Skocz do zawartości

Elewacja wykończona tynkiem silikonowym - rady inwestorów


Recommended Posts

Napisano

Czterem tynkarzom wykonanie tynków zajęło 4 dni. Zrobiliby to szybciej, gdyby nie musieli poprawiać po poprzednikach miejsc z krzywo położonym klejem na styropianie i siatce - mówią Asia i Tomek, Członkowie Klubu Budujących Dom, którzy elewację układali w 2016 r.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/stan-surowy/elewacje-domow/a/25036-elewacja-wykonczona-tynkiem-silikonowym-rady-inwestorow

Gość skalnyk
Napisano
Hej, jaki to dokładnie tynk :-) ? Pozdrawiam
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Dnia 14.07.2022 o 13:49, Gość skalnyk napisał:

Hej, jaki to dokładnie tynk :-) ? Pozdrawiam

Tynk silikonowy Ceresit, barwiony na kolor jasnoszary, baranek 1,5 mm.

Warto obejrzeć aktualny próbnik kolorów danego producenta. Te oferowane kilka lat temu (elewacja z linku powyżej była wykonywana 6 lat temu) mogą już nie być produkowane.

Dla pewności, jak będzie wyglądał dany kolor na konkretnej elewacji, dobrze jest zrobić próbkę, np. malując fragment ściany farbami w dwóch wybranych odcieniach tynku (o próbkę farby łatwiej). Wygląd tynku będzie zależał od nasłonecznienia elewacji, ilości drzew wokół (cień), etc.

 

  • 3 tygodnie temu...
Napisano

Szanowni Państwo,
dobrym rozwiązaniem do wykończenia elewacji jest tynk silikonowy Foveo-Tech TN30, dostępny w 318 kolorach. Tynk jest łatwy w aplikacji, przyczepny do podłoża, elastyczny, posiada długi czas obróbki. Tworzy powłokę odporną na zabrudzenia, plamy, promieniowanie UV oraz utratę koloru. Posiada właściwości samoczyszczące. Może być stosowany na wełnę mineralną, jak również na styropian.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...