Skocz do zawartości

działka rolna-bez planu zagospodarowania -ratujcie


ewex23

Recommended Posts

Napisano

Cześć wszystkim! Proszę doradźcie mi...bo ja nie wiem już co robić...rodzice chcą mi przepisać działkę 46 arów, nie ma planu zagospodarowania, na przeciwko stoi dom, a nawet już prawie 2...tam też nie było planu , więc jeszcze nie wiem jakim cudem ktoś tam zbudował dom i mieszka...ale do sedna. Rodzice są rolnikami, ja nie...byłam w gminie, Pani powiedziała ze odrolnienie...no można składać ale nie ma informacji czy da się odrolnić ..bo wokół dużo pól jest, planu nie ma...(działka ma wgl 5-6 klasę) ..ja nie jestem rolnikiem , więc nie mogę zbudować domu pod razu...Poradźcie mi coś...jak po kolei i co zrobić by móc zbudować tam dom, działka przy ulicy, ma swój wjazd, wodociąg jest akurat częściowo na mojej działce, a po przeciwnej stronie prąd...dla mnie idealne miejsce, ale jeśli złożę o odrolnienie pismo...a oni wgl nie dadzą decyzji, bądź odmowną? Da się w jakiś inny sposób? Nie wiem, dołączając jakieś inne dokumenty, które mogą przyspieszyć proces odralniania, albo zbudowania tam domu? :(

Napisano

Póki co  z gminą, ze starostwem się kontaktowałam, i wszystko prowadziło ze nie mogę budować..no mogę spr złożyć o odrolnienie dokumenty...ale oczywiście wątpliwe bym dostała pozwolenie... tylko rodzice, nawet chciałam by rodzice zaczęli budowę, to usłyszałam ze w akcie darowizny nie mogą mi przepisać,  bo ja nie jestem rolnikiem...a myslałam ze wszystko można przepisać...jestem zielona....:( dlatego tu zamieściłam post, bo na pewno wiecie więcej niż ja..., za tydz będe miała możliwość kontaktu z tymi ludźmi...:( ale już mnie nerwy ponoszą z tym prawem całym.... :/ 

Napisano

Witam, zacznę od tego, że do 1 hektara , można nabyć grunty nie będąc rolnikiem. Śmiało proszę umawiać notariusza.  Kolejna rzecz, skoro nie ma planu zagospodarowania, to sąsiedzi zbudowali dom , wnioskując o warunki zabudowy. Żeby to zrobić, musisz wydzierżawić od rodziców więcej ziemi , tak by wyszedł z tego hektar przeliczeniowy, staniesz się automatycznie rolnikiem. Inna metoda, to odrolnienie gruntu, odralniasz tylko tyle, ile potrzebujesz, pod sam dom, garaż. Do 500m2 jest to bezpłatne, ale z tego co pamiętam, nie ma przepisu określającego termin odpowiedzi urzędu, zatem ta operacja może trwać długo. Damian

Napisano
9 godzin temu, budom napisał:

Witam, zacznę od tego, że do 1 hektara , można nabyć grunty nie będąc rolnikiem. Śmiało proszę umawiać notariusza.  Kolejna rzecz, skoro nie ma planu zagospodarowania, to sąsiedzi zbudowali dom , wnioskując o warunki zabudowy. Żeby to zrobić, musisz wydzierżawić od rodziców więcej ziemi , tak by wyszedł z tego hektar przeliczeniowy, staniesz się automatycznie rolnikiem. Inna metoda, to odrolnienie gruntu, odralniasz tylko tyle, ile potrzebujesz, pod sam dom, garaż. Do 500m2 jest to bezpłatne, ale z tego co pamiętam, nie ma przepisu określającego termin odpowiedzi urzędu, zatem ta operacja może trwać długo. Damian

Automatycznie stanie się rolnikiem bez odpowiedniej edukacji ? Aż sprawdzę bo coś mi tu nie pasuje. I nadal mi nie pasuje. Odsyłam do artykułu

https://www.morizon.pl/blog/ustawa-o-ksztaltowaniu-ustroju-rolnego-problemy-i-rozwiazania/

Najpierw zapytaj o możliwość wydania WZ a z tym automatycznym "rolnikiem" ....hmmmm za proste.

