Skocz do zawartości

Remont łazienki w bloku ... umywalka nad pralką, płyty węglowe i inne takie 🙂


Recommended Posts

Napisano

Nikt nie podpowie z własnego doświadczenia, jakiego użyć produktu? Teorię znam, ale w praktyce nie lakierowałam nigdy drewna 😅

Blat kupiłam. 

 

Ponieważ jestem w gorącej wodzie kąpana, termin remontu ustaliłam na długi weekend majowy :yahoo:

 

Muszę jeszcze jechać do firmy i zamówić płyty węglowe 🙂 W zamyśle mat, ale jeśli opcja w połysku powali mnie na kolana z zachwytu, nie wykluczam i tej 😉

Napisano
17 godzin temu, daggulka napisał:

Będę musiała go polakierować. 

Potrzebuję informacji, czy znajdę lakier w opcji mat, który zabarwi mi surowe drewno na odcień rustykalny (dąb artisan na przykład). Nie chcę na nim żółtych refleksów. Ma iść w odcienie szare. 

A może lakierobejca?  🤔

Podpowiecie coś?  

 

Lakier tylko jachtowy, oczywiście bezbarwny, natomiast kolor drewna ustalisz sobie bejcą. Czy lakierobejca? Nie wiem, ale chyba nie jest to potrzebne. Nie wiem jak z przyczepnością lakieru jachtowego do lakierobejcy.

 

Jachtowym lakierowałem próg wejściowy do domu. Jesionowy. Ma rok, na razie śladu użytkowania nie widzę. 3 warstwy położyłem. 

Lakieruje się tak jak każde drewno. Pierwsza warstwa musi wyschnąć i wtedy należy delikatnie przeszlifować powierzchnie, aby połamać włókienka, które się podniosły. 

Napisano

Aha, próg pociągałem pędzlem, lakier V33 ladnie się rozlewał i powierzchnia wyszła równa. Ale prog to ma 10 cm szerokości, nie wiem czy na blacie nie lepiej byłoby wykorzystać rolkę zamiast pędzla. To by trzeba wypróbować. Jak kiedyś malowałem starą szafkę farba olejną (zwyczajną) to rolką wychodziło o niebo lepiej. Równiutka powierzchnia, nikt nie myślał nawet że to nie fabryczna.

2 godziny temu, retrofood napisał:

  Pierwsza warstwa musi wyschnąć i wtedy należy delikatnie przeszlifować powierzchnie, aby połamać włókienka, które się podniosły. 

 

Granulacja papieru od 180 w górę, żeby rys nie narobić.

Napisano

Ok, dzięki za rady :) , zastosuję :) Czekam na blat z ogromną niecierpliwością, bo może odcień tego surowego dębu tak mi spasuje, że zostawimy, tylko bezbarwnym lakierem V33 pociągniemy - oczywiście wałkiem, pędzlem nie śmiałabym, żeby struktury pędzla nie zostawić ;) 

Marka V33 faktycznie jest mocna w produktach do malowania. Sprawdzoną ją mamy i chętnie korzystamy :) Na płytkach też będzie :) 

 

Z innej beczki ... jadę dziś po robocie pomacać płyty na ścianę. Mam firemkę w swojej mieścince, daleko jeździć nie muszę :) 

I teraz ... pojawiły się jakiś czas temu płyty PVC ścienne, które mają tożsamy design, tylko brak powtarzalności wzoru na kolejnych płytach. Nie zależy mi na wzorze, bo będą tylko dwie ( w tym jedna przycięta, niepełna)i nie obok siebie, tylko pod kątem prostym. Też świetnie sprawdzają się na ściany w okolicy wannowej/prysznicowej - i są o połowę tańsze od płyt węglowych. 

Pomacam, zdecyduję :) 

Takie: 

Mat
https://kamienekspert.pl/sklep/czarna-glebia-mat-280-cm-x-122-cm/

Połysk:

https://kamienekspert.pl/sklep/plyta-pvc-czarny-marmur-glebia-polysk-280-cm-x-122-cm/

 

 

Napisano
Dnia 12.03.2026 o 17:47, daggulka napisał:

Płyty zamontuję tylko w strefie wannowej :)

 

Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba :icon_biggrin:.

Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku :scratching:

Napisano
20 minut temu, ariaprimo napisał:

 

Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba :icon_biggrin:.

Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku :scratching:

 

Ja też jestem leniwa, ale ... jak trza będzie, to nie ma rady ;) Będą też czarne baterie i dodatki, więc sprzątanie na pewno będzie częstsze. 

W sumie mógłby być efekt betonu (bo są takie) i też byłoby ok ;) - ale te czarne skradły nasze serducha :) Będą stanowiły kontrapunkt aranżacji i jakoś tak mam wrażenie, że to one stworzą w łazience efekt wow, z którego trudno mi zrezygnować  :icon_biggrin: Bez nich łazienka byłaby po prostu szara z czarnymi dekoracjami i detalami. Te czarne płyty zepną wszystko w spójną całość :)

Też zobaczę dziś jak się zachowują w kontakcie z wodą (czy zostają duże zacieki) i czy są tak gładkie w dotyku (jak reklamują), bo zawsze jest ryzyko, że w strukturze będzie osadzał się kamień :) 

 

W tych czarnych się zakochałam ... ale wiesz ... niczego nie wykluczam. Obejrzę wszystkie, bo mają spory wybór wzorów - może coś jeszcze innego mi się rzuci ;) 

 

Napisano
3 godziny temu, daggulka napisał:

 tylko bezbarwnym lakierem V33 pociągniemy - oczywiście wałkiem, pędzlem nie śmiałabym, żeby struktury pędzla nie zostawić  

 

No właśnie nie było śladu po pędzlu, co mnie zresztą deczko zdziwiło, wszystko się wyrównało, widocznie napięcie powierzchniowe lakieru V33 ściąga wszystko aby zmniejszyć powierzchnię. Ale rolką bezpieczniej.

 

 

Napisano

Byłam, zobaczyłam, uwierzyłam .... czy jakoś tak :icon_lol:

Ba, zamówiłam! :icon_biggrin:

Biere połysk. 

Przy mnie czarny połysk zamawiały jeszcze dwie inne osoby. On po prostu robi wrażenie :bezradny::icon_cool:

Idealnie lustrzana powierzchnia B|

Wzięłam panele PVC. 

Dlaczego nie SPC (płyta węglowa)? To płyty z kontynuacją wzoru i pięknie wyglądają zestawione minimum trzy obok siebie. Wzór na pojedynczej płycie węglowej w opcji czarny marmur robił mniejsze wrażenie, niż na płycie PVC. 

Stąd wybór właśnie taki. 

Porównanie płyty PVC w połysku z matem: 

 

IMG20260316160149.thumb.jpg.02f83a68af7f2f551430cfb137b31b1e.jpg

Napisano

Ja bym poszukał bez tego wzoru udającego marmur i nawet widziałem gdzieś takie PVC matowe, bezwzorowe, w kolorze antracytu, które zrobiło na mnie dość dobre wrażenie.

Miało tylko taką jakąś fakturę i zdziwiłem się że potrafią z takiego szajsu robić ciekawie wyglądające rzeczy, bo widziałem to po raz pierwszy. O.o

Napisano
6 minut temu, demo napisał:

Ja bym poszukał bez tego wzoru udającego marmur i nawet widziałem gdzieś takie PVC matowe, bezwzorowe, w kolorze antracytu, które zrobiło na mnie dość dobre wrażenie.

Miało tylko taką jakąś fakturę i zdziwiłem się że potrafią z takiego szajsu robić ciekawie wyglądające rzeczy, bo widziałem to po raz pierwszy. O.o

 

Widziałam te strukturalne 🙂 Oglądałam też fornir kamienny, który mega mi się podobał w grafitowej opcji 🙂

Uważam jednak, że płyty w strefie wannowej/prysznicowej powinny być gładkie. Szczególnie w ciemnych kolorach, na których widać zacieki. Bierzesz wtedy w dłoń silikonową ściągaczkę do wody i w pięć sekund po prysznicu masz ścianę w nienagannym stanie 🙂

Struktura w prysznicu ma też jeszcze jedna wadę. Obawiam się, że w tych mikro-zagłębieniach będzie się osadzał kamień i resztki detergentów. Dbanie o to w prysznicu jest mega wymagające, a ja raczej leniwa jestem  😉 

