Skocz do zawartości

Budowa domu na działce rolnej


Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Dzień dobry. Ojciec, który nie jest rolnikiem przepisał mi fragment działki rolnej. Jest to działka RIVb o powierzchni 0.14ha. 

Ja sam nie jestem również rolnikiem. Proszę mi powiedzieć od czego muszę zacząć aby móc postawić dom na tzw zgłoszenie. Dom ma być traktowany jako budynek jednorodzinny całoroczny. Próbowałem wypełnić wniosek online o wydanie WZ ale przy części o sposób użytkowania itp już zgłupiałem. Od czego mam zacząć? Błądze jak dziecko we mgle. 

 

 

Jeśli napisałem w złym dziale to proszę o przeniesienie. 

Edytowano przez Tomczyk (zobacz historię edycji)
Napisano
48 minut temu, Tomczyk napisał:

Dzień dobry. Ojciec, który nie jest rolnikiem przepisał mi fragment działki rolnej. Jest to działka RIVb o powierzchni 0.14ha. 

 

Dowiedz się w gminie czy masz jakiekolwiek szanse na zabudowę tej działki. 

50 minut temu, Tomczyk napisał:

  Próbowałem wypełnić wniosek online o wydanie WZ ale przy części o sposób użytkowania itp już zgłupiałem. 

Wpisz "nieużytek"

Napisano
Przed chwilą, retrofood napisał:

 

Dowiedz się w gminie czy masz jakiekolwiek szanse na zabudowę tej działki. 

Wiem tylko tyle że nie ma MPZP

I na akcie notarialnym jest "rada gminy m..o nie podjęła uchwały o ustanowienie obszaru o rewitalizacji oraz specjalnej strefy rewitalizacji; przedmiotów działka znajduje się w obszarze chronionego krajobrazu" przyrzecze skrwy prawej"; dla w/w działki nie była wydana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu "

Napisano
1 godzinę temu, Tomczyk napisał:

Wiem tylko tyle że nie ma MPZP

 

Tego się można domyślić, ale u nas też nie ma MPZP, a jednak gmina ma określoną politykę, szumnie można nazwać urbanistyczną i w niektórych kierunkach nie zezwoli na żadną rozbudowę, a w niektórych można coś ugrać. Nie wiem z czego to wynika, ale tak jest i już. dlatego sugerowałbym najpierw rozmowę z urzędnikami, nawet taką nieoficjalną, aby zorientować się w nastawieniu lokalnych władz. One potem mają zagwozdkę, chociażby w projektowaniu infrastruktury mieszkaniowej, ludziom potrzebne są dojazdy, energia, woda, kanaliza i tak dalej. Dlatego, jeśli Twoje zamiary stoją w sprzeczności z ich planami, to niewiele ugrasz. I warto to wiedzieć na początku.

Napisano

to może dobrym zwyczajem Kolega poszuka na forum podobnych tematów (takich samych), bo nie jest z kosmosu, tylko z obszaru ok 322 tys km2, gdzie panują te same zasady, tj np studium, a wielu już o tym pisało

 

 

Napisano

A czy któraś z sąsiadujących dzialek jest zabudowana w jakiś sposób?

Napisano

Słuchaj, jeśli to Twoja działka to idź to gminy i złóż wniosek o warunki zabudowy, nic Cię to nie kosztuje. Zawsze możesz wykorzystać do tego miejscowego projktanta czy biuro projektowe, które podpowie jak ten wniosek dobrze wypełnić aby się później nie zapędzić w kozi róg. Projektanci często oferują takie usługi, pewnie koło 500-1000 zł, składają taki wniosek w Twoim imieniu.

To, że działka obok jest zabudowana, na pewno wpływa na Twoją korzyść.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...