Napisano

Nie będę wchodził w linki , ponieważ zęby zjadłem na tych przepisach przed zakupem ziemi pod budowę domu. Polecam zaznajomić się z tematem rolnika Indywidualnego oraz Ustawowego. 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Kupiłam stary dom, w którym jest stare przyłącze wody. Problem w tym że na mapie nie ma zapisu jaka jest średnica rury. W domu wychodzi stalowa rura 30mm. Przyłącze pewnie jest bardzo stare może być nawet lata 70-80. Mój budynek to 12 sąsiada młodszy 11 i zapisy są jakie wielkości rur. Myślę o zmianie miejsca przyłącza ale żeby już nie ciągnąć tak jak stara rura do okoła budynku tylko tak jak różowa kreska blisko granicy działki. Czy ktoś się orientuje czy w przypadku takiej zmiany jest potrzebny projekt czy wystarczy tylko geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza ?
    • Oczywiście 🙂 Pozostaje trzymać kciuki, żeby mnie czarne baterie do szału nie doprowadziły      Wiem, rozumiem 🙂 Obecnie łazienkę też mam w beżu z niewielkim dodatkiem ciemnego brązu - mówię o ścianach 🙂 Teraz mam styl klasyczny - tradycyjny. Nie chciałam go zostawiać, bo nie pasuje mi do reszty mieszkania. Będzie zatem nowoczesny - loft.  Pokażę foty "przed" i "po" odświeżeniu wnętrza, na pewno będzie duża różnica i mam nadzieję więcej wolnego miejsca 🙂   Z rzeczy bieżących. Metaloplastykę pod blat umywalkowy i półki robi Dragon. Pomyślał o mnie i w regale zamontuje jedną dodatkową półkę wysuwaną - taki dodatkowy wysuwany blat.  Wie, że na blacie obok umywalki nie będzie wystarczającej ilości miejsca, żebym rozłożyła się ze wszystkimi kosmetykami (w tym wieku to makijaż już prawie teatralny ) Miło, że o mnie pomyślał   
    • Nie ma nic całkiem bezobsługowego, więc nie ma sensu dokładać sobie roboty. Trzeba też pamiętać że kiedyś zupełnie inaczej projektowano łazienki. Choć potem był robiony remont to trudno już było wszystko przerobić na nowoczesny układ z różnych powodów.
    • To trzeba oszczędnie wyciskać a nie na max      O, mozaika      No spoko. Klasycznie, schludnie i czysto. Taki styl lubicie i pochwalam bezobsługowość wnętrza  My (nie)stety lubimy czerń i szarości. To jest zdecydowanie bardziej obsługowe 😉   
    • Formalnie 10 kWh z groszami, ale pojemność użytkowa 9,2 kWh, bo mają ustawione ograniczenie rozładowania. To się w aplikacji robi.  I w nocy (znaczy po zachodzie słońca) jeśli bez ekscesów energetycznych, to zużywam około 4 kWh. Znaczy różne oświetlenia, lodówka, zamrażarka, mój respirator, laptopy, szereg sprzętów standby i podobne pierdołki kilkuwatowe, których mam kilkanaście.  I co dziwne, kiedy byłem podłączony do sieci (miałem wtedy tylko jedną baterię 5 kWh, od 7 marca mam dwie), to nocne zużycie przekraczało 6 kWh i nad ranem bateria była bardzo pusta. Tak falownik dziwnie gospodarował. W stanie off grid zużycie energii jest zaskakująco mniejsze. Znaczy dla mnie to zaskoczenie i to duże. Okazuje się, ze falownik sobie tak różnie działa jeśli ma wyjście na sieć. Przede wszystkim całe swoje działanie zasila z sieci a nie z baterii i nie wiem czy jest to w aplikacji ustawialne. Na gwarancji nie chcą dawać dostępu do aplikacji z poziomu admina, zobaczymy jak będzie później.   Na dobę zużywam na razie (tak szacuję) w przedziale 10 - 12 kWh, a 8 - 10 kWh jest niewykorzystane, przy dobrym nasłonecznieniu oczywiście. A to dopiero marzec, dzień i noc po 12 godzin.          Ceny spadły dużo, ale chyba to już koniec obniżek, bo Chińczycy ponoć znieśli dotacje dla swoich eksporterów i wymusiły na producentach ograniczenie produkcji. Co przy wzroście cen pierwiastków rzadkich zapowiada chyba zmianę tendencji.    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...