Kupiłam parawan nawannowy, więc raczej woda będzie po ścianach pomykała 🙂 Wolę nie dodawać sobie roboty 😉

 

Mimo Twojego sceptycyzmu uważam, że całokształt powinien prezentować się  ok 🙂 

Napisano
2 godziny temu, demo napisał:

 

Miało tylko taką jakąś fakturę i zdziwiłem się że potrafią z takiego szajsu robić ciekawie wyglądające rzeczy, bo widziałem to po raz pierwszy. O.o

 

Tak nie dawało mi to spokoju .... że szajs :icon_rolleyes:

Powiem tak. Jeśli są rozwiązania, które na kilkanaście kolejnych lat mogą odmienić aranżację łazienki bez ładowania się w grubą demolkę - dlaczego nie skorzystać? 

Skąd to przekonanie, że szajs? 

Drapałam paznokciem, nie dało się zarysować. Oczywiście, że jeśli wylejesz na powierzchnię płyty litr acetonu i zaczniesz szorować, możesz uszkodzić wierzchnią warstwę, ale sorrrry ... do kąpieli używa się raczej łagodnych środków, a do czyszczenia zwykłych płynów do szyb. Brak spoin - kolejna zaleta (nie zbiera się brud w fugach).

 

Podejrzewam, że nasza polska mentalność z Ciebie wychodzi i przeświadczenie, że na ścianach i podłodze w łazience to tylko płytki i nieważne, że za kilka/naście lat wyjdą z mody :icon_biggrin: Ale wiesz ... co kto lubi ;) 

 

Zawsze będę bronić rozwiązań, które są trwałe i umożliwiają szybki remont łazienki. 

Oczywiście, że płyty SPC są trwalsze niże PVC, ale tutaj akurat design zaważył :) 

Ba, jeśli znudzi mi się za kilka lat wzór to oderwę, odżałuję te 800 zł i zainstaluję inne :) Możesz tak z płytkami ceramicznymi? :icon_mrgreen:

Napisano
40 minut temu, daggulka napisał:

Podejrzewam, że nasza polska mentalność z Ciebie wychodzi i przeświadczenie, że na ścianach i podłodze w łazience to tylko płytki i nieważne, że za kilka/naście lat wyjdą z mody :icon_biggrin: Ale wiesz ... co kto lubi ;) 

 

Moja mentalność to jest na takim etapie że najbardziej to podobają mi się slaby na całą ścianę z fajnego kamienia.

Żadnego udawania że coś jest czymś czym nie jest.

Wygląda mega zajefajnie i widziałem takie w willi Dubienieckiego i Olecha w Juracie.

Ale oczywiście to nie oferta do bloku, no raczej.:bezradny:

Nie obraź się Daga ale takie imitacje marmuru żyłkowanego, jak na moją mentalność, wyglądają mega sztucznie i nigdy bym się na coś takiego nie pisał.

Moja chciała blaty do kuchni z konglomeratu zamawiać w takie coś udające marmur, ale szybko ją sprowadziłem na właściwe tory myślenia. No i są tylko białe, nic więcej.

Dla mnie takie wzorki biało-czarne czy czarno-białe, wyglądają naprawdę mega sztucznie i pretensjonalnie. No. :icon_mrgreen:

 

Będziesz mieć pretensjonalną łazienkę, ale aspirującą do klasy średniej. xD

 

Nie idź tą drogą i daj mi namiar na Dragoną to pogadam z nim i może nawróci Ciebie na właściwe tory postrzegania mentalnego. :hahaha2:

 

Nie chcę Ci robić zamieszania w tym temacie ale radzę jeszcze póki czas dobrze przemyśleć swoje wybory.

Tak się składa że ostatnio widziałem łazienkę u bratanicy, ale białe duże kafle i czarne żyłkowania, niby fajnie ale strasznie pretensjonalne, czy nawet gorzej, ale nie wiem jak to inaczej określić.

