoje zapachy nie będą wchodziły w paradę.
    • Witam, Zabieramy się za remont zakupionego mieszkania i mamy ogromną chęć zlikwidowania kuchni w obecnym miejscu i stworzenia aneksu w salonie. W niezobowiązującej rozmowie telefonicznej, Pani ze spółdzielni powiedziała, że na papierze pozwolenia na takie przeniesienie nie dostaniemy, ale dodała "ale przecież nikt nie będzie Państwu do mieszkania zaglądał". Martwimy się o kwestie wentylacji i ewentualnie związanych z tym konsekwencji. Poczytałem troszkę wątków na forum i w Internecie i szukam nadziei na zrealizowanie tego "marzenia" Rozmawiałem też telefonicznie z Panem, wskazanym przez spółdzielnię jako osoba/firma od m.in wentylacji i można powiedzieć, że potwierdził przesłanie od Pani ze spółdzielni, że formalnie nie można, ale jak sobie zainstaluję filtr węglowy i będzie indukcja to kogo to obchodzi. Na pytanie o przeglądy kominiarskie stwierdził, że sprawdzane są wywietrzniki tam gdzie są, a nie na podstawie tego co się w danym pomieszczeniu znajduje, czyli jak tylko wskazane na planie wentylacje spełniają normy, to nieważne co w tym pomieszczeniu jest - nie do końca w to chce mi się wierzyć, pewnie na dwoje babka wróżyła. Poniżej plan mieszkania, z zaznaczonymi pionami wentylacyjnymi i ewentualnym umieszczeniem aneksu kuchennego. Oczywiście, w aneksie mówilibyśmy o płycie indukcyjnej i pochłaniaczu z filtrem węglowym. Jest to blok z wielkiej płyty, ostatnie piętro. Co trzeba by zrobić, żeby taką wizję móc zrealizować i nie obawiać się o jakieś pozwy? Spółdzielni może się to nie podobać, ale jest tutaj możliwość przekształcenia na pełną własność - więc o ile nie byłoby łamania prawa budowalnego( z tego co rozumiem?) i wszystko było zgodnie z normami to tej administracji bym się nie obawiał. z góry dziękuje za pomoc
    • retro, trzymaj się faktów...   AUTORKA... wszak napisała wyraźnie:    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...