Skocz do zawartości

Wentylacja wc w ścianie


czem1

Recommended Posts

Napisano

Witam serdecznie forumowiczów :) Mam problem z wentylacją w toalecie. Jest ona wyprowadzona przez ścianę na zewnątrz (nie ma możliwości górą przez dach). W tej chwili mam po prostu zainstalowaną kratkę z dwóch stron i jak się możecie domyślać to po prostu nie działa. Przy kąpieli praktycznie nie ma możliwości wyprowadzenia wilgoci na zewnątrz. Chciałem zainstalować instalację mechaniczną (wiatraczek) w momencie zapalania oświetlenia plus izolowaną rurę z kolanem 90 st. na zewnątrz zakończoną grzybkiem. Pytanie jak długa ma być ta rura i czy będzie to działało ? W załączniku podaje rysunek jak to mniej więcej wygląda aktualnie i jak chciałem to zrobić. 
Nie powiem, że nie ma za bardzo budżetu na coś drogiego, czy zamiast izolowanego ocynku można użyć izolowanej spirali aluminiowej ? 
Z góry wielkie dzięki za pomoc :) 

128545123_676209289927398_8820066406051079044_n.jpg

Napisano

Jeśli dasz wentylator, to ra rura nie musi być długa...

Ale musisz liczyć się z faktem, że, mimo ocieplenia tej rury, skraplać się będzie w niej  para wodna i wracać przez otwór z wentylatorem (chociaż będzie on pracował) do łazienki. Również na tym grzybku zbierać się będą skropliny i będą spływały po rurze i ścianie... Trzeba na wyjściu ze ściany na zewnątrz budynku pomyśleć o trójniku, "łapaczu kropli" i odprowadzeniu wody na ziemię...

Napisano

Rozumiem, że chodzi po prostu o coś takiego jak w załączniku ?? Jak dam trójnik oraz 0,5 metra rury będzie ok ?? 

128566068_438391603991975_3833165591243246251_n.jpg

Napisano

I można również pomyśleć o klapie zwrotnej, która nie pozwoli na wdmuchiwanie zimnego powietrza z zewnątrz. Musisz obliczyć kubaturę pomieszczeni (mnożysz 3 wymiary w metrach) i wtedy pomyśl, że taki wentylator musi wymienić całość powietrza kilka razy w ciągu godziny. W łazienkach to jest 4-8 x na godzinę. Dodatkowo pomyśl o wentylatorze kanałowym z timerem i higrostatem. Zapalasz światło, wentylator się uruchamia, potem jeszcze przez jakiś czas pracuje. Jeśli ma higrostat to przy dużej wilgotności sam się włączy i usunie nadmiar wilgotnego powietrza.

 

Napisano (edytowany)
6 godzin temu, czem1 napisał:

Nie powiem, że nie ma za bardzo budżetu na coś drogiego

Może coś takiego albo w tym rodzaju:

 

https://www.allewenta.pl/index.php?route=product/product&product_id=3119&ads=google&gclid=EAIaIQobChMIlvaOnICt7QIV1IXVCh0tAAXFEAQYAiABEgLxYPD_BwE

 

Rekuperator wewnątrzścienny z odzyskiem ciepła 60m³/h

RekuperatorHRU-WALL.jpg

 

wpisz w google: "wentylacja mech nawiew wywiew z odzyskiem ciepła" - to wyjdzie więcej :)

 

...ale poszukaj opinii - bo nie próbowałem tego u siebie - choć się teraz zastanawiam, czy gdzieś by nie przypasował....

 

 

Edytowano przez zenek (zobacz historię edycji)
Napisano

Jedno pytanie; w tym pomieszczeniu jest tylko toaleta - czyli WC i umywalka - czy jest łazienka - czyli wanna albo brodzik, plus umywalka, pralka?

Jest wielka różnica w ilości pary wodnej, jaka powstaje w wyniku używania tych pomieszczeń... Chyba, że zaznaczona na Twoim rysunku toaleta - to de facto jest w pełni wyposażona łazienka...

 

 

5 godzin temu, czem1 napisał:

coś takiego jak w załączniku ?

 

Mniej więcej tak. Z tym, że trzeba wykonać jakieś odprowadzenie skroplonej wody, jeśli mamy do czynienia z ŁAZIENKĄ!

Pomyśl również o tym, co proponuje w poście #4 Redaktor-profesjonalista - to zwiększy komfort użytkowania pomieszczenia!

 

Napisano
3 godziny temu, Budujemy Dom - budownictwo ogólne napisał:

Musisz obliczyć kubaturę pomieszczeni (mnożysz 3 wymiary w metrach)

Łazienka ma 12 m3 więc nie jest jakaś duża. 

 

16 minut temu, podczytywacz napisał:

edno pytanie; w tym pomieszczeniu jest tylko toaleta - czyli WC i umywalka - czy jest łazienka

Źle się wyraziłem   na początku. To jest łazienka - wc + umywalka + prysznic + pralka. Korzystają z tego dwie osoby. Odprowadzenie skroplonej wody chcę zrobić na dole trójnika. Są takie końcówki z rurką. 

Napisano

ok!

 

Taki mały offtop:

23 minuty temu, czem1 napisał:

Korzystają z tego dwie osoby.

Chyba nie zawsze naraz... chociaż jak brodzik jest odpowiednio duży - to sama przyjemność :icon_eek:

 

 

25 minut temu, czem1 napisał:

Są takie końcówki z rurką. 

Mam nadzieję, że jest to takie miejsce, że nikomu na głowę nie będzie kapało :zalamka:

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zapewne o coś takiego:     Może być niewygodny dostęp do mycia dzieci, prania ręcznego na przykład koca, czy chodniczka... Ale Ciebie to jakby nie dotyczy  Kiedyś to była bardzo istotna sprawa...
    • Przypomniała mi się historia, jak lata temu nie mieliśmy w ogóle ocieplenia z zewnątrz i na ganku było max 5 stopni więcej niż na zewnątrz, a kiedyś zimy u nas po -15 były standardem. Zostawiem tam monitor na szafie, nie wiem jak teraz, ale wtedy były ciekłokrystaliczne i opowiadam gościowi od komputerów, że mam ten monitor na ganku, a on - gdzie? A nie masz tam mrozu na tym ganku? Bo jak tak, to masz po monitorze. Nie sprawdzałem go w ogóle, uwierzyłem, że już po ptokach. Innym razem zostawiłem tablet na mrozie w samochodzie, chyba z dwie godziny się odpalał, służbowy za 1.5 tys, także już byłem porobiony, że mam po tablecie, ale wstał i chodzi. Telefon też kiedyś zostawiłem w aucie na mrozie, nie wiem czy miało to znaczenie, bo potem wszystko wróciło do normy, ale przez dwa tygodnie bateria trzymała pół dnia, normalnie trzyma 3 dni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Ale że gdzie ... na stopy?  Doprecyzujesz, bo nie wiem, o co chodzi 🙂? 
    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...