 

No, to teraz dzwoń szybciutko i odmawiaj to zamówienie.9_9

 

Od kogo jak od kogo, ale od Ciebie można chyba wymagać trochę wyższego poziomu świadomości estetycznej niż od przeciętnego zjadacza chleba. :krzeslo:

 

 

 

 

Napisano

Mogę zmienić na mat :icon_biggrin: 

Cóż ... będę miała pretensjonalną łazienkę :icon_biggrin:

Kwestia wyboru. Pewnie, że bardziej podobałaby mi się czarna płyta w macie bez wzorków ( i jest taka)

https://kamienekspert.pl/sklep/plyta-pvc-czysty-czarny-mat-280-cm-x-122-cm/

ale na niej to każdą kropelkę byłoby widać ... każdy zaciek. No chyba by mnie szlag trafił z tym sprzątaniem ;) 

 

Ale teraz to zaczynam się zastanawiać, czy nie zmienić płyty na opcję w macie :icon_rolleyes:

A idź już stąd, bo mi mieszasz w planach :icon_biggrin:

 

43 minuty temu, demo napisał:

 

Nie idź tą drogą i daj mi namiar na Dragoną to pogadam z nim i może nawróci Ciebie na właściwe tory postrzegania mentalnego. :hahaha2:

 

 

Nie masz nic do pogadania, to był Dragona pomysł :icon_biggrin: Ja tylko staram się minimalizować straty designerskie pozostałymi elementami wyposażenia :icon_biggrin:

Uparł się, że chce mieć czarną ścianę - no i będzie miał :icon_biggrin:

Napisano
4 minuty temu, daggulka napisał:

Ale teraz to zaczynam się zastanawiać, czy nie zmienić płyty na opcję w macie :icon_rolleyes:

 

I bez żyłek.

Tak zrób.:91_thumbsup:

Będziesz mi dziękować.

 

Napisano
1 minutę temu, daggulka napisał:

 

A będziesz przyjeżdżał sprzątać? :hahaha2:

 

Daga to co jakiś czas temu widziałem miało taką delikatną strukturę i było w dotyku śliskie.

Nie sądzę więc żeby na tym pozostawały ślady po wodzie większe niż przy połysku.

Zazwyczaj jest odwrotnie i to na połysku wszystko się nieciekawie wyświetla.

Napisano
54 minuty temu, demo napisał:

 

Od kogo jak od kogo, ale od Ciebie można chyba wymagać trochę wyższego poziomu świadomości estetycznej niż od przeciętnego zjadacza chleba. :krzeslo:

 

 

Moja świadomość estetyczna nie idzie w parze z funkcjonalnością rozwiązań :icon_lol:

Jako kobita - wiem, jak w praktyce wygląda utrzymanie czystości na konkretnych płaszczyznach i wzorach ;) 

 

Przed chwilą, demo napisał:

 

Daga to co jakiś czas temu widziałem miało taką delikatną strukturę i było w dotyku śliskie.

Nie sądzę więc żeby na tym pozostawały ślady po wodzie większe niż przy połysku.

Zazwyczaj jest odwrotnie i to na połysku wszystko się nieciekawie wyświetla.

 

To teraz patrz. Każde z nas bierze prysznic raz dziennie. To już daje dwa razy wycieranie ściany za wanną (dwóch ścian w zasadzie). Ja nie mam czasu na ekscesy, żeby biegać ze szmatą codziennie ;) 

Użycie ekspresowej ściągaczki do wody to max, co mogę z siebie wycisnąć :icon_biggrin:

 

Nie dramatyzuj .... może nie będzie to w Twoim guście, ale będzie spójnie i relatywnie bezproblemowo ;) 

Design czarnego marmuru oczywiście może się podobać lub nie ... ale nadal jest trendy. Czy sztuczny? Zawsze jest sztuczny ... na płytkach, na panelach ściennych ... to jest nadruk. Prawdziwy marmur (kamień) w ogóle nie nadaje się do łazienki - a tym bardziej do strefy prysznicowej ;) 

 

Ni ma dramatu, panie :) Don't panic :icon_biggrin:

 

Napisano
28 minut temu, demo napisał:

 

Daga to co jakiś czas temu widziałem miało taką delikatną strukturę i było w dotyku śliskie.

Nie sądzę więc żeby na tym pozostawały ślady po wodzie większe niż przy połysku.

Zazwyczaj jest odwrotnie i to na połysku wszystko się nieciekawie wyświetla.

