Skocz do zawartości

Czy muszę ubić wykopy pod fundamenty?


Recommended Posts

Napisano
W wykopanych ławach wylewasz chudziak i układasz zbrojenie i zalewasz ławy lub, w wykopanych ławach układasz zbrojenie lekko podniesione i wylewasz ławy. Spotkałem sie też z izolacją na chudziaku ale ja uważam ze to zależy od gruntu i poziomu wód gruntowych.
Napisano
Cytat

W wykopanych ławach wylewasz chudziak i układasz zbrojenie i zalewasz ławy lub, w wykopanych ławach układasz zbrojenie lekko podniesione i wylewasz ławy. Spotkałem sie też z izolacją na chudziaku ale ja uważam ze to zależy od gruntu i poziomu wód gruntowych.



lub zamiast chudziaka wykop wykładasz folią, układasz zbrojenie łąw które podnosisz na kawałkach gruzu (żeby nie dotykały folii) i zalewasz ławy.
Napisano
Witam,
To Ja wiem że muszę tak zrobić, mi chodzi o to czy muszę ubić ziemię ubijarką (taka stopą),słyszałem że jak sie nie ubje to kiedy tam w przyszłości może się zapaść dom-pytanie czy muszę obowiązkowo ubić,jak wy robiliście?
Napisano
Cytat

Witam,
To Ja wiem że muszę tak zrobić, mi chodzi o to czy muszę ubić ziemię ubijarką (taka stopą),słyszałem że jak sie nie ubje to kiedy tam w przyszłości może się zapaść dom-pytanie czy muszę obowiązkowo ubić,jak wy robiliście?



Nie słyszałęm, żeby ktoś ubijał pod ławami. Ja ubijałem tylko pod chudziakiem który wylewałem na podłodze domu (i nie stopą/skoczkiem, bo jest gorsza, tylko zagęszczarką 90). Jak się dom zapada to prawdopodobnie dlatego, że został posadowiony na niestabilnym gruncie.

U siebie zdjąłem chumus koparką, doły pod ławę były kopane łopatą. Na tej głębokości ziemia jest twarda. Ubijasz tylko tam, gdzie dosypujesz ziemi (podłoga pomiędzy ścianami fundamentowymi). Ściany fundamentowe z zewnątrz zasypujesz, ale nie ma sensu ich ubijać (szkoda kasy), pod wpływem wody i śniegu ziemia sama się ubije.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Nic nie ubijasz pod ławami!
Wylewasz ławy na gruncie RODZIMYM NIENARUSZONYM ! TO PODSTAWA.
Chyba że warunki geologiczne są złe, wtedy trzeba zagęszczać grunt - ale to insza inszość, dla specjalistycnych robót.
Napisano
Cytat

Nic nie ubijasz pod ławami!
Wylewasz ławy na gruncie RODZIMYM NIENARUSZONYM ! TO PODSTAWA.
Chyba że warunki geologiczne są złe, wtedy trzeba zagęszczać grunt - ale to insza inszość, dla specjalistycnych robót.



I żadnej zabawy z zeskrobywaniem humusu??
Napisano
Cytat

I żadnej zabawy z zeskrobywaniem humusu??



Humus bezwzględnie musisz zdjąć, pod łąwy wykopujesz dół tak głęboki, jak potrzebujesz i ukłądasz ławy. Na takiej głębokości grunt będzie twardy i nie ma potrzeby go ubijać (ubijasz ziemię, którą dosypujesz, a przecież pod ławami nic nie dosypujesz).
Napisano
Cytat

Humus bezwzględnie musisz zdjąć, pod łąwy wykopujesz dół tak głęboki, jak potrzebujesz i ukłądasz ławy. Na takiej głębokości grunt będzie twardy i nie ma potrzeby go ubijać (ubijasz ziemię, którą dosypujesz, a przecież pod ławami nic nie dosypujesz).



Ale humus zwykle jest na wierzchu, a fundament jest głeboko na jakieć 120 cm. Prawda?
Napisano
Cytat

I żadnej zabawy z zeskrobywaniem humusu??



Co ty z tym humusem. Na bagnie budujesz, czy co. Na humusie możesz sobie zrobic dom na palach.
Napisano
Cytat

Ale humus zwykle jest na wierzchu, a fundament jest głeboko na jakieć 120 cm. Prawda?



Humus zawsze jest na wierzchu, jego wysokość (głębokość) jest różna (kilkanaście/kilkadziesiąt cm).

Prawda.

Na głębokości fundamentu nie ma humusu.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Witam,
To Ja wiem że muszę tak zrobić, mi chodzi o to czy muszę ubić ziemię ubijarką (taka stopą),słyszałem że jak sie nie ubje to kiedy tam w przyszłości może się zapaść dom-pytanie czy muszę obowiązkowo ubić,jak wy robiliście?




Jeszcze raz - nic nie ubijasz pod fundamentem. Kopiesz do warstwy nośnej poniżej poziomu przemarzania gruntu (zwykle ok1.2m) i wyrównujesz wykop nie ubijając, tylko do gruntu nieruszonego. Na tym wylewasz ławę.Kropka.
Potem dajesz izolację poziomą na ławie i na tym stoją mury fundamentowe.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • O widzisz, dzięki ... nie znałam tego rozwiązania 🙂 Poszukam 🙂
    • No to poszukaj takich ozdobnych drutów, które montuje się pod sufitem (gołe druty), a którymi zasila się lampki elektryczne. To działa na niskie napięcie, żeby było bezpieczne.
    • Chyba nie do końca rozumiem sytuację. Jest dość dziwna. Z geoportalu wynika, że droga znajduje się na 2 działkach - obu bardo wąskich, biegnących równolegle, generalnie wzdłuż drogi. Jaki jest formalny status każdej z nich zgodnie z ewidencją gruntów oraz z księgami wieczystymi? Obie są działkami drogowymi? A może tylko jedna z nich?  Jeżeli już coś sprzedawać to tylko część własnego udziału we współwłasności działki. Czyli dzielimy te 1/4 udziału we współwłasności, nie pozbywamy się jej całkowicie.  
    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy? Generalny remont łazienki z kuciem płytek i wymianą instalacji miałam 13 lat temu i nie chcę tego robić teraz znowu.    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
    • Retrofood ma rację że proste rozwiązania często są najlepsze. Czujnik dymu za kilkadziesiąt złotych i gaśnica pianowa ABF w kuchni to podstawa która nie wymaga WiFi, centrali ani subskrypcji. Przy drewnianym domu warto jeszcze zaimpregnować belki lakierem ogniochronnym do drewna, to jedna z najprostszych i najtańszych form biernej ochrony ppoż. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...