Skocz do zawartości

Kocioł gazowy vs bufor z grzałką w 2 taryfie


Recommended Posts

Napisano

Nie mam jeszcze projektu, na chwilę obecną jeszcze zastanawiam się nad jego wyborem ale najbliżej jestem właśnie parterówki ok 10x10m - salon 30m2, sypialnia 12m2, 2sypialnia 9m2, mała kuchnia, łazienka, kotłownia, wiatrołap. Do wprowadzki ocieplam strop wełną, po kilku latach robię na poddaszu 2 pokoje po ok 20m2 i je też jakoś będzie trzeba ogrzać.

Ciekawi mnie kwestia oszacowania różnicy w kosztach ogrzewania + CWU gazem vs prądem w 2 taryfie(bufor 500l + grzałka). Cały czas chodzi o COP=1 w 2 taryfie do gazu. Znając tą wartość już jakoś mógłbym decydować co wybrać biorąc pod uwagę inne wady i zalety każdego ze sposobów ogrzewania.

Nie znam na chwilę obecną zapotrzebowania na ciepło tego budynku.
Fakty:
1. Gaz ziemny jest na działce w odl. ok 30m od budynku.
2. Planowałem zrobić instalację CO samodzielnie tradycyjnie na grzejnikach, taki wybór również ze względu na możliwość ogrzania dłoni, mokrych rzeczy itp.
3. Kotłownia ma wymiary 150 x 250
4. Warunki wystawione na 16kW

Jeśli chodzi o gaz to wiadomo koszt startu będzie większy:
- droższy projekt
- przyłącz - gazownia
- wprowadzenie do budynku
- instalacja kotła
- przeglądy
Niczego tutaj nie zrobię samodzielnie w przeciwieństwie do instalacji bufora, grzałki i podłączenie do CO co zrobię we własnym zakresie.

A i nie planuję wentylacji mechanicznej. Dom mały, nie sądzę że przyniosło by to znaczne oszczędności.

Ogólnie nastawiam się na jak najmniej skomplikowany sposób ogrzewania, czas i nerwy poświęcone na serwisy, doglądanie, regulację wolę poświęcić pracy zawodowej i pokryć trochę większe koszty eksploatacji.

Napisano

Pierwsze pytanie: dlaczego gaz jako paliwo kopalne i emisyjne, które ma zdrozeć o ok 100% do 2023 roku?

Co ma na celu stosowanie wodnych układów grzejnych? 

Napisano (edytowany)

Nowego domu nie da się  formalnie ogrzewać sieciowym prądem i tradycyjnymi grzałkami.ze względu na wymóg  ograniczenia zużycia EP poniżej 70 kWh/m2 rok, co wymaga efektywnego ograniczenia zużycia energii przez budynek do wartości 23 kWh/m2 rok, a to  raczej trudno uzyskać małym kosztem.

Edytowano przez Budujemy Dom - budownictwo i instalacje (zobacz historię edycji)
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Dnia 1.06.2021 o 09:29, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Nowego domu nie da się  formalnie ogrzewać sieciowym prądem i tradycyjnymi grzałkami.ze względu na wymóg  ograniczenia zużycia EP poniżej 70 kWh/m2 rok, co wymaga efektywnego ograniczenia zużycia energii przez budynek do wartości 23 kWh/m2 rok, a to  raczej trudno uzyskać małym kosztem.

Można natomiast zamontować klimatyzatory - skoro dom mały - a to nic innego jak pompa ciepła powietrze-powietrze. Wtedy przelicznik powinien wyjść inny i zmieścimy się w wymaganych widełkach. Ewentualnie kilka PV na dachu na potrzeby grzałki lub/i klimatyzatora + przetwornica i wtedy mamy eko-prąd. Prąd nie cały czas, ale klimatyzator to już OZE. Odsyłam do artykułu autorstwa Eksperta Cezarego z moim skromnym opracowaniem redakcyjnym. https://budownictwob2b.pl/instalacje/baza-wiedzy/51137-czy-wszystko-w-domu-moze-dzialac-na-prad

Prowokująca fotka dla niezdecydowanych.

d2FjPTg3MHgxLjY1MA==_src_195952-electric

  • 3 tygodnie temu...
Napisano

Witam

Wybierając spośród przedstawionych przez Pana opcji, lepszym wyborem będzie gazowy kocioł kondensacyjny.

Warto w przypadku dobrze ocieplonych budynków rozważyć także wybór pompy ciepła, która charakteryzuje się dużo większym współczynnikiem COP niż tradycyjne ogrzewanie elektryczne.

 

Zachęcam do kontaktu z naszym autoryzowanym partnerem, który z pewnością rozwieje Pana wątpliwości i pomoże w dobraniu najlepszych możliwych urządzeń. Najbliższego autoryzowanego partnera znajdzie Pan na stronie: https://www.bosch-thermotechnology.com/pl/pl/autoryzowani-partnerzy/dealersearch/

 

Pozdrawiam

----------------------------------

Konsultant Bosch Termotechnika

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
    • Komentarz dodany przez Sławek: Ambrogio i tylko Ambrogio,super artykuł ,jestem fanem tej marki mam 2 modele a zakochany jestem w czerwonym ferrari robi robote bez oddechu. Ludziska polecam.
    • Wybór robota koszącego to dziś coś więcej niż zakup urządzenia do koszenia trawy. Dla wielu właścicieli ogrodów to decyzja o tym, jak będzie wyglądać codzienna pielęgnacja ogrodu, ile czasu uda się zaoszczędzić i jak bardzo cały proces będzie zautomatyzowany. Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwracają roboty koszące Ambrogio, które od lat budują swoją pozycję w segmencie nowoczesnej, profesjonalnej pielęgnacji trawnika. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/wokol-domu/ogrod/polecane/119451-dlaczego-warto-wybrac-roboty-koszace-ambrogio-najwazniejsze-zalety-cenione-przez-uzytkownikow
    • Miałem też kiedyś taki grzybek, a teraz mam taki z fotki, na pierwszym najbliższym składzie budowlanym kupiłem. Teraz bez problemu jedną ręką podnoszę. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...