 

Na macie zawsze widać bardziej, Demo ... uwierz mi 😉

Prawda jest taka, że czerń jest wymagająca. Zawsze. Mam jej w domu dużo. Mam na przykład dwie konsole (jedna w salonie i druga w przedpokoju). Na matowym blacie konsoli w salonie widać bardziej kurz niż na błyszczacym w przedpokoju. Matowych czarnych komód w domu też u mnie dostatek. Znam ten temat od podszewki 😉

Napisano
34 minuty temu, daggulka napisał:

Każde z nas bierze prysznic raz dziennie.

A po co tak często?

Jesteście jakieś brudasy, czy co?. xD

Zmywacie naturalną barierę ochroną organizmu. 

No i nie jesteście ekologiczni zużywając tyle wody do mycia pycia. :yahoo:

 

Dobra tam, ja bym jednak to czarne żyłkowane jeszcze przemyślał. :wallbash:

To ma być takie że samo opłukanie wystarczy bez żadnych ściągaczek.

10 minut temu, daggulka napisał:

Prawda jest taka, że czerń jest wymagająca.

 

No wiem że jest, dlatego ja się w takie kulorki nie bawię.

Napisano
23 minuty temu, daggulka napisał:

Prawda jest taka, że czerń jest wymagająca.

 

No jest, właśnie chciałem uszczęśliwić moją armaturą do kuchni czarną, bo stara chromowana padła.

A te czarne takie nowoczesne.

Szybko zostałem nawrócony na właściwy tok myślenia, chyba że sobie sam ją będę pucował.

No i racja, na pierwszym miejscu funkcjonalność a nie dizajn.

 

 

Napisano
58 minut temu, demo napisał:

 

No jest, właśnie chciałem uszczęśliwić moją armaturą do kuchni czarną, bo stara chromowana padła.

A te czarne takie nowoczesne.

Szybko zostałem nawrócony na właściwy tok myślenia, chyba że sobie sam ją będę pucował.

No i racja, na pierwszym miejscu funkcjonalność a nie dizajn.

 

 

 

Mam czarną armaturę kupioną do łazienki 🤭

Jak mnie wkurzy za bardzo, to zmienię na miedzianą :icon_lol:

Napisano
22 godziny temu, demo napisał:

 

Od kogo jak od kogo, ale od Ciebie można chyba wymagać trochę wyższego poziomu świadomości estetycznej niż od przeciętnego zjadacza chleba. :krzeslo:

 

 

Tak sobie myślałam w nocy, licząc barany nad tym, co napisał Demo :) Połysk, mat, czy czarny. W rezultacie jestem niewyspana, ale mam pewne przemyślenia ;) 

Do tych przemyśleń dołożył cegiełkę mój osobisty chłop, czyli Dragon. 

 

Powiedział, że nie muszę być ikoną stylu łazienkowego, to mają być nasze klimaty - takie, które nam się podobają :) I ma rację :) Wybrane płyty w połysku są kompromisem między tym, co podoba się mnie i tym, co podoba się Dragonowi :) Z gustem jest jak z zadem - każdy ma swój ;) I bywało na forum nie raz, że odradzano mi pewne rozwiązania, a ja i tak z upartością osła w nie brnęłam i ostatecznie byłam zadowolona :) 

 

Mój projekt ogólnie jest efektem wielu kompromisów, godzin przemyśleń, kombinowania z efektywnym wykorzystaniem tak niewielkiej przestrzeni i poszukiwania rozwiązań niestandardowych. Chciałam, żeby wnętrze wpisało się w styl soft-loft, który zastosowałam w pozostałych pomieszczeniach mieszkania. Nie są to jednak wnętrza "na jedno kopyto". 

W salonie mam klasyczny soft-loft, w sypialni dużo czerni i czerwieni, czyli bardziej loft ze stylem nowoczesnym, w gabinecie loft z domieszką glamour i trochę złota, w przedpokoju nowoczesny loft z czernią, szarością i bielą. Łazienka będzie loftowo-nowoczesna z czarnym marmurem, szarościami, stalą i drewnem. Wspólnym mianownikiem całego mieszkania jest soft-loft. To, że  w łazience zastosuję marmur w połysku nie oznacza kiczu, ponieważ pozostała część aranżacji zrównoważy i uspokoi aranż. 

