Skocz do zawartości

Niezawodne połączenie rury PE100


Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Chciałbym zamontować wodomierz i zastanawiam się nad sposobem łączenia kolanek rury PE100 o średnicy 40mm. Czy zrobic to elektrooporowo czy jakieś niezawodne kolanka zaciskowe jak plassona, Hawle. Jakie są wady i minusy? Z tego co wiem elektrooporowe trzeba dobrze oczyścić i minus taki ze w razie nieszczelnosci juz się tego nie poprawi. A złączki Plassona czy Hawle zawsze można poprawić co przemawia na ich korzyść. Pytanie tylko czy wybrać złączkę z tworzywa Plassona czy żeliwną z powłoką.

Poniżej zdjecie o jakie kolanka mi chodzi. Tylko nie wiem czy ma znaczenie rodzaj gwintu: zewnętrzny bądź wewnętrzny jesli wcisk bedzie od strony zasilania wody?

 

Screenshot_20240724-105432_Chrome.thumb.jpg.01b22cbcee7e8649fe7f3ec63a89b884.jpg

 

Screenshot_20240704-220022_Chrome.thumb.jpg.96bde473effdf250935ee37e35ca2720.jpg

 

20240724_105520.thumb.jpg.9d50e3be1bd7de9ad54e6fa0bf89f49d.jpg

 

Edytowano przez AncioJancio (zobacz historię edycji)
Napisano

Szczerze mówiąc w zupełności wystarczające są złączki skręcane. Ponadto maja tę wielką zaletę, że łatwo je zarówno założyć, jak i wymienić. Z moich osobistych doświadczeń to absolutnie "pancernym" rozwiązaniem jest użycie złączki skręcanej rura PE–przejście na gwint wewnętrzny, w ten gwint wewnętrzny wkręcamy odpowiednią złączkę (kształtkę)  żeliwną doszczelnioną bardzo cienką warstwą taśmy teflonowej. Zależnie od potrzeb może to być kształtka nyplowa (obustronnie gwinty zewnętrzne) lub redukcyjna (gwint zewnętrzny oraz wewnętrzny o mniejszej średnicy). Do tej żeliwnej złączki dokręcamy następnie to co nam jest potrzebne.

Ważne zastrzeżenie – stosujemy złączkę żeliwną, nie mosiężną. Te żeliwne mają gwint stożkowy i pięknie się to uszczelnia w wykonanym z tworzywa gnieździe kształtki PE. Mosiężne mają zaś gwinty walcowe i efektu docisku uszczelnienia w miarę dokręcania w nich nie ma. 

Napisano
8 godzin temu, AncioJancio napisał:

Chciałbym zamontować wodomierz i zastanawiam się nad sposobem łączenia kolanek rury PE100 o średnicy 40mm. Czy zrobic to elektrooporowo czy jakieś niezawodne kolanka zaciskowe jak plassona, Hawle. Jakie są wady i minusy? Z tego co wiem elektrooporowe trzeba dobrze oczyścić i minus taki ze w razie nieszczelnosci juz się tego nie poprawi. A złączki Plassona czy Hawle zawsze można poprawić co przemawia na ich korzyść. Pytanie tylko czy wybrać złączkę z tworzywa Plassona czy żeliwną z powłoką.

Poniżej zdjecie o jakie kolanka mi chodzi. Tylko nie wiem czy ma znaczenie rodzaj gwintu: zewnętrzny bądź wewnętrzny jesli wcisk bedzie od strony zasilania wod

A to ma być w studzience na zewnątrz, czy w piwnicy.

Napisano
33 minuty temu, AncioJancio napisał:

 Czy żeliwo jest dobre dla zdrowia? To jest chyba czymś pokryte ale chyba wiecznie trwałe nie bedzie i z biegiem lat pewnie zacznie koronować.

Ja mam robione wszystko w miedzi i mosiądzu, ale teraz pewnie bym robił z nierdzewki prasowane.

inoxpressprodotto-2-30638-30652-31474-33

Wszystko schowane w dużej szafie razem z filtrami.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zasypalo na bialo... I znow pojawily sie rozne tropy, ciekawa jestem, czyje. Te sa w dosc duzych odleglosciach, chyba ponad metr, i w miare duze, podejrzewam zajaca        tutaj wyglada, jakby to byly dwie lapki, jedna przy drugiej, ale gdzie sa pozostale dwie ?     Co do tych, to jestem prawie pewna, ze to wiewiorki          Zaczynaja sie nagle i rownie nagle koncza.  
    • I czy dobrą izolacją by była katja sprint - Knauf ? Grubsza niż folia bo ma 0,9mm, i przynajmniej to nie papa. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    • To nie musi być zaniedbanie. Bo w zimie świeżego drzewa nie daje się pod dach. Nawet tego pociętego. Z wygody (praca przy zimnym i mokrym nie jest zbyt przyjemna), ale i z braku jakichś poważnych negatywnych następstw. Procesy gnilne są zatrzymane ze względu na temperaturę, a i zarobaczenie nie grozi, nawet jeśli nie zdejmie się kory (to trzeba zrobić wczesną wiosną). Kiedyś wyręby robiono tylko w zimie i drzewo jedynie transportowano z lasu na posesję, Potem leżało w śniegu do wiosny, bez utraty swoich cech. Wystarczało jeśli nie leżało bezpośrednio na ziemi, tylko na podkładach. A całe przetwórstwo odbywało się już w ciepłych miesiącach. Oczywiście, mówię o producentach, z ich punktu widzenia, a nie o odbiorcach. Odbiorcom zależy przeważnie, aby drewniane wyroby jak najszybciej wysuszyć. Ale producent czy sprzedawca nie ma interesu w tym aby dokładać sobie pracy.  U moich znajomych większość produkcji leży owszem, na jakichś wypoziomowanych legarach, ale najczęściej nawet bez przekładek. Nie opłaca się ich dawać, bo większość produkcji jest pod zamówienia i szybko zostanie zabrana. A przekładki to dodatkowy koszt.
    • Jednak przede wszystkim nie powinno nic zbytnio szumieć. Jeżeli szumi to albo gdzieś są duże zaburzenia w przepływie (zwężki itp.), albo gdzieś jest zapowietrzenie. Samo dołożenie pianki jako izolacji akustycznej w takiej sytuacji jest tylko maskowaniem objawów problemu. 
    • cześć. złączki i odpowiednie rury to jedno. Jeśli dalej przeszkadza Ci szum to najlepiej zbiorniczek lub rury zaizoluj sobie kauczukiem - rury otuliną kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/otuliny-kauczukowe-na-rury/  , a zbiorniczek matą kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/mata-kauczukowa-k-flex-st-grubosc-13mm-opakowanie-14m2/  . Oprócz tego , że ochroni to przed kondensacją na zimnych rurach to działa akustycznie, więc ograniczy mocno szum. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...