Skocz do zawartości

Jak przeprowadzić linię energetyczną przez las???


Czapi

Recommended Posts

Napisano
Chcę wystąpić o warunki zabudowy dla działki na której od strony drogi rośnie las. Działka jest długa i dom mam zamiar budować w głębi(odstęp od lasu spory-zachowany). Ale jak to jest z tym lasem?Prąd podciągneliby nam pod front działki.Potem chcielibyśmy ciągnąć pod ziemią.Ale czy tak można???Czy w ogóle na takie prowadzenie przez las mozna uzyskać pozwolenie???Czy wtedy tylko w grę wchodzi linia nadziemna?Dodam,że dałoby radę ziemią-bo jest akurat taki przesmyk miedzy niewielkimi drzewami.Ale co z korzeniami?Na pewno trzebaby było je trochę uszkodzić-ale czy w przyszłości one nie uszkodziłyby czasem linii???Czy ktoś się spotkał z taką sytuacją lub wie:można czy nie można??? icon_sad.gif
Napisano
Cytat

Chcę wystąpić o warunki zabudowy dla działki na której od strony drogi rośnie las. Działka jest długa i dom mam zamiar budować w głębi(odstęp od lasu spory-zachowany). Ale jak to jest z tym lasem?Prąd podciągneliby nam pod front działki.Potem chcielibyśmy ciągnąć pod ziemią.Ale czy tak można???Czy w ogóle na takie prowadzenie przez las mozna uzyskać pozwolenie???Czy wtedy tylko w grę wchodzi linia nadziemna?Dodam,że dałoby radę ziemią-bo jest akurat taki przesmyk miedzy niewielkimi drzewami.Ale co z korzeniami?Na pewno trzebaby było je trochę uszkodzić-ale czy w przyszłości one nie uszkodziłyby czasem linii???Czy ktoś się spotkał z taką sytuacją lub wie:można czy nie można??? icon_sad.gif



A czyj jest ten las? Wystąp o wz a gmina już się dowie czy tam w ogóle można coś robić.
Napisano
Las rośnie na działce właściciela ,od którego chcę kupić tę działkę.Czy jest to las prywatny.Działka od strony drogi jest trochę zalesiona-lasu jest taki pas-około 10m długości wgłąb działki.Czyli jakiekolwiek przyłącza musiałyby przebiegać przez ten "lasek".jako ,ze w okolicy nie ma wodociągu i kanalizacji(studnia własna i szambo)-chodzi mi o energetykę.Tylko czy mozna i jak poprowadzić taką linię.Oczywiście najbardziej interesowałaby mnie linia podziemna.Poza tym pod ostatni dom podciągnięto linię en. też pod ziemią.
Napisano
Cytat

Chcę wystąpić o warunki zabudowy dla działki na której od strony drogi rośnie las. Działka jest długa i dom mam zamiar budować w głębi(odstęp od lasu spory-zachowany). Ale jak to jest z tym lasem?Prąd podciągneliby nam pod front działki.Potem chcielibyśmy ciągnąć pod ziemią.Ale czy tak można???Czy w ogóle na takie prowadzenie przez las mozna uzyskać pozwolenie???Czy wtedy tylko w grę wchodzi linia nadziemna?Dodam,że dałoby radę ziemią-bo jest akurat taki przesmyk miedzy niewielkimi drzewami.Ale co z korzeniami?Na pewno trzebaby było je trochę uszkodzić-ale czy w przyszłości one nie uszkodziłyby czasem linii???Czy ktoś się spotkał z taką sytuacją lub wie:można czy nie można??? icon_sad.gif