 

Zwracam się zatem do czytaczy tego wątku :) 

Nie bójcie się eksperymentów. Nie bójcie się stawiać na swoim. Korzystajcie z porad oczywiście, poznajcie zasady łączenia kolorów i materiałów, ale ... nie bójcie się realizowania swoich pomysłów :)  Nawet tych najbardziej odważnych  :) 

 

 

Napisano
24 minuty temu, daggulka napisał:

Zwracam się zatem do czytaczy tego wątku :) 

Nie bójcie się eksperymentów. Nie bójcie się stawiać na swoim. Korzystajcie z porad oczywiście, poznajcie zasady łączenia kolorów i materiałów, ale ... nie bójcie się realizowania swoich pomysłów :)  Nawet tych najbardziej odważnych  :) 

 

No za taką radę to ja serdecznie dziękuję. :icon_wink:

 

Od siebie dodam - niczego się nie bójcie, bo strach wiadomo - złym doradcą jest.

 

27 minut temu, daggulka napisał:

To, że  w łazience zastosuję marmur w połysku nie oznacza kiczu, ponieważ pozostała część aranżacji zrównoważy i uspokoi aranż. 

 

To chyba chciałem już wcześniej napisać, tak - imitacja plastikowego czarnego i żyłkowanego marmuru to kicz. 

I nie poradzisz nic. :bezradny:

Napisano
7 minut temu, demo napisał:

 

To chyba chciałem już wcześniej napisać, tak - imitacja plastikowego czarnego i żyłkowanego marmuru to kicz. 

I nie poradzisz nic. :bezradny:

 

Jak będzie ostateczny efekt, to wtedy pogadamy :)

Podejrzewam, że gdyby mój wybór padł nie na czarny marmur w opcji płyty PVC tylko na wielkoformatowe płytki ceramiczne (co personalnie mi się ewidentnie nie podoba, bo miałby fugi), też uznałbyś to za kicz :) Po prostu wzór Ci się nie podoba i tyle :) 

Ale tak jak powiedziałam - "podobanie się" jest rzeczą indywidualną ;) 

 

Pozostaję przy swoim wyborze i zobaczymy, co z tego wyjdzie :) 

 

Temat z innej beczki. Trzeba będzie wannę potraktować silikonem na obrzeżach. Stosował ktoś takie coś? Trudne to jest w wykonaniu, żeby zrobić równą cienką fugę silikonową? :icon_rolleyes: Nie korzystałam dotąd z takiego rozwiązania, stąd pytanie :) 

 

 

 

silikon.jpg

Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, daggulka napisał:

gdyby mój wybór padł nie na czarny marmur w opcji płyty PVC tylko na wielkoformatowe płytki ceramiczne (co personalnie mi się ewidentnie nie podoba, bo miałby fugi), też uznałbyś to za kicz

 

Chyba by podobał bo sam mam takie 120x60. xD

Klejone bez żadnych fug. 9_9

 

1 godzinę temu, daggulka napisał:

Trzeba będzie wannę potraktować silikonem na obrzeżach. Stosował ktoś takie coś? Trudne to jest w wykonaniu, żeby zrobić równą cienką fugę silikonową? :icon_rolleyes: Nie korzystałam dotąd z takiego rozwiązania, stąd pytanie

 

Do silikonu trzeba trochę wprawy.

Można też chyba zrobić to twardą fugą epoksydową, tak mam, ale u mnie wanna metalowa więc nie wiem jak z plastikowymi, ale chyba się da.

W końcu one są dość stabilne.

No raczej. 

 

 

Edytowano przez demo (zobacz historię edycji)
Napisano
13 minut temu, demo napisał:

 

Chyba by podobał bo sam mam takie 120x60. xD

Klejone bez żadnych fug. 9_9

 

 

Dawaj fotę :icon_cool:

 

13 minut temu, demo napisał:

Do silikonu trzeba trochę wprawy.

Można też chyba zrobić to twardą fugą epoksydową, tak mam, ale u mnie wanna metalowa więc nie wiem jak z plastikowymi, ale chyba się da.

W końcu one są dość stabilne.

No raczej. 

 

 

 

Hmmm ... Kupiłam już czarny i biały silikon. Nie chce mi się zwracać. Nie zdecydowałam tylko, jako kolor wokół wanny. 

