Skocz do zawartości

Hydromasaż


Recommended Posts

Napisano
obudować drewnem egzotycznym!!! wanny, brodziki, kabiny... piękno i nowoczesność
  • 1 rok temu...
Napisano
Taki hydromasaż to super pomysł. Niedawno sprawiłem sobie wannę. Myślałem tez o prysznicu, jednak wanna to bz porównania lepszy pomysł!..
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Takie odprężenie relaks, a do tego była całkiem niedroga. Czytałam jednak, że nie można bez końca leżeć w bąbelkach, bo może to być szkodliwe, szczególnie dla tych, którzy mają problem z krążeniem..
Napisano
Cytat

Takie odprężenie relaks, a do tego była całkiem niedroga. Czytałam jednak, że nie można bez końca leżeć w bąbelkach, bo może to być szkodliwe, szczególnie dla tych, którzy mają problem z krążeniem..




Z tego co wiem, to o ile nie siedzi się we wrzącej wodzie to hydromasaż wręcz pomaga na krążenie! Tylko trzeba dobrze wybrać system.
  • 6 miesiące temu...
Napisano
Mi po 2 miesiącach znudzil sie hydromasaż. Strasznie cieszyłam sie na początku i intensywnie użytkowałam, może bardzo i dlatego już mnie tak nie kreci. beznadzieje na wanny narożne – jeśli chcecie się kąpać razem. Z pozoru wydają się wielkie, ale we dwójkę jest tam ciasno. Tylko w tych strasznie drogich i wielkich można się swobodnie pomieścić.
Gość Zensser
Napisano
U nas toczą się prawdzie walki o pierwszeństwo kąpieli w wannie z hydro. Każdy chce z niej korzystać, najlepiej codziennie :-), to jest naprawdę mega relaks po pracy. Jest nas pięcioro i korzystamy z niej bardzo często  rachunki za wodę są przerażające!!!.
Napisano
Cytat

beznadzieje na wanny narożne – jeśli chcecie się kąpać razem. Z pozoru wydają się wielkie, ale we dwójkę jest tam ciasno. Tylko w tych strasznie drogich i wielkich można się swobodnie pomieścić.


Bo narożne nie znaczy od razu - podwójne.
A i w podwójnych może być ciasno... tu dużo zależy od tego ile tego"ciałka" naraz chce się w tej wannie upnąć icon_biggrin.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...