Skocz do zawartości

Tanie lampki słoneczne do ogrodu z allegro?


Recommended Posts

Napisano
Chciałem doświetlić ogród takimi lampkami. Może ma ktoś jakieś doświadczenie, szybko się psują? Kupić te tańsze, czy lepiej te droższe?
Napisano
Widzę, że nie ma zainteresowanych, albo nikt nie korzysta z takich rzeczy. W końcu kupiłem te droższe w markecie, chyba wyjdzie na lepsze.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Jest temat o lampach solarnych w dziale "Nawierzchnie, oświetlenie, ogrodzienia" icon_wink.gif - i dużo praktycznych wskazówek...

I co, sprawdziły się te droższe lampki z marketu?

Pozdrawiam!
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Mnie się to światło z lampek solarnych nie podoba. Znacznie efektowniej wyglądają, moim zdaniem, lampy zasilane z sieci. Trochę więcej z tym pracy, ale... iluminacja jest później super. A i ukraść trudniej niż solarne icon_smile.gif
Napisano
A mnie delikatne światło solarek się podoba. Przecież nie chodzi o to żeby oświetlić cały ogród. Do tego moznaby użyć reflektora icon_smile.gif Chodzi o zrobienie nastroju!
Napisano
Cytat

Ja też lubię światło solarek tylko... moje strasznie szybko pordzewiały icon_sad.gif



Nie są drogie... to można i wymienić...
icon_wink.gif
Po jakim czasie zardzewiały?
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Czy jakiekolwiek lampki solarne do ogrodu świecą światłem mocniejszym niż "umierający świetlik"? Może są jakieś,które świecą naprawdę jasno?


Nie widziałem icon_sad.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...