Co do sposobu, naoglądałam się tutoriali właśnie :icon_biggrin: 

Przykleja się papierową taśmę od góry i dołu, nakłada się silikon, spryskuje woda z płynem do naczyń i wyrównuje tym urządzonkiem. Po tym od razu odrywa się taśmy. Nie wydaje się to trudne :scratching:

Napisano
29 minut temu, daggulka napisał:

Po tym od razu odrywa się taśmy. Nie wydaje się to trudne :scratching:

 

Samo oklejenie taśmą jest w kątach jest upierdliwe.

Znam ten sposób i nigdy tak nie robiłem.

Taśmę zrywasz i masz postrzępione brzegi jak za dużo wleziesz na taśmę.

 

32 minuty temu, daggulka napisał:

Dawaj fotę :icon_cool:

 

Daga ja mam w łazience różne kafle i takie szkiełka też:

 

image.thumb.png.38630e523d456b1804ec271c84da44db.png

 

Te duże kafle są pod prysznicem i na ścianie z umywalką, prawie ich nie widać.

Łazienka raczej nastawiona na użytkową funkcjonalność bez żadnych szaleństw i nie taka żeby oko zbielało.

 

image.thumb.png.f6aa810361371187c45155479c7a9fe8.png

Napisano
2 godziny temu, demo napisał:

 

Samo oklejenie taśmą jest w kątach jest upierdliwe.

Znam ten sposób i nigdy tak nie robiłem.

Taśmę zrywasz i masz postrzępione brzegi jak za dużo wleziesz na taśmę.

 

To trzeba oszczędnie wyciskać a nie na max :icon_lol:

 

2 godziny temu, demo napisał:

 

Daga ja mam w łazience różne kafle i takie szkiełka też:

 

image.thumb.png.38630e523d456b1804ec271c84da44db.png

 

O, mozaika :)

 

2 godziny temu, demo napisał:

Te duże kafle są pod prysznicem i na ścianie z umywalką, prawie ich nie widać.

Łazienka raczej nastawiona na użytkową funkcjonalność bez żadnych szaleństw i nie taka żeby oko zbielało.

 

image.thumb.png.f6aa810361371187c45155479c7a9fe8.png

 

No spoko. Klasycznie, schludnie i czysto. Taki styl lubicie i pochwalam bezobsługowość wnętrza :icon_cool:

My (nie)stety lubimy czerń i szarości. To jest zdecydowanie bardziej obsługowe 😉 

 

Napisano
35 minut temu, daggulka napisał:

pochwalam bezobsługowość wnętrza 

 

Nie ma nic całkiem bezobsługowego, więc nie ma sensu dokładać sobie roboty.

Trzeba też pamiętać że kiedyś zupełnie inaczej projektowano łazienki.

Choć potem był robiony remont to trudno już było wszystko przerobić na nowoczesny układ z różnych powodów.

Napisano
1 minutę temu, demo napisał:

 

Nie ma nic całkiem bezobsługowego, więc nie ma sensu dokładać sobie roboty.

 

Oczywiście 🙂 Pozostaje trzymać kciuki, żeby mnie czarne baterie do szału nie doprowadziły :icon_lol:

 

1 minutę temu, demo napisał:

Trzeba też pamiętać że kiedyś zupełnie inaczej projektowano łazienki.

Choć potem był robiony remont to trudno już było wszystko przerobić na nowoczesny układ z różnych powodów.

 

Wiem, rozumiem 🙂 Obecnie łazienkę też mam w beżu z niewielkim dodatkiem ciemnego brązu - mówię o ścianach 🙂 Teraz mam styl klasyczny - tradycyjny. Nie chciałam go zostawiać, bo nie pasuje mi do reszty mieszkania. Będzie zatem nowoczesny - loft. 

Pokażę foty "przed" i "po" odświeżeniu wnętrza, na pewno będzie duża różnica i mam nadzieję więcej wolnego miejsca 🙂

 

Z rzeczy bieżących. Metaloplastykę pod blat umywalkowy i półki robi Dragon. Pomyślał o mnie i w regale zamontuje jedną dodatkową półkę wysuwaną - taki dodatkowy wysuwany blat.  Wie, że na blacie obok umywalki nie będzie wystarczającej ilości miejsca, żebym rozłożyła się ze wszystkimi kosmetykami (w tym wieku to makijaż już prawie teatralny :hahaha2:)

Miło, że o mnie pomyślał :x

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Utwórz nowe...