Witam,
Posiadam podobnie usytuowaną działkę: od strony drogi jest las i budować można dopiero ok.300 m od drogi. Ja nie dostałam warunków zabudowy, ponieważ Lasy Państwowe powołały się na ustawę o ochronie gruntów rolnych i leśnych, która nie zezwala na dojazd do projektowanego budynku po moich gruntach lesnych ( należałoby je odlesić, a w tym wypadku jest to możliwe tylko na wniosek wójta przy sporzadzaniu planu zagospodarowania).
Może tu będzie inaczej?
Wg mnie podciągnięcie elektryczności nie stanowi problemu, bo jeśli dostanie się warunki zabudowy, to obligatoryjnie oznacza możliwosć podłączenia sie do prądu.
Powodzenia
Napisano
Cytat

Las rośnie na działce właściciela ,od którego chcę kupić tę działkę.Czy jest to las prywatny.Działka od strony drogi jest trochę zalesiona-lasu jest taki pas-około 10m długości wgłąb działki.Czyli jakiekolwiek przyłącza musiałyby przebiegać przez ten "lasek".jako ,ze w okolicy nie ma wodociągu i kanalizacji(studnia własna i szambo)-chodzi mi o energetykę.Tylko czy mozna i jak poprowadzić taką linię.Oczywiście najbardziej interesowałaby mnie linia podziemna.Poza tym pod ostatni dom podciągnięto linię en. też pod ziemią.


Wystąp o warunki zabudowy, z Lasami ciężka sprawa.
Napisano
Mam też szansę na dojazd z drugiej strony dziłaki-tam nie ma lasu i tam stałby budynek.Wzdłuż tych działek prowadzą dwie drogi-z jednej i drugiej.Tylko prąd ciągną po tej stronie gdzie jest las.W zasadzie jest to kilkanaście drzew-ale na mapce jest to las.
Napisano
Linię energetyczną przez las najpewniej puszczą drogą napowietrzną, raczej nie będą chcieli ciągnąć kabla pod ziemią ze względu na możliwe uszkodzenia powstałe w skutek rozrostu korzeni. Najprościej udać się do ZE i zapytać wprost czy jest możliwość podłączenia prądu, można też wystąpić o warunki przyłączenia ale o to chyba musi wystąpić właściciel działki.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Linię energetyczną przez las najpewniej puszczą drogą napowietrzną, raczej nie będą chcieli ciągnąć kabla pod ziemią ze względu na możliwe uszkodzenia powstałe w skutek rozrostu korzeni. Najprościej udać się do ZE i zapytać wprost czy jest możliwość podłączenia prądu, można też wystąpić o warunki przyłączenia ale o to chyba musi wystąpić właściciel działki.


Już dali mi odpowiedź!!! icon_biggrin.gif Pociągną na pewno,ale moze drugą drogą,więc omina las!!!Ale zapewnili,że da radę!!!Krok kolejny w dobrym kierunku!!!!

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Trudno jednoznacznie powiedzieć, jeżeli zrobi pan porządek z wodą deszczową i drenaż, może to okazać się wystarczające.   Szlam elastyczny jako hydroizolacja, w 100% zablokuje napływ nowej wody w stanie ciekłym z gruntu, wilgoć resztkowa, której ciśnienie wzrośnie pod wpływem ciepła podłogówki, zacznie  w bardzo powolny sposób przenikać przez szlam, w postaci mikroskopijnych ilości pary wodnej, przejdzie następnie przez paroprzepuszczalny styropian, paroprzepuszczalną folię  na styropianie i paroprzepuszczalny jastrych, by na końcu rozproszyć się w pomieszczeniu i zostać usuniętą przez wentylację.   Trzeba używać zwykłej folii budowlana PE o niskim oporze dyfuzyjnym.   Resztkowa para wodna, która dotrze  do jastrychu, nie powinna przechodzić przez panele podłogowe, chyba że zastosujemy panele winylowe. Jest inna droga ujścia. Podłoga pływająca ma szczelinę dylatacyjną o szerokości ok. 5-10 mm wzdłuż wszystkich ścian. Szczelina ta jest co prawda przykryta listwą przypodłogową, ale nie jest ona hermetyczna.
    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...