Skocz do zawartości

Koszt robocizny remontu małej łazienki 2mx1,5m. Nie za dużo?


Recommended Posts

Napisano

Witam,
Jestem w trakcie planowania remontu łazienki, płytki mam wybrane, pozostałem elementy wyposażenia praktycznie też. Mam osobę, z którą wstępnie umówiłem się na remont, poprosiłem o kosztorys - koszty samej robocizny. Dostałem kilka dni temu i mnie zamurowało, bo wydaje mi się że koszt robocizny jest za duży. Po kolei...

Jaka łazienka?
Łazienka mała, w starym budownictwie - wymiary (232 cm wysokość), szerokość 194 cm, długość 150 cm. Wanna, umywalka, pralka 40 cm i nic więcej.
Oto kosztorys, który dostałem:
Kosztorys:
1. Łazienka
a) hydraulika 2500
b)Elektryka 300
c) Wymiana drzwi 600
d) Płytki ściany + podłoga + sufit podwieszany 2520
e)Półka nad wanną 600
e) biały montaż(kabina, umywalka, bateria 600

Razem 7100 zł

Mam zdjęcie projektu łazienku, rozkład umywalki, pralki i wanny jest taki sam.
Proszę o pomoc, czy cena 7100 zł za samą robociznę to nie lekka przesada jeśli chodzi o tak małą łazienkę?

Na górę

Napisano

Mam ten sam problem. Mała łazienka, podobny zakres prac. Dostałem ofertę na 8500 zł i 11000 zł, za robotę. 

Biorąc to pod uwagę za 7000 bym brał ;) 

Możesz poszukać tańszego wykonawcy, ale weź pod uwagę jego poprzednie prace, bo można się przejechać i wykonawca za 4000 zepsuje Ci materiał za 5000. 

Napisano

Ja wszedłem ostatnio do mieszkania brata po remoncie.... miejscowy fachura mu robił.

Wchodzę do łazienki i się go pytam czy te płytki to sam sobie kładłeś? Nie, on to robił...

Na odchodne w przedpokoju pęknięcie GK widzę. Pytam czemu to pękło?

Gdzie, gdzie.... o k...

Jakąś fizeline albo coś na łączenia dawaliście?

Nie... a co to?

Zwykły gips i akryl to był chyba ich główny materiał :)

 

 

Napisano
Dnia 18.07.2020 o 10:04, Pirlo2004 napisał:

Razem 7100 zł

O kurcze,to ja jestem do tyłu jeśli chodzi o takie wyceny.
Fakt że robił to kolega ale w 2014 r za łazienkę tej samej wielkości dałem może 50% tego. Trzeba było skuć stare płytki na ścianach i podłodze i położyć nowe,zrobić hydraulikę całkiem od nowa,wykuć wnękę na umywalkę elektryki chyba nic. Zrobić podwieszany sufit,obudować wannę i inny biały montaż. Ale to było jak napisałem 5-6 lat temu.

Napisano
53 minuty temu, Buster napisał:

Ale to było jak napisałem 5-6 lat temu.

No i kolega coś też opuścił...

 

To, że

Dnia 18.07.2020 o 10:04, Pirlo2004 napisał:

rozkład umywalki, pralki i wanny jest taki sam.

nie oznacza, chyba, że nie będzie ingerencji w układ hydrauliczny...

W kosztach robocizny istotne jest również to, czy kujemy w ścianach w małym domku,czy w betonowych w starym budownictwie...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ok, dzięki. Jeszcze jedno pytanko. Klejem "zalewał" będę na równo z górną powierzchnia czyli tylko przestrzeń miedzi rurkami. Następnie chce na to położyć płytę wlokno-cement 8 mm i na górę terakota, na kleju Atlas plus S2 hydro. Pytanie czy płyta wlokno-cement będzie dobrym przewodnikiem ciepła z podłogowki czy raczej izolatorem ???
    • Dwie ściany z żelbetu, każda po 18 cm, zapewnią bardzo dobrą izolacyjność akustyczną, lepszą niż wymagana. Ma się rozumieć, jeżeli zrobiono je dobrze, czyli nie ma w nich dziur, szczelin itp. Ale do wyjaśnienia pozostaje sprawa szachtów instalacyjnych i biegnących nimi instalacji. Po której stronie są te szachty? Jeżeli tylko po stronie łazienki sąsiada i żadne biegnące od nich rury, kanały, przewody nie przebijają ścian żelbetowych to problemu z akustyką w sypialni nie ma. Co innego jeżeli szachty są po stronie sypialni. Wtedy dźwięki będą się mogły przenosić kanałem tworzonym przez szacht. Czyli pomiędzy kondygnacjami. Ponadto, jeżeli z szachtów biegną rury przechodzące przez ścianę żelbetową, to one same i otwory wokół nich także stają się drogą przenoszenia dźwięków. Czy i jak faktycznie uszczelniono takie przejścia rur się w praktyce nie sprawdzi. Na ile skutecznie dźwięki są tłumione przez obudowę szachtu też nie sposób ocenić. Bo tu liczy się jakość wykonania szczegółów. Wystarczy jedna niewypełniona niczym szpara pomiędzy obudową szachtu i sufitem i dźwięk będzie rozchodził.  Najlepiej pójść do sąsiada i poprosić żeby na dany sygnał (z telefonu czy za 5 minut) spuścił u siebie wodę w sedesie i odkręcił kran przy wannie. Taki test praktyczny.  
    • Ten klej jak najbardziej może być. Tak naprawdę jakakolwiek tego typu masa będzie lepsza niż pozostawienie pustych przestrzeni wokół rurek. Oczywiście, lepsza pod względem odbierania z nich ciepła i przekazywania do pomieszczenia, bo powietrze działa jak izolator. Ma się rozumieć, że masa całości wzrośnie.  Kleju nie rozrabiałbym jako przesadnie rzadkiego. Raczej na gęstą masę do wciśnięcia szpachlą niż płynna, dosłownie do zalania. Masa z nadmiarem wody jest potem porowata i słaba. Chociaż nawet taka będzie dużo lepsza niż powietrze.
    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...