Skocz do zawartości

co dalej jak mam pozwolenie na budowe


Recommended Posts

Napisano
Witam prosze o inf co powinnam dalej zrobić jak mam juz dzialke uzbrojona i pozwolenie na budowe. Cos slyszalam ze powinnam wynajac koparke i zdjac humus spod fundamentow a potem geodete zeby wytyczyl domek czy to prawda ze dopiero po tych czynnosciach moze wejsc firma budowlana, czy jeszcze cos gdzies trzeba zglaszac.
Napisano
Wiem wiem tylko tu bardziej szczegolowo jest opisane jak sie juz budowe rozpocznie a mi chodzi co konkretnie musze podbic w gminie zeby zaczac budowe i co musi zrobic jeszcze geodeta na dzialce podobno jakas mapka? wytyczenie domu wlanie tego nie wiem? i czy humus trzeba sciagac koniecznie bo mam rowne podloze i nie wiem czy tez powinnam go sciagac? pozdrawiam
Napisano
Cytat

Wiem wiem tylko tu bardziej szczegolowo jest opisane jak sie juz budowe rozpocznie a mi chodzi co konkretnie musze podbic w gminie zeby zaczac budowe i co musi zrobic jeszcze geodeta na dzialce podobno jakas mapka? wytyczenie domu wlanie tego nie wiem? i czy humus trzeba sciagac koniecznie bo mam rowne podloze i nie wiem czy tez powinnam go sciagac? pozdrawiam



w starostwie musisz zarejestrować dziennik budowy
musisz "zatrudnić" kierownika budowy", który dokona stosownych wpisów do dziennika
w nadzorze budowlanym musisz zgłosić rozpoczęcie robót
geodeta musi wytyczyć dom na działce i potwierdzić to wpisem do dziennika budowy

jak będziesz miała kierownika budowy, to on podpowie Ci co robić

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
    • Nieprawda. Gruba przesada. Ukąszenie szerszenia niewiele różni się od pojedynczego ukąszenia pszczoły czy osy. Chodzi mi o ilość i jakość jadu. Poza tym szerszenie tak samo jak i osy oraz pszczoły, nie są agresywne same z siebie. a jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone i w samoobronie. Ja z osami na podwórku już się polubiłem, szczególnie w lecie, Kiedyś je tępiłem, a teraz lubię i w lecie robię im poidełka, w których mogą zaczerpnąć wody. Ważne wtedy aby ścianka takiego poidełka była ukośnie zbliżona do poziomu, bo woda szybko paruje i np. z wiaderka jest im trudno nabrać wody bez ryzyka utopienia się. A w takim poidełku, nawet jak poziom wody się cofa (z powodu parowania), to i tak mogą bezpiecznie podejść i skorzystać. Ktoś te nasze kwiatki zapylać musi, a pszczoły miodnej coraz mniej...   PS. Zrób im inną możliwość zakładania gniazda, to dom zostawią w spokoju. Jak? Znajdziesz w necie.
    • Zawsze możesz zostać badaczem, chyba taka mieszanka nie zaszkodzi, nawet jakby miała nie pomagać. Tylko czy taki olej da się rozmieszać (połączyć) z wapnem? Może i emulsji dodać?
    • W sprawie bielenia drzew i drzewek. Nie wiem na ile to prawda, ale gdzieś podsłuchałem, że do roztworu wapna dobrze jest dodać Miedzian oraz olej parafinowy. Podobno taka mieszanka jest najskuteczniejsza. Olej parafinowy oprócz poprawienia przyczepności wapna (nie spływa po deszczu), pomaga zwalczać zimujące jaja mszyc, przędziorków, ochojników czy bawełnic. Miedzian wiadomo - działa zabójczo na grzyba i bakterie. Spotkaliście się kiedyś z taką mieszanką? Może ktoś już stosował? @Elfir jak myślisz? Dobry pomysł?  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...